brzoza-3
30.03.10, 21:15
Corka (7 m-cy) od urodzenia ulewa. Nie widac zadnej poprawy a wrecz
czasowe pogorszenia (radzilam sie juz w tej sprawie na forum).
Poradzila Pani usg jamy brzusznej. Wlasnie wracam z badan -
wykluczono refluks.
Jestem na diecie eliminacyjnej (bialko krowie)z uwagi na podejrzewana
skaze bialkowa dziecka. Dbam o odbicie po jedzeniu. Ulewanie
nastepuje nawet 8-10 razy po jedzeniu, czasami nie ustepuje do
nastenego karmienia. Zdarza sie, ze corka wymiotuje (chlustanie).
Ulewa pokarmem, pozniej strawionym pokarmem, pozniej slina.
Jednoczesnie, po ostatnim karmieniu corka nigdy nie ulewa (nawet
jezeli nie odbije) i przesypia cale noce - okolo 10 godzin.
Pomimo ulewania corka dobrze przybiera (8kg). Karmie piersia
(wprowadzamy warzywa ze sloikow), co 2.5 godziny (na zadanie), okolo
15-20 minut. Czy podejrzewalaby pani przekarmienie?
A moze powinnam podejrzewac nietolerancje pokarmowa? Rzeczy, ktore
jem od urodzenia corki codziennie to chleb razowy slonecznikowy i
jablka (okolo 1kg dziennie). Moze nietolerancja laktozy?
Bylabym wdzieczna za rade!