Dodaj do ulubionych

Perełki dr Kwaśniewskiego

27.07.02, 17:39
zebralam dla wszystkich interesujacych sie dieta. sa to cytaty dr k.
pochodzace z jego autorskiej strony www. cytaty dla zastanowienia sie,
wziecia pod rozwage. wiele mozna przeczytac z zainteresowaniem ,niestety
wiekszosc z zaniepokojeniem, czasem usmiechem poblazania. odpowiadaja na
pytania,ktore osoby nie stosujace diety moga zadawac.
prosze nie mowic,ze cytaty sa pozbawine kontekstu, bo wybieralam takie
fragmenty tylko, ktore nie dotyczyly konkretnyych przypadkow. stanowily przy
tym zamknieta calosc.jesli ktos twierdzi, ze dr k. tak nie mowi, lub tak
mowi ale jednoczesnie cos innego, to prosze nas wszystkich poinformowac.
i z gory przepraszam za dlugosc tego postu. dr k. mowi duzo, w tym duzo
interesujacych rzeczy.
1. Kobiety stosujące żywienie optymalne mają wiek rozrodczy bardzo
wydłużony, ponieważ są najbardziej biologicznie wartościowe, co sprzyja
urodzeniu wartościowego i zdrowego dziecka i stwarza duże szansę na to, że
ich potomstwo będzie odżywiane tak, jak ich matka.
2. Pisałem już wiele razy, że gatunek ludzki jest mocno zdegenerowany.
Objawia się to stałym obniżaniem wieku dojrzewania kobiet. Nasi
praprzodkowie dojrzewali znacznie później niż my. I tak być powinno, ale
przez wprowadzenie do spożycia produktów dla człowieka niejadalnych wstanie
surowym, co Biblia nazywa grzechem pierworodnym jest tak, jak jest, czyli źle
U dziewcząt już miesiączkujących wprowadzenie żywienia optymalnego często
powoduje zanik miesiączki na kilka lat. Nie należy wówczas odwiedzać
ginekologa po to, aby otrzymać leki na powrót miesiączki. W odpowiednim
czasie sama powróci. Czasami powraca po 20 roku życia
3. W Polsce jest źle, ponieważ polskie dziewczęta zaczynają coraz to
wcześniej miesiączkować(....)Dokładnie tak samo jest w tak zwanym Trzecim
świecie. Obniżanie się wieku dojrzewania dziewcząt, obniżanie wieku
ząbkowania u niemowląt występuje od lat, świadczy o stopniowej,
pogłębiającej się degradacji naszego narodu.
4. Dobrze jak w Szwajcarii będzie w Polsce, gdy średni wiek pierwszej
miesiączki będzie wynosił 18 lub więcej lat. U kobiet stosujących żywienie
optymalne, miesiączki są regularne, są skąpe, bezbolesne i trwają 3 dni. U
kobiet w okresie przekwitania, po przejściu na żywienie optymalne, często
powraca miesiączkowanie na kilka lat i kobieta taka może jeszcze urodzić
wartościowe biologicznie dziecko.
5. Kobiety ten okres ciąży znoszą dobrze, na wadze przybierają tyle ile
wynosi ciężar płodu i wód płodowych zatruć ciążowych nie mogą mieć i ich nie
mają rodzą łatwo - „bez bólów i męki”. Przekwitanie u kobiet jest procesem
fizjologicznym i jako takie nie powinno powodować większych dolegliwości.U
kobiet stosujących żywienie optymalne w okresie przekwitania mogą pojawić
się niezbyt często niewielkie uderzenia gorąca, na wadze nie przybierają,
kobiecej figury nie tracą, na nadciśnienie czy osteoporozę czy inne choroby
pojawiające się w okresie przekwitania - nie chorują. Kobiety stosujące
żywienie optymalne przechodzą okres przekwitania przeważnie bez potrzeby
brania leków(...)W wieku 56 lat może jeszcze powrócić miesiączkowanie, co
będzie dobrym objawem świadczącym o opóźnianiu procesów starzenia i dającym
szansę na dłuższe życie.
6. Wirusem HIV zarażają się najczęściej ludzie stosujący pastwiskowy model
żywienia. Przez zainfekowaną krew może zakazić się każdy, któremu podano
krew z wirusem. Ale nie każdy potrzebuje krwi. Stosujący żywienie optymalne
krwi nie potrzebują bo są zdrowi, nie przeprowadza się u nich operacji, przy
których można dostać zakażoną krew, bo nie chorują na choroby wymagające
zabiegów chirurgicznych Nawet w wypadkach drogowych i innych uczestniczą
wiele razy rzadziej niż inni. Nigdy stosujący żywienie optymalne nie może
zasnąć za kierownicą. Alkoholu piją mało, zawsze po zachodzie słońca i
zawsze niewiele, tak że nawet po jego wypiciu będą mieli poziom alkoholu we
krwi poniżej 0,2 promile
(......)Ponieważ mają wyobraźnię, to nawet jeśli nieco wypiją, to za
kierownicę nie siadają. Ponieważ mają wyobraźnie, jeżdżą bezpiecznie i
nigdy nie maja pierwszeństwa przejazdu, przez co rzadziej uczestniczą w
wypadkach. Ponieważ są zdrowi i nie chodzą na żadne badania i nie dają sobie
pobierać krwi do badań. nie dostają zawału, czy wylewu za kierownicą,
dlatego i ta przyczyna wypadków u nich nie istnieje.
7. W ubiegłym roku podano w prasie, że w USA dziecko zarażone wirusem HIV od
matki w czasie ciąży, które miało dodatnie odczyny tego wirusa od urodzenia,
przestało być serododatnie, a stało się seroujemne. Organizm dziecka potrafi
zlikwidować wirusa, ponieważ zostało przyjęte do rodziny bogatych i dobrych
ludzi. A bogaci w USA nadal jedzą bardzo tłusto, bo gdyby tego nie robili,
to szybko przestaliby być bogatymi.
8. Hazard jest największą przyjemnością dla ludzi o określonych i
niekorzystnym składzie diety. Optymalny nawet nie gra w Totka, a hazard go
nie interesuje
9. Optymalnie żywiony nigdy nie sięga po narkotyki, bo ma rozum , niczego
się nie boi, prowadzi pogodne życie, jest szczęśliwy i nie musi poprawiać
sobie nastroju narkotykami i nigdy po nie nie sięga. Zatem nawet
zainfekowaną igłą przy wstrzykiwaniu narkotyków też nie może się zarazić.

MOJ DOPISEK:ANI RAZU W TYM LISCIE DR K. NIE WSPOMNIAL O MOZLIWOSCI ZARAZENIA
HIV PRZEZ STOSUNEK SEKSUALNY...

10. Usunięcie trzustki u drapieżników i u człowieka powoduje zgon. Usunięcie
trzustki u trawożernych powoduje niewielkie zaburzenia, podobnie dzieje się
u małp. Człowiek potrzebuj dokładnie tyle insuliny, ile potrzebuje jej
drapieżnik, oczywiście tylko wówczas gdy stosuje żywienie optymalne.
11. Dieta jarska najczęściej jest przyczyną powstawania kamieni w woreczku,
ponieważ zapotrzebowanie organizmu na żółć w tej diecie jest małe, zagęszcza
się ona w woreczku, różne związki wytrącają się i postępuje kamica woreczka
12. Wegetarianie, z powodu określonej czynności mózgów spowodowanych ich
dietą, nie mogą wiedzieć, a mogą tylko wierzyć lub mieć poglądy. Jeśli
wierzą, to powinni wierzyć w to co mówił o wegetarianach jeden z
największych ojców Kościoła., święty Augustyn:
"Wegetarianizm należy potępić jako bezbożne kacerskie przekonanie"
13 [NA TEMAT DIETY JARSKIEJ]. Przyczyną wszystkich chorób z autoagresji jest
dieta, przy której ilość i jakość składników budulcowych i "remontowych",
czyli ogólnie mówiąc białek, a także niska wartość dostarczanych w
pożywieniu "paliw" nie jest dostosowana do potrzeb organizmu ludzkiego.Czym
bardziej zjadane białko różni się swoim składem chemicznym od białek ciała
człowieka, tym łatwiej zachorować na chorobę z autoagresji,. Zbyt mało
białka w diecie, nie te minerały i witaminy, które są potrzebne człowiekowi,
a te, które potrzebuje ryż, ziemniaki, fasola, owoce a tylko na diecie
jarskiej i dietach do niej zbliżonych wszystko to sprzyja rozwojowi
choroby.Po rodzaju "śmieci" organizm rozpoznaje buntujące się tkanki i
wówczas wytwarza przeciwciała przeciwko nim
14, Dobre odżywianie daje niski wzrost, niską wagę ciała i późne
dojrzewanie. Złe odżywianie daje wysoki wzrost, dużą wagę ciała, szybkie
dojrzewanie i większe upośledzenie czynności umysłów ludzkich
15.Nie może być i nie ma miażdżycy w tętnicach u człowieka, w jakimkolwiek
narządzie czy tkance, jeśli zapotrzebowanie tętnic na te składniki jest w
pełni pokryte.
16. Optymalnych od razu można poznać po cerze. U stosujących żywienie rok i
dłużej skóra na twarzy jest zawsze piękna. To oznacza, że po dłuższym czasie
żywienia optymalnego nawet tkanki słabo z zasady odżywione ( jak skóra )
mają się dobrze Duzi maja znacznie większe zapotrzebowanie na jedzenie. Tę
wartościową żywność musieli uzupełniać dużymi ilościami produktów
nielimitowanych jak : chleb, kasze, makaron, ryż, kukurydza, inne produkty
roślinne. stąd diety małych i dużych bardzo różniły się od siebie. Duzi
jedli ko
Obserwuj wątek
    • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 27.07.02, 17:45
      17. Ze 100g . białka organizm wytwarza około 56g węglowodanów co dodatkowo
      obciąża pracą wątrobę. Wątroba nie lubi zmieniać węglowodanów na tłuszcze i
      cholesterol, a musi to robić gdy człowiek zjada węglowodanów średnie ilości.
      Jedzący chudo muszą zjadać znacznie więcej węglowodanów i znacznie
      więcej "kalorii" bo węglowodany są złym źródłem energii, same nie chcą się
      spalać w technice, a tym bardziej w organizmie, w którym proces spalania
      węglowodanów przebiega w kilkunastu etapach
      18. Gdy spożycie węglowodanów zbliża się do 150g/dobę, a są to węglowodany
      spożywane w postaci skrobi /ziemniaki, mąka/ już wzrasta poziom cholesterolu
      i trójglicerydów., ale jeszcze miażdżyca rozwijać się nie może. Natomiast
      cukier owocowy fruktoza, spożywany w ilości ponad 100g na czczo, już może
      powodować szkody. Wątroba bardzo nie lubi gdy musi przetwarzać spożywane
      węglowodany na trójglicerydy, a następnie cholesterol
      19. Przy żywieniu optymalnym poziom prawidłowy glukozy we krwi to około 120mg%
      plus minus 20. Czyli 140mg% jest normalne
      20.Przy żywieniu pastwiskowym dominują choroby przez ten model żywienia
      spowodowane, takie jak choroby Buergera, stwardnienie rozsiane i boczne
      zanikowe, neurastenia, choroba wieńcowa, ta bez miażdżycy, nadciśnienie
      chwiejne, sklerodermia, tak zwane kolagenozy, jak gościec przewlekły
      postępujący czy chorobę Bechterewa, wiele nowotworów, białaczki, inne
      choroby, niektóre choroby psychiczne. Z tego samego powodu występuje
      towarzysząca tym chorobom przewaga układu sympatycznego
      21. Razienkow, w badaniach nad wpływem odżywiania na czynność mózgu,
      przeprowadzonych na wygłodzonych blokadą mieszkańcach Leningradu udowodnił ,
      że tłuszcze zwierzęce działają najbardziej korzystnie na czynność mózgu,
      białka zwierzęce również, a węglowodany działają zawsze szkodliwie
      22. Diety niskotłuszczowe powodują wzrost poziomu lipidów, depresję i ogóle
      osłabienie. Głodzenie zawsze powoduje zaburzenia psychiczne, większą
      śmiertelność, krótsze życie, przedwczesne starzenie, stałe uczucie zmęczenia,
      bóle głowy, zaburzenia rytmu serca, lęki płaczliwość, zaburzenia pamięci i
      znaczny spadek wydolności psychointelektualnej, powszechnie zaburzenia snu,
      zmniejszenie zdolności do pracy i zmniejszenie wydajności pracy. Diety
      niskokaloryczne, niskotłuszczowe, powodują zobojętnienie, obniżenie poczucia
      moralności, postawy aspołeczne i egoistyczne. Zwiększenie spożycia tłuszczu u
      tych ludzi powoduje zmniejszenie stopnia otępienia umysłowego.
      23. " I sporządził Pan Bóg dla nich ubrania ze skórek i przyodział ich". Po to
      są zwierzęta i po to mają skórki, aby człowiek miał z czego robić sobie
      ubrania i futerka. Sztuczne materiały i sztuczne futra są dobre
      dla "sztucznych" ludzi. Gdy człowiek ma możność wyboru: materiał i futro
      naturalne czy materiał i futro z tworzywa sztucznego, zawsze powinien wybierać
      naturalne tkaniny i naturalne futra. Sztuczne materiały i sztuczne futra są
      dla człowieka czymś nowym z czym się nie stykał i do czego nie przystosował
      się. Powodują zaburzenia w polach elektrycznych i elekromagnetycznych
      człowieka i utrudniają odbiór informacji elektromagnetycznych polowych przez
      organizm. Szkody z tego powodu nie są duże, ale jeśli człowiek może wybierać,
      powinien wybierać naturalne tworzywa. Zwierzęta trzeba szanować i kochać, ale
      mądrze, pamiętając o celu, dla którego zostały stworzony
      24. u optymalnych wszystkie sole, w tym sól kuchenna, występują w pożywieniu.
      Konieczność solenia potraw jest objawem nieprawidłowego żywienia. Przy stole
      sól jest zbędna, a czym bliżej pastwiska, tym więcej trzeba dodawać soli do
      potraw.
      25.Przyczyną cukrzycy jest cukier. Organizm człowieka nie jest przystosowany
      do spalania cukru /węglowodanów/, gdyż organizm człowieka został stworzony
      tak, aby odżywiał się końcowymi produktami łańcucha pokarmowego dodatkowo
      nadtrawionymi przy pomocy ognia i przy pomocy innych sposobów. U każdego
      drapieżnika można wywołać cukrzycę, jeśli zmusi się go do spożywania produktów
      przeznaczonych dla trawożernych. W przyrodzie nie jest to możliwe, bowiem
      produkty pochodzenia roślinnego są dla drapieżników niejadalne. A żaden
      drapieżnik nie potrafi tych produktów przetworzyć tak, jak potrafi to robić
      człowiek, aby stały się one możliwe do spożycia. Organizm broni się przed
      cukrem, bo go nie chce. Niszczy komórki trzustki wytwarzające insulinę, wydala
      cukier z moczem, rozkłada szybko własną i podawaną insulinę, niszczy receptory
      insulinowe w komórkach, bo komórki cukru nie chcą, a człowiek zmusza je
      niewłaściwym odżywianiem do spalania, czy przetwarzania cukrów, w ilościach o
      wiele za dużych w stosunku do ich potrzeb
      26. Gdy pisano Biblię, ludzie jeszcze nie wynaleźli produktów od jabłek
      gorszych, zatem jabłko przyjęto za produktu najbardziejszkodliwy dla człowieka
      27. Wielu ludzi pisze do mnie, że na diecie optymalnej czuli się bardzo dobrze
      do czasu, gdy zrobili sobie badania krwi, a lekarz postraszył ich, że są
      nieprawidłowe. Najważniejsze dla chorego jest, aby mógł wyleczyć się z chorób,
      na które choruje, aby go nic nie bolało, by mógł cieszyć się życiem. Gatunek
      ludzki z powodu niewłaściwego odżywiania, jest gatunkiem zdegenerowanym i
      chorym. Normy w poziomie cholesterolu, lipidów, trójglicerydów i innych
      związków zwykle badanych, są normami właściwymi dla przedstawicieli
      zdegenerowanego i chorego gatunku
      28. U długoletnich jaroszów, w których organizmach powstają zaburzenia w
      przemianie materii, czasem niemożliwe do usunięcia po przejściu na żywienie
      optymalne. Gdy organizm przez lata nie otrzymuje z pokarmem pewnych
      składników, to ogranicza lub likwiduje niepotrzebne szlaki metaboliczne. Gdy
      składniki te otrzyma w żywności optymalnej, może mieć trudności z ich
      przetwarzaniem. Gdy już nie może odtworzyć jakiegoś szlaku metabolicznego,
      występują zaburzenia w organizmie, często rozwija się określona
      chorobaOrganizm ma duże możliwości uruchomienia innych, okrężnych szlaków
      metabolicznych, które umożliwiają życie, ale są dla organizmu mniej korzystne
      i same mogą być przyczyną zaburzeń, czy określonych chorób. Przykładem takiej
      choroby jest białaczka szpikowa
      29. Im bardziej poziom cholesterolu wzrasta po przejściu na żywienie
      optymalne, tym większa i szybsza jest przebudowa organizmu.
      30. W medycynie uważa się, że gdy cholesterol HDL jest wyższy od 60-65mg %. to
      jest korzystnie i gdy ilość cholesterolu HDL jest większa niż 20%, ogólnego
      poziomu cholesterolu, to również jest korzystne dla organizmu. Ale u
      optymalnych poziom cholesterolu HDL /dobrego/ często przekracza 100mg%.
      Spotkałem nawet poziom 170 i 193mg%. Cholesterolu dobrego /HDL/ a ilość
      cholesterolu dobrego wynosiła 51 czy 57 % ogólnej ilości cholesterolu czyli
      znacznie przekraczała współczesne " dobre normy ".(.........)Gdy poziom
      cholesterolu HDL jest wysoki a poziom trójglicerydów niski / najlepiej poniżej
      60mg%./ to ogólny poziom cholesterolu, nawet gdy przekracza 500mg% nie ma
      żadnego znaczenia, a świadczy tylko o intensywności przebudowy organizmu.
      31. Po dłuższym czasie żywienia optymalnego jabłka stają się niesmaczne.
      32. Niekorzystne odżywianie powoduje szkodliwe dla ludzi zmiany w strukturze i
      czynności ich mózgów. (...)Ta patologiczna czynność mózgów jest przyczyną
      wszystkich przestępstw, wszystkich chorób i wszystkich idiotyzmów, jakie
      ludzie wymyślali i czynili w przeszłości, czynią obecnie i muszą czynić nadal.
      33. Choroba reumatyczna należy do chorób "pastwiskowych" i spowodowana jest
      pastwiskowym modelem żywienia. W miarę posuwania się przeciętnego modelu
      żywienia od pastwiska do korytka, zmienia się skład antygenowy tkanki łącznej
      tak, że staje się on niepodobny do toksyny paciorkowcowej i organizm walcząc z
      toksyną, nie walczy z własną tkanką łączną. Obecnie zachorowań na chorobę
      reumatyczną jest znacznie mniej, niż było ich po wojnie. Za to pojawiło się
      wi
      • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 27.07.02, 17:53
        34. Pewna poważna instytucja / niestety zagraniczna / zgłosiła moją nominację
        do Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny na rok 1999r
        35. Prawidłowe dla człowieka odżywianie może być tylko jedno. Jeśli diet, czy
        sposobów żywienia jest więcej, to wszystkie, poza tą jedną, są fałszywe i w
        skutkach szkodliwe.
        36. Nawet w Lourdes i w innych świętych miejscach nie było " cudu " takiego ,
        jak wyleczenie cukrzycy typu I. Przy pomocy żywienia optymalnego wyleczyło się
        z cukrzycy typu I kilka tysięcy chorych i znacznie więcej z cukrzycy typu II.
        Poprawa (znaczna) występuje u wszystkich, z wyjątkiem tych nielicznych chorych
        (poniżej 5 proc.), u których choroba spowodowała zmiany już nieodwracalne.
        37. Zawsze radzę chorym, że gdy już ich stan zdrowia ulegnie poprawie lub
        pozbędą się niepotrzebnych chorób i dopóki nic im nie dolega i nic nie boli,
        to nie powinni chodzić na żadne badania. Niepotrzebne badania to
        marnotrawstwo energii i pracy ludzkiej , to ubożenie obywateli, to więcej
        chorych, to niższa stopa życiowa.
        38. Stało się z panem to samo, co stało się z Adamem w raju, gdy Ewa skusiła
        go na spożycie produktów zawierających
        węglowodany.
        39. Pierwsi ludzie nie solili, bowiem do produktów pochodzenia zwierzęcego sól
        jest zbędna i niesmaczna
        40. Ludzie spożywający dużo produktów pochodzenia roślinnego muszą dodawać sól
        do potraw, bo tej soli potrzebują znacznie więcej od optymalnych, a brakuje
        jej w spożywanych produktach, podobnie jak u trawożernych. Wodę do gotowania
        ziemniaków soli się, soli się również chlebek i pączki, aby smakowały ludziom
        stosującym w diecie dużo produktów węglowodanowych.
        41. Spotkałem bardzo wielu jaroszy, u których poziom cholesterolu i
        trójglicerydów był bardzo wysoki, a miażdżyca postępowała bardzo szybko.
        42. Stwierdzono powszechnie występowanie miażdżycy u słoni afrykańskich, nie
        znajdywano natomiast miażdżycy u Eskimosów, Masajów, Hunzów i innych pasterzy.
        Słonie nie jedzą jajek masła, słoniny, nie palą tytoniu, nie prowadzą
        siedzącego trybu życia. Zatem jajka, masło smalec, wieprzowina, palenie
        tytoniu i inne "czynniki ryzyka" nie są przyczyną miażdżycy. Eskimosi i
        pasterze jedzą dużo tłuszczów zwierzęcych a łączy ich to, że jedzą mało
        węglowodanów.

        MOJ DOPISEK: W WIELU KSIAZKACH MOZNA ZNALEZC INFORMACJE, ZE ESKIMOSI UMIERAJA
        BARDZO SZYBKO, ICH PRZECIETNE ZYCIE TO OK 30 LAT, A HUNZOWIE PRAWIE WCALE NIE
        SPOZYWAJA MIESA.

        43. Miażdżyca może rozwijać się u ludzi jedzących chudo tylko wówczas, gdy
        działają dodatkowo czynniki zmuszające organizm do zmiany węglowodanów na
        trójglicerydy, a następnie na cholesterol w komórkach ścian tętnic.
        Najważniejszym i najczęściej spotykanym czynnikiem jest niedobór białka w
        diecie w stosunku do spożywanych węglowodanów i niska jakość biologiczna
        tegoż białka.
        44. Każda radykalna zmiana diety powoduje poprawę, lub ustępowanie chorób
        spowodowanych przez uprzedni model żywienia. W obozach koncentracyjnych
        ustępowała choroba wrzodowa, nadciśnienie, otyłość i inne choroby, a pojawiały
        się następne, daleko groźniejsze, które szybko powodowały śmierć więźniów.
        45. Soki owocowe i jarzynowe które pan przez dłuższy czas pił, aby schudnąć,
        spowodowały u pana ciężką nerwicę i inne choroby oraz podniszczyły wątrobę]
        (......)Soki owocowe i jarzynowe nie mają części do budowy i przebudowy
        organizmu, nie mają najlepszych źródeł energii i najlepszych paliw, wszystkie
        pozostałe a ważne dla życia składniki w nich nie występują, wielu brakuje, a
        pozostałe są w ilościach i proporcjach potrzebnych jarzynie czy owocowi, ale
        nie człowiekowi. Ciało człowieka i potrzeby tego ciała bardzo się różnią
        od "ciał " jarzyn czy owoców. Im bardziej zjadane potrawy różnią się
        chemicznie od składu ciała człowieka, tym są dla człowieka gorsze. Pijąc soki
        jarzynowe i owocowe organizm aby żyć, musi wykorzystać składniki własnego
        ciała, muszą narządy uprzywilejowane w zaopatrzeniu żyć kosztem tych
        upośledzonych. Soki jarzynowe i owocowe zawierają praktycznie tylko wodę i
        węglowodany. Do spalania tych węglowodanów potrzebne jest białko, a tego w
        tych sokach nie ma. Organizm musi pobierać białko z własnych tkanek
        46. Najlepiej nie jeść wcale produktów zbożowych (które były uprawiane
        wyłącznie jako pasza dla bydła - Fryderyk Engels ), które gdy stały się
        pożywieniem ludzi zmieniły ich w było ludzkie - niewolników (też Engels)Zboża
        są dla człowieka niejadalne na surowo, a co jest niejadalne w tej postaci,
        zawsze jest niejadalne. Człowiek zjadający produkty zbożowe niewolnikiem być
        musi, bowiem jego umysł musi być umysłem niewolnika.Ludzie przestaną być
        niewolnikami tylko wówczas gdy będą się tak, jak Bóg przykazał. Tylko
        żywienie optymalne zamienia umysł niewolniczy w umysł ludzki, obywatelski, o
        czym wie prawie każdy "optymalny" po dłuższym stosowaniu żywienia optymalnego.
        47, Optymalni powinni, w swoim własnym interesie swoich dzieci i interesie
        rodzaju ludzkiego wspierać działania prowadzące do rozpowszechniania się
        optymalnego odżywiania. Im więcej będzie optymalnych w Polsce, tym większą
        będziemy mieli przewagę we wszystkich dziedzinach nad narodami, które później
        pójdą tą drogą
        (...)Obowiązkiem każdego optymalnego jest wspieranie działalności
        Stowarzyszenia i pomaganie ludziom, którzy dopiero rozpoczynają ten model
        żywienia i mają trudności na początku. Nie należy samemu proponować pomocy
        innym, dopóki oni sami o to nie poproszą.Stowarzyszenie dopiero rozpoczyna
        działalność. Jego głównym celem jest propagowanie żywienia optymalnego tak ,
        aby coraz więcej ludzi stosowało ten model żywienia. Dlatego uprzejmie proszę
        tych optymalnych, którzy mogą przekazać dowolną sumę na konto Stowarzyszenia,
        o dokonanie wpłaty na konto : ..........[PODANY NUMER KONTA]. Tak trzeba. Ja
        sam wpłaciłem 1500 zł, a moja żona 1000 zł. Gdy Stowarzyszenie zbierze
        odpowiednie środki będzie mogło kupić przynajmniej na początek jedno
        sanatorium i otworzyć zakład leczenia stacjonarnego. Tysiące chorych z całego
        świata chce przyjeżdżać do Polski na leczenie stacjonarne w Arkadiach.Wkrótce
        będą środki na otwieranie kolejnych Arkadii, w których będą leczeni również
        chorzy Polacy, bezpłatnie lub za niewielką opłatą. Stowarzyszenie nie działa
        dla zysku, a wypracowane środki nie mogą być przekazywane dla członków
        Stowarzyszenia - napisano w statucie.
        48. Przyczyną wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i raka tego jelita jest
        niewłaściwie odżywianie, przy którym rozwija się przewaga układu para
        sympatycznego w jelitach. Nie jest prawdą, że błonnik chroni przed tymi
        chorobami, często bywa odwrotnie. Drażnienie jelita przez niestrawiony błonnik
        i jego trawienie przez bakterie, które wytwarzają różne toksyny mogące
        uszkadzać błonę śluzową jelit, mogą sprzyjać zachorowaniu na te choroby.
        49.Przy żywieniu optymalnym prawie nie ma ekskrementów, czyli odpadków.
        Dlatego bardzo szybko ustępują wzdęcia, wiatry i prawie nic nie gnije w
        jelicie grubym, bo prawie nie ma co gnić.
        50. Jeżeli lekarz powie, że poziom 120-130mg% przy stosowaniu żywienia
        optymalnego jest zbyt wysoki, to jest to jego pogląd, a nie wiedzaGdy będzie
        namawiał do wykonania tak zwanej krzywej cukrowej, to godzić się na to badanie
        nie należy, gdyż krzywa wyjdzie "patologiczna", według współczesnych
        poglądów, a prawidłowa według wiedzy.
        51. Każdego wegetarianina można bezbłędnie poznać po cerze. Jest ziemista i
        pełna różnych wykwitów, bardzo często na bazie łojotoku
        52. Oświadczenie podpisane przez prof. hab. Marka Naruszewicza w imieniu
        Zarządu Głównego, które z cała ostrością potępia żywienie optymalne i zwraca
        się z prośbą o interwencję do lokalnych izb lekarskich, nie jest oparte na
        wiedzy. Pan profesor poprostu kłamie twierdząc, że spożywanie tłuszczów
        nasyconych pochodzenia zwierzęcego wiąże się z poważnym ryzykiem nasilania
        się zmian miażdżycowych, a w konsekwencji - incydentów wieńcowych. K
        • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 27.07.02, 17:55
          53.Jako przyczynę chorób prof. Julian Aleksandrowicz podał wadliwą strukturę i
          wadliwą czynność mózgów ludzkich, aczkolwiek w rzeczywistości przyczyną chorób
          i wadliwej czynności i struktury mózgów ludzkich są błędy w żywieniu znane
          jako tak zwany grzech pierworodny. Powszechne niekorzystne odżywianie daje
          powszechną patologiczną czynność mózgów ludzkich i nie ma takich szaleństw,
          których by nie wymyślił człowiek, którego mózg jest „odżywiany” nieprawidłowo.
          pojawiali się ludzie dysponujący wiedzą: autorzy Biblii, paru starożytnych
          myślicieli, ludzie myślący tacy jak Kopernik, Vanini, Engels, Julian
          Aleksandrowicz, Erich Fromm, ludzie wiedzący: Stanisław Staszic, czy ks. prof.
          Włodzimierz Sedlas.Sedlak znał niektóre przyczyny, gdy np. mówił, że „
          malarstwo jest ubocznym skutkiem grzechu pierworodnego i całe szczęście,
          że nie padło na wszystkich, bo życie świata szlag by trafił”, gdy mówił, że
          filozofia jest najgłupszą profesją , a nauka jest uczonym trupem myśli, a
          obecnie lampiony nauki przewyższczają ciemnotę średniowiecza.
          54. Stowarzyszenie Bractw Optymalnych”, które w maju powstało w Jaworznie
          skupia ludzi wiedzących, że jest źle, wiedzących dlaczego jest źle, wiedzących
          co należy czynić, aby zło z ludzkiego życia usunąć. Moralnym obowiązkiem
          wszystkich Stosujących żywienie optymalne jest włączenie się do ruchu, który
          ma za cel główny biologiczną odnowę rodzaju ludzkiego. Leży to również w ich
          własnym interesie i w interesie ich dzieci, czy wnuków. Trzeba, aby
          optymalnych było jak najwięcej, by mogli wpływać na losy ludzkie wiedząc, że
          czynią dobrze. A tylko stosujący żywienie optymalne przez czas dłuższy
          potrafią odróżnić dobro od zła i wybierać dobro
          55.Współczesna medycyna nie zna „prawidłowych” poziomów cholesterolu, cukru,
          czy innych badanych czynników, ponieważ poziomy uważane za prawidłowe, zostały
          ustalone na podstawie badań ludzi uważanych za zdrowych, których w rodzaju
          ludzkim nie ma. Oczywiście poza stosującymi żywienie optymalne. Bardzo dużo
          leków powoduje rozwój miażdżycy, zalecane tłuszcze nienasycone powodują raka,
          stany zapalne, miażdżycę, starzenie się i inne szkody
          56.Jeżeli poziom cholesterolu dobrego jest wysoki, a trójglicerydów niski, to
          ogólny poziom cholesterolu nie ma znaczenia. Gdy cholesterol „zły” jest
          wysoki, świadczy to u stosujących żywienie optymalne tylko o intensywności
          przebudowy organizmu. Im bardziej poprzedni model żywienia różnił się od
          optymalnego, tym większa musi być przebudowa organizmu i tym bardziej może
          wzrosnąć poziom cholesterolu w początkowych 3-5 miesiącach żywienia
          optymalnego.
          57. Osteoporoza, o którą pani pyta, jest chorobą, której przy żywieniu
          optymalnym być nie może. Jeśli jest, to musi się cofnąć. Przyczyną choroby
          jest brak, lub niedobór kolagenu w diecie i niedobór wartościowych źródeł
          energii W rybach kolagenu jest mało. Głównie dlatego rybacy chorują na stawy,
          a Japończycy umierają z powodu krwotoków mózgowych spowodowanych stwardnieniem
          tętnic nie mających żadnego związku z miażdżycą. Aby wyleczyć się z
          osteoporozy, trzeba zwiększyć spożycie produktów zawierających kolagen i inne
          składniki potrzebne dla zdrowych kości. Trzeba jeść gęste rosoły z kości,
          mięso od kości, nogi wieprzowe, cielęce, głowiznę, flaczki, skórki ze słoniny.
          Organizm może odbudować wiele. Nawet zniszczony staw biodrowy, zakwalifikowany
          do wymiany na staw sztuczny.
          58.Pisałem już, że cały gatunek ludzki jest mocno zdegenerowany a nasz naród
          jest zdegradowany bardziej od większości narodów europejskich
          59. Nie wszyscy są na tyle sprawni umysłowo, że są w stanie zrozumieć to, co
          piszę i wyciągnąć korzyści z mojej wiedzy
          60. Optymalni mają wyższy poziom glukozy we krwi na czczo, który niewiele
          zmienia się po posiłkach.
          61. Gdy lekarz stwierdzi poziom glukozy na czczo powyżej 110mg% prawie zawsze
          uważa, że są to początki cukrzycy. Kieruje pacjenta na tak zwaną krzywą
          cukrową, która u optymalnych zawsze wychodzi patologicznie, faktycznie jest
          jak najbardziej prawidłowa. Przy stosowaniu żywienia optymalnego zachorować na
          cukrzycę nie można. Nie jest to technicznie możliwe. Natomiast z cukrzycy,
          która istnieje, prawie zawsze wyleczyć się można
          62. Wkrótce Stowarzyszenie Bractw Optymalnych zostanie zarejestrowane w
          sądzie, uzyska osobowość prawną i rozpocznie realizowanie swojego programu.
          Nie jest to program lewicy, prawicy, ludowców, innych partii czy ugrupowań,
          jest to program dla ludzi. Dla wszystkich ludzi.Jednym z ważnych punktów tego
          programu będzie wpływanie na produkcję żywności dostosowanej do potrzeb
          organizmów ludzi, a nie jak jest dotychczas, dostosowanej do potrzeb
          producentów. Trzeba producentom żywności powiedzieć co i jak powinni
          produkować, aby to było najbardziej korzystne dla nich i dla narodu
          63. W 1974r. była szansa na wprowadzenie mojego „Programu Poprawy Wyżywienia
          Narodu”. Wprowadzono inny program zaproponowany także przez pracowników
          Instytutu Żywności i Żywienia. Dzięki temu programowi jesteśmy prawie
          najbardziej chorym narodem w Europie
          64. Tylko przestrzeganie zasad podanych przez Boga dla ludzi dotyczących
          żywienia daje zdrową czynność umysłu. Każdy inny model żywienia daje wiarę lub
          poglądy. Jedno i drugie jest złe. Jedno i drugie jest przyczyną wszystkich
          nieszczęść, które trapiły i trapią nadal rodzaj ludzki.
          65. W książce pt. „Żywienie optymalne” wydanej w 1990r. podałem dane z
          kilkunastu prac naukowych, które udowadniają, że czym wyższy występuje poziom
          kwasu moczowego we krwi, tym czynność mózgu lepsza, tym wyższe stanowisko w
          nauce, tym większe osiągnięcia w nauce, tym niższa waga ciała, tym lepszy
          refleks, tym częściej dostaje się na studia, tym wyższe stanowisko w przemyśle
          i handlu, większa aktywność zawodowa, szybszy awans w pracy, wyższe zarobki,
          większe osiągnięcia w sporcieCzechosłowacji znaleziono znacznie wyższy poziom
          kwasu moczowego we krwi u mieszkańców Pragi, a bardzo niski we wschodniej
          Słowacji, gdzie bieda była największa. Najwyższy poziom kwasu moczowego we
          krwi znaleziono u profesorów wyższych uczelni w USA, a jeszcze wyższy wśród
          profesorów o największych osiągnięciach naukowych.
          Żółtka, wątroba, nerki, móżdżek, mięso najbardziej podnoszą poziom kwasu
          moczowego we krwi. Sam kwas moczowy nie ma widocznego wpływu na sprawność
          mózgu, a jego wysoki poziom jest zjawiskiem towarzyszącym diecie wysoko
          tłuszczowo-białkowej.
          66. Jest to wiedza na razie potencjalna, gdyż nie może być zrozumiała dla
          ludzi, którzy odżywiają się inaczej, niż odżywiali się autorzy Biblii. Wiedza
          ta stałe się dostępna dla ludzi stosujących żywienie optymalne, podobnie jak
          zrozumiałą dla nich staje się wiedza zgromadzona przez wiedzących - Staszica,
          Sedlaka i paru innych myślących ludzi, jacy trafili się przypadkowo i bardzo
          rzadko.
          67.Oddolne zorganizowanie się w Stowarzyszeniu Bractw Optymalnych, które ma
          za cel główny dobro całego Narodu dowodzi, że stosujący żywienie optymalne
          nie widzą możliwości skutecznego działania w istniejących partiach i innych
          strukturach, gdyż wiedzą, jak postępować należy.
          68. Dawniejsi uczeni w Sumerze, czy w starożytnym Egipcie, czy autorzy Biblii
          mieli znacznie bardziej sprawnie działające umysły niż to jest u
          współczesnych.Gdy nie wiedzieli, potrafili wykonać i wykonali doświadczenia, z
          których umieli wyciągnąć słuszne wnioski. Tylko na podstawie takich
          doświadczeń mogli bezbłędnie wskazać na jabłko jako symbol produktu
          najbardziej dla człowieka szkodliwego, aczkolwiek są przekazy inne, które za
          taki owoc uważają gruszkę.
          69. Zawartość białka w jabłkach (pestki) jest minimalna i nie jest ono
          chemicznie zbliżone do białek, a zatem potrzeb ludzkiego ciała. Wodoru, który
          może być wykorzystany przez organizm człowieka, w jabłkach nie ma. W jabłkach
          bez pestek na 1g białka przypada oko
          • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 27.07.02, 17:57
            69. Zawartość białka w jabłkach (pestki) jest minimalna i nie jest ono
            chemicznie zbliżone do białek, a zatem potrzeb ludzkiego ciała. Wodoru, który
            może być wykorzystany przez organizm człowieka, w jabłkach nie ma. W jabłkach
            bez pestek na 1g białka przypada około 110-120g węglowodanów, czyli jabłka
            praktycznie są źródłem tylko węglowodanów. I to tych gorszych. W ziemniakach
            węglowodany są lepsze.
            (.....)Miód na 1g białka zawiera średnio blisko 300g węglowodanów, a więc
            chemicznie jest produktem gorszym od jabłek bez pestek. „Miód był niemiły
            Panu” - napisano w Biblii. Jeśli Panu był niemiły, nie powinien też być miłym
            dla człowieka , który chce umieć (jak bogowie) odróżnić dobro od zła.
            70. Co powinni zrobić producenci jabłek? Zrobią co zechcą. Mogę im
            podpowiedzieć, że powinni kupić jak najwięcej orzechów włoskich powtykać je w
            ziemię i czekać aż wyrosną z nich drzewa, że wartość jabłek jest niska, nie
            oznacza, że nie mogą być spożywane przez stosujących żywienie optymalne.
            71. Olej z wiesiołka jest najgorszym ze wszystkich tłuszczów dla człowieka i
            zwierząt, ponieważ zawiera najwięcej tłuszczów nienasyconych, najmniej wodoru,
            a jak Czytelnicy pamiętają tłuszcze nienasycone są przyczyną raka, starzenia
            tkanek, miażdżycy, stanów zapalnych, powstają z nich gazy techniczne (etan,
            pentan) i szkodliwy aldehyd malonowy
            72. Może pan delikatnie wspomnieć o żywieniu optymalnym, ale mówić o nim do
            nich może pan tylko wówczas, gdy sami pana o to poproszą.
            73.Przeważnie wierzą, że to co zaleca Światowa Organizacja Zdrowia, medycyna
            amerykańska i inne przodujące medycyny świata ( dawniej najlepsza była
            medycyna radziecka, a największym uczonym wszech czasów byli Trofim Łysenko i
            Olga Lepieszyńska, która nawet potrafiła z niczego, podobnie jak Bóg (bogowie
            stworzyć istoty żywe), to sama mądrość, której słuchać należy. Gdyby to, co
            zaleca światowa i polska medycyna było oparte przynajmniej na wiedzy, to
            chorych być nie powinno.
    • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 27.07.02, 18:03
      przepraszam za zle wydrukowane punkty. oto one w calosci:
      16. Optymalnych od razu można poznać po cerze. U stosujących żywienie rok i
      dłużej skóra na twarzy jest zawsze piękna. To oznacza, że po dłuższym czasie
      żywienia optymalnego nawet tkanki słabo z zasady odżywione ( jak skóra ) mają
      się dobrzeDuzi maja znacznie większe zapotrzebowanie na jedzenie. Tę
      wartościową żywność musieli uzupełniać dużymi ilościami produktów
      nielimitowanych jak : chleb, kasze, makaron, ryż, kukurydza, inne produkty
      roślinne. stąd diety małych i dużych bardzo różniły się od siebie. Duzi jedli
      korytkowo, a mali byli bliżej żywienia optymalnego.

      33. Choroba reumatyczna należy do chorób "pastwiskowych" i spowodowana jest
      pastwiskowym modelem żywienia. W miarę posuwania się przeciętnego modelu
      żywienia od pastwiska do korytka, zmienia się skład antygenowy tkanki łącznej
      tak, że staje się on niepodobny do toksyny paciorkowcowej i organizm walcząc z
      toksyną, nie walczy z własną tkanką łączną. Obecnie zachorowań na chorobę
      reumatyczną jest znacznie mniej, niż było ich po wojnie. Za to pojawiło się
      wiele innych bardzo groźnych chorób które powodują o wiele większe szkody dla
      narodu. Źle jest na pastwisku, ale najgorzej jest przy korytku.

      52. Oświadczenie podpisane przez prof. hab. Marka Naruszewicza w imieniu
      Zarządu Głównego, które z cała ostrością potępia żywienie optymalne i zwraca
      się z prośbą o interwencję do lokalnych izb lekarskich, nie jest oparte na
      wiedzy. Pan profesor poprostu kłamie twierdząc, że spożywanie tłuszczów
      nasyconych pochodzenia zwierzęcego wiąże się z poważnym ryzykiem nasilania
      się zmian miażdżycowych, a w konsekwencji - incydentów wieńcowych. Kłamie,
      albo po prostu nie wie bo tylko mu się wydaje, że wie.
    • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 28.07.02, 16:57
      droga krystynko, b zostalo juz dawno powiedziane. przez was. na tym forum co
      chwile mozna sie natknac na wasze zachwyty nad DO. same cytaty nie sa wlasciwe
      opisem jak dieta wyglada czy jej konsekwencji. sluza tylko pomyslunkowi.
      dajcie szanse pomyslenia tym, ktorym sugerujecie DO. bo to dr k. propaguje jak
      i jak rozumiem, wymyslil. to on stosuje argumenty chwilami dziecka w
      przedszkolu (ten o sloniach i miazdzycy jest moim ulubionym), przemilcza
      fakty, czasem przeklamuje.....nie weim na ile DO przyniesie dobre skutki za
      lat nascie, a o to mi gl. chodzi. dr k. sam pisze, ze kazda radykaLna zmiana
      diety przynosi poprawe zdrowia (jak to umotywowal wiezniami z
      oswiecimia....przekracza wszelkie granice), takze wiec wasza.znam pare osob.
      ktore byly na DO, przez jakis czas. zadna nie odczula jakis pozytywnych
      skutkow. najpewniej nie przestrzegali zasad. ale tak mozna powiedziec o kazdej
      diecie jesli nie przynosi skutkow, a to obiecuje. zastanawiaja mnie
      przypadki "wyleczenia" cukrzycy....czy aby na pewno? jelsi u optymalnego
      cukier moze wachac sie od 100 do 140 a krZywa cukrzycowa na pewno wyjdzie
      wadliwie?
      • pan_surma droga dida, 28.07.02, 17:58
        przeczytalem twoj pierwszy post tak z grubsza. Na reszte nie starczylo mi
        energii bo choc masz ciekawe argumenty to moze podaj to w formie skondensowanej.

        Czy dr Kwasniewski jest uniwersalnie doskonaly??? Czy robi bledy w opisywaniu
        swojej diety?? Na pewno robi bledy jak kazdy kto cos robi w odroznieniu odtych
        pozostalych.

        Czy wszystkie komentarze, rady itp dr. Kwasniewskeigo sa DOSKONALE? wg mnie, a
        guzik wiem - nie. Np o biblii to zasuwa jak nawiedzony ale czy to istotne dla
        jego diety?

        Poczytaj krystyny na poprzednich watkach, poczytaj Carbogroma i innych co
        wiedza. Glowna esencja diety optymalnej to:
        proporcje pomiedzy bialkiem tluszczem i weglowodanami. Oczywiscie ilosci (ktore
        same sie reguluja po pewnycm czasie). A nikt ci nie kaze zrec smalcu czy
        gotowac kosci. Piszesz jak wegetarianka z forum o wegach - pisz. przychodz jak
        najszybciej. Wiesz, co? Ta dieta optymalna ma naprawde sens, a smialem sie
        glosniej od ciebie na samym poczatku. malo tego, uwazalem ze optymalni to
        kompletni idioci. Teraz jestem jednym z nich. A zmiany, droga dida!!!! A jak
        fajnie z tym sie zyje!!! A jak prosto!!!!! A jak fajnie!!! Czy cie zachecam?
        NIE> Nie zalezy mi czy ty bedziesz to robila czy nie, teraz czy pozniej. Ja
        jestem zadowolony z rezultatow.

        Acha, dieta zosatla opracowana w 1973. Toz to juz cwierc wieku.
        Carbogrom pieknie kilka dni temu posumowal Atkinsa: ja zawsze myslalem ze DO to
        taki inny Atkins!! Nic podobnego. Jeszcze raz droga dida (zauwaz ze oparlem sie
        chec napisania 'dildo', poptarz jak ja jestem grzeczny?) proporcje miedzy i na
        wage ciale! Reszta leci na autopilocie.

        Acha, moze napiszesz cos o piramidzie zywienia i zapytasz kto jest sponsorem
        tego forum??? hahahahah+ha pozdrawiam jako optymalnie nawiedzony
        • krystyna-opty Re: droga dida, 28.07.02, 18:31
          I poczytacie sobie
          rewelacje odnośnie kondycji na DO Kwaśniewskiego? A to fragment:
          ----------------------------------------------------------------------------
          --
          Ja zaraziłem się dietą, kiedy u mnie w klubie rozebrał się gość, którego
          znałem jakieś 7 lat. Ma ok. 43-45 lat, zawsze ćwiczył amatorsko (biznesmen),
          nigdy w życiu nie przestrzegał diety. Wyglądał przeciętnie i zawsze miał
          sadło (nie był gruby w ubraniu, ale tłusty z trzęsącą galaretką). Raz w
          życiu postanowił spróbować przytrzymać dietę. Po ok. 2-3 miesiącach jak się
          rozebrał wszystkim wyszły gały na wierzch. Chcieliśmy wystawić go na zawody
          weteranów, wyglądał rewelacyjnie - wyszła kostka na brzuchu, pokazały się
          skosy, wyrzeźbiły się barki i biepsy jak przypiął miał extra. Porównywali te
          bicepsy z jednym tłustym gościem który miał w łapie 49cm i nie miał szans w
          porównaniu z jego bicepsami (42 cm.) W ciuchach wygląda marnie, ale jak się
          rozbierze to super. W ciągu tego czasu schudł 15kg i w pasie 14 cm. Bez
          żadnego liczenia kalorii itp. Stosował sie do książki Kwaśniewskiego. Gdybym
          nie zobaczył to bym nie uwierzył, że gość który przez 20 lat hoduje
          galaretkę może zrobić coś takiego w 3 miesiące.
          Nie wiem czy 666 czyta Odżywianie, ale jeśli tak, to może potwierdzić bo też
          go dobrze zna.

          SONBATY
          ----------------------------------------------------------------------------
          ... ze strony:

          www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=30166
        • dida Re: droga dida, 28.07.02, 18:38
          hmm.przykro mi ze nie jest ci wiadome,ze dida to po prostu jedno z imion
          skandynawskich. i to bardzo stare.
          tak, kazdy moze sie mylic. dr k. zacheca mnie do diety, a jego argumenty
          niestety jak dla mnie nie moga temu sluzyc. no chyba ze sie jest zalamanym
          swoim zdrowiem, ze zgodzi sie na wszelka fanaberie. to co mowi dr k. niestety
          czasto brzmi jak pseudointelektualny belkot, a nie wiedza. mam zastrzezenia
          nie tylko do jego osobistych pogladow, ale takze do tego jak wyobraza sobie
          funkcjonowanie naszych organizmow. i tyle.
          naczytalam sie wypowiedzi carbogorma i innych opty. mialam wrazenie, ze to
          forum prowadzone wlasciwie przez nich. zagluszacie zupelnie inne osoby, to co
          maja do powiedzenia. niektorzy posuwaja sie do obrazania...
          to,ze cytatow jest tak duzo...przykro mi. dr k. jest bardzo tworczy.
          prosze tylko o troche pokory, dajcie szanse myslec ludziom i wybrac taki model
          zywienia jaki im odpowiada.
          bylam troche sceptycznie kiedys nastawiona do DO. myslalam sobie-moze to
          dziala rzeczywiscie, teoria spalania tluszczy zamiast carbo ma sens. ale po
          tym co przeczytalam na stronie kwasniewskiego....nie wiem jak mozna tak
          oglupic innych aby wierzyli w opowiesci dr k. czy to dziala? zapewne w jakis
          sposob dziala. jak silnie? podejrzewam, ze nie inaczej niz inna dieta
          restrykcyjnie prowadzona. co bedzie za kilkanascie lat? poczekamy, zobaczymy.
          • cornkey Re: droga dida, 28.07.02, 23:16
            wiesz dida? U mnie bylo tez krytycznie jak u ciebie. A prawda jest ze strona
            Dr. Kwasniewskiego moze budzic krytycyzm. Mnie sie wydaje ze lepiej byloby
            nazwac te diete dieta Carbogroma bo on jakos tak lepiej to tlumaczy..

            Ja nie moge jesc tych wszystkich rzeczy tak jak DO sugeruje. A wiec zmieniam.
            Moja dieta (!) jest wiecej DO niz nie.Widze wielka porawe. Mozna argumentowac
            to czy tamto ale przesuniecie wyzywienia z wehlowodanow do bialka i tluszczow
            to wspanialy pomysl. Powoli widze ze nawet publicznie zaczyna sie przyznawac ze
            karby to problem. Wejdz do sklepu: popatrz co ludzie kupija, Dida, (piekne
            imie). Makarony, jakies namiastki z wypelniaczami, jakies maki, jakies biale
            chleby watowate i nie, bagietki, marmolady sliki z czyms tam bez sensu.
            Pizze....

            Zobacz kto to kupuje i jak wyglada. Zauwazysz zbieznosc. Zauwaz co kupuja
            chudzielce.

            Raz spotkalem Wlocha ktory je tylko weglowodany i szczuply, mial cos 34 lata.
            Wygladal normalnie-mlodo. Zaczalem myslec: dlaczego jego te weglowodany nie
            trafily? Jeszcze nie?! Moze genetycznie jest silniejszy. Zapmnialem zapytac jak
            jego rodzina i cukrzyce.

            Jedno pewne ze teraz coraz wiecej cukrzykow a przedtem ich nie bylo.

            Krystyna, dzieki za link. Poczytalem.

            Dida, nie ustawaj w zadawaniu pytan i stawianiu watpliwosci. DO jest dla mnie
            sposobem zycia. Powoli udaje mi sie przestawic cala rodzine na DO. Wygladaja
            lepiej.
          • carbogrom Re: droga dida, 29.07.02, 02:53
            dida napisała:

            > no chyba ze sie jest zalamanym
            > swoim zdrowiem, ze zgodzi sie na wszelka fanaberie.

            tiaa... przypadek z wczoraj : kobieta lat 30 dochodząca juz do stanów
            samobójczych, ze wzgledu na wieloletnia egzemę, kóra zaatakowała jej całe
            ciało łącznie ze skórą twarzy a nawet powiek..wyglądała POTWORNIE !!
            Swiat medycyny Zachodniej szpikował ja latami !! róznymi ze skutkiem
            widocznym ! Po dwóch tygodniach w jednej z Arkadii miała juz 30% skóry bez
            egzemy, po miesiącu 80% !! Wróciła miesiąc temu do domu i teraz już jest w
            zasadzie beż żadnego miejsc na skórze z egzemą.

            A teraz jeszcze raz przeczytaj sobie Twoje zdanie ponad tym tekstem ..
            Fanaberia..? tak ? Powiedz to tej kobiecie.

            > mam zastrzezenia
            > nie tylko do jego osobistych pogladow, ale takze do tego jak wyobraza sobie
            > funkcjonowanie naszych organizmow.

            Ty czytasz i nie wiesz CO czytasz... On sobie nic nie wyobraża, on WIE !!
            tak jak reszta lekarzy optymalnych plus wielu optymalnych, któzy lekarzami nie
            są...

            > i tyle.
            > naczytalam sie wypowiedzi carbogorma i innych opty. mialam wrazenie, ze to
            > forum prowadzone wlasciwie przez nich.

            Cierpisz na kompleksy.. co złego w tym, zeby powiedzieć cukrzykowi jak może
            sie pozbyc tabletek czy insuliny ? Ja możn go uchronic przed amputacją stop
            itd .. itd ... nasi "eksperci" mu przecież tego nie powiedza ! My przynajmniej
            wskazujemy im na SZANSĘ , którą im mogą dać lekarze, któzy wiedzą JAK leczyc
            te choroby i... leczą je z niespotykanym skutkiem !!! Co w tym złego !!
            Lepiej , zebysmy tego ludziom nie mówili co ? Tak chcesz ?

            > zagluszacie zupelnie inne osoby, to co
            > maja do powiedzenia.

            zagluszamy ?????? zebys Ty wiedziala ile ja prywatnie dostaje emaili z
            podziekowaniami z tego forum !!!!! Wielu nie pisze, ale... czyta !!

            > dajcie szanse myslec ludziom i wybrac taki model
            > zywienia jaki im odpowiada.

            A co ja robie !! ?? Tłumaczę zasady i... daję to każdemu do myślenia pod
            warunkiem, ze mysleć potrafi i nie jest zaślepiuony religią, która nic nie ma
            wspólnego z funkcjonowaniem organizmu.. Co co myśla maja też efekty.. popatrz
            co ostatnio napisal tutaj cornkey.. takich jest wieeeeelu... Na szczęście !!!

            > bylam troche sceptycznie kiedys nastawiona do DO. myslalam sobie-moze to
            > dziala rzeczywiscie, teoria spalania tluszczy zamiast carbo ma sens. ale po
            > tym co przeczytalam na stronie kwasniewskiego....

            Nie potrafisz oddzielić prywatnych myśli dra K od ścisłej nauki !!
            Jeśli napiszę , że nie potrafisz myśleć, to znowu powiesz, że tutaj obrażaja..

            > nie wiem jak mozna tak oglupic innych aby wierzyli w opowiesci dr k. czy to
            > dziala?

            jak można ogłupić innych, aby wierzyli, że opowieści religjne tak jak w Twoim
            przypadku maja cokolwiek wspólnego z procesami metabolicznymi człowieka.. a
            może Ty jestes NADczłowiekiem...?

            Sowa
      • carbogrom Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 29.07.02, 02:28
        dida napisała:

        > nie weim na ile DO przyniesie dobre skutki za
        > lat nascie, a o to mi gl. chodzi.

        Kazdemu o to chodzi.. nie zapominaj, ze jest bardzo duzo ludzi stosujacych
        zywienie optymalne ponad 20 a nawet wiecej lat .. niektorzy maja po ok.70 lat
        w tej chwili i moge Ci tylko powiedziec jedno : chcialabys TAK wygladac i miec
        taka niesamowita sprawnosc jak oni !! Ja narazie mam tylko 6 lat praktyki, nie
        wiele moge powiedziec, bo bylem zupelnie zdrowy, ale moja zona ..oh...

        > dr k. sam pisze, ze kazda radykaLna zmiana
        > diety przynosi poprawe zdrowia (jak to umotywowal wiezniami z
        > oswiecimia....przekracza wszelkie granice),

        Przeczytaj jeszcze raz... chodzi o to, ze w obozach koncentracyjnych nie bylo
        chorób serca ani cukrzycy... co WLASNIE nie oznacza, ze glodzenie sie poprzez
        wycienczanie organizmu jest wlasciwym kierunkiem

        > takze wiec wasza.znam pare osob. ktore byly na DO, przez jakis czas. zadna
        > nie odczula jakis pozytywnych skutkow. najpewniej nie przestrzegali zasad.

        Tutaj juz z cala dopowiedzialnoscia moge powiedziec tak : znakomita wiekszosć
        początkujacych popelnia błedy... nawet po latach kiedy uda im sie zajrzec do
        ktorejś z Arkadii i są uczeni przez dietetyków jak gotowac : dostaja
        olsnienia, bo widza sowje błedy. Natomiast jak tylko zaczynaja to robic
        dobrze ...skutki sa natychmiastowe .

        > zastanawiaja mnie
        > przypadki "wyleczenia" cukrzycy....czy aby na pewno?

        Przypadki ??????????????? Nie wiesz co mowisz !! :-))))))))))))
        Srednio ( przyklad z Arkadii w Jastrzębiej Górze ) prawie WSZYSCY cukrzycy
        NIEinsulinozalezni przestaja brac leki doustne w ciagu 2 do 3 tygodni !!
        Czy TY zdajesz sobie sprawę CO to oznacza ?? to znaczy , ze ok. 85% chorych na
        cukrzyce w Polsce mogłoby zaprzestac brac leki i zyc NORMALNIE !!
        Takimi wynikami nie moze pochwalic sie ZADNA placowka lecznicza na Swiecie.
        Czy Ty sobie wyobrażasz jakie byłoby "taram- taram" jak to by było tam u
        Ciebie .. w Hameryce ?????????

        Dalej : cukrzycy insulinozalezni, ok. 50 % z nich przestaje wstrzykiwać
        insuline !!! a przecez.. przez lata mówiono im, ze bez insuliny umrą !!!
        Pozostałe 50% jest w stanie obnizyc ilosc wstrzykiwanej insuliny nawet o
        70% !!!

        Tego nie dokonał ZADEN innych ośrodek leczniczy na Swiecie !!

        Ci wszyscy ludzie nie cierpia juz z powodów cukrzycy i fatalnych innych
        powikłań takich jak : amputacja stopy czy calej nogi, slepota, miażdżyca,
        problemy z nerkami, watroba sercem itd ..itd ...

        to sa FAKTY !!!!!!! UDOKUMENTOWANE !! Cukrzycy ani otyłości i wynikających
        chorób itd .. w Polsce nie musiałoby być !! tak jak to jest teraz!

        Ale.. polski świat medyczny pluje na tych lekarzy.. swiat zachodni niewiele na
        ten temat wie, bo... to przecież nie w Ameryce...

        A przykładów leczenia chorób nieuleczalnych ci optymalni lekarze maja całe
        masy !!

        Takimi PEREŁKAMI mogli by Cie zasypac, ale.. czy Ty to zrozumiesz skoro to nie
        pasuje do Twojej religii ?

        Sowa
        • frank_key Carbogrom 29.07.02, 05:56
          "...Srednio ( przyklad z Arkadii w Jastrzębiej Górze ) prawie WSZYSCY cukrzycy
          NIEinsulinozalezni przestaja brac leki doustne w ciagu 2 do 3 tygodni !!
          Czy TY zdajesz sobie sprawę CO to oznacza ?? to znaczy , ze ok. 85% chorych na
          cukrzyce w Polsce mogłoby zaprzestac brac leki i zyc NORMALNIE !! ..."

          Wspaniale rezultaty. dzieki za te informacje.
          Mam trudne pytanie, czy mozesz skomentowac: czy znane sa przypadki ze dieta
          optymalna pomogla w leczeniu tarczycy?

          Dziekuje i przyznaje ze ogromnym zainteresowaniem czytam twoje wyjasnienia,
          szczegolnie z punktu widzenia biochemii.
          Poniewaz nastapil wzrost cukrzycy w ostatnich 40 latach to czyzby to byl wplyw
          jedzenia??? A jezeli tak, to moze nastapil wzrost spozycia weglowodanow w ciagu
          tych 40 lat??? Pozdrawiam.
          • carbogrom Re: Carbogrom 29.07.02, 10:56
            frank_key napisał(a):

            > "...Srednio ( przyklad z Arkadii w Jastrzębiej Górze ) prawie WSZYSCY
            cukrzycy
            > NIEinsulinozalezni przestaja brac leki doustne w ciagu 2 do 3 tygodni !!
            > Czy TY zdajesz sobie sprawę CO to oznacza ?? to znaczy , ze ok. 85% chorych
            na
            > cukrzyce w Polsce mogłoby zaprzestac brac leki i zyc NORMALNIE !! ..."
            >
            > Wspaniale rezultaty. dzieki za te informacje.

            Niemiecka telewizja juz tam zrobiła całkiem poważny progrma publicystyczny..
            bo TV Polska uparcie nie chce o tym nic mowic..

            > Mam trudne pytanie, czy mozesz skomentowac: czy znane sa przypadki ze dieta
            > optymalna pomogla w leczeniu tarczycy?

            Zapytaj na news.plocman.pl Nie mam dokładnych danych, wiem jednak, ze na DO
            jest jedna z optymalnych lekarek gdzies we wschodzniej Polsce. Wiem jedno : na
            pewno nie zaszkodzi.. chociaż, z własnego doświadczenia wiem, że jeśli dana
            osob acierpi na niedoczynność, to może mieć problemy ze zrzuceniem nadmiaru
            ciałka :-)) Lepiej skontaktować sie z lekarzem, który będzie mógł zbadać,
            posłuchac itd ...

            > Dziekuje i przyznaje ze ogromnym zainteresowaniem czytam twoje wyjasnienia,
            > szczegolnie z punktu widzenia biochemii.

            Dziękuje, bardzo mi miło .. :-))

            > Poniewaz nastapil wzrost cukrzycy w ostatnich 40 latach to czyzby to byl
            > wplyw jedzenia???

            OCZYWIŚCIE !!!

            > A jezeli tak, to moze nastapil wzrost spozycia weglowodanow w ciagu
            > tych 40 lat???

            Masz racje ... niestety :-(( Wejdź do piewrszego lepszego supermarketu i teraz
            juz z całą świadomością popatrz na to ... węglowodany przelewają sie z pólek !

            Sowa
    • ewaa76 Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 29.07.02, 09:04
      Pytanie formalne. Czy OPTYMALNI to sekta ?
      • carbogrom Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 29.07.02, 10:34
        ewaa76 napisała:

        > Pytanie formalne. Czy OPTYMALNI to sekta ?

        Tak .. sekta zajmujaca się żywieniem zgodnym z fizjlogia i biochemią człowieka.
        Czasami tylko pożrą kogos i popija smalcem.. :-))))))))))

        Sowa
        • dida cukrzyca i nie tylko 29.07.02, 13:44
          powiem skrotowo:
          z tego co wyzytalam na stronie dr k. otymalni sa organizacja. oczywiscie nie
          kazdy optymalny wie o tym, malo sie przejmuje cala sprawa, ale podobnie
          funkcjonuja przeciez amway, avon i inne piramidy tu akurat finansowe. w teorii
          dr k. ma jakies zapedy polityczne. czy mu sie uda? oczywiscie wszystko dla
          zdrowia i wydluzenia zycia polakow....
          tak, zgadzam sie ze w naszj diecie za duzo jest weglowodanow. szczegolnie z
          zywnosci przetworzonej. trzeba tego unikac. i dlatego jesli chodzi o proporcje
          w DO-sa bardzo interesujace.
          akurat moja religia nie zmusza do wegetarianizmu. daje jednak taka opcje.
          religia nie jest jedynym powodem tego ze nie jem miesa. takze moje zdrowie. a
          na nie nie narzekam. od paru lat. powtarzam, to co dla ciebie jest wiedza dla
          mnei pogladami, i odwrotnie.
          pomijam juz prywatne wypowiedzi dr k. najbardziej przerazaja mnei jego
          wypowiedzi dotyczace spraw medycznych. i to tego sie czepiam. nie tego, ze
          chce wybudowac krolestwo boze na ziemi.
          najwazniejsza sprawa-nie traktuj tego sowo jako atak. jestem ciekawa tych
          przypadkow wyleeczenia cukrzycy. tak-ograniczenie insuliny to bardzo duzo. ale
          czy wyleczenie? interesuja mnie normy glukozy takich cukrzykow w krwi na DO.
          podobno wachac sie moga od 100 do 140. a wspolczesna medycyna uznaje 126 za
          cukrzyce. czy wiec mamy tu przypadki wyleczenia? no i jeszcze to ze krzywe
          cukrowe zle wychodza u optymalnych...czy to jest wyleczenie? na pewno mozemy
          mowic o poprawie.
          • carbogrom Re: cukrzyca i nie tylko 29.07.02, 16:04
            dida napisała:

            > powiem skrotowo:
            > z tego co wyzytalam na stronie dr k. otymalni sa organizacja.

            nie prawda.. ludzie sie zapisuja ci co chca sie np. spotykac bardziej
            regularnie, wymineiac doswiadczenia w bardziej skoordynowany spsob itd ...
            coa jak : klub..

            > oczywiscie nie
            > kazdy optymalny wie o tym, malo sie przejmuje cala sprawa,

            dokladnie

            > ale podobnie funkcjonuja przeciez amway, avon i inne piramidy

            BZDURA !! ruch optymalnych nie jest ani piramida, ani instytucja itd ...

            > dr k. ma jakies zapedy polityczne. czy mu sie uda?

            Oj... ciepło ostatnio było w tej Polsce .. ciepło .. :-)))))

            > oczywiscie wszystko dla
            > zdrowia i wydluzenia zycia polakow....

            No popatrz... "kasy" nie robia, a wiec nie może to być prawdą !!

            > tak, zgadzam sie ze w naszj diecie za duzo jest weglowodanow. szczegolnie z
            > zywnosci przetworzonej. trzeba tego unikac. i dlatego jesli chodzi o
            > proporcje w DO-sa bardzo interesujace.

            poważnie... ? :-))))

            > akurat moja religia nie zmusza do wegetarianizmu. daje jednak taka opcje.
            > religia nie jest jedynym powodem tego ze nie jem miesa. takze moje zdrowie.

            aaa... to mięso jest niezdrowe .. hmm... ;-)) ;-)))

            > na nie nie narzekam. od paru lat. powtarzam, to co dla ciebie jest wiedza
            > dla mnei pogladami

            Dida.. nie wygłupiaj się .. nauka biochemii opisana w podrecznikach to według
            Ciebie zaledwie poglądy .. ciekawe podejscie... natomiast religia to nauka
            ścisła ?

            > najwazniejsza sprawa-nie traktuj tego sowo jako atak. jestem ciekawa tych
            > przypadkow wyleeczenia cukrzycy. tak-ograniczenie insuliny to bardzo duzo.
            > ale czy wyleczenie?

            Według mnie to ..semantyka ! dla mnie nie ma to znaczenia. Na Zachodzie tego
            nie uznaja za wylecznie, a za KONTROLOWANIE. W Polsce, kiedy glukoza jest na
            niskim tj. właściwym poziomie prze długi okres czasu, uważa sie - wyleczenie.
            Moje bardzo osobiste zdanie jest takie : mnie wcale nie obchodzi
            klasyfikacja .. wyleczenie czy nie ! To dla cukrzyka nie ma najmniejszego
            znaczenia ! Liczą się EFEKTY ! a jak je nazwiemy..to mnie nie obchodzi ..

            > interesuja mnie normy glukozy takich cukrzykow w krwi na DO.
            > podobno wachac sie moga od 100 do 140.

            mogą..

            > a wspolczesna medycyna uznaje 126 za cukrzyce.

            współczesna medycyna również uznaje , że 200 to max. pozim
            cholesterolu, "współczesna" dietetyka uznaje , że max. spozycie cholesterlu
            dziennie może byc nie wiecej jak 300 mg... oba "uznawania" sa gigantyczną
            bzdurą niczym nie uzasadniona.
            Organizm człowieka żywiącego sie optymalnie funkcjonuje inaczej ponieważ
            wykorzystuje szlaki metaboliczne troszke inne niż "przeciętnie uznane" w
            związku z tym i reakcja na glukozę jest inna.

            > no i jeszcze to ze krzywe cukrowe zle wychodza u optymalnych...

            A no inne... no i co z tego ?? kiedy "ustalone krzywe" sa ustalone dla
            przeciętnie odżywiających sie ludzi. Wiesz.. zauważa się, że kiedy takiemu
            optymalnemu cukrzykowi wahnie się glukoza w jedna lub druga strona to o
            dziwo.. w wielu przypadkach zupełnie nie reagują negatywnie tak.. jak na takie
            same wahania reagowali przed DO !!

            > czy to jest wyleczenie? na pewno mozemy mowic o poprawie.

            Zwał jak zwał... dla mnie to nie ma znaczenia.. liczy sie to, ze nie cierpią
            na fatalne skutki cukrzycy ! A co ma oprócz tego GIGANTYCZNE znaczenie dla
            mnie, to to, ze to sie dzieje w POLSCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Sowa
          • krystyna-opty Re: cukrzyca i nie tylko 29.07.02, 16:06
            dida napisała:

            > akurat moja religia nie zmusza do wegetarianizmu.

            Nie wiem, jaka to religia, ja w kościele chrześcijańskim zauważyłam pewną
            zasadę: symbole zboża są nieodłącznym atrybutem każdego ołtarza, widziałam
            nawet sztandar z wyhaftowanymi bułeczkami, rogalami i chlebem. I nie dziwi to
            nikogo, wszak chleb jest podstawą , jedynym uświęconym pokarmem chrześcijan i
            każdy z nich powtarza tę mantrę:"chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj..."
            Bez tego chleba człowiek mógłby zacząć myśleć, samodzielnie i poczuć pozytywne
            zmiany na swoim własnym ciele i stać się samodzielnym, myślącym człowiekiem.
            Taaak... to niebezpieczne, tylko DLA KOGO???

            Krystyna
            • dida Re: cukrzyca i nie tylko 29.07.02, 16:55
              buddyzm moja droga, buddyzm. nie zmusza do rezygnacji z miesa, ale daje taka
              mozliwosc. chrzescijanstwo mnei nie interesuje, ani jego symbolika ani tresci.

              carbo-widze,ze wazniejsze sa dla ciebie litery a nie tresc. dziekuje za bardzo
              pokretna odpowiedz. potwierdziles to co mowi dr k.-normy dla optymalnych sa
              inne. nie uznajecie norm dla ludzi o innych nawykach zywieniowych. i tym
              tlumaczycie "wyzdrowienia".hmmm,jesli chcecie aby wasze uleczenia zostaly
              zaoprobowane, musicie grac zgodnie z regulami wyznaczanymi przez medycyne
              wspolczesna. inaczej nei uzna ona zadnych waszych dokonan. przeciez to proste?
              no i jak myslalam-nie mamy do czynienia z wyleczeniem a KONTROLA. nie, to nei
              to samo jak nagle starasz sie dowodzic.slowa tyle dla ciebie znacza....a tu
              nagle stawiasz znak rownosci pod zupelnie innymi...no tak, wazne zeby dowiesc
              swego. mozesz uzywac slowa kontrola jako uleczenie w kregu optymalnych, i tych
              co wiedza jak traktuje medycyna zachodnia przypadki "wyleczenia" cukrzycy.
              MOWIAC DO KOGOS KTO JEST CHORY, NIE ZNA D.O., DAJESZ MU NADZIEJE NA COS CO NIE
              ISTNIEJE. BO DLA TEJ OSOBY WYLECZNIE NIE ZNACZY KONTROLII TYLKO WYLECZENIE.

              uparles sie na ta religie...i nie sluchasz zupelnie albo nie chcesz
              sluchac...to jest moja inwidualna sprawa dlaczego nie jem miesa. religia nie
              ma nic wspolnego z nauka scisla jak trafnie zauwazasz, ten akurat powod takiej
              a nie innej diety jest mozna by rzec irracjonalny. ale jest i inny, podpary
              badaniami, wiedza o fizjologii ludzkiej i anatomii. ta wiedza mowi,ze nie
              jestesmy miesozercami. oczywiscie na pewno znasz dowody.tylko nie wiem czemu
              je ignorujesz? czemu twierdzisz, ze jestesmy stworzeni do jedzenia miesa jesli
              nasze jelita ewidentnie mowia, ze tak nie jest?

              i co do otymalnych...nie zrozumiales...nie mowilam, ze optymalni sa jak
              piramida. mowilam, ze funkcjonuja jak piramidy (niekoniecznie finasowe), gdzie
              wciaga sie kolejnych czlonkow nie infromujac, ze istnieje jakis wyzszy cel. i
              ze czesc osob przystepujacych nie zdaje sobie sprawy w czym uczestniczy. tak
              jak mowia panie na samym dole piramidy avon "jestem w tym, bo lubie kosmetyki.
              wiec sobie czasem jakies kupuje, nie interesuje mnie reszta". to,ze nie wiesz,
              ze dr k. chce zarejestrowac optymalnych jako organizacja polityczna to juz nei
              moja wina. poczytaj dokladnie jego wypowiedzi. nie wymyslilam tej hostoryjki
              sama. masz racje, upal chyba wszystkim daje sie we znaki....
              • araab Re: cukrzyca i nie tylko - do didy 31.07.02, 23:51
                Nie wiem, ile masz lat - napisałaś gdzieś, że jesteś młoda.Tym bardziej jestem
                pełna uznania i podziwu dla sposobu prowadzenia przez Ciebie polemiki z
                obydwojgiem fanatyków diety optymalnej tj. z carbogromem i krystyną-opty.
                Gratuluję wiedzy, cierpliwości, spokoju i rzeczowości w każdej wypowiedzi.A
                przeczytałam z przyjemnością wszystkie.Mnie niestety, przyznaję z żalem, na to
                nie stać.Życzy dużo dobrego i pozdrawia sympatyczną wegetariankę nieoptymalna,
                ale odchudzona na swojej diecie i dzięki temu zdrowa
                • dida Re: cukrzyca i nie tylko - do didy 01.08.02, 23:42
                  bardzo dziekuje za te mile slowa. najpewnej to,ze mam 23 lata powoduje,ze mam
                  jeszcze tyle zapalu/glupoty aby porywac sie na walke z dieta optymalna i jej
                  goracymi zwolennikami:)biologia to cos co uwielbiam, moge wiec podjac jakas
                  polemike w kwestii dietetyki. a wydaje sie tu ona potrzebna patrzac co sie z
                  tym forum dzieje....lekarka nie majaca juz sily walczyc z optymalnymi, co juz
                  krytykowanie jej wypowiedzi przez optymalnych....wchodzac tu ma sie wrazenia
                  ze DO to remedium na wszystkie choroby male i duze. namawianie ludzi bez
                  informowania tak na prawde na co sie decyduja...niech choc maja szanse
                  spojrzec z roznych stron, aby ostatecznie podjac decyzje. po to sa "perLki"
                  miedzy innymi.
                  ciesze sie, ze tu tez tu jestes i jeszcze raz dziekuje za cieple slowa. myslam
                  juz ,ze moje wywody na nic sie tu zdadza wobec dominacji optymalnych:)

                  • araab Re: cukrzyca i nie tylko - do didy 02.08.02, 20:26

                    Przykro mi, że nie mogę nic więcej napisać, ale każda próba zamieszczenia
                    tekstu dot. optymalnych i ich diety kończy się niepowodzeniem. Nie jestem
                    wpuszczana na to forum.Może kiedyś mi się uda przeskoczyć cerbera.Trzymam
                    kciuki i serdecznie pozdrawiam
                    -
                    Anna
                  • araab Re: cukrzyca i nie tylko - do didy 02.08.02, 20:34
                    Spróbuję przynajmnie zamieścić cytat z encyklopedii:

                    " demagogia charakteryzuje sie umiejetnością efektownego przemawiania,
                    stosowania odpowiednich zwrotów retorycznych, wykorzystywania ludzkich emocji
                    a także krytykowania i ośmieszania rywali oraz składania atrakcyjnych obietnic,
                    najczęściej bez pokrycia.
                    Obecnie pojęcie to jest synonimem pseudonaukowości, zakłamania i przwrotności."

                    Nie przypomina Ci to głównych uczestników tego forum?
                    Trzymam kciuki za dalsze Twoje wypowiedzi. Może uda Ci się znowu coś przemycić
                    w tej lawinie słów zachwytu nad DO.
                    • pan_surma aarab 07.08.02, 06:33
                      nie przesadzaj... nikt cie nie jest w stanie zablokowac na tym forum... a to ze
                      masz inny poglad to fajnie ale twoj poglad mnie osobiscie nie odpowiada,
                      podobnie jak moj - tobie.

                      ja jestem teraz do (w marzeniach wiecej niz naprawde). a ty? Pisz ile chcesz,
                      ale na razie to co piszesz mi nie pomaga. Natromiast pomagaja mi informacje
                      praktykow od opty. pa
                      • araab Re: aarab 14.08.02, 23:01
                        pan_surma napisała:

                        > nie przesadzaj... nikt cie nie jest w stanie zablokowac na tym forum...


                        też tak bym chciała myśleć, ale po 10-tej nieudanej próbie wysłania odpowiedzi
                        w szerszym zakresie, dałam sobie spokój i zamieszczam tylko tę uwagę, która
                        zapewne przejdzie, bo nie dotyczy meritum sprawy.

                        >
                        > masz inny poglad to fajnie ale twoj poglad mnie osobiscie nie odpowiada,
                        > podobnie jak moj - tobie.
                        >
                        > ja jestem teraz do (w marzeniach wiecej niz naprawde). a ty? Pisz ile chcesz,
                        > ale na razie to co piszesz mi nie pomaga. Natromiast pomagaja mi informacje
                        > praktykow od opty. pa
                        • araab Re: aarab 14.08.02, 23:04
                          No i miałam rację.
                  • kroolewna do didy 14.08.02, 14:50
                    dida jestem z tobą!
                    :)))))
                    królewna
                  • alllpi Re: cukrzyca i nie tylko - do didy 16.08.02, 18:02
                    Jestem tak¹ "perelk¹ dr. Kwiasniewskiego..." ju¿ dwa i pol
                    roku.....przeczytalam wiecej niz polowe wypowiedzi...s¹ takie rózne...ale ja
                    nie odst¹pie od tej diety...tyle zdrowonych spraw "wyprostowala" mi
                    dieta "O"... jestem odrodzona i uleczona...nie zmienie swego
                    zywienia......proste, tanie, zdrowe......
    • pan_surma Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 01.08.02, 03:20
      trafnie carbogrom opisales "nauka biochemii opisana w podrecznikach to według
      Ciebie zaledwie poglądy .. ciekawe podejscie... natomiast religia to nauka
      ścisła ?"

      Krystyna, trafnie napisalas o tym chlebie i omu zalezy... wiadomo komu i
      dlaczego.

      dzieki za wasz trud odpowiedzi. Ja mam trzech studento DO tzn takich ktorym
      przekazuje co sie nauczylem od carbogroma i krystyny. niemrawo i nieudolnie ale
      jeden stracil 17 funtow w kilka miesiecy... robimy bledy... dzis pytam go: a
      tluszczz zwiekszyles? Jaki tluszcz... zapomnial.

      mnie jest tez duzo lepiej. wyglad sie polepszyl, myslenie duzo lepsze. czuje
      jakby mi ktos zdjal jakis ciezki bagaz z plecow. oszolom? kult?
      niech bedzie, jezeli taka jest cena zdrowia. Poglady prywatne nt religi , pana
      dr. kwasniewskiego, wisza mi i powiewaja. niech zaklada klub nudystow jak
      chce... wole ogladac kryske opty nago niz dide...czy aarabke. preferencja
      klubowa.

    • pan_surma krystyna_opty 07.08.02, 06:42
      www.optymalni.pl dzieki za podanie strony. jestem ignorantem i nie wiedzialem.
      Poki co mam jeszcze jeden sukces: wlasna mama mnie zobaczyla i mowi: co ty
      robisz??? Oczywiscie sama wierzy w piramide i powoli sie to zmienia ale sie
      zmienia.

      Jedna 'studentka' notorycznie otluszczona, zastosowala moje porady i o dziwo,
      po latach, waga u tlusciocha zaczela spadac. Co ciekawsze, zaczela ogolnie
      lepiej wygladac i zadowolona zaczela mowic: ty wiesz ilu facetow sie teraz
      zaczelo ZA MNA ogladac??? Naprawde sprawilo mi to radosc widac ja zapalona do
      nowego stylu hedzenia. To dzial nieomal jak magia a efekty nazwalbym niemal
      natychmiastowe. Roznice widzi sie na drugi dzien. Ja widze. Niestety, ale
      tradycyjna wiedza dietetyczna nie ma takich rezyltatow. Pamietajmy ze jest to
      ta sama dietetyka ktora mowi ze jajka w zasadzi niedrowe (choc tu przyznaje ze
      p. Ola jest bardzo z tym do przodu), margaryna jest zdrowa ( anie jest), coca
      cola jest ok (a nie jest), slodziki sa ok (a nie sa) itp....

      Tak, jestem nawiedzony. Acha, dla odmiany dziekuje pani Oli za cierpliwosci i
      tolerancje. Optymalny in spe
    • kroolewna Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 14.08.02, 14:55
      dida! jeszcze raz napisze: jestem z tobą! dzięki za perełki.
      równie młoda królewna
      • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 14.08.02, 20:47
        dziekuje slicznie:) mam nadzieje ze dzieki nam to forum
        przestanie byc tak "optymalne", a i lekarka, ktora tu
        odpowiada bedzie mogla w spokoju odpowiadac na pytania
        nie narazajac sie na obrazliwe teksty co od niektorych
        osob. pozdrawiam cie kroolewno serdecznie:)
        • pan_surma Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 15.08.02, 17:57
          dida, tak na moj rozum, to dalbym 41000 za stwierdzenie czy ty to pani Ola...

          przepraszam panai bardzo, bo jest pani fajna i cierpliwa a my sobie to
          optymalnie z pania pogrywamy... 23-lata... dida... niezle jaja... optymalne
          oczywiscie...

          kroolewna mnie rozsmiesza.

          Ma pani duza wiedze, to jest niewatpliwe. Ale jest tu szereg osob dobrze
          zorientowanych w temacie i wychodzi takie wzajemne przeciaganie bokow trojkata
          (jak napisala Krystyna- tluszcz, bialko, karby). Jak naciaganie przescieradla w
          malzenstwie. Czy budzetu rodzinnnego. Jeden sposob naciaganie takiego
          budzetujest skuteczny inny nie. Wyraznie widze, z mojego niskiego pulapu
          zrozumienia biochemii itp ze jest roznica pomiedzy dietami. Zadna dieta (co za
          slowo) nie daje takich rezultatow natychmiastowych jak dr. Kwasniewskiego DO
          (koniecznie ale to koniecznie z duzej litery).

          teraz o mlisiu, tym 'zdrowym preparacie. Proponuje wszystkim pijacym przestac
          pic przez jeden tydzien. Tylko jeden i prosze tu przyjsc powiedziec o
          rezultatach. dziekuje.

          • dida Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 15.08.02, 18:56
            panie surma-czy sugeruje pan ni mniej ni wiecej ze dida i
            pani ola to ta sama osoba?:))))))))na nic moje
            zarzekania, ma pan racje,ze internet wymaga jakiejs formu
            nieufnosci. tyle,ze na boga ta nieufnosc powinna kierowac
            sie do wszystkich, nie pomijajac takiej d.o.
            ojej, alez sie ubawilam-nie jestem w stanie ci tu
            udowodnic,ze pani ola to nei moje alter ego. moich
            optymalnych 23 lat rowniez. pomysl sobie,ze ludzie maja w
            zyciu rozne doswiadczenia,w roznym wieku zdobywaja
            wiedze,na rozne tematy. mi sie akurat tak przytrafilo:)
            pozdrawiam pana surme:)
            pozdrawiam pania ole:)
            • pan_surma Re: Perełki dr Kwaśniewskiego 16.08.02, 06:14
              tak, przyznaje, Dida, posadzilem cie... no coz...
              a o wieku pan nie godzi sie komentowac...co za wymowka, nie?
              co chcialem powiedziec przez to posadzenie, ze ladnie odpisujesz wiec moze nie
              bedziemy cie musieli rytualnie zjesc? A pani Ola jest fajna...

              o mleku napisalas w innym poscie, zadziwiajace rezultaty, nie? Ja wpadlem w
              nalog mleczy myslac ze to zdrowie i potrafilem obciagnac galon i wiecej
              tygodniowo...

              Wlademar Baszanowski, ciezarowiec, nazywany byl mlecznym panem, bo po treningu
              wypijal jakies tam ilosci mleka... iekawe czy ktos wie czy on jeszcze zyje i w
              jakim stanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka