l.e.a
13.01.11, 09:40
Nikt i nic mnie tak dawno nie wkurzyło jak moja waga elektroniczna. Próbowałam jej nawciskać i powiedzieć,że durna, skoro nie potrafi się zdecydować ile ważę ale mnie nie słucha, bo zmieniając pokój, miejsce zawsze pokazuje inną wagę :/
Mniejsza o to, zaczęłam się ważyć w jednym miejscu, dzień w dzień i co ? NICO .... 5 dni I fazy na proteinach, wczoraj pierwszy dzień warzywny i waga stoi !!! jestem załamana :(((
Za pierwszym razem na Dukanie w 3 dni poszły mi 2 kg ... trzymajcie mnie bo mnie nosi, zła jestem buuu
no to sobie ulałam