12.03.11, 00:05
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9241748,Wojska_Kaddafiego_kontynuuja_ofensywe_w_kierunku_powstanczej.html
Jakoś dziwnie nikt nie pali się do spuszczenia manta komu trzeba. Do Husajna wskakiwali dwa razy a tu nic.

Daleki jestem od nawoływania do wojny, ale Amerykanie i Nato mają przecież sprzęt wręcz kosmiczny, satelity, automatyczne samoloty...

Wydaje mi się, że powinno to być zrobione tak:
Powiedzieć obu stronom, że mają zrobić zawieszenie broni bo inaczej bęcki.
Jeśli się potem Kadafi wychyli, jeden czołg przejedzie za linię, to zobaczą go z satelity i bum rakietą.
I tak długo aż by zrozumieli że mają przestać.

I wtedy kazać im się jakoś w cywilizowany sposób dogadać...

Czy to jest naiwne myślenie? Czy może jednak cywilizowane rozwiązanie?

Bo tymczasem wygląda na to, że Kadafi wygra, będziemy mieli tysiące arabskich uchodźców pchających się do Europy jednocześnie pałających nienawiścią do Europy która nie pomogła... W Libii będą się działy okropne rzeczy jak się Kadafi będzie rozliczał za to powstanie, a ropę skądś trzeba brać...
Obserwuj wątek
    • franek-b Re: Libia... 12.03.11, 23:20
      Wydaje mi się, że w przypadku Libii to nastawienie jest raczej takie, że nie ważne kto wygra, tylko by przestali się napieprzać.

      Amerykanie nie ruszą palcem, na razie za dużo kosztuje ich Afganistan (swoją drogą to widziałem film jak zajmują się rannymi - oni wszystkich, których nie mogą leczyć na miejscu w prosty sposób ładują do samolotu i wiązą do niemiec - a tam szpital 1,5 tyś ludzi personelu). To po prostu kosztuje tyle, że nie ma kasy na kolejną wojenkę. A dla biznesu nie ma znaczenia z kim się będą dogadywać, czy jedni czy drudzy będą potrzebowali kasy.
      • tomek854 Re: Libia... 13.03.11, 07:05
        Smutne to co piszesz :(
      • sven_b Re: Libia... 13.03.11, 18:20
        Oglądałem dokument z serii Planete Doc Review. Wg faktów tam zawartych Kadaffi jest największym odbiorcą broni w Afryce. Ma 40-tysięczną armię a kupuje np. 500 tys M16. Odsprzedaje je do stref zapalnych, a Amerykanie (także Belgowie, Francuzi, Kanadyjczycy) mają czyste sumienie. Niedawno przywrócono go do łask i nie jest już terrorystą, bo wypłacił odszkodowania za Lockerby. Faktycznie zgodził się nie kupować broni od Chińczyków. Krótko mówiąc jest klientem.
        • bassooner Re: Libia... 13.03.11, 19:18
          ja nie wiem jak powinna się europa, stany i nato zachować... wszystko ma swoje + i -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka