23.12.06, 13:35
Jakiś czas temu moim dzieciom sąd przyznał od dziadków alimenty hojne 70zł na
jedno i 80 zł na drugie miesięcznie.Wręcz rozpieszczono moje dzieci.Sama
opłata miesięczna za ich zajęcia poza lekcyjne kosztuje kilkakrotnie wiecej,
ale nic to ,machnełam ręką, bo to alimenty od dziadków starszych ludzich.

Dopier dziś miałam chwilkę czasu, by wyskoczyć po prezenty dla dzieci.Nie
było mnie 40 minut,wszędzie kolejki jak marzenie.
Obok mieszka mój brat z żoną i w kazdej chwili dzieci mogą, gdyby sie cos
działo podejść do nich ,ale ogólnie gdy wychodzę mają całkowity zakaz
wpuszczania kogokolwiek do mieszkania. Chodź zawsze zostają z kluczami.
Profilaktycznie, na wszelki wypadek, gdyby np w domu wybuch np pożar, czy
potrzebowały pomocy z zewnątrz.

I w trakcie tych 40 minut.
Przyjechała bez zapowiedzi, jaśnie pani babcia.Matka Exa z prezentami.(czytaj
dwie małe reklamówki pełne chrupek i paluszków no i jabłek żeby było ciężko)
Nie zapowiada sie nigdy.Podobnie jak i jej prymitywny synalek.

Nastawienie w stosunku do mnie odwiecznie roszczeniowe.
Wystarczyło by, gdyby zadzwoniła do dziecka z informacją, że będzie. Nie musi
informować o tym mnie ,ale z takiej zwykłej ludzkiej przyzwoitości,chociażby
po to, by nie jechać na darmo- uprzedziła by. Bo moglibyśmy przecież wyjechać
na Święta. Do chooolery nie zyje z jej synem już od wielu ,wielu lat.

Przed chwilą wróciłam własnie z zakupów i ....
.... i witają mnie sąsiedzi i ogłaszają nowiny.

Przyjechała babcia zrobiła awanturę, że dzieci nie chcą jej otworzyć.Obmówiła
mi tyłek, ludzie zaczepiali mnie przy wejściu do domu, mówiąc "proszę pani ja
jej mówiłem (mówiłam) że mnie to nie interesuje... ja pani
współczuje ...niech sie pani nie martwi itd"

Za 150 zł miesięcznie płatne na wnuki (z tego powodu, że jej syn nie łoży na
własne dzieci od wielu lat!!!!)!!!!!

Przyszedł babsztyl pod mój dom, obmówić mi tyłek.
I ja mam zachować stoicki spokój????????????

Zachowałam.Jestem z siebie dumnasmile


Jeszcze po kolacji wigilijnej cyrk odstawi Exiara ,gdy M poprosi dzieci do
telefonu by złożyć im zyczenia świateczne smile))))pewnie znów w ramach życzeń
świątecznych powyzywa moje dzieci od bachorów.


Tez zachowam spokój smile))
Chodź zastanawiam sie, czy istnieje jakas możliwośc ochrony prawnej własnego
zdrowia psychicznego?
Na dzień dzisiejszy przychodzi mi na myśl jedynie-"9mm".

Będę wiec wdzięczna, za info, czy mam jakąś mozliwość obrony prawnej?
Zanim przyjdzie dzień, gdy nie uda mi sie zachować spokoju;P
Obserwuj wątek
    • cleopa Re: Babunia 23.12.06, 13:49
      Wyłącz telefon przed wigilią..
      Babcie olej..

      Mi wszyscy (no wiekszość) tu tłumaczylo że moja 15-letnia córka sama decyduje o
      sobie i moze sama umawiac sie z ojcem mnie tylko o tym informujac..czyli ja
      jako mam ktora calodobowo dba o dziecko moge zosać bez owego dziecka na wigilie
      jak tatuś zdzwoni...(jeszcze do tej pory nie zadzwonił)..tak mi jakos
      przykro...i zle i nie mam nastroju do swiat..niby wszystko zaplanowana a ...nic
      nie wiadomo..
      • reksia do cleopy 23.12.06, 14:26
        no i własnie tu pies pogrzebany, wystarczyła by odrobina dobrej
        woli,wystarczyłby jeden telefon , trochę wzajemnego szacunku dla czasu drugiej
        osoby uncertain moze też powinnaś powiedzieć córce, że oczekujesz by takie decyzje
        podejmowali wczesniej tak bys nie musiała sama zostawać na świeta.Córa powinna
        tez w swoich planach wziąść twoją osbę pod uwagę i przedewszystkim równiez
        Twoje uczucia i wydaje mi sie, że masz prawo z nią o tym porozmawiać chodźby
        dlatego że ma już 15 lat.
        • dominika303 Reksiu -:) 23.12.06, 14:52
          Ja mam coś dla ciebie i twoich dzieciaczków smile)
          otwórz poniższy link i pobaw sie z nimi i strojenie gospodarstwa domowego do
          śwtąt smile) , a exię, i babunię spuść z szumem wody w klozecie smile

          sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=1377
          miłej zabawy smile)) - acha dzieciaki lubią tą zabawę, nie pamiętam w jakim wieku
          sa twoje, ale dzieci znajmoych w wieku 10 lat i 12 lat od 3 dni bawia sie w
          kółko w to smile))


          • reksia do Dominiki 23.12.06, 14:58
            Dominika dzięki smile)ja biegam teraz przy ciachach i od czasu do czasu czytam
            bądź skrobię, ale dzieciaki z chęcią zasiądąwinkSię właśnie wpychają smile))
      • dominika303 Re: Babunia 23.12.06, 14:57
        Cleopo sad((
        nie smuć sie exiem - nie warto !!
        a córci wytłumacz, że z tatą może się spotkac np I dnia świąt smile)) a w wigilię
        chciałbyś aby ona była z tobą smile) z tego co napisałaś o swojej córce to ona
        jest już wyjątkowo mądra i napweno z tobą spędzi ten wieczór smile))

        pozdrawiam i nie smutkuj się juz oki????
        • cleopa Re: Babunia 23.12.06, 20:18
          dzieki baby kochane kiss

          Moje dziecko samo wyslala do ojca sms-a co z tą wigilia..Zadzwonil i zaczeli
          sie umawiać..Potem ja zadzonilam do niego i poprosilam ze bylo by fajniej gdyby
          mi wczesniej powiadamiala o swoich planach bo ja tez mam swoje zycie itp..
          żal mi corki ze musi sama dopominac sie u ojca..jak czytam o waszch facetach
          jak walcza o kazde spotkanie..
          Znam problem jako samotna mama i macocha (dzieciak mojego Anioła)...i
          zachowanie exa jest mi dziwne..
          Wesolych Świat!!
    • ludwinia4 Re: Babunia 23.12.06, 23:18
      > Chodź zastanawiam sie, czy istnieje jakas możliwośc ochrony prawnej własnego
      > zdrowia psychicznego?

      Pół litra zagryzane walerinem mite smile)))

      A tak serio Reksiu: współczuję Ci. Zobaczysz, jutro będzie lepiej, te wszystkie
      przykrości już nie będą odczuwane tak dotkliwie.
      Wiem co mówię, z doświadczenia smile
      To mówiłam ja, ludwinia, wczoraj (i jeszcze dzisiaj) puszczająca dym uszami.
      Buziaki.
      • joa_nnap Re: Babunia 26.12.06, 19:46
        a to nie jest pozytywne, ze jednak przyjechała, a nie wypina się tak całkiem?
        szczerze mówiąc niezależnie od całej tej otoczki wizyty ja bym to starała się
        docenić...
        nie chciałabym, żeby brzmiało to jak atak, ale dużo - nie za dużo?- zlosci i
        wrogości w tej twojej relacji.
        • reksia Re: Babunia 27.12.06, 10:21
          joa_nnap napisała:

          > a to nie jest pozytywne, ze jednak przyjechała, a nie wypina się tak całkiem?
          > szczerze mówiąc niezależnie od całej tej otoczki wizyty ja bym to starała się
          > docenić...
          > nie chciałabym, żeby brzmiało to jak atak, ale dużo - nie za dużo?- zlosci i
          > wrogości w tej twojej relacji.


          nie krytykuje tego że przyjechała smile
          wypina sie niestety całkiemsmile

          nadto:
          - ja nie zwróciłam jej uwagi za to co zrobiła,
          -nie dzwoniłam do niej,bo uważam ze człowieka w takim wieku jak ona nic już nie
          zmieni
          -nie beształam chociaż zaczepiła mnie już trójka sąsiadów w tej sprawie, co
          wiecej podziękowałam za informację i chodz miałam w tym momencie okazję
          odpłacic pięknym za nadobne nie zrobiłam tego ,bo babcia to starsza osoba i
          uważam ze nie ma sensu
          -napisałam tylko i wyłącznie na forum co mi lezy na serduchu by odreagować w
          przedświątecznej gorączce, bo nie chciałam o tym incydencie rozmawiać z M by go
          nie męczyć takimi "pierdołami"


          Jesli ten mały wpis świadczy o tym iż dużo złości i wrogości w mojej relacji do
          niej smile to wybacz.....ale .........twoja nadinterpretacja mnie powaliła


          P.s.
          babcia wielokrotnie mnie szkalowała i czyni to notorycznie i gwoli ścisłości
          podaję definicję słowa szkalować

          szkalować-mówić o kimś lub o czymś coś złego a nieprawdziwego,


          Skoro wg Ciebie nie mam prawa czuć złości lub wrogości do kogoś, kto mnie
          bezmyślnie krzywdzi.
          Przyznasz że mam chyba prawo, umieścić sobie przynajmniej mały wpisik na forum,
          o takim temacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka