Dodaj do ulubionych

....okres...migrena...

10.02.08, 08:42
mam pytanie czy tez tak macie, ze gdy pewnego pieknego dnia odwiedzi
was migrena i uda wam sie ja "zabic" masa proszkow,, to nastepnego
dnia albo w niedalekiej przyszlosci powraca ze zdwojona sila? (bo
musi zrobic swoje) Mam jeszcze takie pytanie zawsze gdy migrena
dopadnie mnie w czasie okresu, zatrzymuje mi sie on i wraca dopiero
w czasie gdy poczuje sie lepiej. Teraz bylo tak pierwszy dzien okres
nastepne 3 dni migrena w tym samym czasie przez okres trwania bolu
zanik okresu;/ - tez tak macie?W poniedzialek wybieram sie do
lekarza:) pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • trika13 Re: ....okres...migrena... 12.02.08, 11:34
      Z tym okresem to faktycznie nietypowo, ja miewam często migreny w pierwszym dniu
      okresu, ale nie mają one wpływu na przebieg samego okresu.
      A to, że powraca i to silniejsza, to niestety u mnie standard. Ja w ogóle tak
      mam, że jak mi się już pojawi na jedna połowę głowy, to dzień, dwa później wraca
      na drugą połowę, a potem znowu na tą pierwszą połowę. Czasami mi tak krąży po
      głowie i tydzień, aż się mechanizm wyczerpie, energia migrenowa zużyje :(
    • xenias Re: ....okres...migrena... 18.02.08, 00:34
      Może troszkę nie na temat, ale mi - chyba! - na migreny okresowe pomagają środki
      moczopędne +magnez i potas w drugiej połowie cyklu. O tej metodzie czytałam parę
      miesięcy temu na tym forum, i stosuję od 5 cykli i jak dotąd nie zaliczyłam ani
      jednej porządnej migreny "miesiączkowej". Nie wiem, to zawsze może być
      przypadek, z migreną nigdy nic nie wiadomo, ale może to działa??? Oby...!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka