sonrisa3
28.09.05, 21:29
Miło mi, że zostałam przyjęta na forum.
Nie jestem macochą, a samodzielną ex, ale jakoś wolę atmosferę tego forum, niż
tego drugiego
Jestem po rozwodzie, chcianym przez obie strony i może między innymi dlatego
spokojnym, bez walki i prania brudów.
Ze mnie taka spokojna exia co stara się nie bruździć ani nie utrudniać (i
oczekuje tego samego od exa).
Temat tego forum narazie będzie dotyczył mojego syna (już poznał dziewczynę
taty i stwierdził, że jest ok

)
A moze kiedys w przyszłości też mnie - kto wie, co los dla mnie szykuje