tiges_wiz
19.05.08, 22:06
No to Kappa pojechala na wymiane oleju i szukanie dziury w calym, bo cos
zaczela kulec (diesla sie zachcialo :P). A jak sie szuka to sie znajdzie ...
nasz kochane polskie drogi zlamaly mi lewa sprezyne .. wiec do wymiany 2x +
amorki bo tez sie koncza. Do tego poduszka pod silnikiem w stanie agonalnym
oraz przekladnia kierownicza zaczela cieknac (podobno regenerowana byla). Caly
dolot zawalony sadza, wtryski sie rozszczelnily .... no w koncu to to 230 000
ma na liczniku (a ile tak naprawde, tego nie wie nikt).
ech... musze nazbierac wiaderko zlotowek :P chyba przestawie sie na trawe spod
bloku i tynk ;)))