kasiaputra1
04.04.06, 10:10
witajcie
w piątek byłam w Bytomiu u dr Jochan.Trochę długa droga do przebycia z
Białegostoku, ale chyba było warto! Na miejscu wszystko dzialo sie tak szybko,
że w smie dopiero po kliku minutach zorientowałam sie, ze jestem juz po
wizycie i wszystko wiem, wszystko jest jasne.Z dr Jochan widziłam się może
przez minutke. Troche mnie zmartwiła, bo powiedziała, ze zaza mam też i w
prawym oku*chociaż minimalnego*, ale ponoć po operacji lewego oczka, prawe
samo mi się ustawi.POtem króciutkie badanie, na którym okazało sie, ze kąty
zeza sa matulkie(5 i 2 stopnie!!!) z tym, ze to był ranek i zez nie jest tak
widoczny u mnie wtedy, dopiero wieczorem tak na prawde go widac. Dowiedziałam
sie tez, ze po operacji widzenie obuoczne prawdopodobnie odzyskam!!!!!!!! bo w
tej chwili zależy ono tylko od mojej koncentracji!!;)), no ale jest tez zła
wiadomosć, operacja dopiero w pażdzierniuku, ehh, ale moze wytrzymam.
pozdrawiam Was serdecznie i dziekuję za wsparcie.
Dr Jochan jest niesawowitą kobieta...