sherlock_holmes
11.02.05, 08:56
Olsztyn wygrał walkę z węgierskim miastem Nyiregyhaza o inwestycję francuskiego koncernu oponiarskiego. Francuzi wydadzą na inwestycje co najmniej 500 mln euro. W piątek podpisują z miastem umowę o dzierżawę terenu.
Gazeta podaje, iż Francuzi mieli spore wymagania: obok działki musiała być bocznica kolejowa, pełne uzbrojenie i droga dojazdowa. Olsztyn robił co mógł: radni szybko uchwalili m.in. plan zagospodarowania terenu tuż obok działającej fabryki Michelin, teren został włączony do utworzonej dla Michelina specjalnej podstrefy ekonomicznej, uporządkowano też stan prawny gruntu.
"Gazeta Wyborcza" pisze, że na blisko 80 ha gruntów położonych w granicach Olsztyna Michelin zbuduje centrum magazynowo-spedycyjne. Pracę znajdzie w nim co najmniej 500 pracowników. Miasto na samej dzierżawie terenu zarobi rocznie blisko milion zł.
biznes.onet.pl/0,1052056,wiadomosci.html
Czekamy na następnych inwestorów z wymogami mniejszymi od Hyundaia :)