emes-nju
18.06.10, 16:49
Rano, zmuszony przez nieludzka kobiete, poszedlem wyrzucic smieci.
Dochodzac do smietnika mijalem ladnie ogrodzony kawalek na "smieci gabarytowe". Akurat ktos wyrzucil sliczny niewysoki regalik na wysoki polysk. Przed regalikiem, zgrabnie o niego oparci stali dwaj menele i korzystajac z mebla jak z baru, saczyli browary. Takie same, jakimi sam od czasu do czasu otumaniam swoje zmysly. Nie typ "supermarketowy", a prawie w ogole niedostepna w wielkich warszawskich sklepach Lomza 0,33 (to nie to samo, co reklamowana od jakiegos czasu Lomza Export).
No i teraz nie wiem czy menelska "rekomendacja" to dobrze czy zle... ;-)