Dodaj do ulubionych

Automobil Live Chat, version 1.0

27.01.06, 10:25
i tu teraz bede pisal z Wami
Obserwuj wątek
    • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:30
      mrzagi ty demonie sexu w pojedynke! Jak mogles wygrac w moim wontku?

      Stawiasz wszystkim paniom i panom !
      • mrzagi01 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:34
        typson napisał:

        > mrzagi ty demonie sexu w pojedynke! Jak mogles wygrac w moim wontku?
        >
        > Stawiasz wszystkim paniom i panom !

        panom? a co to ja viagra jestem???
        • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:35
          mozesz byc i maxigra. (apropos probowales viagry? - sprobuj ;)

          Chodzilo mi o kolejkę! Ponoc masz tam u siebie jakies pyszne piwko
          • mrzagi01 no ba! 27.01.06, 10:48
            typson napisał:

            > mozesz byc i maxigra. (apropos probowales viagry? - sprobuj ;)
            >
            > Chodzilo mi o kolejkę! Ponoc masz tam u siebie jakies pyszne piwko

            mniemam iż chodzi ci o niepasteryzowane Książęce z Lwówka. a owszem- bywa
            (cholera niestety właśnie "bywa" a nie "jest" :\) no i 20 km na południe
            rozpościera sie kraina svetleho leźaka i houskoveho knedlika :)
    • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:40
      dobra, widze, ze nikogo nie ma na forum. Blyskotliwe finiszowanie w wykonaniu
      mrzagiego odebralo reszcie zapał. chyba wrocili do pracy.

      Tak wiec udaje sie na miasto.

      a rano -16 bylo
      • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:44
        typson napisał:

        > dobra, widze, ze nikogo nie ma na forum. Blyskotliwe finiszowanie w wykonaniu
        > mrzagiego odebralo reszcie zapał. chyba wrocili do pracy.
        >
        > Tak wiec udaje sie na miasto.
        >
        > a rano -16 bylo
        A u mnie -25
        • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:58
          u mnie też -25
        • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 11:01
          i odbierz maila
          • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 11:19
            paxton1 napisała:

            > i odbierz maila
            odebrałem ale na razie nie odpisze , later bo tajmu ni mom;)
        • mrzagi01 u mnie tylko -10 27.01.06, 11:02
          i nawet nie wieje szczególnie mocno. ale za to 10-ty stopień zasilania gazem i
          firma chodzi na 1/3 gwizdka.
          • paxton1 mrzagi atakuj 27.01.06, 11:07
            jak się sprężysz to do północy i ten wątek wygrasz
            a tak na marginesie ja upominałabym się o jakiś puchar chociaż i dyplom
            • mrzagi01 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 11:12
              paxton1 napisała:

              > jak się sprężysz to do północy i ten wątek wygrasz
              > a tak na marginesie ja upominałabym się o jakiś puchar chociaż i dyplom
              a co ma być wygrawerowane na tym pucharze?
              • paxton1 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 11:22
                za wybitne osiągnięcia w dziedzinie internautyki
                • mrzagi01 dobra... 27.01.06, 11:24
                  ... tylko troche cierpliwości
                  • paxton1 tylko od typsona żądaj! nie od współzawodników 27.01.06, 11:28

                    • typson Re: tylko od typsona żądaj! nie od współzawodnikó 27.01.06, 12:12
                      A bujać się! Srebro i brąz tez mam organizowac?
                      • paxton1 Re: tylko od typsona żądaj! nie od współzawodnikó 27.01.06, 12:29
                        noo, szczególnie że brąz to dla mnie chyba
                        • typson Re: tylko od typsona żądaj! nie od współzawodnikó 27.01.06, 12:32
                          cieżko rozstrzygnąć, bo tylko mrzagi ma wpis z 10:23 ale z 10:22 sa wpisy Twoje
                          oraz Plawskiego. Obawiam sie razem musicie polubic brąz
            • mrzagi01 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 12:43
              troszke cie nie zrozumiałem (adrenalina i te sprawy ;), ale skoro już masz
              (odczytaj grawerke), to nie wybrzydzaj :))))))
              • paxton1 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 12:47
                mało wyraźne, czy to jest to o czym myślę, złotniku?
                • mrzagi01 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 12:57
                  paxton1 napisała:

                  > mało wyraźne,
                  a bo TIFF-ów 600 dpi to raczej staram się ludziom nie wysyłać ;)
                  >czy to jest to o czym myślę, złotniku?
                  ba! gdybym to ja wiedział co myślą kobiety to bym wiódł życie sielskie ;)
                  w każdym razie aplauz na stojąco :DDDDDDDD
    • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 11:58
      Pizza? Trojan again?
      Straciłeś wygraną,
      Mrzagi nas rozniósł!

      Wspieram Tego Pajaca
      • pizza987 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 28.01.06, 14:25
        Reanimowałem kompa do 16 (dokładnie to mój pracownik/kumpel/fachura) to robił, potem mnie nosiło po mieście i dopiero o kompa przysiadłem w domu ok. 22.00 a zaraz potem padłem na twarz do łóżka.... Nawet potomkini miała spokojną nockę to się nawet wyspałem ;-)
    • typson a propos wierszy 27.01.06, 12:11
      Zasadził mrzagi rzepkę w ogrodzie,
      Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
      Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
      Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
      Więc ciągnie rzepkę mrzagi niebożę,
      Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

      Zawołał mrzagi na pomoc paxton1:
      “Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!”
      I biedny mrzagi z paxton1 niebogą
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
      Paxton1 za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

      Przyleciał plawski, paxtona się złapał,
      Poci się, stęka, aż się zasapał!
      plawski za paxtona,
      paxton za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
      Pocą się, sapią, stękają srogo,
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

      Zawołał plawski szczeniacka tomka854,
      Przyleciał tomek854 i ciągnie plawskiego!
      tomek854 za plawskiego,
      plawski za paxtona,
      paxton za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
      Pocą się, sapią, stękają srogo,
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

      Na Bajkę czyhał Krakus w ukryciu,
      Zaszczekał tomek854: "Pomóż nam, Krakusie!"
      Kicia za tomka854,
      tomek854 za plawskiego,
      plawski za paxtona,
      paxtona za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
      Pocą się, sapią, stękają srogo,
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

      Więc woła Krakus Bajkę z podwórka,
      Wnet przyleciała usłużna Bajka.
      Bajka za Krakusa,
      Krakus za tomka854,
      tomek854 za plawskiego,
      plawski za paxtona,
      paxton za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
      Pocą się, sapią, stękają srogo,
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

      Szła sobie Betty ścieżynką wąską,
      Krzyknęła Bajka: "Chodź no tu Betty!"
      Betty za Bajkę,
      Kurka za Kicię,
      Kicia za tomka854,
      tomek854 za plawskiego,


      plawski za paxtona,
      paxton za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
      Pocą się, sapią, stękają srogo,
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

      Leciał wysoko Szerlok - długonos,
      "Fruńże tu, Szerloku, do nas na pomoc!"
      Szerlok za Betty,
      Betty za bajkę,
      Bajka za Krakusa,
      Krakus za tomka854,
      tomek854 za plawskiego,
      plawski za paxtona,
      paxton za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
      Pocą się, sapią, stękają srogo,
      Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

      Skakała drogą zielona Pizza,
      Złapała Szerloka - rzadka to gradka!
      Pizza za Holmsa,
      Szerlok za Betty,
      Betty za Bajkę,
      Bajka za Krakusa,
      Krakus za tomka854,
      tomek854 za plawskiego,
      plawski za paxtona,
      paxton za mrzagiego,
      mrzagi za rzepkę,
      A na przyczepkę
      Lexus za pizze
      Bo na tę rzepkę
      Też miał chrapkę.

      Tak się zawzięli,
      Tak się nadęli,
      Ze nagle rzepkę
      Trrrach!! - wyciągnęli!
      Aż wstyd powiedzieć,
      Co było dalej!
      Wszyscy na siebie
      Poupadali:
      Rzepka na mrzagiego,
      mrzagi na paxtona,
      paxton na plawskiego,
      plawski na tomka854,
      tomek854 na Krakusa,
      Krakus na Bajkę,
      bajka na Betty,
      Betty na Holmsa,
      Szerlok na Pizze,
      Pizza na Lexa
      I na ostatku
      Lex na Melexa.
      • mrzagi01 Re: a propos wierszy 27.01.06, 12:21
        :))))))))))))
        "zielona pizza" jest bardzo sugestywna :)))))))))
        • typson Re: a propos wierszy 27.01.06, 12:24
          powinienem sie bardziej przylozyc i na prawde to przeredagowac, by bylo do rymu.
          A tak to tylko ostatnie dwa wiersze sa fajne:

          Pizza na Lexa
          i na ostatku
          Lex na melexa

          :D

          Dodam nieskromnie, ze kolejnosc upadania na siebie ludzi nie jest przypadkowa :D
      • plawski Typson................ 27.01.06, 12:31
        Pobudzacz może się schować...
        A tak BTW niezłą masz fuchę skoro masz czas na takie rzeczy ;)
        • typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:33
          > A tak BTW niezłą masz fuchę skoro masz czas na takie rzeczy ;)

          to raczej defekt mojej osobowosci
          • paxton1 Re: Typson................ 27.01.06, 12:42
            jeszce coś nam napisz poeto, a co się będziesz w pracy nudził!
            • typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:42
              ja mam co robic, tylko nie mam weny
              • paxton1 Re: Typson................ 27.01.06, 12:45
                typson jest załamany porazką którą poniósł :)
              • mrzagi01 Re: Typson................ 27.01.06, 12:45
                fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :)
                • typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:47
                  > fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :)

                  ja to bardziej fallini niz fellini :D
                  • plawski Re: Typson................ 27.01.06, 12:49
                    typson napisał:

                    > > fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :)
                    >
                    > ja to bardziej fallini niz fellini :D

                    I pewnie bardziej bez wenery niz weny ROTFL
                    • typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:49
                      hehehe, jakos tak nam zawsze chu..owo wychodzi :D
                      • plawski Re: Typson................ 27.01.06, 12:52
                        typson napisał:

                        > hehehe, jakos tak nam zawsze chu..owo wychodzi :D

                        To cudownie ;)
                        • typson Re: Typson................ 27.01.06, 13:19
                          A cos Ty taki "cudowny" dzisiaj?
                          • plawski Re: Typson................ 27.01.06, 13:25
                            typson napisał:

                            > A cos Ty taki "cudowny" dzisiaj?

                            A jakoś się tak "pobudziłem"
    • typson Imiona 27.01.06, 12:55
      Znając imiona niektórych z was pozwole zapodac krotkie opisy, ktore otrzymalem
      od kszyrztowa.

      Aleksander - ladnie i mądrze mówi, lasy na lapowki
      Andrzej - wie co w zyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
      Krzysztof - rowny chlop, zlopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
      Tomasz - duzo imprezuje, zna duzo ludzi i wszystkim wisi kase, zajebiscie gra w noge
      Wojciech - wypowy sołtys, próżny tepak, maly pyrdek i duzy beben

      damskie imiona podam na wyrazne zyczenie
      • plawski Re: Imiona 27.01.06, 12:58
        typson napisał:

        > Znając imiona niektórych z was pozwole zapodac krotkie opisy, ktore otrzymalem
        > od kszyrztowa.
        >
        > Aleksander - ladnie i mądrze mówi, lasy na lapowki
        > Andrzej - wie co w zyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
        > Krzysztof - rowny chlop, zlopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
        > Tomasz - duzo imprezuje, zna duzo ludzi i wszystkim wisi kase, zajebiscie gra
        w
        > noge
        > Wojciech - wypowy sołtys, próżny tepak, maly pyrdek i duzy beben

        Hmmmm. Dzida się zajmuje rysem psychologicznym? W końcu to ja psychologie
        skończyłem ale jakoś czasu na nią nie mam..... ;)

        Jest życzenie o imiona damskie!
        >
        > damskie imiona podam na wyrazne zyczenie
        • typson Re: Imiona 27.01.06, 13:00
          ale to podaj konkretne - nie chce wklejac wszystkich, bo sie zrobi nudne
          • mrzagi01 Re: Imiona 27.01.06, 13:01
            Tradycja!
          • plawski Re: Imiona 27.01.06, 13:01
            typson napisał:

            > ale to podaj konkretne - nie chce wklejac wszystkich, bo sie zrobi nudne

            Paxton, Bajka, i inne forumowiczki - podajcie proszę imiona a Typson już coś
            Wam opowie o Was samych. Niekoniecznie to będzie przyjemne ;)
            Inne Panie - proszę się zgłaszać!
            • typson Re: Imiona 27.01.06, 13:04
              Ja nic nie opowiadam, tylko wklejam z PPSa, ktorego kazdy z nas na pewno dostal
              kiedys mailem. Zeby nie bylo na mnie pozniej
              • plawski Wklejaj! I tak na kogoś musi być;) 27.01.06, 13:05
                typson napisał:

                > Ja nic nie opowiadam, tylko wklejam z PPSa, ktorego kazdy z nas na pewno
                dostal
                > kiedys mailem. Zeby nie bylo na mnie pozniej
                • paxton1 justyna 27.01.06, 13:12

                  • typson sama chcialas 27.01.06, 13:16
                    Justyna - to straszna zdzira. Leci na kase, a gdy juz goscia wycycka do cna,
                    rzuca go dla bogatszego
                    • mrzagi01 Re: sama chcialas 27.01.06, 13:18
                      ...to ja spadam.... nara :))
                      • typson Re: sama chcialas 27.01.06, 13:19
                        Co? Twoja to Justa?
                        • mrzagi01 Re: sama chcialas 27.01.06, 13:21
                          typson napisał:

                          > Co? Twoja to Justa?
                          nie, ale Justynka (piętro niżej) zaprosiła mnie na kawke :)
                          • typson Re: sama chcialas 27.01.06, 13:24
                            Pietro nizej w wątku, pode mna czy pod tobą?
                            • paxton1 Re: sama chcialas 27.01.06, 13:25
                              podejrzewam że w ofisie
                              • typson Re: sama chcialas 27.01.06, 13:26
                                to mnie sie czepiacie, ze marnie pracuje a mrzagi dopiero co sie zorientowal, ze
                                ma jakas babe pod sobą ;)
                            • mrzagi01 Re: sama chcialas 27.01.06, 13:26
                              typson napisał:

                              > Pietro nizej w wątku, pode mna czy pod tobą?
                              PODE MNĄ W BIUROWCU!
                              oprócz wirtulandii mamy jeszcze real, panie kolego :)))
                              • mrzagi01 no... 27.01.06, 13:27
                                ...to w końcu ide na tą kawke
                                • typson Re: no... 27.01.06, 13:29
                                  to ja ide dokarmic tego ch..ja ze szczypcami
                              • typson Re: sama chcialas 27.01.06, 13:27
                                dobra lopez, dawaj jakies imie!
                              • plawski No popatrz, Typson... 27.01.06, 13:28
                                nikt się tu nie ściga a jak tu ładnie ilość postów przyrasta.
                                Masz dobrą rękę, a raczej klawiaturę do wątków.
                    • plawski Re: sama chcialas 27.01.06, 13:18
                      typson napisał:

                      > Justyna - to straszna zdzira. Leci na kase, a gdy juz goscia wycycka do cna,
                      > rzuca go dla bogatszego

                      OOOOps!
                    • paxton1 no ładnie :) 27.01.06, 13:21

    • typson my tu gadu gadu 27.01.06, 13:37
      a juz 51000 przelecialo
      • typson Forum kwitnie 27.01.06, 13:37
        i oplywa w dostatki tematow motoryzacyjnych :D
        • plawski Re: Forum kwitnie 27.01.06, 13:38
          typson napisał:

          > i oplywa w dostatki tematow motoryzacyjnych :D

          To jest najciekawszę forum GW.
          A ile tu sie mozna dowiedzieć, uuuuu
    • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:42
      pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie
      obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
      • mrzagi01 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:44
        typson napisał:

        > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie
        > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
        i bardzo roztropnie pomyślałeś
        • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:47
          mrzagi01 napisał:

          > typson napisał:
          >
          > > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie
          > > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
          > i bardzo roztropnie pomyślałeś
          A Ty co? Już kawkę wychłeptałeś?
          >
          >
          • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:49
            Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu
            • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:50
              typson napisał:

              > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu

              Typson, wkraczasz na grząski teren.
              Ona była na dole?
              Co się rozlało ?
              • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:53
                plawski napisał:

                > typson napisał:
                >
                > > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu
                >
                > Typson, wkraczasz na grząski teren.
                > Ona była na dole?
                > Co się rozlało ?
                >
                o znowu!
                • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:53
                  paxton1 napisała:

                  > plawski napisał:
                  >
                  > > typson napisał:
                  > >
                  > > > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu
                  > >
                  > > Typson, wkraczasz na grząski teren.
                  > > Ona była na dole?
                  > > Co się rozlało ?
                  > >
                  > o znowu!

                  Co znowu? Znowu rozlał?
                  >
                  >
                  • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:54
                    znowu myśli nieuczesane :)
              • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 14:14
                > Typson, wkraczasz na grząski teren.

                to nie ja, to mrzagi wkroczyl na chybotliwe biurko i kawa sie wychlupała
          • mrzagi01 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:50
            plawski napisał:

            > mrzagi01 napisał:
            >
            > > typson napisał:
            > >
            > > > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i be
            > dzie
            > > > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
            > > i bardzo roztropnie pomyślałeś
            > A Ty co? Już kawkę wychłeptałeś?
            a bo cholera jedna polazła jakąś spedycje robić czy coś....
        • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:49
          forum for four jak pizza się pojawi to będzie just five
          • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:52
            albo fifth element
            • plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:53
              typson napisał:

              > albo fifth element

              Albo Jackson's Five
          • paxton1 hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 13:58
            czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
            • mrzagi01 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:00
              paxton1 napisała:

              > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
              albo na ustawkach może?
              • plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:07
                mrzagi01 napisał:

                > paxton1 napisała:
                >
                > > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
                > albo na ustawkach może?

                Jakoś świerza ta znajomość i jeszcze nie było okazji. Ale wczoraj o mały włos
                hot dog by tego nie rozsądził ;)

                >
                • plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:07
                  plawski napisał:

                  > mrzagi01 napisał:
                  >
                  > > paxton1 napisała:
                  > >
                  > > > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
                  > > albo na ustawkach może?
                  >
                  > Jakoś świerza ta znajomość i jeszcze nie było okazji. Ale wczoraj o mały włos
                  > hot dog by tego nie rozsądził ;)

                  Świeża;))))))))
                  >
                  > >
                  >
                  >
                  • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:13
                    te, masta of postprodakszyn (nawet sie zgadza patrzac na liczbe postów), masz na
                    mysli to, ze znajomosc Cię swierzbi?
                    • plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:15
                      typson napisał:

                      > te, masta of postprodakszyn (nawet sie zgadza patrzac na liczbe postów), masz
                      n
                      > a
                      > mysli to, ze znajomosc Cię swierzbi?

                      Masta to ja jestem, ale of puppets ;)
                • kszyrztow Re: hej chłopoki warszawioki 15.02.06, 14:44
                  ja tam sie już z typsonem spotkałem... Traumatyczne przeżycie... :P ;)
            • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:09
              hehe,

              wolymy w lydlu.

              Kiedys byly plany spotkan ale tylko ekipa krakowska sie widziala kilka razy.

              Ja spotkalem tomka854 we wrocku, Bajke w w-wie, wobiego (kilka dni temu), Lexusa
              (koniaaa - umowilismy sie na konie ale stadnina byla wyjatkowo zamknieta). Z
              kszyrztowem bede sie widzial w przeciagu tygodnia, bo mamy ustawke i bedziemy
              sie ciagnąc za worki, a plawskiego chcialem wczoraj zobaczyc na statoilu, bo
              musialem cos kupic do jedzenia ale sie chlop zlisil (pewnie zona go bije). No i
              jakis czas temu sie z Papciem umawialem ale tez mi sie nie udalo dojechac.

              to by mniej wiecej tak wygladalo.
              • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:20
                hmm a ode mmie nikogo tu nie ma
                • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:21
                  to przyjedz do wawy. Zaopiekujemy sie!
                  • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:22
                    ta chyba pawełkiem
                    • paxton1 o rany pocztę mi wcięło 27.01.06, 14:24
                      co to się stało? mam pustą skrzynkę i nadawczą i odbiorczą! a tyle wiadomości
                      miałam
                      • typson Re: o rany pocztę mi wcięło 27.01.06, 14:25
                        mzoe program pocztowy wszystko sciagnal
                      • plawski Pizza Ci trojana podesłał.... 27.01.06, 14:28
                        paxton1 napisała:

                        > co to się stało? mam pustą skrzynkę i nadawczą i odbiorczą! a tyle wiadomości
                        > miałam
                        • paxton1 Re: Pizza Ci trojana podesłał.... 27.01.06, 14:30
                          cholera, nie odzyskam juz tego? co to mogło byc?
                    • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:26
                      > ta chyba pawełkiem

                      no zalozylem, ze Tobie nie trzeba pieluch zmieniac
                      • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:29
                        a to według ciebie opieka kończy się na zmianie pieluch? to może jednak się
                        spotkamy i podszkolę cię z opieki ;)
                        • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:38
                          czy wy sobie poszliście? czy forum też mi nie działa?
                          • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:41
                            i mam taki napis ' nie można połączyc się z srewerem pocztowym, przepraszamy'
                            ale kiedyś się połączy?
                            • plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:42
                              paxton1 napisała:

                              > i mam taki napis ' nie można połączyc się z srewerem pocztowym, przepraszamy'
                              > ale kiedyś się połączy?
                              Trojan
                          • mrzagi01 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:42
                            koło trzeciej z reguły robi się pustawo
                            • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:43
                              na serwerze pocztowym? co ty gadasz? hahaha
                              • mrzagi01 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:45
                                paxton1 napisała:

                                > na serwerze pocztowym? co ty gadasz? hahaha
                                no tak! listonosze też ludzie, nie?
                                • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:51
                                  kapelusz przed pocztą zdejm :)))))
                                  • paxton1 zobacz co ci znalazłam 30.01.06, 19:39
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702
                        • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:54
                          "nawet gdy nie będę chciał"
                          • plawski Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 14:58
                            typson napisał:

                            > "nawet gdy nie będę chciał"
                            • typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:01
                              tylko czy dochodzi jak puka czy puka jak dochodzi?
                              • mrzagi01 bardzo mi się podoba twój tok myślenia :))))) 27.01.06, 15:03

                            • mrzagi01 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:02
                              "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ?
                              • typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:03
                                znow swintuszysz!
                                • mrzagi01 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:08
                                  no bo cholera, piętro niżej nic nie wyszło, a neurony jakoś tak się już
                                  pospinały ze sobą...
                                  • typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:11
                                    myslisz, ze to napięcie to kwestia neuronow? Obawiam sie, ze w tym mniejszym
                                    mózgu raczej nie ma zbyt wiele neuronów
                                    • paxton1 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:13
                                      ja feministką nie jestem ale zaraz chyba wsiąde w to swoje powolne subaru i cię
                                      stuknę i to nie w sensie teges coś tam
                                      • typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:55
                                        a za co??
                                        • paxton1 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:58
                                          za przesladowanie kobiet
                                          • typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 17:43
                                            eeee, jakies naciane te zarzuty
                              • plawski Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:03
                                mrzagi01 napisał:

                                > "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ?
                                To drugie. Jak dochodzi to mu puka list o teczkę.
                                I emerytura Frani w kieszonce o guzik.
                                • mrzagi01 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:17
                                  plawski napisał:

                                  > mrzagi01 napisał:
                                  >
                                  > > "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ?
                                  > To drugie. Jak dochodzi to mu puka list o teczkę.
                                  > I emerytura Frani w kieszonce o guzik.
                                  >
                                  ano to ja sie musze wujka- listonosza emerytowanego rozpytać
                                  >
                                  • typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:56
                                    > ano to ja sie musze wujka- listonosza emerytowanego rozpytać

                                    "ho, ho, ho, a pukalo sie moj chlopcze, pukalo, ho, ho"
                            • paxton1 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:15
                              puka czy dzwoni?
                              • paxton1 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:18
                                dzwoni
                                pl.wikipedia.org/wiki/Jack_Nicholson
                                • plawski oczywiście, że dzwoni. Puka na moje potrzeby. 27.01.06, 16:08
                                  paxton1 napisała:

                                  > dzwoni
                                  > pl.wikipedia.org/wiki/Jack_Nicholson
                                  • paxton1 aha nie masz dzwonka 27.01.06, 16:10

                                    • plawski No nie mam. Mam kołatkę 27.01.06, 16:18
                                      paxton1 napisała:

                                      >
                          • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 15:14
                            jakoś nie wyglądasz mi na takiego co by nie chciał ;)
                            • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 16:50
                              pozory, jestem ubezpieczony w ZUSie wiec niczego do szczescia nie trzeba mi
                              wiecej. (wlasciwie to nie jestem ubezpieczony, nawet w ZUSie ;)
                              • paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 16:52
                                ale to było do cytatu z krzaka
                                • typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 16:53
                                  z kogo? Masz na mysli Mariana K.?
                              • paxton1 z rezerwatu oczywiście 27.01.06, 16:53

                                • paxton1 Re: z rezerwatu oczywiście 27.01.06, 16:58
                                  zaopiekuj się mną itd.
                          • bassooner O ja głupi... 27.01.06, 20:19
                            chciałem być 2501...a tu klops.
      • paxton1 zauważyliście, że od rana nie ma kolegi typsona 02.02.06, 12:05
        żonę wywiózł do dziadków i pewnie zachlał
    • typson 100 27.01.06, 14:52
      • mrzagi01 he... czaiłeś się, co? 27.01.06, 14:53

        • typson Re: he... czaiłeś się, co? 27.01.06, 14:55
          nie, szczesliwy traf!
      • paxton1 hmmm chłopaki za robotę się wzięły 27.01.06, 15:46

        • paxton1 Re: hmmm chłopaki za robotę się wzięły 27.01.06, 16:29
          Siedzą sobie w trójke - marchewka, ogórek i penis.
          I narzekaja:
          marchewka: moje zycie jest do bani. Jak tylko urosne, biora mnie,
          tna na kawalki i wrzucaja do salatki.


          ogórek: ty masz do bani ?! wyobraz sobie ze mnie - jak tylko urosne -
          biora, przyprawiaja, i wrzucaja na jakis czas do sloika pelnego
          octu, w którym czekam az ktos mnie wyjmie i wrzuci do salatki !


          odzywa sie penis:
          Narzekacie.... za kazdym razem jak ja urosne, zakladaja mi na glowe
          plastikowy worek, wciskaja do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i
          uderzaja moja glowa o sciane, az sie pożygam i strace przytomnosc
          • plawski Stare. 27.01.06, 16:31
            > ogórek: ty masz do bani ?! wyobraz sobie ze mnie - jak tylko urosne -
            > biora, przyprawiaja, i wrzucaja na jakis czas do sloika pelnego
            > octu, w którym czekam az ktos mnie wyjmie i wrzuci do salatki !
            >
            >
            > odzywa sie penis:
            > Narzekacie.... za kazdym razem jak ja urosne, zakladaja mi na glowe
            > plastikowy worek, wciskaja do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i
            > uderzaja moja glowa o sciane, az sie pożygam i strace przytomnosc
            >
            >
            • paxton1 Re: Stare. 27.01.06, 16:33
              Gość pierze ręcznie dzinsy i mamrocze pod nosem -Nikomu, ku.. nie można
              ufać..., nikomu...
              I pierze, szoruje dzinsy i mamrocze
              -Nikomu nie mozna ufac, nawet sobie, tylko ku.. pierdnąć chciałem"
              • paxton1 Re: Stare. 27.01.06, 16:35
                Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
                -coś mnie w stawie jebie.

                A lekarz na to:
                - a może to rak?
                • plawski Też stare. Sorry. 27.01.06, 16:47
                  paxton1 napisała:

                  > Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
                  > -coś mnie w stawie jebie.
                  >
                  > A lekarz na to:
                  > - a może to rak?
                  >
                  >
                • typson Re: Stare. 27.01.06, 16:47
                  masz cos do zaby? Pewnie zaba byla facetem!
                  • plawski Re: Stare. 27.01.06, 16:57
                    typson napisał:

                    > masz cos do zaby? Pewnie zaba byla facetem!
                    A Kopernik kobietą.
                    • paxton1 Re: Stare. 27.01.06, 16:57
                      Modlitwa kobiety:
                      Panie proszę cię obdarz mnie mądrościa - abym mogla zrozumieć swojego męża.Daj
                      mi cierpliwość abym mogła wytrzymać jego pomysły.Proszę cie daj mi też miłość
                      bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę cie nie proszę, bo bym go ku..
                      zabiła. AMEN.
                      • plawski jeszcze starsze 27.01.06, 16:58
                        paxton1 napisała:

                        > Modlitwa kobiety:
                        > Panie proszę cię obdarz mnie mądrościa - abym mogla zrozumieć swojego
                        męża.Daj
                        > mi cierpliwość abym mogła wytrzymać jego pomysły.Proszę cie daj mi też miłość
                        > bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę cie nie proszę, bo bym go ku..
                        > zabiła. AMEN.
                        >
                        • paxton1 Re: jeszcze starsze 27.01.06, 17:00
                          ja tu wklejam i wklejam a ty marudzisz idę obiad robic, narazie
                          • plawski Re: jeszcze starsze 27.01.06, 17:00
                            paxton1 napisała:

                            > ja tu wklejam i wklejam a ty marudzisz idę obiad robic, narazie
                            co robisz na obiad?
                            • paxton1 Re: jeszcze starsze 27.01.06, 17:34
                              rissotto
                              • paxton1 Re: jeszcze starsze 27.01.06, 17:38
                                amo italiano
                        • plawski coś dla Pań ;) 27.01.06, 17:00
                          Co prawda to woda na mlyn dla zenskich szowinistek, ale poniewaz opowiesc
                          jest dobra, wiec niech tam maja....

                          Wymiana oleju

                          Wymiana oleju- instrukcja dla kobiet:
                          1) jechac do warsztatu, najpozniej 15.000 km po ostatniej wymianie
                          2) wypic kawe
                          3) po 15 min. wystawic czek i z porzadnie skontrolowanym autem opuscic warsztat
                          Koszty:
                          Wymiana oleju: PLN 100,--
                          Kawa: PLN 2,--

                          Suma: PLN 102,--

                          Wymiana oleju- instrukcja dla mezczyzn:
                          1) jechac do sklepu z wyposazeniem, PLN 70,--zaplacic za olej, filtr,
                          uszczelki, paste czyszczaca i drzewko zapachowe
                          2) odkryc, ze pojemnik na zuzyty olej jest pelen.Zamiast oddac go na
                          stacji benzynowej, wylac zawartosc do dolka w ogrodzie
                          3) otworzyc puszke piwa, wypic
                          4) podniesc auto lewarkiem . 30 minut szukac klocka
                          5) znalezc klocek pod autem syna
                          6) z samego stresu otworzyc nastepna puszke piwa, wypic
                          7) wsunac pojemnik na zuzyty olej pod motor
                          8) szukac klucza 16-tki
                          9) przestac szukac i uzywac ustawialne cegi
                          10) odkrecic srube do spustu oleju
                          11) srube do pojemnika z goracym olejem upuscic, przy tym upaprac sie goracym
                          olejem
                          12) posprzatac
                          13) przy piwku obserwowac, jak olej splywa
                          14) szukac cegi do filtra oleju
                          15) przestac szukac, filter srubokretem przebic i tak odkrecic
                          16) Piwo
                          17) Pojawienie sie kumpla. oproznic wspolnie kiste piwa Wymiane oleju jutro
                          dokonczyc
                          18) Nastepny dzien. Wanienke pelna oleju przesunac pod autem
                          19) Wytrzec olej, ktory sie przy pkt 18 rozlal
                          20) Piwo - nie wczoraj wszystko poszlo
                          21) Do sklepu, kupic piwo
                          22) nowy filter nakrecic, rozsmarowac cienka warstwe oleju na uszczelke
                          23) Wlac pierwszy litr nowego oleju
                          24) Przypomniec sobie o srubie z pkt. 11
                          25) szybko szukac sruby w wanienca ze starym olejem
                          26) Przypomniec sobie, ze zuzyty olej wraz ze sruba
                          zostal wylany w ogrodzie
                          27) Piwo wypic
                          28) Dolek odkopac, szukac sruby
                          29) zauwazyc pierwszy litr swiezego oleju na podlodze garazu
                          30) wypic piwo
                          31) Przy dokrecaniu sruby wyslizgnac klucz z reki, kostkami palcow uderzyc w
                          podwozie
                          32) Glowa uderzyc w posadzke, jako reakcja na pkt. 31
                          33) Zaczac zdrowo przeklinac
                          34) Klucz wywalic w diably
                          35) nastepne 10 minut klac, bo klucz trafil w zdjecie "Miss Pazdziernik" i
                          pobrudzil jej biust
                          36) Piwo
                          37) Rece i czolo zabandazowac, zatamowac krew
                          38) Piwo
                          40) wlac 4 litry swiezego oleju
                          41) Piwo
                          42) Auto zdjac z lewarka
                          43) Auto cofnac i wytrzec olej z podlogi
                          44) Piwo
                          45) Jazda probna
                          46) Zostac skierowany na pobocze i zostac z powodu alkoholu zaaresztowany
                          47) Auto zostanie odholowane
                          48) Kaucje wyznaczyc, auto z policji sciagnac

                          Wydatki:
                          czesci: PLN 140,-
                          grzywna za jazde po pijaku: PLN 500,-
                          hol: PLN 200,-
                          kaucja: PLN 400,-
                          piwo: PLN 60,-

                          suma: PLN 1300
                          • plawski Mozna by tu zaprosić Edka40, Waskesa może? 27.01.06, 17:47

                            • plawski Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 17:51
                              niniejszym oświadczam, że idę do domu na zasłuzony odpoczynek po ciężkim dniu
                              pracy.....
                              • typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:33
                                czy aby napewno? Wojsowo mowiles cos innego...
                                • paxton1 Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:36
                                  o ten czat chodzi?
                                  • typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:38
                                    no o ten!
                                    To czym Cie zdolowal?
                                    • paxton1 Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:39
                                      no tym dowcipem! to długa historia
                                      • typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:39
                                        no to opowiedz albo napisz na @
                                        • paxton1 Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:41
                                          no na forum to na pewno tego bym nie opowiedziała a na maila hmm może kiedys,
                                          za słabo się znamy
                                          • typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:43
                                            ano luz, nie wiedzialem, ze to taka powazna czy delikatna sprawa.

                                            to pozdrawiam, udaje sie po piersi qraka i do domu!
                                • plawski Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:58
                                  typson napisał:

                                  > czy aby napewno? Wojsowo mowiles cos innego...

                                  A bo ta robota to kalejdoskop...
                            • typson Re: Mozna by tu zaprosić Edka40, Waskesa może? 27.01.06, 18:41
                              jest od dawna, zreszta nie on jeden z AM. Po prostu nie pisza. Waskesa nie ma,
                              jak bedzie chcial to pewnie nie bedzie problemu
                              • plawski Re: Mozna by tu zaprosić Edka40, Waskesa może? 27.01.06, 18:59
                                typson napisał:

                                > jest od dawna, zreszta nie on jeden z AM. Po prostu nie pisza. Waskesa nie ma,
                                > jak bedzie chcial to pewnie nie bedzie problemu

                                I see. Szkoda, bo posty Edka40 w zasadzie są zawsze trafione w 10.
                                A szymi się nie zgłaszał ? ;)
                                • plawski idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w domu 27.01.06, 19:00
                                  Nie mam kompa...
                                  • paxton1 Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:09
                                    a ja idę kąpac młodego
                                    • plawski No to pa! 27.01.06, 19:18
                                      paxton1 napisała:

                                      > a ja idę kąpac młodego
                                    • typson Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:48
                                      a moj mlody spi. Obudzi sie za 30 minut, zrobie mu kąpiel, mama nakarmi i
                                      bojdzie lulu. W miedzyczasie przyjda goscie i bedzie wieczor filmowy
                                      • paxton1 Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:52
                                        jak to obudzi się, zje i znowu pójdzie spac? złote dziecko
                                        • typson Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:54
                                          > jak to obudzi się, zje i znowu pójdzie spac? złote dziecko

                                          To moje dzieło! Staralem sie, nie bylo odpieprzania fuszerki!
                                          • paxton1 Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 20:02
                                            no brawo, brawo
                                            dziecko ciągle śpi a tatuś ciągle w sieci siedzi, kiedy ty go zrobiłeś jak ty
                                            od komputera nie odchodzisz? ;)
                                            • bassooner O ja głupi... 27.01.06, 20:22
                                              chciałem być 2501...a tu klops.

                                              • pizza987 Zdrada!! Kto dopuścił do 2500 dzisiaj?? 27.01.06, 22:07


                                                • mrzagi01 było nie spać :) 27.01.06, 22:25

                                                  • bassooner Życzcie mi powodzenia... 28.01.06, 14:31
                                                    bo mam dzisiaj premiere co bym się nie pomylił i w pauze nie wpakował.
                                                    Zaczynam o 18.00...
                                                  • typson Re: Życzcie mi powodzenia... 28.01.06, 14:54
                                                    powodzenia!
                                                  • lewarek5 Re: było nie spać :) 28.01.06, 16:02
                                                    Autor: mrzagi01 ☺
                                                    Data: 27.01.06, 22:25
                                                  • pizza987 Zbóju!! Wygrałeś bo komp Ci chodził!! 28.01.06, 20:41
                                                    Mój firmowy jakoś zaczął wczoraj gdakać ale lepiej to będzie dopiero w poniedziałek.
    • typson ale mam kaca 28.01.06, 16:15
      ufff, ide na spacer. Kupie sobie cos cytrynowego do picia
      • tomek854 Re: ale mam kaca 28.01.06, 16:27
        A ja nie mam. Ale jakie pyszne piuweczko kolega (forumowy zressztą) przywióżł - beczułka pszenicznego Franziskaner Weissebier - jak kto w niemcowni będzie, niech kupuje w ciemno - przepychota :-)
        • typson Re: ale mam kaca 28.01.06, 17:11
          franciszkanery sa w sklepach i w niektorych knajpach. Niestety niasi mistrzowie
          nie potrafia gonalewac do szklanki. Raz mi nawet pani przyniosla to piwo z
          limonką...

          ja bedac w Bawarii kupuje zwykle krate Herrnbrau- fajnie. Takie zwykle, w zyklej
          butelce, rasowe, nie jakies tam eksportowe ;)
          • mrzagi01 Re: ale mam kaca 29.01.06, 15:43
            typson napisał:

            > franciszkanery sa w sklepach i w niektorych knajpach. Niestety niasi
            mistrzowie
            > nie potrafia gonalewac do szklanki. Raz mi nawet pani przyniosla to piwo z
            > limonką...

            no pięknie... :\ miałeś moralny obowiązek ukatrupić panią

            > ja bedac w Bawarii kupuje zwykle krate Herrnbrau- fajnie. Takie zwykle, w
            zykle
            > j
            > butelce, rasowe, nie jakies tam eksportowe ;)

            a ja do niemcowni jadę za tydzień :) i hefe to stały punkt programu (z reguły
            jest to Schofferhofer. chociaż kiedyś jak w w restauracji hotelu w którym
            mieszkałem, mieli Ćerne Krusovice, to słowiański szowinizm we mnie zwyciężył :)
      • tomek854 Re: ale mam kaca 29.01.06, 11:14
        Zieeeeew...

        Kto mnie budzi?
      • mrzagi01 Re: ale mam kaca 29.01.06, 15:24
        typson napisał:

        > ufff, ide na spacer. Kupie sobie cos cytrynowego do picia
        hehe:) absoluta?
    • pizza987 Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element?? 28.01.06, 20:53
      Halo!! Jest tu kto?? Kaczory Wam internet odłączyły?? Ta sobota jest chyba do dupy. Dzisiaj dwa razy próbowali mnie rozjechać. Najpierw o świcie (tak ok. 12.00) jak wracałem z bułeczkami ze sklepu gość wyjechał mi tyłem z bramy tak że już oczami wyobraźni widziałem rozwalające się prawe drzwi mojej kochanej pordzewiałej astry. A wieczorem jak wyjeżdżałem z Sadyba Best Mall z podziemia wymusił na mnie pierwszeństwo jakiś grójecki buhaj escortem i miał pretensje że na niego zatrąbiłem jak otarł mi się o przedni zderzak. Miał mnie z prawej i dodatkowo od jakiegoś czasu na jego dojeździe stoi kielnia. Zły jestem okrutnie. To jesteście w końcu czy nie??
      • lexus400 Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 28.01.06, 21:06
        pizza987 napisał:

        > Halo!! Jest tu kto??

        ......ktoś tu jest:)) chyba masz rację - sobota jest do dupy - jadąc na próbę
        Lexusem "pocałowałem" się z syna dziewczyną na zakręcie zderzakami - efekty -
        rozbity kierunkowskaz w Polonezie no i niestety w Lexusie rozbite światło
        pozycyjne koło lampy głównej oraz rozbita lampa w zderzaku ( tą miałem w
        zapasie). Blondynka jechała troszkę ponad możliwości swoje i samochodu, ja na
        szczęście przed zakrętem zatrzymałem się zupełnie (kontrolując działanie ABS-u)
        w momencie gdy ją zobaczyłem to zdążyłem tylko wrzucić wsteczny ale niestety
        silnik nie zdążył zaregaować tak szybko jak było potrzeba a poza tym lód
        pokazał, że jest jednak śliski.
      • paxton1 Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 28.01.06, 23:31
        ja pokłóciłam się z mężem i też jestem zła
        • pizza987 Damo z Amstaffem... 28.01.06, 23:35
          ...nie denerwuj się, szukałem tylko dzisiaj jakieś znajomej duszy do wymiany zdań ;-)
          • pizza987 Poza tym dobranoc wszystkim :-) 28.01.06, 23:35


            • paxton1 dobranoc 28.01.06, 23:49

          • paxton1 Re: Damo z Amstaffem... 28.01.06, 23:48
            czy ja się denerwuję?
            • bassooner Stosunkowo udanej nocy 29.01.06, 00:33
              bassooner...kocham pa pa.
              • typson Re: Stosunkowo udanej nocy 29.01.06, 00:57
                a jak premiera?
                • bassooner Premiera sie udała... 29.01.06, 11:52
                  niektórzy widzowie trochę zniesmaczeni z powodu bluzg spadających na nich ze
                  sceny ale przesłanie spektaklu mądre.
        • typson Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 29.01.06, 00:58
          to sie z nim przepros! imidjetli!
      • typson Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 29.01.06, 00:56
        Jak byles w Sadybie to trzeba bylo zaprosic mnie na pizze!
        • pizza987 Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 29.01.06, 15:07
          typson napisał:

          > Jak byles w Sadybie to trzeba bylo zaprosic mnie na pizze!
          qrde złośliwy się zrobiłeś jakoś tak gwałtownie.... A poza tym jaka tam jest dobra pizza?? Jedyna dobra w Wawie jak twierdzę to jest w "Pizzerii na Barskiej" na tyłch Hali Kopińskiej. Chadzam tam od jakichś 12 lat i nigdy się nie zawiodłem. A Sadyba to dla mnie zło konieczne, najbliższe miejsce na jakieś sensowne zakupy i tak żeby tam dojechać mam z mojego zadupia jaieś 7-8 km. Bo najbliższy w ogóle sklep to tylko 2 km od domu i pieluch dla młodej tam nie dostanę :-( W Sadybie Huggiesów i tak też nie ma więc czasem wypuszczam się do Tesco na Kabaty. I potem wszyscy się dziwią ze mój samochodzik ma przebiegi ok. 28-36 tys. km/rok ;-P
    • typson marnie z tą halą wyszlo... 29.01.06, 12:30
      • bassooner Re: marnie z tą halą wyszlo... 29.01.06, 12:43
        Jak się kładłem spać i sobie pomyślałem,że tam jeszcze są żywi ludzie to smutek
        mnie taki ogarnął,że nie wiem.Czekam na wiadomości o 13.00.
      • pizza987 Re: marnie z tą halą wyszlo... 29.01.06, 15:03
        Moje ostatnie dane z wczoraj to było chyba 6 czy 8 osób (nie słuchałem żadnych wiadomości, tylko przeczytałem pasek na prognozie pogody). Jak dzisiaj rano włączyłem radio i usłyszałem o 66 osobach to włosy mi dęba stanęły. Nie wiem co można na ten temat powiedzieć więcej, tylko chyba minuta ciszy i szacunek dla ratowników....
    • mrzagi01 izz enybady hirrrr????!!!!!!! 30.01.06, 10:12

      • pizza987 Ya, ale tylko jedną nogą bo roboty dużo ;-) 30.01.06, 10:43


        • paxton1 Re: Ya, ale tylko jedną nogą bo roboty dużo ;-) 30.01.06, 11:04
          ja też jestem ale już wychodzę, papa

          Wraca mąż po nocce zje..y do domu i widzi jak żona zjeżdza nago po
          poręczy
          M:Co robisz kochanie?
          Ż:Grzeje Ci pieroga
          • typson Re: Ya, ale tylko jedną nogą bo roboty dużo ;-) 30.01.06, 11:19
            hehehe
          • typson Re: Ya, ale tylko jedną nogą bo roboty dużo ;-) 30.01.06, 11:24
            > ja też jestem ale już wychodzę, papa

            a czemu idziesz? Mąż wrócił? ;)
            • pizza987 Co tu tak cicho od 2 dni?? 30.01.06, 11:38
              Jak wreszcie mogłem dorwać się do kompa to nikogo nie ma :-( Chcę się wyżalić za sobotnie próby zdemolowania mi samochodu przez szalonych kierowców.
    • pizza987 200!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.06, 11:38


      • typson 201 30.01.06, 11:41
        i jestem. Wyzalaj sie
        • plawski 202 30.01.06, 11:42
          typson napisał:

          > i jestem. Wyzalaj sie
          Ja też ale pół na pół bo zajeb.ny robotą.
          Paxton - czy o pierogi kłóciłas się z mężem?
          • typson Re: 202 30.01.06, 11:44
            Jak jestes zjebany robota, to dzwon do żony, by odgrzala to i owo
            • pizza987 Re: 202 30.01.06, 11:46
              typson napisał:

              > Jak jestes zjebany robota, to dzwon do żony, by odgrzala to i owo

              Na razie jeszcze się nie da dopier co była cesarka :-( A wyżalić się chciałem za sobotę co mnie chcieli rozjechać. I mój biedny autobus do przewozu kobiet domowych ;-)
              • typson Re: 202 30.01.06, 11:48
                > Na razie jeszcze się nie da dopier co była cesarka :-(

                ma to tez swoje plusy.

                A kto i jak Cie chcial rozjechac? Mnie wczoraj tez drobne nieprzyjemnosci
                spotkaly gdy bylem w nocy na spacerze z pieskiem...
              • typson Re: 202 30.01.06, 11:58
                Żona mi wlasnie odpisala, ze niestety nie mamy poręczy (ach szlag by to ^%&&)
                • tomek854 Re: 202 30.01.06, 12:35
                  Dzien dobry, a moze mi ktos zrobi sniadanko? :-)
                  • typson Re: 202 30.01.06, 12:37
                    a co to? Czy ja z Toba sypiam, zebym Ci sniadania robil?
                    • tomek854 Re: 202 30.01.06, 13:41
                      E nie, na szczęście nie.

                      Ale dlaczego uwazasz, zboczeńcu, że żeby komuś zrobić jedzenie to trzeba z nim sypiać?

                      Jak idziesz do knajpy to też najpierw przelecieć musisz kucharza, kelnera i wszystkie kuchty a na deser szatniarza? :>
                      • typson Re: 202 30.01.06, 13:47
                        wiesz, knajpa nie zaprasza mnie na sniadanie. A Ty jajwyrazniej szukasz
                        pocieszyciela (ew pocieszycielki)
                • mrzagi01 Re: 202 30.01.06, 12:52
                  a ja to znam w takiej wersji:
                  M: ale głodny jestem
                  Ż: otworzyć ci puszke?
                  M: nie nie... cipuszke póżniej, najpierw obiad...
                  • typson Re: 202 30.01.06, 12:54
                    chyba "dać ci puszke?"
                    • mrzagi01 Re: 202 30.01.06, 12:55
                      no może...
    • typson Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:56
      Zastanawia mnie gdzie SH sie podziewa. Byc moze jest juz po slubie i zona
      ustalila nowe reguly gry i nici z forum :D
      • mrzagi01 Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:58
        typson napisał:

        > Zastanawia mnie gdzie SH sie podziewa. Byc moze jest juz po slubie i zona
        > ustalila nowe reguly gry i nici z forum :D

        "NIE BĘDZIESZ SIE ZADAWAŁ Z TYMI PRYMITYWAMI!!!" :)))))))
        • typson Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:58
          co mają smar pod paznokciami :D
          • mrzagi01 Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:59
            typson napisał:

            > co mają smar pod paznokciami :D
            mówi się że "żałobe pod paznokciami" :)
            • tomek854 Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 13:42
              Mówcie za siebie. Ja tam się myję. I nawet paznokcie obgryzam :-)
              • typson Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 13:48
                > Mówcie za siebie. Ja tam się myję. I nawet paznokcie obgryzam :-)

                kolejny powod, by podziekowac za takie sniadanie ;)
    • typson ech ,pusto dzis na czacie... 30.01.06, 17:21
      • pizza987 Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:30


        • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:41
          no ja tez juz wyjazd na chalupe robie.
          • pizza987 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:44
            a ja wyjazd do staruszków na pierwszą wizytę wnuczki u nich.
            • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:51
              moj byl wlasnie na szczepieniu. WZW oraz dodatkowe na jakies pneumokoki.
              Zaplakal ale tylko chwile :D Jest tak gruby, ze na poprzednich szczepieniach
              nawet sie nie zorientowal ;)
              • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:24
                wróciłam, co za dzień...
                • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:27
                  Siedzi facet w barze a przy sasiednim stoliku samotna kobieta.
                  Taaka
                  laska! "Ale piekna kobieta - mysli sobie. Podejde do niej i
                  zagadam. Ale co jej
                  powiem? Na pewno cos wymysle. Tylko zebym sie nie zblaznil. Nie
                  no, nie
                  pojde. Jestem taki niesmialy. Ale ona jest taka piekna, musze ja
                  poznac!
                  Powiem jej ze zakochalem sie od pierwszego> wejrzenia. Eee tam, na
                  pewno mnie
                  wysmieje. To moze postawie jej drinka i
                  rozmowa sama sie potoczy? Akurat, taka laska nie zwrociuwagi na
                  takiego
                  szaraka jak ja.
                  Ale to moja wielka szans, musze ja wykorzystac! Gdybym tylko
                  wiedzial jak
                  zaczac..." W tym momencie kobieta wstala od stolika i zniknela za
                  drzwiami."Uff, no to problem z glowy. Przynajmniej nie musze sie
                  juz
                  meczyc" Ale po chwili babka wraca i znow siada przy stoliku obok.
                  "tak,wrocila! To znak ze jestesmy sobie pisani, Bog mi ja zeslal!
                  Zagadam
                  do niej, nie ma się czego bac. Zebym tylko wymyslil cos madrego.
                  OK stary,
                  bierz sie w garsc i ruszaj." Gosc wstaje, podchodzi do kobiety i
                  pyta:
                  - Srałaś ?
                  • plawski Taaaa. to był dzień... a jutro dopiero bedzie... 30.01.06, 18:31

                    • paxton1 ja jutro mam luz 30.01.06, 18:40

                  • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:45
                    no i co? Srała w koncu czy nie?
                    • paxton1 noo nie wiem... 30.01.06, 18:47

                    • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:47
                      a ty do domu miałeś iśc
                      • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:50
                        no jestem w domu. jem swiezy chleb z wedzonym halibutem! mniam
                        • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:51
                          ile ty masz zpracy do domu? bo pokonujesz te droge jak mgławica ;)
                          • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:54
                            Mniej wiecej od galerii mokotow do sadyba best mall - blisko
                          • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:56
                            a w tzw miedzyczasie bylem jeszcze z psem i w sklepiku po bochen
                            • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:59
                              jak tam twoje poszukiwania działki?
                              • plawski Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:01
                                paxton1 napisała:

                                > jak tam twoje poszukiwania działki?
                                Typson, jesteś narkomanem???
                                • paxton1 co ty taki rozgadany dzisiaj? 30.01.06, 19:17

                                • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:19
                                  te dzialki jesli juz to kolega przynosi. Niczego nie musze szukac :D
                              • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:02
                                eee, nijak. Zaraz jedziemy na narty... A pozniej - trzeba bedzie sie rozejrzec.
                                Wlasciwie to trzeba bedzie duuuzo pojezdzic po blizej nieokreslonych okolicach,
                                ktore nas moga interesowac. A co?
                                • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:13
                                  a bo my też szukamy
                                  • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:13
                                    a gdzie?
                                    • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:17
                                      tu u nas, chcemy taką z dojściem do rzeki
                                      • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:19
                                        pilica?
                                        • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:21
                                          no co ty? radomka!
                                          • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:25
                                            Żona by sie nigdy na Radom nie zgodzila ;)
                                            • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:29
                                              bo to dziura, ja wiem ale co mi tam...najchętniej to byśmy się na mazury
                                              przenieśli ale teraz już za późno
                                              • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:31
                                                nie dlatego, ze to dziura tylko dlatego, ze zona jest z Kielc :))))

                                                Ja jestem z w-wy i tez nie bardzo wyobrazam sobie przeprowadzke do mniejszego
                                                miasta (praca, znajomi, rodzina). jesli juz to pod wawe lub do jakiejs
                                                najmniejszej na swiecie wiochy.
                                                • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:33
                                                  haha
                                                  no moja ma szanse byc najmniejszą :)
                                                  mój mąz wymyślił budowę drugiego domu a ja mu przyklasnęłam, teraz szukamy
                                                  kupca na naszą chate
                                                  • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:40
                                                    koniecznie zbudujcie dom z poręczami!
                                                  • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:41
                                                    jakimi poręczami?
                                                    zobacz co ci znalazłam
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702
                                                  • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:47
                                                    > jakimi poręczami?

                                                    no bys miala na czym odgrzac pieroga.

                                                    > zobacz co ci znalazłam
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702

                                                    dziekuje.
                                                    www.sedno.com.pl/05_osiedlezakatek_bud_a.htm
                                                    z tego co google mowi to wynika, ze to raczej mieszkania a nie domy na osiedlu.
                                                    Przynajmniej tak metraz sugeruje. szukam raczej czegos, gdzie bede mogl chodzic
                                                    z gołą fajka w jednej i weżem w drugiej rece ;) No i pies musi sobie biegac.

                                                    Apropos psa - wczoraj na spacerze pokąsala jakiegos gamonia. Normalnie pies
                                                    obronny sie zrobił :D
                                                  • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:53
                                                    pieroga, no tak! bo ja teraz tylko o tej nowej budowie myślę, w sobote
                                                    przyjeżdża do mnie architekt :) ale juz nawymyślałam sobie rzeczy ciekawe co
                                                    mój mąż na to powie?
                                                    idę umyc młodego, narazie
                                                  • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 21:49
                                                    mojego wlasnie wykapalem, nakarmilem i ulozylem do snu. zona polegla na sofie
                                                    dwie godziny temu ;)
                                                  • paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 21:53
                                                    nawet nic mi qrva nie mów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ja cyba kupie mu jakieś tabletki
                                                    na sen, idę dalej męczyc młodego bo mój mąż oczywiście się nie poczuwa
                                                  • typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 21:55
                                                    bo jego piersi to tylko pozostalosc ewolucyjna. kazdy ma piersi przez kilka
                                                    tygodni od poczecia. Pozniej jesli wystąpi kapiel w testosteronie to cały zapas
                                                    skóry idzie w ptaka ;)
    • typson O bzykaniu panienek w Bumce 30.01.06, 22:29
      www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=20138
      Kurna, czlowiek kupi sobie wygodny, rodzinny samochod a potem jest mu wstyd. bez
      komentarza
      • pizza987 Re: O bzykaniu panienek w Bumce 30.01.06, 23:39
        No to ładnie jak się ma betkę ;-P. A swoją drogą to zastanawiam się co poczułby bywszy wspólnik mojego ojca i jego 328iS którym się niesamowicie chełpił gdyby to sobie poczytał.

        A swoją drogą to drogi Typsonie głodnemu chleb na myśli że szukasz takich tematów <hahaha>
        • typson Re: O bzykaniu panienek w Bumce 30.01.06, 23:48
          jako uzytkownik i prawy forumowicz na BMW klub czytuje, co pisza.

          Niestety zarowno na forum BMW jak i na forum Audi mozna sie zalamac poziomem
          niektorych wypowiedzi. Ludzie kupuja e39 po czym szukaja uzywanych czujnikow na
          gieldzie, bo im 150 na nowy zal. Pelna poracha. Zreszta to jakas pochodna
          sytuacji z katowic - tez im bylo zal na takie pierdoly.

          A samochody paruja jak cholera. Przyspieszony oddech, czesciowo przynajmniej
          zrzucona garderoba, wylaczony silnik i zamkniete szyby zeby po .. nie wialo. I
          policja tez sie czepia...
          • pizza987 Re: O bzykaniu panienek w Bumce 31.01.06, 08:35
            No i widać ze masz duże doświadczenie w temacie ;-P Ja z bumką nie miałem do czynienia więc się nie będę wypowiadał ;-)) Żarty na bok do roboty nieroby!!
            • paxton1 czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie w 31.01.06, 10:03
              aucie żeby nie szły do końca? czy muszę to zrobic w serwsie?
              • typson Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 11:43
                osohozi? Ze po odpaleniu skacza do konca skali?
                • paxton1 Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 11:51
                  takotohozi
                  • typson Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:15
                    nie mam zielonego pojecia. A skąd CI przyszlo do glowy, ze tak sie da?
                    • paxton1 Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:21
                      nie wiem ale strasznie mnie to wkurza niby chwilę trwa ale czekac trzeba, jak
                      dyzlu hihi
                      • typson Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:32
                        a to nie wolno ruszyc czy odpalic, podczas gdy te wskazowki tam latają?
                        • paxton1 Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:35
                          odpalic, ale nie wiem czy nie wolno, mąż mi powiedział, że nie wolno ale on
                          jest straszny pedant w sprawach samochodowych, że się tak wyrażę,
                          jak mi się spieszy to i tak nie czekam, tylko nie wiem czy nie psuję czegoś tym
                          sposobem
    • typson P!NK - klip z cyckami ;) 31.01.06, 11:48
      www.laface.com/email06/PinkVideoEmail.html
      • paxton1 Re: P!NK - klip z cyckami ;) 31.01.06, 12:08
        Co robią jeże w fabryce prezerwatyw?
        - Kinder niespodzianki!
        • paxton1 Re: P!NK - klip z cyckami ;) 31.01.06, 12:59
          www.purescore.com/pure5.html

          tylko podajcie wyniki :)
          • paxton1 link jeszcze raz 31.01.06, 13:00
            www.purescore.com/pure5.html
            • mrzagi01 śiakąś płonącą kulę dostałem.. 31.01.06, 13:08
              nie wiem czy to dobrze czy żle (no i było napisane że jak się dalej będę starał
              to dostanę cały komplet)
              • paxton1 hahahahahaha 31.01.06, 13:15
                Rozbił się okręt. Na bezludnej wyspie wylądowało 50
                facetów i 1 kobieta. Po miesiącu kobieta mówi:
                - Dosyć tych świństw! - i popełniła samobójstwo.
                Po trzydziestu dniach zebrali się faceci i zadecydowali:
                - Dosyć tych świństw! Trzeba ją pochować.
                Mija następne 30 dni. Faceci podejmują decyzje:
                - Dosyć tych świństw! Wykopujemy ją z powrotem.
                • typson Re: hahahahahaha 31.01.06, 13:30
                  chyba na Bezludnej Wyspie wylądowalo 50 męzczyzn i Nina Terentiew.

                  Dosc tych swinstw :D
                  • mrzagi01 a znacie o dziewczynce z zapałkami? 31.01.06, 13:35

                    • paxton1 ja nie znam 31.01.06, 13:47

                      • plawski Ja też nie 31.01.06, 13:49
                        paxton1 napisała:

                        >
                        • paxton1 Re: Ja też nie 31.01.06, 13:51
                          Kobieta u sexuologa :
                          -Co mam robić panie doktorze mąż mnie nie zaspokaja ?!?!
                          -Proszę pani, ja mogę coś pani przepisać ,ale może znalazłaby pani sobie
                          kochanka. W sumie mąż nie musi o niczym wiedzieć...
                          -Mam panie doktorze, też nie wystarcza
                          -Droga pani, a gdzie jest powiedziane, że to ma być jeden ???
                          -Mam ich dziesięciu i wciąż to za mało !!!
                          -DOBRZE, przepiszę pani jakieś hormony i za dwa tygodnie przyjdzie pani na
                          kontrolę...
                          Wraca babka do domu kładzie receptę przed mężem
                          • pizza987 Nie lubię jak tak zawieszasz głos (wpis) :-P 31.01.06, 13:53


                          • paxton1 kurdę nie wszystko skopiowałam 31.01.06, 13:56
                            i mówi: widzisz nie żadna k..wa tylko chora jestem
                        • mrzagi01 to prosze... 31.01.06, 13:58
                          w mrożny zimowy wieczór gentleman wybrał się na przechadzkę ulicami miasta.
                          W pewnym momencie dostrzegł skuloną w kątku pod ścianą wymizerowaną, okutaną w
                          łachmany zziębniętą dzieczynkę, ktora sprzedawała zapałki. serce zabolało
                          gentlemana, podszedł do niej i zapytał co taka krucha niewinna istota robi na
                          dnie nędzy. ona opowiedziała mu swoją historię, historię nieszczęsnej sieroty
                          żyjącej z pięciorgiem młodszego rodzeństwa w nędznej niedogrzanej izdebce, o
                          codziennych zmaganiach z sierocą dolą, o doskwierającym głodzie etc....
                          Gentlemanowi tak strasznie żal się zrobiło biednej dziewczynki...
                          ALE TAK STRASZNIE, STRASZNIE ŻAL...
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          -
                          ....że jak ją jebał to płakał.....
                          • typson Re: to prosze... 31.01.06, 14:10
                            hehe, ostre.
                          • plawski Hahahahahahahahahahahahahahahahah ahaha!!!!!!!!!!!! 31.01.06, 14:17
                            > -
                            > ....że jak ją jebał to płakał.....
    • typson Niesiołowski do poczytania 31.01.06, 14:12
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3139684.html
      • paxton1 Re: Niesiołowski do poczytania 31.01.06, 15:10
        Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr postanowiła
        iść na stację
        benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie jakie było dostępne - nocnik.
        Wróciła i z nocnika wlewa
        benzynę do baku.
        Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża. Jeden mówi do drugiego:
        - Siła ich wiary rzuca mnie na kolana...
        • paxton1 śmieszne 31.01.06, 15:15
          Były sobie dwa gabinety ginekologiczne po przeciwnych stronach jednej ulicy. Do
          pierwszego
          przychodzi baba z strasznie dużą dupą. Lekarz nie wytrzymał i zaczął się
          strasznie śmiać, baba się
          wkurzyła i wyszła. Lekarz łap za telefon i dzwoni do tego drugiego gabinetu i
          mówi tamtemu
          lekarzowi:
          -Słuchaj stary zaraz przyjdzie do ciebie baba ze strasznie dużą dupą, tylko się
          z niej nie śmiej, bo
          się obrazi, a może jest na coś poważnie chora no i trzeba ją zbadać. Ten
          odpowiada:
          -Nie ma sprawy. No i przychodzi do drugiego gabinetu baba z wielką dupą, lekarz
          z trudem
          powstrzymuje śmiech, ale jakoś mu się to udało i pyta:
          -Co pani dolega? A baba na to, ze chce mieć większe piersi. Lekarz mówi:
          -Niech panie sobie często pociera miedzy piersiami kawałkiem papieru
          toaletowego. Baba:
          -A to pomoże? Lekarz:
          -No dupie pomogło.
          • pizza987 Jezdem pod wrażeniem...... 31.01.06, 15:34


    • pizza987 Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 15:38
      Musiałem dzisiaj pojeździć dosyć szybko z końca w kąt po Warszawie. Samochodu po przejażdżce z Powsina na Bródno, potem Dw. Centralny i Bemowo a potem znowu do Powsina nie mogę poznać. Jakoś tak kolor zmienił... Zamiast srebrnego zrobił się jakiś taki sraczkowaty z dodatkami czarnego i przetykany białym solankowym osadem. Piękny to nigdy nie był ale teraz to po prostu koszmar. Jajkieś to miasto takie brudne.... Fujjjjjjjjjjjjjjjjj!!
      • typson Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 15:42
        mieszkasz w okolicach powsina?
        • pizza987 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 15:45
          typson napisał:

          > mieszkasz w okolicach powsina?
          W Powsinie mam firmę a mieszkam na zadupiu za Wilanowem przy samym wale przeciwpowodziowym. Zastanawiam się jak będzie dfużo lodu na Wiśle czy mi domu nie zmyje :-/
          • typson Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 16:23
            ooo!!! tam tez szukalem dzialki i jezdzilem po nocach. Przejechalem tamtymi
            rejonami od konstancina az do bartyckiej :D

            Budowales sie tam, kupowales cos czy jak?
            • plawski co tu dzisiaj tak pusto? 31.01.06, 17:22
              typson napisał:

              > ooo!!! tam tez szukalem dzialki i jezdzilem po nocach. Przejechalem tamtymi
              > rejonami od konstancina az do bartyckiej :D
              >
              > Budowales sie tam, kupowales cos czy jak?
              • paxton1 też się zastanawiam 31.01.06, 17:26

                • paxton1 Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:27
                  chłopaki zarobione ;)
                  • typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:35
                    zara wyłaze z roby i pedze w dom. Pakujemy Bzyka i odwozimy do kielcowni. Bede
                    smigal przez radom :D
                    • paxton1 Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:36
                      może mnie odwiedzisz? sama jestem ;)
                      • typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:39
                        > może mnie odwiedzisz? sama jestem ;)

                        znow nie wiem jak mam reagowac ;)
                        • paxton1 Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:42
                          co ci po głowie chodzi?
                          • typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:47
                            boje sie amsaffów
                            • paxton1 Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:49
                              jest to argument ale myślę, a nie boisz się bardziej własnej żony? ;)
                              • typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:55
                                > jest to argument ale myślę, a nie boisz się bardziej własnej żony? ;)

                                przeciez z żoną bym przyjechal. I z dzieckiem, bo je wlasnie odwozimy do
                                dziadkow. I lepiej mnie nie podpuszczaj, bo jak ostatnio sie wieczorem z Lexusem
                                na konie umowilem to rano bylismy u niego z toczkami gotowi do jazdy
                                • paxton1 no przecież wiem, że nie zostawiłbyś ich na 31.01.06, 17:59
                                  stacji benzynowej :)
                                  • typson Re: no przecież wiem, że nie zostawiłbyś ich na 31.01.06, 18:02
                                    teoretycznie moglibysmy wpadac ale w praktyce zanim wyjedziemy z w-wy to bedzie
                                    20. Wiec bylibysmy okolo 21 a to juz troche marna pora, ze wzgledu na progeniture
                            • plawski link 01.02.06, 13:58
                              nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Chuck_Norris
                          • plawski RRozkręciłem forum ;) 31.01.06, 17:47
                            paxton1 napisała:

                            > co ci po głowie chodzi?
                            • typson Re: RRozkręciłem forum ;) 31.01.06, 17:57
                              jak na razie to rozkreciles paxton :D
                              • paxton1 no coś ty? 31.01.06, 18:12
                                nie potrzeba mnie rozkręcac żebym kogoś na kawę zaprosiła ;)
                                • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:20
                                  a mnie nie trzeba skręcać, bym na kawe skręcił
                                  • paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:28
                                    nie to nie! na maku sobie wypij
                                    • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:30
                                      ?? jakim maku? Zapraszasz czy nie?

                                      musze juz leciec, papa
                                      • paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:32
                                        no na mc'donalds
                                        • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:34
                                          a, kumam. Z Macintosh'em mi sie skojarzylo
                                          • plawski Re: no coś ty? 31.01.06, 18:34
                                            typson napisał:

                                            > a, kumam. Z Macintosh'em mi sie skojarzylo

                                            No i po gościnie....
                                            • paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:35
                                              no bo problemy stwarza, jak baba!
                                              • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:37
                                                napisalem tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=35718498&a=35958422
                                                jak rzeczy stoja.
                                                • paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:38
                                                  no to jak to u mnie w wiosce mówią 'następną razą'
                                                  • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:39
                                                    no, tak juz lepiej. Bo odnioslem wrazenie, ze sie obrazilas, tylko nie bardzo
                                                    kumam za co. Bo wydawalo mi sie, ze raczej okreslilem sie jako kawosz-podroznik
                                                    niz ugly-madafaka
                                                  • paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:42
                                                    a co ja baba jestem żeby sięo jakieś pierdoły obrażac? ;)
                                                  • paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:48
                                                    nie obraziłam się, lec już do domu i szerokiej drogi a jak będziesz w Jedlińsku
                                                    spójrz w lewo, gdzieś tam będę, pa
                                                  • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 19:38
                                                    spojrze, stoj w oknie i pomachaj, jak juz bede przejezdzal. Pewnie wyjedziemy
                                                    jeszcze pozniej niz zakladalem, ech
                                            • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:36
                                              no wlasnie dziwne to wszystko.

                                              Miales do domu juz isc! ;)
                                              • plawski Re: no coś ty? 31.01.06, 19:04
                                                typson napisał:

                                                > no wlasnie dziwne to wszystko.
                                                >
                                                > Miales do domu juz isc! ;)
                                                A Ty nie? ;)
                                                • typson Re: no coś ty? 31.01.06, 19:59
                                                  na ja juz jestem, bylem nawet z ryjem i zjadlem obiad!
                                            • paxton1 a ty co tak przygadujesz? 31.01.06, 18:36
                                              sam bys trochę poforumował
                                              • plawski see the lin below ==> 31.01.06, 19:09
                                                www.break.com/index/jumpinaround30.html
                                                • paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 19:15
                                                  i saw
                                                  • typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 19:55
                                                    Ty piła?
                                                  • paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:00
                                                    ja zobaczyłam
                                                  • typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:01
                                                    a przepraszam, jaki ja gupi jestem
                                                  • pizza987 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:05
                                                    typson napisał:

                                                    > a przepraszam, jaki ja gupi jestem

                                                    o boshee Typson bo dojdę do wniosku że masz BMW jak tak piszesz ;-D
                                                  • typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:11
                                                    > typson napisał:
                                                    >
                                                    > > a przepraszam, jaki ja gupi jestem
                                                    >
                                                    > o boshee Typson bo dojdę do wniosku że masz BMW jak tak piszesz ;-D

                                                    tak zaciemniam, ze niby nie kumam, bo jak na prawde nie bede czegos kumal, to
                                                    wszyscy sobie pomysla, ze udaje, ze nie kumam :D
                                                  • paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:05
                                                    czy ja wiem? :)
                                                  • paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:03
                                                    III forma see - tryb przeszły dokonany, czy jakoś tak
                                                  • typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:06
                                                    no wiem, wiem, zarty sobie robie. a III czy tez imieslow to seen.
                                                  • paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:12
                                                    typson napisał:

                                                    > no wiem, wiem, zarty sobie robie. a III czy tez imieslow to seen.
                                                    no jakoś tak, ja nie wiem jak ja się tych języków uczę jak nie odróżniam
                                                    podmiotu bod orzeczenia :)
                                                    najważniejsze że dogadac się potrafię
                                                  • typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:15
                                                    ja mowie fatalnie gramatycznie, bo wszystko zapomnialem. Ale za to ogladam duzo
                                                    filmow "z napisami" wiec nadrabiam dziwnym slownictwem, no i szefowie sa
                                                    anglojezyczni (w oryginale) wiec sila rzeczy gadam w lengłidżu kazdego dnia.
                                                  • paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:18
                                                    ja tam wolę włoski, dobra idę kąpac a potem usypiac...
                                                  • pizza987 ja mam w perspektywie kąpiel ok. 22.00 :-/ 31.01.06, 20:21


                                                  • paxton1 stał się cud 31.01.06, 20:54
                                                    zjadł (gryząc mnie dwa razy wiadomo w co i wiadomo jak boleśnie) włożyłam go do
                                                    łóżeczka i śpi :)))
                                                  • pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 21:23
                                                    No to gratulacje! Moja spokojnie pojadła po czym usłyszałem z dołu wezanie żony o pomoc. Bo pusciła pawia na kanapę, potem jak ją przejąłem to na mnie, po czym na trochę przysnęła. Za jakieś 40 min. kąpiel i zobaczymy jakie straty bedą dzisiaj.
                                                  • paxton1 Re: stał się cud 31.01.06, 21:30
                                                    wszystko przed tobą pizza, wszystko przed tobą... ;}
                                                  • pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 21:32
                                                    Wiem, wiem, ale oczęta moje piękne zaczynają się same zamykać.....
                                                  • paxton1 Re: stał się cud 31.01.06, 21:33
                                                    a mój jak płacze jak jest mu źle to płacze 'mama'
                                                  • pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 21:35
                                                    moja kiedyś na pytanie tesciowej "kto to się obudził?" odpowiedziała bardzo wyraźnie: "JA!!"
                                                  • pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 22:24
                                                    Kąpiel młodej już za mną, zaczynam padać na twarz.
                                                  • paxton1 to się trochę pośmiej, bo mnie juz brzuch boli :)) 31.01.06, 22:39
                                                    Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli:
                                                    "Kurde, jak ja dawno nie paliłem, oj ale bym sobie zajarał
                                                    bacika". No ale nie ma trawy, więc siedzi dalej, siedzi i znowu myśli:
                                                    "Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż malenką dupkę". No
                                                    ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli. Po pół godzinie kiedy facet
                                                    już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi murzyn w dredach siada po
                                                    drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10-cio gramowego wora i zaczyna
                                                    skręcać. Na to białas się podniecił:
                                                    "Ja pitolę, ale sobie zapalę, ale sobie zapalę". Podchodzi do
                                                    murzyna i mówi:
                                                    -Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj
                                                    kolegę w potrzebie daj ściągnąć trochę.
                                                    Na to murzyn:
                                                    - Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha.
                                                    - Co kurde 100 dolarów? Pogięło cię?
                                                    - Nie stary to jest taki zajebisty towar, że nawet sobie nie
                                                    wyobrażasz jakie będziesz miał schizy.
                                                    Facet sobie myśli "A walić to, mam trochę kasy i muszę sobie
                                                    zajarać!"
                                                    Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę
                                                    jaką tylko mógł. Siedzi, i nic.
                                                    - Ej stary, ale żeś mnie zrobił w konia, nic mnie nie wzięło.
                                                    - Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie
                                                    łapie.
                                                    Białas wkurwiony, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców
                                                    nie może się zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych
                                                    buchów pod rząd. Usiadł i znowu nic...
                                                    - Ty fiucie, zapłaciłem ci 600 zielonych za taki szajs.
                                                    Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął nawiewać. Biały
                                                    za nim. Murzyn ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do
                                                    windy. Biały nie zdążył, wbiega więc po schodach, zjeżdża po poręczy. Zjechał
                                                    na dół murzyn akurat wysiadł z windy i spierdala na zewnątrz. Wsiadł do
                                                    taksówki i odjechał. No to biały za nim w drugą i w pościg. Ścigają się tak
                                                    po całym mieście. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam środek centrum
                                                    handlowego, biały za nim. Goniąc się rozpierdzielili kilka stoisk. Murzyn
                                                    ucieka pod górę po schodach ruchomych jadących w dół. Biały za nim. Murzyn
                                                    wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim. Murzyn po drabinie na dach,
                                                    biały za nim. Skaczą po dachach z budynku na budynek, wreszcie zbiegają z
                                                    któregoś po schodach i gonią się po ulicy. Dobiegają do portu murzyn
                                                    wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada skutera i za nim. Gonią się
                                                    tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn skacze do wody i płynie
                                                    wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy rekinów i spierdala dalej.
                                                    Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł się przez ochronę i wskoczyl
                                                    do startującego samolotu. Gonią się po jumbojetcie wreszcie murzyn
                                                    dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn
                                                    kroi ze stoiska deskorolkę i w długą, biały zabiera rolki i za nim.
                                                    Gonią się tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna. Wreszcie murzyn się
                                                    wkurzył bo za wolno na tej desce jechał i wyrywa jakiemuś szczylowi rower,
                                                    biały zabiera drugiemu i za murzynem. Gonią się tak aż wreszcie
                                                    zgubili policję i wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymały pedałuje na
                                                    rowerze a biały został w tyle i zgubił murzyna. I nagle zachciało mu się srać.
                                                    Myśli "ale zwalę sobie kloca" i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o
                                                    drzewo, ściągnął gacie, wypiął dupę i sra...
                                                    Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu i słyszy:
                                                    - Ej koleś, ale w saunie to się nie sra!
                                                  • pizza987 Nie miałeś jechać do Kielców przypadkiem o 20.00? 31.01.06, 20:22


                                                  • typson Re: Nie miałeś jechać do Kielców przypadkiem o 20 31.01.06, 20:28
                                                    mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po
                                                    polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;)
                                                  • pizza987 Nie wierzę... Bo to w twoim wydaniu niewykonalne 31.01.06, 20:32
                                                    typson napisał:

                                                    > mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po
                                                    > polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;)
                                                  • pizza987 Chyba wziął dupę w troki i pooojechał do Kelc.... 31.01.06, 21:33
                                                    typson napisał:

                                                    > mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po
                                                    > polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;)
                            • typson plawski, włącz skajpa 31.01.06, 18:04
                              po j...ne gg znow nie dziala
                              • plawski Re: plawski, włącz skajpa 31.01.06, 18:11
                                typson napisał:

                                > po j...ne gg znow nie dziala

                                właśnie chciałem napisać, że mi się gg zjebało...
      • frax1 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 20:03
        No to ja się uaktywnie po raz pierwszy na czacie :P
        Ta pogoda jest najgorsza ze złych bo szyuby w moim autku nie myte 3 dni są tak
        brudne że teraz ledwo widać.... :/
        Pozatym jeszcze to że musze sobie zawsze nogawki od spodni ubrudzić ;)
        Pozdrawiam
        • pizza987 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 20:06
          frax1 napisał:

          > No to ja się uaktywnie po raz pierwszy na czacie :P
          > Ta pogoda jest najgorsza ze złych bo szyuby w moim autku nie myte 3 dni są tak
          > brudne że teraz ledwo widać.... :/
          > Pozatym jeszcze to że musze sobie zawsze nogawki od spodni ubrudzić ;)
          > Pozdrawiam

          A ja miałem problem przy skręcie w lewo, bo mi się martwe pole przedniej szyby+prawego słupka niesamowicie powiększyło. Dobrze że mi chociaż pół lewego spryskiwacza działa.
          • frax1 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 20:21
            I te hektolitry płynu co się leją na szybe... bo błoto u nas leje się
            strumnieniami....
    • typson Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 19:51
      > Napisz do mnie na priv to Ci wyjaśnię

      napisalem
      • bassooner 257 01.02.06, 00:33
        • bassooner Re: 257 i 258... 01.02.06, 00:33
          i ny ny.
    • typson ech, no wrocilem juz 01.02.06, 03:50
      srednie spalanie 9.1

      oczywiscie na moim wypasionym, ubeckim osiedlu brak miejsc do parkowania. Ale
      jutro bedzie afera. Zona juz im nie odpusci, syn oddany do adopcji, wiec bedzie
      miala troche czasu na mala aferke.
      • pizza987 Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 07:38
        Ubeckie osiedle?? To skąd Ty mieszkasz?? Jak się jechało?? Odwiedziłeś Pax??
        • typson Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 13:40
          pax nie odwiedzalem, bo puscila sms'a, ze mąż wrocil i nici z kawy...
          • paxton1 Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 13:42
            dlaczego kłamiesz? przecież im możemy powiedziec!
            • typson Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 13:45
              no dobra, to powiemy.

              A wiec wiadomo, ze trojkaty sa fajne, ale kwadraty to jest coś!!!!
      • plawski Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 08:44
        Typson, długo to Ty chiba dziś nie pośpisz?
        A jaka droga i średnia prędkość?
        Do tej wachy to sobie jeszcze dodaj wiadro płynu do spryskiwacza, które na
        pewno po drodze na glasy wywaliłeś ;)
        Plawski
        • pizza987 Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 09:05
          Płynu do spryskiwacza to na przejażdżkach warszawskich wczoraj zużyłem coś ok. 2l. Załamać się można. Dobrze że kupiłem coś innego niż gówniany sylen z orlenu który wlałem ostatnio. Walił denaturatem na odległość aż mnie chwilami cofało. Jak wiozłem dziecko to bałem się uruchamiać spryskiwacza.
          • plawski a propos stylenu... 01.02.06, 09:09
            Mam to samo, skończył mi się płyn po drodze z domu do pracy i szukając
            najbliższej stacji paliw, jak dziecko we mgle, znalazłem orlen.
            Powiem tak: wszystkie płyny śmierdzą mniej lub bardziej ale stylen to chyba
            rozcieńczona dykta!. Fuck, jak to daje! Ciekawe, czy sa na to jakieś normy bo
            chyba normalnie mozna sie otruć tymi oparami!.
            • pizza987 Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:25
              W zeszłym sezonie zimowy używałem go bardzo dużo i był w porządku, śmierdział w normie. Ale to co teraz się wydobywa ze spryskiwacza to po prostu tragedia. Nie dosyć że capi żulem to jeszcze rozmazuje niesamowicie...
              • plawski Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:27
                pizza987 napisał:

                > W zeszłym sezonie zimowy używałem go bardzo dużo i był w porządku, śmierdział
                w
                > normie. Ale to co teraz się wydobywa ze spryskiwacza to po prostu tragedia.
                Ni
                > e dosyć że capi żulem to jeszcze rozmazuje niesamowicie...

                Właśnie. Ostatnio przypadkowo kupiłem coś firmowanego przez LOTOS i byłem miło
                zaskoczony poziomem smrodu i jakości. Polecam.
                >
                • pizza987 Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:39
                  A ja kupiłem w Feu Vert AutoLidera. 18 zł/5l zapaszek w miarę i dobrze się spisuje. NIE MAŻE!!
                  • truskava Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:53
                    Czołem,
                    Kiedyś kupowałem najtańsze płyny dostępne w dupermarketach (takie po 6-10
                    zł/5l.) tylko najpierw sprawdzalem, czy nie smierdzi.
                    Potem, jak przez jakiś czas burżujsko woziłem sie służbowymi samochodami,
                    to płyny kupowałem przy okazji tankowania - wtedy stwierdziłem, że te tanie
                    płyny "marketowe" niczym nie różnią się od tych ze stacji benzynowych (poza
                    ceną). Teraz, jak znowu z własnej kieszeni utrzymuję samochód, to zaopatruję się
                    w marketach - tylko najpierw niucham czy nie capi.
          • typson plyn do spryskiwaczy 01.02.06, 13:51
            jak juz mowilem, kupilem w BMW 20 litrow koncentratu do -63 stopni i rozrabiam
            zaleznie od pogody. Jest super, pachnie malinami i jak rozrobie do -23 (czyli
            pol na pol wg instrukcji) to faktycznie przy -25 nie zamarza. Koszt 20 litrow to
            170 pln ale po przeliczeniu na litr gotowego eliksiru wychodzi taniej niz
            styleny i inne gowna. Poza tym rozrabiam go duzo uzupelniajac z wiadra zbiorniki
            w samochodach i banki na zapas. Jest QL, polecam koncentraty.
            • paxton1 Re: plyn do spryskiwaczy 01.02.06, 13:53
              mi mąż leje shella i nie narzekam
              • typson Re: plyn do spryskiwaczy 01.02.06, 14:04
                problem z plynem polega na tym, ze zawsze jest go w bance za malo albo za duzo.
                Dlateo koncentrat mi pasuje, bo rozrabiam ile chce i jaki chce. By napelnic dwa
                auta + zapas musialbym kupic 5 baniek plynu = minimum 100 zlotych (shell) :(
    • pizza987 Czyżby wszyscy po feriach zabrali sie do pracy?? 01.02.06, 10:10
      Jakoś pusto, mało wpisów.... Co jest grane?? Szefostwo wróciło??
      • tomek854 Re: Czyżby wszyscy po feriach zabrali sie do prac 01.02.06, 11:52
        a ja zaliczyłem wreszcie tą pierniczoną laborkę :-)

        Nie znoszę laborek :-)

        Marnowanie czasu - człowiek się naprodukuje, a oni i tak tego nie czytają - wiem, bo ostatnio w ramach eksperymentu zamiast liczyć w jednym miejscu powklejałem gotowe wzory z innych laborek, tylko tak podobbierałem aby mniej więcej wyniki pasowały

        Najśmieszniejsze jest, że to jest jeden wielki pic, bo oni na pewno doskonale wiedzą, jak my to robimy :-)
      • typson Re: Czyżby wszyscy po feriach zabrali sie do prac 01.02.06, 12:05
        nie, ja jeszcze do roboty nie dotarlem...
        • pizza987 Te!! Kierowca bombowca.... 01.02.06, 12:27
          ...co robisz w południe poza pracą?? A przy kompie to ładnie tak sobie cichaczem posiadywać??
          • paxton1 ładnie 01.02.06, 12:36

            • pizza987 Co ładnie???? ????????????/ 01.02.06, 12:53


              • plawski Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:12

                • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:21
                  pawełek śpi a ładnie cichaczem posiadywac przy kompie, sam pisałeś
                • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:21
                  znazcy się pizza pisał
                  • plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:24
                    paxton1 napisała:

                    > znazcy się pizza pisał
                    no właśnie. A on teraz je spaghetti bolognese czy jak to tam sie nazywa.
                    • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:26
                      a skąd wiesz co je?
                      • plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:28
                        paxton1 napisała:

                        > a skąd wiesz co je?

                        Bo czuję zapach.
                        • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:29
                          a ja co jem?
                          • plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:30
                            paxton1 napisała:

                            > a ja co jem?
                            Dżem... ;)
                            a skąd ja to mogę wiedzieć? Ty jesteś gdzieś po Radomiem...
                            • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:33
                              a co ty z pizzą siedzisz face to face?
                              • plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:33
                                paxton1 napisała:

                                > a co ty z pizzą siedzisz face to face?

                                Nooo, i z Typsonem i Kszyrztowem ;)
                                Tylko tak sobie jaja robimy;)
                                • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:35
                                  a to nie macie? że musicie sobie je robic?
                                  • plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:36
                                    paxton1 napisała:

                                    > a to nie macie? że musicie sobie je robic?
                                    Tak, a wiesz czemu króliki podczas seksu nie hałasuja?
                                    • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:38
                                      plawski napisał:

                                      > paxton1 napisała:
                                      >
                                      > > a to nie macie? że musicie sobie je robic?
                                      > Tak, a wiesz czemu króliki podczas seksu nie hałasuja?
                                      >
                                      >
                                      no zaskocz mnie
                                      • plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:39
                                        paxton1 napisała:

                                        > plawski napisał:
                                        >
                                        > > paxton1 napisała:
                                        > >
                                        > > > a to nie macie? że musicie sobie je robic?
                                        > > Tak, a wiesz czemu króliki podczas seksu nie hałasuja?
                                        > >
                                        > >
                                        > no zaskocz mnie
                                        Zaskakuję:
                                        bo mają puchate jajka

                                        >
                                        • paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:40
                                          Jedzie gość ciężarówką, przed nim wiadukt. Ciężarówka niestety nie
                                          zmieściła
                                          się i utknęła pod wiaduktem. Typ nie wie za bardzo co tu zrobić -
                                          dzwoni na
                                          policję. Po jakimś czasie przyjeżdża radiowóz, wysiada policjant,
                                          obchodzi
                                          ciężarówke wkoło 3 razy, przygląda się jakiś czas, po czym mówi:
                                          -No i co? Ugrzężliśmy?
                                          Na co kierowca:
                                          -Nie, kurwa wiozłem most i mi benzyny zabrakło!
                                        • typson Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:43
                                          czyli orzechy im nie dzwonią
                        • pizza987 Plawski, podglądaczu!! 01.02.06, 13:53
                          Nie wiem ale chyba masz okulary na podczerwień że wiesz że jem. A kichawę to musisz mieć jeszcze dłuższą że aromat poczułeś.

                          Niektórzy to ciężko pracują a nie jak niektóre nieroby co w godzinach pracy siedzą i pieprzą głupoty na czacie i takie tam...................................................................................................................................................................................................................................................................................

                          Koncept mi się skończył :-/
                          • paxton1 chyba go wystarszyłam 01.02.06, 13:55
                            plawski śmieszny ten twój kawał, naprawdę, wróc do nas
                            • plawski jadę w miasto 01.02.06, 13:55
                              paxton1 napisała:

                              > plawski śmieszny ten twój kawał, naprawdę, wróc do nas
                              • typson Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:01
                                wsadzic w ciasto
                                • plawski Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:04
                                  typson napisał:

                                  > wsadzic w ciasto

                                  może w izę albo kasię, może w górkę jak też da się? ;)
                                  • typson Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:05
                                    izy nie polecam. Kasia raczej do tych suchawych sie liczy - jak kto lubi. Adas
                                    to tez rzecz gustu, choc ja bym spasowal :D
                                    • plawski Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:06
                                      typson napisał:

                                      > izy nie polecam. Kasia raczej do tych suchawych sie liczy - jak kto lubi. Adas
                                      > to tez rzecz gustu, choc ja bym spasowal :D

                                      ;))))
                          • plawski ;);) 01.02.06, 13:55
                            • paxton1 Re: ;);) 01.02.06, 13:57
                              na bolognese?
                              • plawski Re: ;);) 01.02.06, 13:58
                                paxton1 napisała:

                                > na bolognese?

                                Ni, working
                                • paxton1 Re: ;);) 01.02.06, 14:02
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=35718498&a=36009539
                                  • typson Re: ;);) 01.02.06, 14:08
                                    ze niby ciasto? Ciasto jest OK, chocby dlatego, ze to material na pierogi
                                    • paxton1 hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kilku 01.02.06, 14:25
                                      dni w dolnym rogu pokazuje? co to jest?
                                      • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:32
                                        gdzie sie pokazuje? Moze Avast - taki antywirus?
                                        • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:36
                                          no może avast, szybko znika :0 mam kliknąc w to jak się pokarze znowu?
                                          • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:38
                                            no ale gdzie sie pokazuje? Za oknem? W piekarniku? W subaru? W windowsie?
                                            W rogu pulpitu kolo zegarka? Jesli to avast to powinnas miec w trayu niebieska
                                            ikone - taka kula z literka "a"
                                            • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:42
                                              kule mam, nawet dwie ale literki 'a' to ja na nich nie widzę
                                              now lewym dolnym rogu wyjeżdża mi taki napis na zielonym tle ale nie pamiętam
                                              co tam pisze cos avast niegługo wygasnie licencja...bzdury jakieś
                                              • qwertys22 to może ja podpowiem :) 01.02.06, 14:53
                                                avast=program antywirusowy, a komunikat oznacza, że musisz licencje odnowić bo albo:
                                                1. minął rok od instalacji i rejestracji
                                                2. minęło 60 dni okresu próbnego

                                                rejestracja jest darmowa, na rok, mailem dostajesz kod, który wpisujesz w odpowiednim oknie w avascie

                                                pzdr.

                                                p.s. jesli to avast to na jednej "kulce" powinno być "a" na drugiej "i"
                                                • paxton1 Re: to może ja podpowiem :) 01.02.06, 14:58
                                                  dzięki, czyli klikac
                                                  a swoją drogą patrzcie chłopaki, ktos nas czyta :)
                                                • paxton1 Re: to może ja podpowiem :) 01.02.06, 17:37
                                                  ale ja nie o tych kulkach pisałam :) a zresztą może sobie wydziargam ;) co by
                                                  lewą od prawej szybciej odróznic
                                              • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:58
                                                wejdz sobie na www.asw.cz/index.html. Wersja "home edition" albo jakos
                                                tak jest pelna i darmowa do domowego uzytku -
                                                www.asw.cz/eng/download-avast-home.html. Trzeba sie tam zarejestrowac
                                                www.asw.cz/i_kat_207.php?lang=POL , co w gruncie rzeczy sprowadza sie do
                                                podania kraju, miasta i maila (prawdziwego). Na maila przysylaja Ci kod
                                                aktywacyjny, wklejasz w avasta i jest juz odblokowany. To wazne, bo w wersji
                                                niezarejestrowanej przestanie sie updateowac czyli nie bedzie dobrze spelnial
                                                swych funkcji.

                                                Jesli rzeczywiscie masz wersje HOME to sie zarejestruj lub uzyj tego kodu:
                                                W3867265H2400A1106-TXYLK727
                                                tzn skopiuj i wklej gdzies tam, gdzie sie go wkleja.

                                                Nie uzywam avasta wiec nie wiem dokladnie
                                                • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:01
                                                  no co ty? na jakies strony o wirusach mam wchodzic? ja pojęcia o tym nie mam i
                                                  tak nic tam nie zdziałam, mąż wróci, mąz zrobi! chyba żeby nie zrobił :)
                                                  • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:02
                                                    boze, babo!
                                                    uruchom tego avasta, wejdz w "rejestracje" i wklej ten kod, ktory zapostowalem.
                                                    Bedzie dobrze
                                                  • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:05
                                                    skąd taka pewnośc? hihihi
                                                  • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:06
                                                    jak się pokaże znowu to kliknę narazie nie śpie , czekam ;)
                                                  • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:09
                                                    babo!! Kliknij w ikone avasta a nie czekaj na jakies wyskakujace niewiadomoco!

                                                    Czekac to mozna na męza z obiadem ;)
                                                  • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:10
                                                    no jak mam w nią kliknąc jak jej nie mam? skąd ci wezmę ikonę avast? co?
                                                  • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:16
                                                    no to START -> Programy -> Avast ...
                                                  • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:07
                                                    bo kiedys bylem mocno obciazony dodatkowym zajeciem i pewne rzeczy znam na
                                                    pamiec. Wczoraj jadac przez radom wytlumaczylem koledze co i jak i skad ma
                                                    kopiowac z komputera, by zachowac maile, hasla, ustawienia kont, etc. Tak z
                                                    pamieci :D
                                                  • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:09
                                                    a pomachałeś mi w jedlińsku?
                                                  • typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:09
                                                    przeciez na kawie bylem, juz zapomnialas?
                                                  • paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:10
                                                    no tak
      • paxton1 pytam jeszcze raz 01.02.06, 13:58
        wiecie jak wyłączyc te idące do końca zegary w legacy bo mnie szlag juz na nie
        trafia
        • plawski My nie wiemy ale 01.02.06, 13:59
          on na pewno:
          nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Chuck_Norris
          • paxton1 Re: My nie wiemy ale 01.02.06, 14:00
            kopem z półobrotu nie zamierzam tego robic ;)
        • mrzagi01 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:25
          ale właściwie to czemu te zegary tak idą do końca?
          • paxton1 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:27
            bo to niby ma byc taki bajer chyba nie wiem, przy przeglądzie karzę to
            wyłączyc, tak wszystkie subaru mają
            • typson Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:33
              maja czkawke
              maja czkawke
              czkawke
            • mrzagi01 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:48
              paxton1 napisała:

              > bo to niby ma byc taki bajer chyba nie wiem, przy przeglądzie karzę to
              > wyłączyc, tak wszystkie subaru mają

              allle badziew...
              • paxton1 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:50
                tak, tak wiem juz mi na AM wszyscy mówili, jak świat światem gorszego samochodu
                nie było ;)
                • mrzagi01 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:57
                  paxton1 napisała:

                  > tak, tak wiem juz mi na AM wszyscy mówili, jak świat światem gorszego
                  samochodu
                  >
                  > nie było ;)
                  poważnie ?! :D bo ja to tak raczej dla jaj napisałem ;)
                  • paxton1 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:59
                    przecież wiem, szymi najbardziej mnie zjechał :) ale nie tylko
                    • typson Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 15:00
                      jakbys byla facetem o wzroscie 150 i wadze 150 tez bys sie do wszystkiego i
                      wszystkich przypieprzala
                      • paxton1 mówisz o szymim czy o mrzagim? 01.02.06, 15:02
                        haha żartuję
                      • plawski Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 17:43
                        typson napisał:

                        > jakbys byla facetem o wzroscie 150 i wadze 150 tez bys sie do wszystkiego i
                        > wszystkich przypieprzala

                        Skąd Ty to wiesz, widziałeś go ? ;)
                        • typson Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 18:01
                          kiedys sie wygadal, ze jest ciezki i sredniego wzrostu. No i potem cala
                          trollandia sie biedaka uczepila.

                          Swoja droga faceci od 165 w dowodzie sa wysocy. Wiec szymi pewnie jest niezlym
                          szkarłupniem
                          • plawski Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 18:18
                            typson napisał:

                            > kiedys sie wygadal, ze jest ciezki i sredniego wzrostu. No i potem cala
                            > trollandia sie biedaka uczepila.
                            >
                            > Swoja droga faceci od 165 w dowodzie sa wysocy. Wiec szymi pewnie jest niezlym
                            > szkarłupniem

                            ;)))))))
          • plawski Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 17:41
            mrzagi01 napisał:

            > ale właściwie to czemu te zegary tak idą do końca?

            Mrzagi, paszoł stąd! to nie wyścig! ;)))))))))))
    • typson coś sie zacielo? 01.02.06, 15:43
      • paxton1 Re: coś sie zacielo? 01.02.06, 15:56
        a można zobaczyc gdzieś w necie naszą szymcię?
        • pizza987 Re: coś sie zacielo? 01.02.06, 15:59
          kiedys znalazlem jego blog na onecie trzeba pooszukac w moich wpisach to moze sie znajdzie
    • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 01.02.06, 16:02
      o jej! to musi byc lektura! aż poszukam!
      • typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 01.02.06, 17:15
        wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=30387157&a=30423553

        blog: maciekszymi.blog.onet.pl/
        • paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 01.02.06, 17:35
          ja chce zobaczyc szymiego!!!
          • plawski 451, szybciej przyrasta niz w wyścigu! ;) 01.02.06, 18:25
            paxton1 napisała:

            > ja chce zobaczyc szymiego!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka