typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:30 mrzagi ty demonie sexu w pojedynke! Jak mogles wygrac w moim wontku? Stawiasz wszystkim paniom i panom ! Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:34 typson napisał: > mrzagi ty demonie sexu w pojedynke! Jak mogles wygrac w moim wontku? > > Stawiasz wszystkim paniom i panom ! panom? a co to ja viagra jestem??? Odpowiedz Link
typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:35 mozesz byc i maxigra. (apropos probowales viagry? - sprobuj ;) Chodzilo mi o kolejkę! Ponoc masz tam u siebie jakies pyszne piwko Odpowiedz Link
mrzagi01 no ba! 27.01.06, 10:48 typson napisał: > mozesz byc i maxigra. (apropos probowales viagry? - sprobuj ;) > > Chodzilo mi o kolejkę! Ponoc masz tam u siebie jakies pyszne piwko mniemam iż chodzi ci o niepasteryzowane Książęce z Lwówka. a owszem- bywa (cholera niestety właśnie "bywa" a nie "jest" :\) no i 20 km na południe rozpościera sie kraina svetleho leźaka i houskoveho knedlika :) Odpowiedz Link
typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:40 dobra, widze, ze nikogo nie ma na forum. Blyskotliwe finiszowanie w wykonaniu mrzagiego odebralo reszcie zapał. chyba wrocili do pracy. Tak wiec udaje sie na miasto. a rano -16 bylo Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 10:44 typson napisał: > dobra, widze, ze nikogo nie ma na forum. Blyskotliwe finiszowanie w wykonaniu > mrzagiego odebralo reszcie zapał. chyba wrocili do pracy. > > Tak wiec udaje sie na miasto. > > a rano -16 bylo A u mnie -25 Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 11:19 paxton1 napisała: > i odbierz maila odebrałem ale na razie nie odpisze , later bo tajmu ni mom;) Odpowiedz Link
mrzagi01 u mnie tylko -10 27.01.06, 11:02 i nawet nie wieje szczególnie mocno. ale za to 10-ty stopień zasilania gazem i firma chodzi na 1/3 gwizdka. Odpowiedz Link
paxton1 mrzagi atakuj 27.01.06, 11:07 jak się sprężysz to do północy i ten wątek wygrasz a tak na marginesie ja upominałabym się o jakiś puchar chociaż i dyplom Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 11:12 paxton1 napisała: > jak się sprężysz to do północy i ten wątek wygrasz > a tak na marginesie ja upominałabym się o jakiś puchar chociaż i dyplom a co ma być wygrawerowane na tym pucharze? Odpowiedz Link
paxton1 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 11:22 za wybitne osiągnięcia w dziedzinie internautyki Odpowiedz Link
typson Re: tylko od typsona żądaj! nie od współzawodnikó 27.01.06, 12:12 A bujać się! Srebro i brąz tez mam organizowac? Odpowiedz Link
paxton1 Re: tylko od typsona żądaj! nie od współzawodnikó 27.01.06, 12:29 noo, szczególnie że brąz to dla mnie chyba Odpowiedz Link
typson Re: tylko od typsona żądaj! nie od współzawodnikó 27.01.06, 12:32 cieżko rozstrzygnąć, bo tylko mrzagi ma wpis z 10:23 ale z 10:22 sa wpisy Twoje oraz Plawskiego. Obawiam sie razem musicie polubic brąz Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 12:43 troszke cie nie zrozumiałem (adrenalina i te sprawy ;), ale skoro już masz (odczytaj grawerke), to nie wybrzydzaj :)))))) Odpowiedz Link
paxton1 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 12:47 mało wyraźne, czy to jest to o czym myślę, złotniku? Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: mrzagi atakuj 27.01.06, 12:57 paxton1 napisała: > mało wyraźne, a bo TIFF-ów 600 dpi to raczej staram się ludziom nie wysyłać ;) >czy to jest to o czym myślę, złotniku? ba! gdybym to ja wiedział co myślą kobiety to bym wiódł życie sielskie ;) w każdym razie aplauz na stojąco :DDDDDDDD Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 11:58 Pizza? Trojan again? Straciłeś wygraną, Mrzagi nas rozniósł! Wspieram Tego Pajaca Odpowiedz Link
pizza987 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 28.01.06, 14:25 Reanimowałem kompa do 16 (dokładnie to mój pracownik/kumpel/fachura) to robił, potem mnie nosiło po mieście i dopiero o kompa przysiadłem w domu ok. 22.00 a zaraz potem padłem na twarz do łóżka.... Nawet potomkini miała spokojną nockę to się nawet wyspałem ;-) Odpowiedz Link
typson a propos wierszy 27.01.06, 12:11 Zasadził mrzagi rzepkę w ogrodzie, Chodził te rzepkę oglądać co dzień. Wyrosła rzepka jędrna i krzepka, Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka! Więc ciągnie rzepkę mrzagi niebożę, Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może! Zawołał mrzagi na pomoc paxton1: “Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!” I biedny mrzagi z paxton1 niebogą Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Paxton1 za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Przyleciał plawski, paxtona się złapał, Poci się, stęka, aż się zasapał! plawski za paxtona, paxton za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Pocą się, sapią, stękają srogo, Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Zawołał plawski szczeniacka tomka854, Przyleciał tomek854 i ciągnie plawskiego! tomek854 za plawskiego, plawski za paxtona, paxton za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Pocą się, sapią, stękają srogo, Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Na Bajkę czyhał Krakus w ukryciu, Zaszczekał tomek854: "Pomóż nam, Krakusie!" Kicia za tomka854, tomek854 za plawskiego, plawski za paxtona, paxtona za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Pocą się, sapią, stękają srogo, Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Więc woła Krakus Bajkę z podwórka, Wnet przyleciała usłużna Bajka. Bajka za Krakusa, Krakus za tomka854, tomek854 za plawskiego, plawski za paxtona, paxton za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Pocą się, sapią, stękają srogo, Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Szła sobie Betty ścieżynką wąską, Krzyknęła Bajka: "Chodź no tu Betty!" Betty za Bajkę, Kurka za Kicię, Kicia za tomka854, tomek854 za plawskiego, plawski za paxtona, paxton za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Pocą się, sapią, stękają srogo, Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Leciał wysoko Szerlok - długonos, "Fruńże tu, Szerloku, do nas na pomoc!" Szerlok za Betty, Betty za bajkę, Bajka za Krakusa, Krakus za tomka854, tomek854 za plawskiego, plawski za paxtona, paxton za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! Pocą się, sapią, stękają srogo, Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą! Skakała drogą zielona Pizza, Złapała Szerloka - rzadka to gradka! Pizza za Holmsa, Szerlok za Betty, Betty za Bajkę, Bajka za Krakusa, Krakus za tomka854, tomek854 za plawskiego, plawski za paxtona, paxton za mrzagiego, mrzagi za rzepkę, A na przyczepkę Lexus za pizze Bo na tę rzepkę Też miał chrapkę. Tak się zawzięli, Tak się nadęli, Ze nagle rzepkę Trrrach!! - wyciągnęli! Aż wstyd powiedzieć, Co było dalej! Wszyscy na siebie Poupadali: Rzepka na mrzagiego, mrzagi na paxtona, paxton na plawskiego, plawski na tomka854, tomek854 na Krakusa, Krakus na Bajkę, bajka na Betty, Betty na Holmsa, Szerlok na Pizze, Pizza na Lexa I na ostatku Lex na Melexa. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: a propos wierszy 27.01.06, 12:21 :)))))))))))) "zielona pizza" jest bardzo sugestywna :))))))))) Odpowiedz Link
typson Re: a propos wierszy 27.01.06, 12:24 powinienem sie bardziej przylozyc i na prawde to przeredagowac, by bylo do rymu. A tak to tylko ostatnie dwa wiersze sa fajne: Pizza na Lexa i na ostatku Lex na melexa :D Dodam nieskromnie, ze kolejnosc upadania na siebie ludzi nie jest przypadkowa :D Odpowiedz Link
plawski Typson................ 27.01.06, 12:31 Pobudzacz może się schować... A tak BTW niezłą masz fuchę skoro masz czas na takie rzeczy ;) Odpowiedz Link
typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:33 > A tak BTW niezłą masz fuchę skoro masz czas na takie rzeczy ;) to raczej defekt mojej osobowosci Odpowiedz Link
paxton1 Re: Typson................ 27.01.06, 12:42 jeszce coś nam napisz poeto, a co się będziesz w pracy nudził! Odpowiedz Link
paxton1 Re: Typson................ 27.01.06, 12:45 typson jest załamany porazką którą poniósł :) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Typson................ 27.01.06, 12:45 fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :) Odpowiedz Link
typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:47 > fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :) ja to bardziej fallini niz fellini :D Odpowiedz Link
plawski Re: Typson................ 27.01.06, 12:49 typson napisał: > > fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :) > > ja to bardziej fallini niz fellini :D I pewnie bardziej bez wenery niz weny ROTFL Odpowiedz Link
typson Re: Typson................ 27.01.06, 12:49 hehehe, jakos tak nam zawsze chu..owo wychodzi :D Odpowiedz Link
plawski Re: Typson................ 27.01.06, 12:52 typson napisał: > hehehe, jakos tak nam zawsze chu..owo wychodzi :D To cudownie ;) Odpowiedz Link
plawski Re: Typson................ 27.01.06, 13:25 typson napisał: > A cos Ty taki "cudowny" dzisiaj? A jakoś się tak "pobudziłem" Odpowiedz Link
typson Imiona 27.01.06, 12:55 Znając imiona niektórych z was pozwole zapodac krotkie opisy, ktore otrzymalem od kszyrztowa. Aleksander - ladnie i mądrze mówi, lasy na lapowki Andrzej - wie co w zyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej Krzysztof - rowny chlop, zlopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach Tomasz - duzo imprezuje, zna duzo ludzi i wszystkim wisi kase, zajebiscie gra w noge Wojciech - wypowy sołtys, próżny tepak, maly pyrdek i duzy beben damskie imiona podam na wyrazne zyczenie Odpowiedz Link
plawski Re: Imiona 27.01.06, 12:58 typson napisał: > Znając imiona niektórych z was pozwole zapodac krotkie opisy, ktore otrzymalem > od kszyrztowa. > > Aleksander - ladnie i mądrze mówi, lasy na lapowki > Andrzej - wie co w zyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej > Krzysztof - rowny chlop, zlopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach > Tomasz - duzo imprezuje, zna duzo ludzi i wszystkim wisi kase, zajebiscie gra w > noge > Wojciech - wypowy sołtys, próżny tepak, maly pyrdek i duzy beben Hmmmm. Dzida się zajmuje rysem psychologicznym? W końcu to ja psychologie skończyłem ale jakoś czasu na nią nie mam..... ;) Jest życzenie o imiona damskie! > > damskie imiona podam na wyrazne zyczenie Odpowiedz Link
typson Re: Imiona 27.01.06, 13:00 ale to podaj konkretne - nie chce wklejac wszystkich, bo sie zrobi nudne Odpowiedz Link
plawski Re: Imiona 27.01.06, 13:01 typson napisał: > ale to podaj konkretne - nie chce wklejac wszystkich, bo sie zrobi nudne Paxton, Bajka, i inne forumowiczki - podajcie proszę imiona a Typson już coś Wam opowie o Was samych. Niekoniecznie to będzie przyjemne ;) Inne Panie - proszę się zgłaszać! Odpowiedz Link
typson Re: Imiona 27.01.06, 13:04 Ja nic nie opowiadam, tylko wklejam z PPSa, ktorego kazdy z nas na pewno dostal kiedys mailem. Zeby nie bylo na mnie pozniej Odpowiedz Link
plawski Wklejaj! I tak na kogoś musi być;) 27.01.06, 13:05 typson napisał: > Ja nic nie opowiadam, tylko wklejam z PPSa, ktorego kazdy z nas na pewno dostal > kiedys mailem. Zeby nie bylo na mnie pozniej Odpowiedz Link
typson sama chcialas 27.01.06, 13:16 Justyna - to straszna zdzira. Leci na kase, a gdy juz goscia wycycka do cna, rzuca go dla bogatszego Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: sama chcialas 27.01.06, 13:21 typson napisał: > Co? Twoja to Justa? nie, ale Justynka (piętro niżej) zaprosiła mnie na kawke :) Odpowiedz Link
typson Re: sama chcialas 27.01.06, 13:26 to mnie sie czepiacie, ze marnie pracuje a mrzagi dopiero co sie zorientowal, ze ma jakas babe pod sobą ;) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: sama chcialas 27.01.06, 13:26 typson napisał: > Pietro nizej w wątku, pode mna czy pod tobą? PODE MNĄ W BIUROWCU! oprócz wirtulandii mamy jeszcze real, panie kolego :))) Odpowiedz Link
plawski No popatrz, Typson... 27.01.06, 13:28 nikt się tu nie ściga a jak tu ładnie ilość postów przyrasta. Masz dobrą rękę, a raczej klawiaturę do wątków. Odpowiedz Link
plawski Re: sama chcialas 27.01.06, 13:18 typson napisał: > Justyna - to straszna zdzira. Leci na kase, a gdy juz goscia wycycka do cna, > rzuca go dla bogatszego OOOOps! Odpowiedz Link
plawski Re: Forum kwitnie 27.01.06, 13:38 typson napisał: > i oplywa w dostatki tematow motoryzacyjnych :D To jest najciekawszę forum GW. A ile tu sie mozna dowiedzieć, uuuuu Odpowiedz Link
typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:42 pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0 Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:44 typson napisał: > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0 i bardzo roztropnie pomyślałeś Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:47 mrzagi01 napisał: > typson napisał: > > > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie > > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0 > i bardzo roztropnie pomyślałeś A Ty co? Już kawkę wychłeptałeś? > > Odpowiedz Link
typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:49 Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:50 typson napisał: > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu Typson, wkraczasz na grząski teren. Ona była na dole? Co się rozlało ? Odpowiedz Link
paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:53 plawski napisał: > typson napisał: > > > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu > > Typson, wkraczasz na grząski teren. > Ona była na dole? > Co się rozlało ? > o znowu! Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:53 paxton1 napisała: > plawski napisał: > > > typson napisał: > > > > > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu > > > > Typson, wkraczasz na grząski teren. > > Ona była na dole? > > Co się rozlało ? > > > o znowu! Co znowu? Znowu rozlał? > > Odpowiedz Link
paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:54 znowu myśli nieuczesane :) Odpowiedz Link
typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 14:14 > Typson, wkraczasz na grząski teren. to nie ja, to mrzagi wkroczyl na chybotliwe biurko i kawa sie wychlupała Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:50 plawski napisał: > mrzagi01 napisał: > > > typson napisał: > > > > > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i be > dzie > > > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0 > > i bardzo roztropnie pomyślałeś > A Ty co? Już kawkę wychłeptałeś? a bo cholera jedna polazła jakąś spedycje robić czy coś.... Odpowiedz Link
paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:49 forum for four jak pizza się pojawi to będzie just five Odpowiedz Link
plawski Re: Automobil Live Chat, version 1.0 27.01.06, 13:53 typson napisał: > albo fifth element Albo Jackson's Five Odpowiedz Link
paxton1 hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 13:58 czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze? Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:00 paxton1 napisała: > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze? albo na ustawkach może? Odpowiedz Link
plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:07 mrzagi01 napisał: > paxton1 napisała: > > > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze? > albo na ustawkach może? Jakoś świerza ta znajomość i jeszcze nie było okazji. Ale wczoraj o mały włos hot dog by tego nie rozsądził ;) > Odpowiedz Link
plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:07 plawski napisał: > mrzagi01 napisał: > > > paxton1 napisała: > > > > > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze? > > albo na ustawkach może? > > Jakoś świerza ta znajomość i jeszcze nie było okazji. Ale wczoraj o mały włos > hot dog by tego nie rozsądził ;) Świeża;)))))))) > > > > > Odpowiedz Link
typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:13 te, masta of postprodakszyn (nawet sie zgadza patrzac na liczbe postów), masz na mysli to, ze znajomosc Cię swierzbi? Odpowiedz Link
plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:15 typson napisał: > te, masta of postprodakszyn (nawet sie zgadza patrzac na liczbe postów), masz n > a > mysli to, ze znajomosc Cię swierzbi? Masta to ja jestem, ale of puppets ;) Odpowiedz Link
kszyrztow Re: hej chłopoki warszawioki 15.02.06, 14:44 ja tam sie już z typsonem spotkałem... Traumatyczne przeżycie... :P ;) Odpowiedz Link
typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:09 hehe, wolymy w lydlu. Kiedys byly plany spotkan ale tylko ekipa krakowska sie widziala kilka razy. Ja spotkalem tomka854 we wrocku, Bajke w w-wie, wobiego (kilka dni temu), Lexusa (koniaaa - umowilismy sie na konie ale stadnina byla wyjatkowo zamknieta). Z kszyrztowem bede sie widzial w przeciagu tygodnia, bo mamy ustawke i bedziemy sie ciagnąc za worki, a plawskiego chcialem wczoraj zobaczyc na statoilu, bo musialem cos kupic do jedzenia ale sie chlop zlisil (pewnie zona go bije). No i jakis czas temu sie z Papciem umawialem ale tez mi sie nie udalo dojechac. to by mniej wiecej tak wygladalo. Odpowiedz Link
typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:21 to przyjedz do wawy. Zaopiekujemy sie! Odpowiedz Link
paxton1 o rany pocztę mi wcięło 27.01.06, 14:24 co to się stało? mam pustą skrzynkę i nadawczą i odbiorczą! a tyle wiadomości miałam Odpowiedz Link
typson Re: o rany pocztę mi wcięło 27.01.06, 14:25 mzoe program pocztowy wszystko sciagnal Odpowiedz Link
plawski Pizza Ci trojana podesłał.... 27.01.06, 14:28 paxton1 napisała: > co to się stało? mam pustą skrzynkę i nadawczą i odbiorczą! a tyle wiadomości > miałam Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pizza Ci trojana podesłał.... 27.01.06, 14:30 cholera, nie odzyskam juz tego? co to mogło byc? Odpowiedz Link
typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:26 > ta chyba pawełkiem no zalozylem, ze Tobie nie trzeba pieluch zmieniac Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:29 a to według ciebie opieka kończy się na zmianie pieluch? to może jednak się spotkamy i podszkolę cię z opieki ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:38 czy wy sobie poszliście? czy forum też mi nie działa? Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:41 i mam taki napis ' nie można połączyc się z srewerem pocztowym, przepraszamy' ale kiedyś się połączy? Odpowiedz Link
plawski Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:42 paxton1 napisała: > i mam taki napis ' nie można połączyc się z srewerem pocztowym, przepraszamy' > ale kiedyś się połączy? Trojan Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:42 koło trzeciej z reguły robi się pustawo Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:43 na serwerze pocztowym? co ty gadasz? hahaha Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:45 paxton1 napisała: > na serwerze pocztowym? co ty gadasz? hahaha no tak! listonosze też ludzie, nie? Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 14:51 kapelusz przed pocztą zdejm :))))) Odpowiedz Link
paxton1 zobacz co ci znalazłam 30.01.06, 19:39 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702 Odpowiedz Link
plawski Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 14:58 typson napisał: > "nawet gdy nie będę chciał" Odpowiedz Link
typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:01 tylko czy dochodzi jak puka czy puka jak dochodzi? Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:02 "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ? Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:08 no bo cholera, piętro niżej nic nie wyszło, a neurony jakoś tak się już pospinały ze sobą... Odpowiedz Link
typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:11 myslisz, ze to napięcie to kwestia neuronow? Obawiam sie, ze w tym mniejszym mózgu raczej nie ma zbyt wiele neuronów Odpowiedz Link
paxton1 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:13 ja feministką nie jestem ale zaraz chyba wsiąde w to swoje powolne subaru i cię stuknę i to nie w sensie teges coś tam Odpowiedz Link
typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 17:43 eeee, jakies naciane te zarzuty Odpowiedz Link
plawski Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:03 mrzagi01 napisał: > "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ? To drugie. Jak dochodzi to mu puka list o teczkę. I emerytura Frani w kieszonce o guzik. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:17 plawski napisał: > mrzagi01 napisał: > > > "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ? > To drugie. Jak dochodzi to mu puka list o teczkę. > I emerytura Frani w kieszonce o guzik. > ano to ja sie musze wujka- listonosza emerytowanego rozpytać > Odpowiedz Link
typson Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:56 > ano to ja sie musze wujka- listonosza emerytowanego rozpytać "ho, ho, ho, a pukalo sie moj chlopcze, pukalo, ho, ho" Odpowiedz Link
paxton1 Re: Listonosz zawsze puka dwa razy 27.01.06, 15:18 dzwoni pl.wikipedia.org/wiki/Jack_Nicholson Odpowiedz Link
plawski oczywiście, że dzwoni. Puka na moje potrzeby. 27.01.06, 16:08 paxton1 napisała: > dzwoni > pl.wikipedia.org/wiki/Jack_Nicholson Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 15:14 jakoś nie wyglądasz mi na takiego co by nie chciał ;) Odpowiedz Link
typson Re: hej chłopoki warszawioki 27.01.06, 16:50 pozory, jestem ubezpieczony w ZUSie wiec niczego do szczescia nie trzeba mi wiecej. (wlasciwie to nie jestem ubezpieczony, nawet w ZUSie ;) Odpowiedz Link
paxton1 zauważyliście, że od rana nie ma kolegi typsona 02.02.06, 12:05 żonę wywiózł do dziadków i pewnie zachlał Odpowiedz Link
paxton1 Re: hmmm chłopaki za robotę się wzięły 27.01.06, 16:29 Siedzą sobie w trójke - marchewka, ogórek i penis. I narzekaja: marchewka: moje zycie jest do bani. Jak tylko urosne, biora mnie, tna na kawalki i wrzucaja do salatki. ogórek: ty masz do bani ?! wyobraz sobie ze mnie - jak tylko urosne - biora, przyprawiaja, i wrzucaja na jakis czas do sloika pelnego octu, w którym czekam az ktos mnie wyjmie i wrzuci do salatki ! odzywa sie penis: Narzekacie.... za kazdym razem jak ja urosne, zakladaja mi na glowe plastikowy worek, wciskaja do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i uderzaja moja glowa o sciane, az sie pożygam i strace przytomnosc Odpowiedz Link
plawski Stare. 27.01.06, 16:31 > ogórek: ty masz do bani ?! wyobraz sobie ze mnie - jak tylko urosne - > biora, przyprawiaja, i wrzucaja na jakis czas do sloika pelnego > octu, w którym czekam az ktos mnie wyjmie i wrzuci do salatki ! > > > odzywa sie penis: > Narzekacie.... za kazdym razem jak ja urosne, zakladaja mi na glowe > plastikowy worek, wciskaja do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i > uderzaja moja glowa o sciane, az sie pożygam i strace przytomnosc > > Odpowiedz Link
paxton1 Re: Stare. 27.01.06, 16:33 Gość pierze ręcznie dzinsy i mamrocze pod nosem -Nikomu, ku.. nie można ufać..., nikomu... I pierze, szoruje dzinsy i mamrocze -Nikomu nie mozna ufac, nawet sobie, tylko ku.. pierdnąć chciałem" Odpowiedz Link
paxton1 Re: Stare. 27.01.06, 16:35 Przychodzi żaba do lekarza i mówi: -coś mnie w stawie jebie. A lekarz na to: - a może to rak? Odpowiedz Link
plawski Też stare. Sorry. 27.01.06, 16:47 paxton1 napisała: > Przychodzi żaba do lekarza i mówi: > -coś mnie w stawie jebie. > > A lekarz na to: > - a może to rak? > > Odpowiedz Link
plawski Re: Stare. 27.01.06, 16:57 typson napisał: > masz cos do zaby? Pewnie zaba byla facetem! A Kopernik kobietą. Odpowiedz Link
paxton1 Re: Stare. 27.01.06, 16:57 Modlitwa kobiety: Panie proszę cię obdarz mnie mądrościa - abym mogla zrozumieć swojego męża.Daj mi cierpliwość abym mogła wytrzymać jego pomysły.Proszę cie daj mi też miłość bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę cie nie proszę, bo bym go ku.. zabiła. AMEN. Odpowiedz Link
plawski jeszcze starsze 27.01.06, 16:58 paxton1 napisała: > Modlitwa kobiety: > Panie proszę cię obdarz mnie mądrościa - abym mogla zrozumieć swojego męża.Daj > mi cierpliwość abym mogła wytrzymać jego pomysły.Proszę cie daj mi też miłość > bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę cie nie proszę, bo bym go ku.. > zabiła. AMEN. > Odpowiedz Link
paxton1 Re: jeszcze starsze 27.01.06, 17:00 ja tu wklejam i wklejam a ty marudzisz idę obiad robic, narazie Odpowiedz Link
plawski Re: jeszcze starsze 27.01.06, 17:00 paxton1 napisała: > ja tu wklejam i wklejam a ty marudzisz idę obiad robic, narazie co robisz na obiad? Odpowiedz Link
plawski coś dla Pań ;) 27.01.06, 17:00 Co prawda to woda na mlyn dla zenskich szowinistek, ale poniewaz opowiesc jest dobra, wiec niech tam maja.... Wymiana oleju Wymiana oleju- instrukcja dla kobiet: 1) jechac do warsztatu, najpozniej 15.000 km po ostatniej wymianie 2) wypic kawe 3) po 15 min. wystawic czek i z porzadnie skontrolowanym autem opuscic warsztat Koszty: Wymiana oleju: PLN 100,-- Kawa: PLN 2,-- Suma: PLN 102,-- Wymiana oleju- instrukcja dla mezczyzn: 1) jechac do sklepu z wyposazeniem, PLN 70,--zaplacic za olej, filtr, uszczelki, paste czyszczaca i drzewko zapachowe 2) odkryc, ze pojemnik na zuzyty olej jest pelen.Zamiast oddac go na stacji benzynowej, wylac zawartosc do dolka w ogrodzie 3) otworzyc puszke piwa, wypic 4) podniesc auto lewarkiem . 30 minut szukac klocka 5) znalezc klocek pod autem syna 6) z samego stresu otworzyc nastepna puszke piwa, wypic 7) wsunac pojemnik na zuzyty olej pod motor 8) szukac klucza 16-tki 9) przestac szukac i uzywac ustawialne cegi 10) odkrecic srube do spustu oleju 11) srube do pojemnika z goracym olejem upuscic, przy tym upaprac sie goracym olejem 12) posprzatac 13) przy piwku obserwowac, jak olej splywa 14) szukac cegi do filtra oleju 15) przestac szukac, filter srubokretem przebic i tak odkrecic 16) Piwo 17) Pojawienie sie kumpla. oproznic wspolnie kiste piwa Wymiane oleju jutro dokonczyc 18) Nastepny dzien. Wanienke pelna oleju przesunac pod autem 19) Wytrzec olej, ktory sie przy pkt 18 rozlal 20) Piwo - nie wczoraj wszystko poszlo 21) Do sklepu, kupic piwo 22) nowy filter nakrecic, rozsmarowac cienka warstwe oleju na uszczelke 23) Wlac pierwszy litr nowego oleju 24) Przypomniec sobie o srubie z pkt. 11 25) szybko szukac sruby w wanienca ze starym olejem 26) Przypomniec sobie, ze zuzyty olej wraz ze sruba zostal wylany w ogrodzie 27) Piwo wypic 28) Dolek odkopac, szukac sruby 29) zauwazyc pierwszy litr swiezego oleju na podlodze garazu 30) wypic piwo 31) Przy dokrecaniu sruby wyslizgnac klucz z reki, kostkami palcow uderzyc w podwozie 32) Glowa uderzyc w posadzke, jako reakcja na pkt. 31 33) Zaczac zdrowo przeklinac 34) Klucz wywalic w diably 35) nastepne 10 minut klac, bo klucz trafil w zdjecie "Miss Pazdziernik" i pobrudzil jej biust 36) Piwo 37) Rece i czolo zabandazowac, zatamowac krew 38) Piwo 40) wlac 4 litry swiezego oleju 41) Piwo 42) Auto zdjac z lewarka 43) Auto cofnac i wytrzec olej z podlogi 44) Piwo 45) Jazda probna 46) Zostac skierowany na pobocze i zostac z powodu alkoholu zaaresztowany 47) Auto zostanie odholowane 48) Kaucje wyznaczyc, auto z policji sciagnac Wydatki: czesci: PLN 140,- grzywna za jazde po pijaku: PLN 500,- hol: PLN 200,- kaucja: PLN 400,- piwo: PLN 60,- suma: PLN 1300 Odpowiedz Link
plawski Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 17:51 niniejszym oświadczam, że idę do domu na zasłuzony odpoczynek po ciężkim dniu pracy..... Odpowiedz Link
typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:33 czy aby napewno? Wojsowo mowiles cos innego... Odpowiedz Link
paxton1 Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:36 o ten czat chodzi? Odpowiedz Link
typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:38 no o ten! To czym Cie zdolowal? Odpowiedz Link
paxton1 Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:39 no tym dowcipem! to długa historia Odpowiedz Link
typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:39 no to opowiedz albo napisz na @ Odpowiedz Link
paxton1 Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:41 no na forum to na pewno tego bym nie opowiedziała a na maila hmm może kiedys, za słabo się znamy Odpowiedz Link
typson Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:43 ano luz, nie wiedzialem, ze to taka powazna czy delikatna sprawa. to pozdrawiam, udaje sie po piersi qraka i do domu! Odpowiedz Link
plawski Re: Życzę wszystkim tu obecnym miłego weekendu i 27.01.06, 18:58 typson napisał: > czy aby napewno? Wojsowo mowiles cos innego... A bo ta robota to kalejdoskop... Odpowiedz Link
typson Re: Mozna by tu zaprosić Edka40, Waskesa może? 27.01.06, 18:41 jest od dawna, zreszta nie on jeden z AM. Po prostu nie pisza. Waskesa nie ma, jak bedzie chcial to pewnie nie bedzie problemu Odpowiedz Link
plawski Re: Mozna by tu zaprosić Edka40, Waskesa może? 27.01.06, 18:59 typson napisał: > jest od dawna, zreszta nie on jeden z AM. Po prostu nie pisza. Waskesa nie ma, > jak bedzie chcial to pewnie nie bedzie problemu I see. Szkoda, bo posty Edka40 w zasadzie są zawsze trafione w 10. A szymi się nie zgłaszał ? ;) Odpowiedz Link
plawski idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w domu 27.01.06, 19:00 Nie mam kompa... Odpowiedz Link
paxton1 Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:09 a ja idę kąpac młodego Odpowiedz Link
typson Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:48 a moj mlody spi. Obudzi sie za 30 minut, zrobie mu kąpiel, mama nakarmi i bojdzie lulu. W miedzyczasie przyjda goscie i bedzie wieczor filmowy Odpowiedz Link
paxton1 Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:52 jak to obudzi się, zje i znowu pójdzie spac? złote dziecko Odpowiedz Link
typson Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 19:54 > jak to obudzi się, zje i znowu pójdzie spac? złote dziecko To moje dzieło! Staralem sie, nie bylo odpieprzania fuszerki! Odpowiedz Link
paxton1 Re: idę do chaty bo to forum wciąga. dobrze że w 27.01.06, 20:02 no brawo, brawo dziecko ciągle śpi a tatuś ciągle w sieci siedzi, kiedy ty go zrobiłeś jak ty od komputera nie odchodzisz? ;) Odpowiedz Link
bassooner Życzcie mi powodzenia... 28.01.06, 14:31 bo mam dzisiaj premiere co bym się nie pomylił i w pauze nie wpakował. Zaczynam o 18.00... Odpowiedz Link
pizza987 Zbóju!! Wygrałeś bo komp Ci chodził!! 28.01.06, 20:41 Mój firmowy jakoś zaczął wczoraj gdakać ale lepiej to będzie dopiero w poniedziałek. Odpowiedz Link
typson ale mam kaca 28.01.06, 16:15 ufff, ide na spacer. Kupie sobie cos cytrynowego do picia Odpowiedz Link
tomek854 Re: ale mam kaca 28.01.06, 16:27 A ja nie mam. Ale jakie pyszne piuweczko kolega (forumowy zressztą) przywióżł - beczułka pszenicznego Franziskaner Weissebier - jak kto w niemcowni będzie, niech kupuje w ciemno - przepychota :-) Odpowiedz Link
typson Re: ale mam kaca 28.01.06, 17:11 franciszkanery sa w sklepach i w niektorych knajpach. Niestety niasi mistrzowie nie potrafia gonalewac do szklanki. Raz mi nawet pani przyniosla to piwo z limonką... ja bedac w Bawarii kupuje zwykle krate Herrnbrau- fajnie. Takie zwykle, w zyklej butelce, rasowe, nie jakies tam eksportowe ;) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: ale mam kaca 29.01.06, 15:43 typson napisał: > franciszkanery sa w sklepach i w niektorych knajpach. Niestety niasi mistrzowie > nie potrafia gonalewac do szklanki. Raz mi nawet pani przyniosla to piwo z > limonką... no pięknie... :\ miałeś moralny obowiązek ukatrupić panią > ja bedac w Bawarii kupuje zwykle krate Herrnbrau- fajnie. Takie zwykle, w zykle > j > butelce, rasowe, nie jakies tam eksportowe ;) a ja do niemcowni jadę za tydzień :) i hefe to stały punkt programu (z reguły jest to Schofferhofer. chociaż kiedyś jak w w restauracji hotelu w którym mieszkałem, mieli Ćerne Krusovice, to słowiański szowinizm we mnie zwyciężył :) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: ale mam kaca 29.01.06, 15:24 typson napisał: > ufff, ide na spacer. Kupie sobie cos cytrynowego do picia hehe:) absoluta? Odpowiedz Link
pizza987 Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element?? 28.01.06, 20:53 Halo!! Jest tu kto?? Kaczory Wam internet odłączyły?? Ta sobota jest chyba do dupy. Dzisiaj dwa razy próbowali mnie rozjechać. Najpierw o świcie (tak ok. 12.00) jak wracałem z bułeczkami ze sklepu gość wyjechał mi tyłem z bramy tak że już oczami wyobraźni widziałem rozwalające się prawe drzwi mojej kochanej pordzewiałej astry. A wieczorem jak wyjeżdżałem z Sadyba Best Mall z podziemia wymusił na mnie pierwszeństwo jakiś grójecki buhaj escortem i miał pretensje że na niego zatrąbiłem jak otarł mi się o przedni zderzak. Miał mnie z prawej i dodatkowo od jakiegoś czasu na jego dojeździe stoi kielnia. Zły jestem okrutnie. To jesteście w końcu czy nie?? Odpowiedz Link
lexus400 Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 28.01.06, 21:06 pizza987 napisał: > Halo!! Jest tu kto?? ......ktoś tu jest:)) chyba masz rację - sobota jest do dupy - jadąc na próbę Lexusem "pocałowałem" się z syna dziewczyną na zakręcie zderzakami - efekty - rozbity kierunkowskaz w Polonezie no i niestety w Lexusie rozbite światło pozycyjne koło lampy głównej oraz rozbita lampa w zderzaku ( tą miałem w zapasie). Blondynka jechała troszkę ponad możliwości swoje i samochodu, ja na szczęście przed zakrętem zatrzymałem się zupełnie (kontrolując działanie ABS-u) w momencie gdy ją zobaczyłem to zdążyłem tylko wrzucić wsteczny ale niestety silnik nie zdążył zaregaować tak szybko jak było potrzeba a poza tym lód pokazał, że jest jednak śliski. Odpowiedz Link
paxton1 Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 28.01.06, 23:31 ja pokłóciłam się z mężem i też jestem zła Odpowiedz Link
pizza987 Damo z Amstaffem... 28.01.06, 23:35 ...nie denerwuj się, szukałem tylko dzisiaj jakieś znajomej duszy do wymiany zdań ;-) Odpowiedz Link
bassooner Premiera sie udała... 29.01.06, 11:52 niektórzy widzowie trochę zniesmaczeni z powodu bluzg spadających na nich ze sceny ale przesłanie spektaklu mądre. Odpowiedz Link
typson Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 29.01.06, 00:58 to sie z nim przepros! imidjetli! Odpowiedz Link
typson Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 29.01.06, 00:56 Jak byles w Sadybie to trzeba bylo zaprosic mnie na pizze! Odpowiedz Link
pizza987 Re: Jest tu ktoś?? Obraziliście się na 5 element? 29.01.06, 15:07 typson napisał: > Jak byles w Sadybie to trzeba bylo zaprosic mnie na pizze! qrde złośliwy się zrobiłeś jakoś tak gwałtownie.... A poza tym jaka tam jest dobra pizza?? Jedyna dobra w Wawie jak twierdzę to jest w "Pizzerii na Barskiej" na tyłch Hali Kopińskiej. Chadzam tam od jakichś 12 lat i nigdy się nie zawiodłem. A Sadyba to dla mnie zło konieczne, najbliższe miejsce na jakieś sensowne zakupy i tak żeby tam dojechać mam z mojego zadupia jaieś 7-8 km. Bo najbliższy w ogóle sklep to tylko 2 km od domu i pieluch dla młodej tam nie dostanę :-( W Sadybie Huggiesów i tak też nie ma więc czasem wypuszczam się do Tesco na Kabaty. I potem wszyscy się dziwią ze mój samochodzik ma przebiegi ok. 28-36 tys. km/rok ;-P Odpowiedz Link
bassooner Re: marnie z tą halą wyszlo... 29.01.06, 12:43 Jak się kładłem spać i sobie pomyślałem,że tam jeszcze są żywi ludzie to smutek mnie taki ogarnął,że nie wiem.Czekam na wiadomości o 13.00. Odpowiedz Link
pizza987 Re: marnie z tą halą wyszlo... 29.01.06, 15:03 Moje ostatnie dane z wczoraj to było chyba 6 czy 8 osób (nie słuchałem żadnych wiadomości, tylko przeczytałem pasek na prognozie pogody). Jak dzisiaj rano włączyłem radio i usłyszałem o 66 osobach to włosy mi dęba stanęły. Nie wiem co można na ten temat powiedzieć więcej, tylko chyba minuta ciszy i szacunek dla ratowników.... Odpowiedz Link
paxton1 Re: Ya, ale tylko jedną nogą bo roboty dużo ;-) 30.01.06, 11:04 ja też jestem ale już wychodzę, papa Wraca mąż po nocce zje..y do domu i widzi jak żona zjeżdza nago po poręczy M:Co robisz kochanie? Ż:Grzeje Ci pieroga Odpowiedz Link
typson Re: Ya, ale tylko jedną nogą bo roboty dużo ;-) 30.01.06, 11:24 > ja też jestem ale już wychodzę, papa a czemu idziesz? Mąż wrócił? ;) Odpowiedz Link
pizza987 Co tu tak cicho od 2 dni?? 30.01.06, 11:38 Jak wreszcie mogłem dorwać się do kompa to nikogo nie ma :-( Chcę się wyżalić za sobotnie próby zdemolowania mi samochodu przez szalonych kierowców. Odpowiedz Link
plawski 202 30.01.06, 11:42 typson napisał: > i jestem. Wyzalaj sie Ja też ale pół na pół bo zajeb.ny robotą. Paxton - czy o pierogi kłóciłas się z mężem? Odpowiedz Link
typson Re: 202 30.01.06, 11:44 Jak jestes zjebany robota, to dzwon do żony, by odgrzala to i owo Odpowiedz Link
pizza987 Re: 202 30.01.06, 11:46 typson napisał: > Jak jestes zjebany robota, to dzwon do żony, by odgrzala to i owo Na razie jeszcze się nie da dopier co była cesarka :-( A wyżalić się chciałem za sobotę co mnie chcieli rozjechać. I mój biedny autobus do przewozu kobiet domowych ;-) Odpowiedz Link
typson Re: 202 30.01.06, 11:48 > Na razie jeszcze się nie da dopier co była cesarka :-( ma to tez swoje plusy. A kto i jak Cie chcial rozjechac? Mnie wczoraj tez drobne nieprzyjemnosci spotkaly gdy bylem w nocy na spacerze z pieskiem... Odpowiedz Link
typson Re: 202 30.01.06, 11:58 Żona mi wlasnie odpisala, ze niestety nie mamy poręczy (ach szlag by to ^%&&) Odpowiedz Link
typson Re: 202 30.01.06, 12:37 a co to? Czy ja z Toba sypiam, zebym Ci sniadania robil? Odpowiedz Link
tomek854 Re: 202 30.01.06, 13:41 E nie, na szczęście nie. Ale dlaczego uwazasz, zboczeńcu, że żeby komuś zrobić jedzenie to trzeba z nim sypiać? Jak idziesz do knajpy to też najpierw przelecieć musisz kucharza, kelnera i wszystkie kuchty a na deser szatniarza? :> Odpowiedz Link
typson Re: 202 30.01.06, 13:47 wiesz, knajpa nie zaprasza mnie na sniadanie. A Ty jajwyrazniej szukasz pocieszyciela (ew pocieszycielki) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: 202 30.01.06, 12:52 a ja to znam w takiej wersji: M: ale głodny jestem Ż: otworzyć ci puszke? M: nie nie... cipuszke póżniej, najpierw obiad... Odpowiedz Link
typson Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:56 Zastanawia mnie gdzie SH sie podziewa. Byc moze jest juz po slubie i zona ustalila nowe reguly gry i nici z forum :D Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:58 typson napisał: > Zastanawia mnie gdzie SH sie podziewa. Byc moze jest juz po slubie i zona > ustalila nowe reguly gry i nici z forum :D "NIE BĘDZIESZ SIE ZADAWAŁ Z TYMI PRYMITYWAMI!!!" :))))))) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 12:59 typson napisał: > co mają smar pod paznokciami :D mówi się że "żałobe pod paznokciami" :) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 13:42 Mówcie za siebie. Ja tam się myję. I nawet paznokcie obgryzam :-) Odpowiedz Link
typson Re: Gdzie Ojciec Dyrektor 30.01.06, 13:48 > Mówcie za siebie. Ja tam się myję. I nawet paznokcie obgryzam :-) kolejny powod, by podziekowac za takie sniadanie ;) Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:41 no ja tez juz wyjazd na chalupe robie. Odpowiedz Link
pizza987 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:44 a ja wyjazd do staruszków na pierwszą wizytę wnuczki u nich. Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 17:51 moj byl wlasnie na szczepieniu. WZW oraz dodatkowe na jakies pneumokoki. Zaplakal ale tylko chwile :D Jest tak gruby, ze na poprzednich szczepieniach nawet sie nie zorientowal ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:24 wróciłam, co za dzień... Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:27 Siedzi facet w barze a przy sasiednim stoliku samotna kobieta. Taaka laska! "Ale piekna kobieta - mysli sobie. Podejde do niej i zagadam. Ale co jej powiem? Na pewno cos wymysle. Tylko zebym sie nie zblaznil. Nie no, nie pojde. Jestem taki niesmialy. Ale ona jest taka piekna, musze ja poznac! Powiem jej ze zakochalem sie od pierwszego> wejrzenia. Eee tam, na pewno mnie wysmieje. To moze postawie jej drinka i rozmowa sama sie potoczy? Akurat, taka laska nie zwrociuwagi na takiego szaraka jak ja. Ale to moja wielka szans, musze ja wykorzystac! Gdybym tylko wiedzial jak zaczac..." W tym momencie kobieta wstala od stolika i zniknela za drzwiami."Uff, no to problem z glowy. Przynajmniej nie musze sie juz meczyc" Ale po chwili babka wraca i znow siada przy stoliku obok. "tak,wrocila! To znak ze jestesmy sobie pisani, Bog mi ja zeslal! Zagadam do niej, nie ma się czego bac. Zebym tylko wymyslil cos madrego. OK stary, bierz sie w garsc i ruszaj." Gosc wstaje, podchodzi do kobiety i pyta: - Srałaś ? Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:45 no i co? Srała w koncu czy nie? Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:47 a ty do domu miałeś iśc Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:50 no jestem w domu. jem swiezy chleb z wedzonym halibutem! mniam Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:51 ile ty masz zpracy do domu? bo pokonujesz te droge jak mgławica ;) Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:54 Mniej wiecej od galerii mokotow do sadyba best mall - blisko Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:56 a w tzw miedzyczasie bylem jeszcze z psem i w sklepiku po bochen Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 18:59 jak tam twoje poszukiwania działki? Odpowiedz Link
plawski Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:01 paxton1 napisała: > jak tam twoje poszukiwania działki? Typson, jesteś narkomanem??? Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:19 te dzialki jesli juz to kolega przynosi. Niczego nie musze szukac :D Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:02 eee, nijak. Zaraz jedziemy na narty... A pozniej - trzeba bedzie sie rozejrzec. Wlasciwie to trzeba bedzie duuuzo pojezdzic po blizej nieokreslonych okolicach, ktore nas moga interesowac. A co? Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:13 a bo my też szukamy Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:17 tu u nas, chcemy taką z dojściem do rzeki Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:25 Żona by sie nigdy na Radom nie zgodzila ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:29 bo to dziura, ja wiem ale co mi tam...najchętniej to byśmy się na mazury przenieśli ale teraz już za późno Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:31 nie dlatego, ze to dziura tylko dlatego, ze zona jest z Kielc :)))) Ja jestem z w-wy i tez nie bardzo wyobrazam sobie przeprowadzke do mniejszego miasta (praca, znajomi, rodzina). jesli juz to pod wawe lub do jakiejs najmniejszej na swiecie wiochy. Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:33 haha no moja ma szanse byc najmniejszą :) mój mąz wymyślił budowę drugiego domu a ja mu przyklasnęłam, teraz szukamy kupca na naszą chate Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:40 koniecznie zbudujcie dom z poręczami! Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:41 jakimi poręczami? zobacz co ci znalazłam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702 Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:47 > jakimi poręczami? no bys miala na czym odgrzac pieroga. > zobacz co ci znalazłam > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702 dziekuje. www.sedno.com.pl/05_osiedlezakatek_bud_a.htm z tego co google mowi to wynika, ze to raczej mieszkania a nie domy na osiedlu. Przynajmniej tak metraz sugeruje. szukam raczej czegos, gdzie bede mogl chodzic z gołą fajka w jednej i weżem w drugiej rece ;) No i pies musi sobie biegac. Apropos psa - wczoraj na spacerze pokąsala jakiegos gamonia. Normalnie pies obronny sie zrobił :D Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 19:53 pieroga, no tak! bo ja teraz tylko o tej nowej budowie myślę, w sobote przyjeżdża do mnie architekt :) ale juz nawymyślałam sobie rzeczy ciekawe co mój mąż na to powie? idę umyc młodego, narazie Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 21:49 mojego wlasnie wykapalem, nakarmilem i ulozylem do snu. zona polegla na sofie dwie godziny temu ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 21:53 nawet nic mi qrva nie mów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ja cyba kupie mu jakieś tabletki na sen, idę dalej męczyc młodego bo mój mąż oczywiście się nie poczuwa Odpowiedz Link
typson Re: Trochę a mnie też zaraz nie będzie :-/ 30.01.06, 21:55 bo jego piersi to tylko pozostalosc ewolucyjna. kazdy ma piersi przez kilka tygodni od poczecia. Pozniej jesli wystąpi kapiel w testosteronie to cały zapas skóry idzie w ptaka ;) Odpowiedz Link
typson O bzykaniu panienek w Bumce 30.01.06, 22:29 www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=20138 Kurna, czlowiek kupi sobie wygodny, rodzinny samochod a potem jest mu wstyd. bez komentarza Odpowiedz Link
pizza987 Re: O bzykaniu panienek w Bumce 30.01.06, 23:39 No to ładnie jak się ma betkę ;-P. A swoją drogą to zastanawiam się co poczułby bywszy wspólnik mojego ojca i jego 328iS którym się niesamowicie chełpił gdyby to sobie poczytał. A swoją drogą to drogi Typsonie głodnemu chleb na myśli że szukasz takich tematów <hahaha> Odpowiedz Link
typson Re: O bzykaniu panienek w Bumce 30.01.06, 23:48 jako uzytkownik i prawy forumowicz na BMW klub czytuje, co pisza. Niestety zarowno na forum BMW jak i na forum Audi mozna sie zalamac poziomem niektorych wypowiedzi. Ludzie kupuja e39 po czym szukaja uzywanych czujnikow na gieldzie, bo im 150 na nowy zal. Pelna poracha. Zreszta to jakas pochodna sytuacji z katowic - tez im bylo zal na takie pierdoly. A samochody paruja jak cholera. Przyspieszony oddech, czesciowo przynajmniej zrzucona garderoba, wylaczony silnik i zamkniete szyby zeby po .. nie wialo. I policja tez sie czepia... Odpowiedz Link
pizza987 Re: O bzykaniu panienek w Bumce 31.01.06, 08:35 No i widać ze masz duże doświadczenie w temacie ;-P Ja z bumką nie miałem do czynienia więc się nie będę wypowiadał ;-)) Żarty na bok do roboty nieroby!! Odpowiedz Link
paxton1 czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie w 31.01.06, 10:03 aucie żeby nie szły do końca? czy muszę to zrobic w serwsie? Odpowiedz Link
typson Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 11:43 osohozi? Ze po odpaleniu skacza do konca skali? Odpowiedz Link
typson Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:15 nie mam zielonego pojecia. A skąd CI przyszlo do glowy, ze tak sie da? Odpowiedz Link
paxton1 Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:21 nie wiem ale strasznie mnie to wkurza niby chwilę trwa ale czekac trzeba, jak dyzlu hihi Odpowiedz Link
typson Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:32 a to nie wolno ruszyc czy odpalic, podczas gdy te wskazowki tam latają? Odpowiedz Link
paxton1 Re: czy wy może wiecie jak wyłączyc zegary u mnie 31.01.06, 12:35 odpalic, ale nie wiem czy nie wolno, mąż mi powiedział, że nie wolno ale on jest straszny pedant w sprawach samochodowych, że się tak wyrażę, jak mi się spieszy to i tak nie czekam, tylko nie wiem czy nie psuję czegoś tym sposobem Odpowiedz Link
typson P!NK - klip z cyckami ;) 31.01.06, 11:48 www.laface.com/email06/PinkVideoEmail.html Odpowiedz Link
paxton1 Re: P!NK - klip z cyckami ;) 31.01.06, 12:08 Co robią jeże w fabryce prezerwatyw? - Kinder niespodzianki! Odpowiedz Link
paxton1 Re: P!NK - klip z cyckami ;) 31.01.06, 12:59 www.purescore.com/pure5.html tylko podajcie wyniki :) Odpowiedz Link
mrzagi01 śiakąś płonącą kulę dostałem.. 31.01.06, 13:08 nie wiem czy to dobrze czy żle (no i było napisane że jak się dalej będę starał to dostanę cały komplet) Odpowiedz Link
paxton1 hahahahahaha 31.01.06, 13:15 Rozbił się okręt. Na bezludnej wyspie wylądowało 50 facetów i 1 kobieta. Po miesiącu kobieta mówi: - Dosyć tych świństw! - i popełniła samobójstwo. Po trzydziestu dniach zebrali się faceci i zadecydowali: - Dosyć tych świństw! Trzeba ją pochować. Mija następne 30 dni. Faceci podejmują decyzje: - Dosyć tych świństw! Wykopujemy ją z powrotem. Odpowiedz Link
typson Re: hahahahahaha 31.01.06, 13:30 chyba na Bezludnej Wyspie wylądowalo 50 męzczyzn i Nina Terentiew. Dosc tych swinstw :D Odpowiedz Link
paxton1 Re: Ja też nie 31.01.06, 13:51 Kobieta u sexuologa : -Co mam robić panie doktorze mąż mnie nie zaspokaja ?!?! -Proszę pani, ja mogę coś pani przepisać ,ale może znalazłaby pani sobie kochanka. W sumie mąż nie musi o niczym wiedzieć... -Mam panie doktorze, też nie wystarcza -Droga pani, a gdzie jest powiedziane, że to ma być jeden ??? -Mam ich dziesięciu i wciąż to za mało !!! -DOBRZE, przepiszę pani jakieś hormony i za dwa tygodnie przyjdzie pani na kontrolę... Wraca babka do domu kładzie receptę przed mężem Odpowiedz Link
paxton1 kurdę nie wszystko skopiowałam 31.01.06, 13:56 i mówi: widzisz nie żadna k..wa tylko chora jestem Odpowiedz Link
mrzagi01 to prosze... 31.01.06, 13:58 w mrożny zimowy wieczór gentleman wybrał się na przechadzkę ulicami miasta. W pewnym momencie dostrzegł skuloną w kątku pod ścianą wymizerowaną, okutaną w łachmany zziębniętą dzieczynkę, ktora sprzedawała zapałki. serce zabolało gentlemana, podszedł do niej i zapytał co taka krucha niewinna istota robi na dnie nędzy. ona opowiedziała mu swoją historię, historię nieszczęsnej sieroty żyjącej z pięciorgiem młodszego rodzeństwa w nędznej niedogrzanej izdebce, o codziennych zmaganiach z sierocą dolą, o doskwierającym głodzie etc.... Gentlemanowi tak strasznie żal się zrobiło biednej dziewczynki... ALE TAK STRASZNIE, STRASZNIE ŻAL... - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ....że jak ją jebał to płakał..... Odpowiedz Link
plawski Hahahahahahahahahahahahahahahahah ahaha!!!!!!!!!!!! 31.01.06, 14:17 > - > ....że jak ją jebał to płakał..... Odpowiedz Link
typson Niesiołowski do poczytania 31.01.06, 14:12 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3139684.html Odpowiedz Link
paxton1 Re: Niesiołowski do poczytania 31.01.06, 15:10 Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie jakie było dostępne - nocnik. Wróciła i z nocnika wlewa benzynę do baku. Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża. Jeden mówi do drugiego: - Siła ich wiary rzuca mnie na kolana... Odpowiedz Link
paxton1 śmieszne 31.01.06, 15:15 Były sobie dwa gabinety ginekologiczne po przeciwnych stronach jednej ulicy. Do pierwszego przychodzi baba z strasznie dużą dupą. Lekarz nie wytrzymał i zaczął się strasznie śmiać, baba się wkurzyła i wyszła. Lekarz łap za telefon i dzwoni do tego drugiego gabinetu i mówi tamtemu lekarzowi: -Słuchaj stary zaraz przyjdzie do ciebie baba ze strasznie dużą dupą, tylko się z niej nie śmiej, bo się obrazi, a może jest na coś poważnie chora no i trzeba ją zbadać. Ten odpowiada: -Nie ma sprawy. No i przychodzi do drugiego gabinetu baba z wielką dupą, lekarz z trudem powstrzymuje śmiech, ale jakoś mu się to udało i pyta: -Co pani dolega? A baba na to, ze chce mieć większe piersi. Lekarz mówi: -Niech panie sobie często pociera miedzy piersiami kawałkiem papieru toaletowego. Baba: -A to pomoże? Lekarz: -No dupie pomogło. Odpowiedz Link
pizza987 Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 15:38 Musiałem dzisiaj pojeździć dosyć szybko z końca w kąt po Warszawie. Samochodu po przejażdżce z Powsina na Bródno, potem Dw. Centralny i Bemowo a potem znowu do Powsina nie mogę poznać. Jakoś tak kolor zmienił... Zamiast srebrnego zrobił się jakiś taki sraczkowaty z dodatkami czarnego i przetykany białym solankowym osadem. Piękny to nigdy nie był ale teraz to po prostu koszmar. Jajkieś to miasto takie brudne.... Fujjjjjjjjjjjjjjjjj!! Odpowiedz Link
typson Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 15:42 mieszkasz w okolicach powsina? Odpowiedz Link
pizza987 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 15:45 typson napisał: > mieszkasz w okolicach powsina? W Powsinie mam firmę a mieszkam na zadupiu za Wilanowem przy samym wale przeciwpowodziowym. Zastanawiam się jak będzie dfużo lodu na Wiśle czy mi domu nie zmyje :-/ Odpowiedz Link
typson Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 16:23 ooo!!! tam tez szukalem dzialki i jezdzilem po nocach. Przejechalem tamtymi rejonami od konstancina az do bartyckiej :D Budowales sie tam, kupowales cos czy jak? Odpowiedz Link
plawski co tu dzisiaj tak pusto? 31.01.06, 17:22 typson napisał: > ooo!!! tam tez szukalem dzialki i jezdzilem po nocach. Przejechalem tamtymi > rejonami od konstancina az do bartyckiej :D > > Budowales sie tam, kupowales cos czy jak? Odpowiedz Link
typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:35 zara wyłaze z roby i pedze w dom. Pakujemy Bzyka i odwozimy do kielcowni. Bede smigal przez radom :D Odpowiedz Link
typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:39 > może mnie odwiedzisz? sama jestem ;) znow nie wiem jak mam reagowac ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:49 jest to argument ale myślę, a nie boisz się bardziej własnej żony? ;) Odpowiedz Link
typson Re: też się zastanawiam 31.01.06, 17:55 > jest to argument ale myślę, a nie boisz się bardziej własnej żony? ;) przeciez z żoną bym przyjechal. I z dzieckiem, bo je wlasnie odwozimy do dziadkow. I lepiej mnie nie podpuszczaj, bo jak ostatnio sie wieczorem z Lexusem na konie umowilem to rano bylismy u niego z toczkami gotowi do jazdy Odpowiedz Link
paxton1 no przecież wiem, że nie zostawiłbyś ich na 31.01.06, 17:59 stacji benzynowej :) Odpowiedz Link
typson Re: no przecież wiem, że nie zostawiłbyś ich na 31.01.06, 18:02 teoretycznie moglibysmy wpadac ale w praktyce zanim wyjedziemy z w-wy to bedzie 20. Wiec bylibysmy okolo 21 a to juz troche marna pora, ze wzgledu na progeniture Odpowiedz Link
plawski RRozkręciłem forum ;) 31.01.06, 17:47 paxton1 napisała: > co ci po głowie chodzi? Odpowiedz Link
typson Re: RRozkręciłem forum ;) 31.01.06, 17:57 jak na razie to rozkreciles paxton :D Odpowiedz Link
paxton1 no coś ty? 31.01.06, 18:12 nie potrzeba mnie rozkręcac żebym kogoś na kawę zaprosiła ;) Odpowiedz Link
typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:30 ?? jakim maku? Zapraszasz czy nie? musze juz leciec, papa Odpowiedz Link
plawski Re: no coś ty? 31.01.06, 18:34 typson napisał: > a, kumam. Z Macintosh'em mi sie skojarzylo No i po gościnie.... Odpowiedz Link
typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:37 napisalem tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=35718498&a=35958422 jak rzeczy stoja. Odpowiedz Link
paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:38 no to jak to u mnie w wiosce mówią 'następną razą' Odpowiedz Link
typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:39 no, tak juz lepiej. Bo odnioslem wrazenie, ze sie obrazilas, tylko nie bardzo kumam za co. Bo wydawalo mi sie, ze raczej okreslilem sie jako kawosz-podroznik niz ugly-madafaka Odpowiedz Link
paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:42 a co ja baba jestem żeby sięo jakieś pierdoły obrażac? ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: no coś ty? 31.01.06, 18:48 nie obraziłam się, lec już do domu i szerokiej drogi a jak będziesz w Jedlińsku spójrz w lewo, gdzieś tam będę, pa Odpowiedz Link
typson Re: no coś ty? 31.01.06, 19:38 spojrze, stoj w oknie i pomachaj, jak juz bede przejezdzal. Pewnie wyjedziemy jeszcze pozniej niz zakladalem, ech Odpowiedz Link
typson Re: no coś ty? 31.01.06, 18:36 no wlasnie dziwne to wszystko. Miales do domu juz isc! ;) Odpowiedz Link
plawski Re: no coś ty? 31.01.06, 19:04 typson napisał: > no wlasnie dziwne to wszystko. > > Miales do domu juz isc! ;) A Ty nie? ;) Odpowiedz Link
typson Re: no coś ty? 31.01.06, 19:59 na ja juz jestem, bylem nawet z ryjem i zjadlem obiad! Odpowiedz Link
pizza987 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:05 typson napisał: > a przepraszam, jaki ja gupi jestem o boshee Typson bo dojdę do wniosku że masz BMW jak tak piszesz ;-D Odpowiedz Link
typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:11 > typson napisał: > > > a przepraszam, jaki ja gupi jestem > > o boshee Typson bo dojdę do wniosku że masz BMW jak tak piszesz ;-D tak zaciemniam, ze niby nie kumam, bo jak na prawde nie bede czegos kumal, to wszyscy sobie pomysla, ze udaje, ze nie kumam :D Odpowiedz Link
paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:03 III forma see - tryb przeszły dokonany, czy jakoś tak Odpowiedz Link
typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:06 no wiem, wiem, zarty sobie robie. a III czy tez imieslow to seen. Odpowiedz Link
paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:12 typson napisał: > no wiem, wiem, zarty sobie robie. a III czy tez imieslow to seen. no jakoś tak, ja nie wiem jak ja się tych języków uczę jak nie odróżniam podmiotu bod orzeczenia :) najważniejsze że dogadac się potrafię Odpowiedz Link
typson Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:15 ja mowie fatalnie gramatycznie, bo wszystko zapomnialem. Ale za to ogladam duzo filmow "z napisami" wiec nadrabiam dziwnym slownictwem, no i szefowie sa anglojezyczni (w oryginale) wiec sila rzeczy gadam w lengłidżu kazdego dnia. Odpowiedz Link
paxton1 Re: see the lin below ==> 31.01.06, 20:18 ja tam wolę włoski, dobra idę kąpac a potem usypiac... Odpowiedz Link
paxton1 stał się cud 31.01.06, 20:54 zjadł (gryząc mnie dwa razy wiadomo w co i wiadomo jak boleśnie) włożyłam go do łóżeczka i śpi :))) Odpowiedz Link
pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 21:23 No to gratulacje! Moja spokojnie pojadła po czym usłyszałem z dołu wezanie żony o pomoc. Bo pusciła pawia na kanapę, potem jak ją przejąłem to na mnie, po czym na trochę przysnęła. Za jakieś 40 min. kąpiel i zobaczymy jakie straty bedą dzisiaj. Odpowiedz Link
paxton1 Re: stał się cud 31.01.06, 21:30 wszystko przed tobą pizza, wszystko przed tobą... ;} Odpowiedz Link
pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 21:32 Wiem, wiem, ale oczęta moje piękne zaczynają się same zamykać..... Odpowiedz Link
paxton1 Re: stał się cud 31.01.06, 21:33 a mój jak płacze jak jest mu źle to płacze 'mama' Odpowiedz Link
pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 21:35 moja kiedyś na pytanie tesciowej "kto to się obudził?" odpowiedziała bardzo wyraźnie: "JA!!" Odpowiedz Link
pizza987 Re: stał się cud 31.01.06, 22:24 Kąpiel młodej już za mną, zaczynam padać na twarz. Odpowiedz Link
paxton1 to się trochę pośmiej, bo mnie juz brzuch boli :)) 31.01.06, 22:39 Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli: "Kurde, jak ja dawno nie paliłem, oj ale bym sobie zajarał bacika". No ale nie ma trawy, więc siedzi dalej, siedzi i znowu myśli: "Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż malenką dupkę". No ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli. Po pół godzinie kiedy facet już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi murzyn w dredach siada po drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10-cio gramowego wora i zaczyna skręcać. Na to białas się podniecił: "Ja pitolę, ale sobie zapalę, ale sobie zapalę". Podchodzi do murzyna i mówi: -Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj kolegę w potrzebie daj ściągnąć trochę. Na to murzyn: - Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha. - Co kurde 100 dolarów? Pogięło cię? - Nie stary to jest taki zajebisty towar, że nawet sobie nie wyobrażasz jakie będziesz miał schizy. Facet sobie myśli "A walić to, mam trochę kasy i muszę sobie zajarać!" Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę jaką tylko mógł. Siedzi, i nic. - Ej stary, ale żeś mnie zrobił w konia, nic mnie nie wzięło. - Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie łapie. Białas wkurwiony, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców nie może się zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych buchów pod rząd. Usiadł i znowu nic... - Ty fiucie, zapłaciłem ci 600 zielonych za taki szajs. Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął nawiewać. Biały za nim. Murzyn ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do windy. Biały nie zdążył, wbiega więc po schodach, zjeżdża po poręczy. Zjechał na dół murzyn akurat wysiadł z windy i spierdala na zewnątrz. Wsiadł do taksówki i odjechał. No to biały za nim w drugą i w pościg. Ścigają się tak po całym mieście. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam środek centrum handlowego, biały za nim. Goniąc się rozpierdzielili kilka stoisk. Murzyn ucieka pod górę po schodach ruchomych jadących w dół. Biały za nim. Murzyn wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim. Murzyn po drabinie na dach, biały za nim. Skaczą po dachach z budynku na budynek, wreszcie zbiegają z któregoś po schodach i gonią się po ulicy. Dobiegają do portu murzyn wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada skutera i za nim. Gonią się tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn skacze do wody i płynie wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy rekinów i spierdala dalej. Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł się przez ochronę i wskoczyl do startującego samolotu. Gonią się po jumbojetcie wreszcie murzyn dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn kroi ze stoiska deskorolkę i w długą, biały zabiera rolki i za nim. Gonią się tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna. Wreszcie murzyn się wkurzył bo za wolno na tej desce jechał i wyrywa jakiemuś szczylowi rower, biały zabiera drugiemu i za murzynem. Gonią się tak aż wreszcie zgubili policję i wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymały pedałuje na rowerze a biały został w tyle i zgubił murzyna. I nagle zachciało mu się srać. Myśli "ale zwalę sobie kloca" i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o drzewo, ściągnął gacie, wypiął dupę i sra... Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu i słyszy: - Ej koleś, ale w saunie to się nie sra! Odpowiedz Link
typson Re: Nie miałeś jechać do Kielców przypadkiem o 20 31.01.06, 20:28 mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;) Odpowiedz Link
pizza987 Nie wierzę... Bo to w twoim wydaniu niewykonalne 31.01.06, 20:32 typson napisał: > mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po > polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;) Odpowiedz Link
pizza987 Chyba wziął dupę w troki i pooojechał do Kelc.... 31.01.06, 21:33 typson napisał: > mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po > polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;) Odpowiedz Link
plawski Re: plawski, włącz skajpa 31.01.06, 18:11 typson napisał: > po j...ne gg znow nie dziala właśnie chciałem napisać, że mi się gg zjebało... Odpowiedz Link
frax1 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 20:03 No to ja się uaktywnie po raz pierwszy na czacie :P Ta pogoda jest najgorsza ze złych bo szyuby w moim autku nie myte 3 dni są tak brudne że teraz ledwo widać.... :/ Pozatym jeszcze to że musze sobie zawsze nogawki od spodni ubrudzić ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link
pizza987 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 20:06 frax1 napisał: > No to ja się uaktywnie po raz pierwszy na czacie :P > Ta pogoda jest najgorsza ze złych bo szyuby w moim autku nie myte 3 dni są tak > brudne że teraz ledwo widać.... :/ > Pozatym jeszcze to że musze sobie zawsze nogawki od spodni ubrudzić ;) > Pozdrawiam A ja miałem problem przy skręcie w lewo, bo mi się martwe pole przedniej szyby+prawego słupka niesamowicie powiększyło. Dobrze że mi chociaż pół lewego spryskiwacza działa. Odpowiedz Link
frax1 Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 20:21 I te hektolitry płynu co się leją na szybe... bo błoto u nas leje się strumnieniami.... Odpowiedz Link
typson Re: Kocham dzisiejszą pogodę <wrrrrr!> 31.01.06, 19:51 > Napisz do mnie na priv to Ci wyjaśnię napisalem Odpowiedz Link
typson ech, no wrocilem juz 01.02.06, 03:50 srednie spalanie 9.1 oczywiscie na moim wypasionym, ubeckim osiedlu brak miejsc do parkowania. Ale jutro bedzie afera. Zona juz im nie odpusci, syn oddany do adopcji, wiec bedzie miala troche czasu na mala aferke. Odpowiedz Link
pizza987 Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 07:38 Ubeckie osiedle?? To skąd Ty mieszkasz?? Jak się jechało?? Odwiedziłeś Pax?? Odpowiedz Link
typson Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 13:40 pax nie odwiedzalem, bo puscila sms'a, ze mąż wrocil i nici z kawy... Odpowiedz Link
paxton1 Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 13:42 dlaczego kłamiesz? przecież im możemy powiedziec! Odpowiedz Link
typson Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 13:45 no dobra, to powiemy. A wiec wiadomo, ze trojkaty sa fajne, ale kwadraty to jest coś!!!! Odpowiedz Link
plawski Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 08:44 Typson, długo to Ty chiba dziś nie pośpisz? A jaka droga i średnia prędkość? Do tej wachy to sobie jeszcze dodaj wiadro płynu do spryskiwacza, które na pewno po drodze na glasy wywaliłeś ;) Plawski Odpowiedz Link
pizza987 Re: ech, no wrocilem juz 01.02.06, 09:05 Płynu do spryskiwacza to na przejażdżkach warszawskich wczoraj zużyłem coś ok. 2l. Załamać się można. Dobrze że kupiłem coś innego niż gówniany sylen z orlenu który wlałem ostatnio. Walił denaturatem na odległość aż mnie chwilami cofało. Jak wiozłem dziecko to bałem się uruchamiać spryskiwacza. Odpowiedz Link
plawski a propos stylenu... 01.02.06, 09:09 Mam to samo, skończył mi się płyn po drodze z domu do pracy i szukając najbliższej stacji paliw, jak dziecko we mgle, znalazłem orlen. Powiem tak: wszystkie płyny śmierdzą mniej lub bardziej ale stylen to chyba rozcieńczona dykta!. Fuck, jak to daje! Ciekawe, czy sa na to jakieś normy bo chyba normalnie mozna sie otruć tymi oparami!. Odpowiedz Link
pizza987 Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:25 W zeszłym sezonie zimowy używałem go bardzo dużo i był w porządku, śmierdział w normie. Ale to co teraz się wydobywa ze spryskiwacza to po prostu tragedia. Nie dosyć że capi żulem to jeszcze rozmazuje niesamowicie... Odpowiedz Link
plawski Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:27 pizza987 napisał: > W zeszłym sezonie zimowy używałem go bardzo dużo i był w porządku, śmierdział w > normie. Ale to co teraz się wydobywa ze spryskiwacza to po prostu tragedia. Ni > e dosyć że capi żulem to jeszcze rozmazuje niesamowicie... Właśnie. Ostatnio przypadkowo kupiłem coś firmowanego przez LOTOS i byłem miło zaskoczony poziomem smrodu i jakości. Polecam. > Odpowiedz Link
pizza987 Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:39 A ja kupiłem w Feu Vert AutoLidera. 18 zł/5l zapaszek w miarę i dobrze się spisuje. NIE MAŻE!! Odpowiedz Link
truskava Re: a propos stylenu... 01.02.06, 09:53 Czołem, Kiedyś kupowałem najtańsze płyny dostępne w dupermarketach (takie po 6-10 zł/5l.) tylko najpierw sprawdzalem, czy nie smierdzi. Potem, jak przez jakiś czas burżujsko woziłem sie służbowymi samochodami, to płyny kupowałem przy okazji tankowania - wtedy stwierdziłem, że te tanie płyny "marketowe" niczym nie różnią się od tych ze stacji benzynowych (poza ceną). Teraz, jak znowu z własnej kieszeni utrzymuję samochód, to zaopatruję się w marketach - tylko najpierw niucham czy nie capi. Odpowiedz Link
typson plyn do spryskiwaczy 01.02.06, 13:51 jak juz mowilem, kupilem w BMW 20 litrow koncentratu do -63 stopni i rozrabiam zaleznie od pogody. Jest super, pachnie malinami i jak rozrobie do -23 (czyli pol na pol wg instrukcji) to faktycznie przy -25 nie zamarza. Koszt 20 litrow to 170 pln ale po przeliczeniu na litr gotowego eliksiru wychodzi taniej niz styleny i inne gowna. Poza tym rozrabiam go duzo uzupelniajac z wiadra zbiorniki w samochodach i banki na zapas. Jest QL, polecam koncentraty. Odpowiedz Link
typson Re: plyn do spryskiwaczy 01.02.06, 14:04 problem z plynem polega na tym, ze zawsze jest go w bance za malo albo za duzo. Dlateo koncentrat mi pasuje, bo rozrabiam ile chce i jaki chce. By napelnic dwa auta + zapas musialbym kupic 5 baniek plynu = minimum 100 zlotych (shell) :( Odpowiedz Link
pizza987 Czyżby wszyscy po feriach zabrali sie do pracy?? 01.02.06, 10:10 Jakoś pusto, mało wpisów.... Co jest grane?? Szefostwo wróciło?? Odpowiedz Link
tomek854 Re: Czyżby wszyscy po feriach zabrali sie do prac 01.02.06, 11:52 a ja zaliczyłem wreszcie tą pierniczoną laborkę :-) Nie znoszę laborek :-) Marnowanie czasu - człowiek się naprodukuje, a oni i tak tego nie czytają - wiem, bo ostatnio w ramach eksperymentu zamiast liczyć w jednym miejscu powklejałem gotowe wzory z innych laborek, tylko tak podobbierałem aby mniej więcej wyniki pasowały Najśmieszniejsze jest, że to jest jeden wielki pic, bo oni na pewno doskonale wiedzą, jak my to robimy :-) Odpowiedz Link
typson Re: Czyżby wszyscy po feriach zabrali sie do prac 01.02.06, 12:05 nie, ja jeszcze do roboty nie dotarlem... Odpowiedz Link
pizza987 Te!! Kierowca bombowca.... 01.02.06, 12:27 ...co robisz w południe poza pracą?? A przy kompie to ładnie tak sobie cichaczem posiadywać?? Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:21 pawełek śpi a ładnie cichaczem posiadywac przy kompie, sam pisałeś Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:21 znazcy się pizza pisał Odpowiedz Link
plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:24 paxton1 napisała: > znazcy się pizza pisał no właśnie. A on teraz je spaghetti bolognese czy jak to tam sie nazywa. Odpowiedz Link
plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:28 paxton1 napisała: > a skąd wiesz co je? Bo czuję zapach. Odpowiedz Link
plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:30 paxton1 napisała: > a ja co jem? Dżem... ;) a skąd ja to mogę wiedzieć? Ty jesteś gdzieś po Radomiem... Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:33 a co ty z pizzą siedzisz face to face? Odpowiedz Link
plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:33 paxton1 napisała: > a co ty z pizzą siedzisz face to face? Nooo, i z Typsonem i Kszyrztowem ;) Tylko tak sobie jaja robimy;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:35 a to nie macie? że musicie sobie je robic? Odpowiedz Link
plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:36 paxton1 napisała: > a to nie macie? że musicie sobie je robic? Tak, a wiesz czemu króliki podczas seksu nie hałasuja? Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:38 plawski napisał: > paxton1 napisała: > > > a to nie macie? że musicie sobie je robic? > Tak, a wiesz czemu króliki podczas seksu nie hałasuja? > > no zaskocz mnie Odpowiedz Link
plawski Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:39 paxton1 napisała: > plawski napisał: > > > paxton1 napisała: > > > > > a to nie macie? że musicie sobie je robic? > > Tak, a wiesz czemu króliki podczas seksu nie hałasuja? > > > > > no zaskocz mnie Zaskakuję: bo mają puchate jajka > Odpowiedz Link
paxton1 Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:40 Jedzie gość ciężarówką, przed nim wiadukt. Ciężarówka niestety nie zmieściła się i utknęła pod wiaduktem. Typ nie wie za bardzo co tu zrobić - dzwoni na policję. Po jakimś czasie przyjeżdża radiowóz, wysiada policjant, obchodzi ciężarówke wkoło 3 razy, przygląda się jakiś czas, po czym mówi: -No i co? Ugrzężliśmy? Na co kierowca: -Nie, kurwa wiozłem most i mi benzyny zabrakło! Odpowiedz Link
typson Re: Pewnie Pawełek się ładnie uśmiechnął. 01.02.06, 13:43 czyli orzechy im nie dzwonią Odpowiedz Link
pizza987 Plawski, podglądaczu!! 01.02.06, 13:53 Nie wiem ale chyba masz okulary na podczerwień że wiesz że jem. A kichawę to musisz mieć jeszcze dłuższą że aromat poczułeś. Niektórzy to ciężko pracują a nie jak niektóre nieroby co w godzinach pracy siedzą i pieprzą głupoty na czacie i takie tam................................................................................................................................................................................................................................................................................... Koncept mi się skończył :-/ Odpowiedz Link
paxton1 chyba go wystarszyłam 01.02.06, 13:55 plawski śmieszny ten twój kawał, naprawdę, wróc do nas Odpowiedz Link
plawski jadę w miasto 01.02.06, 13:55 paxton1 napisała: > plawski śmieszny ten twój kawał, naprawdę, wróc do nas Odpowiedz Link
plawski Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:04 typson napisał: > wsadzic w ciasto może w izę albo kasię, może w górkę jak też da się? ;) Odpowiedz Link
typson Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:05 izy nie polecam. Kasia raczej do tych suchawych sie liczy - jak kto lubi. Adas to tez rzecz gustu, choc ja bym spasowal :D Odpowiedz Link
plawski Re: jadę w miasto 01.02.06, 14:06 typson napisał: > izy nie polecam. Kasia raczej do tych suchawych sie liczy - jak kto lubi. Adas > to tez rzecz gustu, choc ja bym spasowal :D ;)))) Odpowiedz Link
paxton1 Re: ;);) 01.02.06, 14:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=35718498&a=36009539 Odpowiedz Link
typson Re: ;);) 01.02.06, 14:08 ze niby ciasto? Ciasto jest OK, chocby dlatego, ze to material na pierogi Odpowiedz Link
paxton1 hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kilku 01.02.06, 14:25 dni w dolnym rogu pokazuje? co to jest? Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:32 gdzie sie pokazuje? Moze Avast - taki antywirus? Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:36 no może avast, szybko znika :0 mam kliknąc w to jak się pokarze znowu? Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:38 no ale gdzie sie pokazuje? Za oknem? W piekarniku? W subaru? W windowsie? W rogu pulpitu kolo zegarka? Jesli to avast to powinnas miec w trayu niebieska ikone - taka kula z literka "a" Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:42 kule mam, nawet dwie ale literki 'a' to ja na nich nie widzę now lewym dolnym rogu wyjeżdża mi taki napis na zielonym tle ale nie pamiętam co tam pisze cos avast niegługo wygasnie licencja...bzdury jakieś Odpowiedz Link
qwertys22 to może ja podpowiem :) 01.02.06, 14:53 avast=program antywirusowy, a komunikat oznacza, że musisz licencje odnowić bo albo: 1. minął rok od instalacji i rejestracji 2. minęło 60 dni okresu próbnego rejestracja jest darmowa, na rok, mailem dostajesz kod, który wpisujesz w odpowiednim oknie w avascie pzdr. p.s. jesli to avast to na jednej "kulce" powinno być "a" na drugiej "i" Odpowiedz Link
paxton1 Re: to może ja podpowiem :) 01.02.06, 14:58 dzięki, czyli klikac a swoją drogą patrzcie chłopaki, ktos nas czyta :) Odpowiedz Link
paxton1 Re: to może ja podpowiem :) 01.02.06, 17:37 ale ja nie o tych kulkach pisałam :) a zresztą może sobie wydziargam ;) co by lewą od prawej szybciej odróznic Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 14:58 wejdz sobie na www.asw.cz/index.html. Wersja "home edition" albo jakos tak jest pelna i darmowa do domowego uzytku - www.asw.cz/eng/download-avast-home.html. Trzeba sie tam zarejestrowac www.asw.cz/i_kat_207.php?lang=POL , co w gruncie rzeczy sprowadza sie do podania kraju, miasta i maila (prawdziwego). Na maila przysylaja Ci kod aktywacyjny, wklejasz w avasta i jest juz odblokowany. To wazne, bo w wersji niezarejestrowanej przestanie sie updateowac czyli nie bedzie dobrze spelnial swych funkcji. Jesli rzeczywiscie masz wersje HOME to sie zarejestruj lub uzyj tego kodu: W3867265H2400A1106-TXYLK727 tzn skopiuj i wklej gdzies tam, gdzie sie go wkleja. Nie uzywam avasta wiec nie wiem dokladnie Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:01 no co ty? na jakies strony o wirusach mam wchodzic? ja pojęcia o tym nie mam i tak nic tam nie zdziałam, mąż wróci, mąz zrobi! chyba żeby nie zrobił :) Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:02 boze, babo! uruchom tego avasta, wejdz w "rejestracje" i wklej ten kod, ktory zapostowalem. Bedzie dobrze Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:05 skąd taka pewnośc? hihihi Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:06 jak się pokaże znowu to kliknę narazie nie śpie , czekam ;) Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:09 babo!! Kliknij w ikone avasta a nie czekaj na jakies wyskakujace niewiadomoco! Czekac to mozna na męza z obiadem ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:10 no jak mam w nią kliknąc jak jej nie mam? skąd ci wezmę ikonę avast? co? Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:16 no to START -> Programy -> Avast ... Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:07 bo kiedys bylem mocno obciazony dodatkowym zajeciem i pewne rzeczy znam na pamiec. Wczoraj jadac przez radom wytlumaczylem koledze co i jak i skad ma kopiowac z komputera, by zachowac maile, hasla, ustawienia kont, etc. Tak z pamieci :D Odpowiedz Link
paxton1 Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:09 a pomachałeś mi w jedlińsku? Odpowiedz Link
typson Re: hej typson, co mi się tu jakieś avasti od kil 01.02.06, 15:09 przeciez na kawie bylem, juz zapomnialas? Odpowiedz Link
paxton1 pytam jeszcze raz 01.02.06, 13:58 wiecie jak wyłączyc te idące do końca zegary w legacy bo mnie szlag juz na nie trafia Odpowiedz Link
plawski My nie wiemy ale 01.02.06, 13:59 on na pewno: nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Chuck_Norris Odpowiedz Link
paxton1 Re: My nie wiemy ale 01.02.06, 14:00 kopem z półobrotu nie zamierzam tego robic ;) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:25 ale właściwie to czemu te zegary tak idą do końca? Odpowiedz Link
paxton1 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:27 bo to niby ma byc taki bajer chyba nie wiem, przy przeglądzie karzę to wyłączyc, tak wszystkie subaru mają Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:48 paxton1 napisała: > bo to niby ma byc taki bajer chyba nie wiem, przy przeglądzie karzę to > wyłączyc, tak wszystkie subaru mają allle badziew... Odpowiedz Link
paxton1 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:50 tak, tak wiem juz mi na AM wszyscy mówili, jak świat światem gorszego samochodu nie było ;) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:57 paxton1 napisała: > tak, tak wiem juz mi na AM wszyscy mówili, jak świat światem gorszego samochodu > > nie było ;) poważnie ?! :D bo ja to tak raczej dla jaj napisałem ;) Odpowiedz Link
paxton1 Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 14:59 przecież wiem, szymi najbardziej mnie zjechał :) ale nie tylko Odpowiedz Link
typson Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 15:00 jakbys byla facetem o wzroscie 150 i wadze 150 tez bys sie do wszystkiego i wszystkich przypieprzala Odpowiedz Link
plawski Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 17:43 typson napisał: > jakbys byla facetem o wzroscie 150 i wadze 150 tez bys sie do wszystkiego i > wszystkich przypieprzala Skąd Ty to wiesz, widziałeś go ? ;) Odpowiedz Link
typson Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 18:01 kiedys sie wygadal, ze jest ciezki i sredniego wzrostu. No i potem cala trollandia sie biedaka uczepila. Swoja droga faceci od 165 w dowodzie sa wysocy. Wiec szymi pewnie jest niezlym szkarłupniem Odpowiedz Link
plawski Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 18:18 typson napisał: > kiedys sie wygadal, ze jest ciezki i sredniego wzrostu. No i potem cala > trollandia sie biedaka uczepila. > > Swoja droga faceci od 165 w dowodzie sa wysocy. Wiec szymi pewnie jest niezlym > szkarłupniem ;))))))) Odpowiedz Link
plawski Re: pytam jeszcze raz 01.02.06, 17:41 mrzagi01 napisał: > ale właściwie to czemu te zegary tak idą do końca? Mrzagi, paszoł stąd! to nie wyścig! ;))))))))))) Odpowiedz Link
paxton1 Re: coś sie zacielo? 01.02.06, 15:56 a można zobaczyc gdzieś w necie naszą szymcię? Odpowiedz Link
pizza987 Re: coś sie zacielo? 01.02.06, 15:59 kiedys znalazlem jego blog na onecie trzeba pooszukac w moich wpisach to moze sie znajdzie Odpowiedz Link
paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 01.02.06, 16:02 o jej! to musi byc lektura! aż poszukam! Odpowiedz Link
typson Re: Automobil Live Chat, version 1.0 01.02.06, 17:15 wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=30387157&a=30423553 blog: maciekszymi.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
paxton1 Re: Automobil Live Chat, version 1.0 01.02.06, 17:35 ja chce zobaczyc szymiego!!! Odpowiedz Link
plawski 451, szybciej przyrasta niz w wyścigu! ;) 01.02.06, 18:25 paxton1 napisała: > ja chce zobaczyc szymiego!!! Odpowiedz Link