cubbus1
18.04.03, 13:53
Zdiagnozowano u mnie niedobór (dość duży ) palmitylo-transferazy karnityny w
mięśniach. Badanie wykonywano na wycinku mięśniowym. Wczesniej miałam
wykonane badanie na poziom karnityny w surowicy - wynik w normie.
Dolegliwości pojawiły się rok temu: bóle mięśni. Wiem, że preparaty karnityny
w tej chorobie nie pomagają i muszę jeść bardzo dużo węglowodanów a
ograniczyć tłuszcze. Choroba jest bardzo rzadka i kilku lekarzy, z którymi
się kontaktowałam nic o niej nie wiedziało. Chciałam zapytać czy ja w ogóle
nie mogę jeść tłuszczu, czy jakaś ilość (jaka?) jest dozwolona? Czytałam o
tej chorobie na amerykańskich stronach medycznych i pisza tam, że należy
ograniczyć spożywanie długo-łańcuchowych kwasów tłuszczowych a dozwolone są
średnio-łańcuchowe kwasy tłuszczowe ( tłumaczenie dokładne) - niestety nic o
nich nie wiem.
Pozdrawiam
Celina