Dodaj do ulubionych

Garnitur jajeczek

03.08.05, 19:16
Czy to prawda, że kobieta rodząc się ma już cały garnitur jajeczek, które (niezapłodnione) z czasem "gubi" i nowe po prostu nie powstają?
Obserwuj wątek
    • dziubulek111 Re: Garnitur jajeczek 03.08.05, 19:37
      Nieźle powiedziane, no i z grubsza prawda - bo każda dziewczynka rodząc się ma
      "zapas" komórek nazywanych "oocytami pierwszego rzędu", które już się nie
      namnażają po urodzeniu. Każda z tych komórek może się rozwinąć w komórkę jajową.
      W cyklu miesięcznym jest zwykle uwalniany jeden, czasem dwa oocyty, które pod
      wpływem FSH (folikulotropiny) dojrzewają i przechodzą mejozę, tworząc oocyty
      drugiego rzędu, a potem - komórki jajowe. Wszystko to wyczytałam w "Biologii"
      (Solomon, Berg, Martin, Villee, W-wa 1996, str. 1046)

      pozdrowienia :)

      T.
      • douchee Re: Garnitur jajeczek 03.08.05, 19:39
        Dzięki. To teraz pytanie zasadnicze. Jaki wpływ na nie ma rtg? Jedna osoba twierdzi, że powinnam przynajmniej rok po zdjęciu poczekać, inna, że to nic nie zmieni, bo napromieniowana komórka, to napromieniowana komórka i przecież nowych już nie będę miała. Więc czekać rok, czy mogę się starać ?
        • fiamma75 Re: Garnitur jajeczek 03.08.05, 19:46
          Nie ma potrzeby czekać tak długo. Ważne jest tylko, żeby nie robić rtg w fazie
          ciałka żółtego (chodzi o ewnetualny zarodek).
          • douchee Re: Garnitur jajeczek 03.08.05, 19:50
            Dzięki :) Będę spokojniesza :) Rtg był robiony kilka m-cy temu i nie byłam w ciąży :D
    • eerys Re: Garnitur jajeczek 04.08.05, 10:39
      A ja czytałam kiedyś na stronach Gazety Wyborczej - nauka, że naukowcy odkryli,
      że u kobiet jednak powstają nowe komórki jajowe a nie jak wcześniej uważano ich
      liczba jest niezmienna w ciągu całego życia. Tylko nie pamiętam dokładnie co
      tam jeszcze o tym było /ale później tą "rewelację" przyniosła moja siostra,
      która robi doktorat na biologi więc coś musi o tym wiedzieć/.
      Ale też nie wiem czy badanie rtg ma jakiś wpływ na te jajeczka.
      • dziubulek111 nowe jajeczka? 05.08.05, 12:22
        Strasznie mnie to zainteresowało. Spytaj może siostry, co i jak. Chętnie o tym
        poczytam.
        • eerys Re: nowe jajeczka? 05.08.05, 13:49
          Dzis sie bede z nia widziala wiec zapytam ale maly problem... jestem dwa
          tygodnie na urlopie wiec moge nie miec dostepu do internetu ale jak tylko mi
          sie uda to dam znac!
        • eerys Re: nowe jajeczka? 05.08.05, 14:00
          Rzeczywiscie czytalam o tym w gazecie. W artykułach archiwalnych mozna to
          znalezc. Wklejam link:
          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,1958545.html
          aha i zapytam siostry gdzie o tym slyszala
          • majkabis Re: nowe jajeczka? 06.08.05, 19:59
            np. u niektórych samic ssaków dochodzi do ciąży podczas ciąży (np. króliki,
            krowy). U człowieka- NIE.
            To, ze u myszy może dochodzi do produkcji nowych jajeczek nie oznacza, ze u
            kobiety także. Na kobietach robiono dokładne badania w związku z niepłodnością
            na przykład i takich cudów nikt nigdy do tej pory nie potwierdził. Zauwaz, że
            myszy nie przechodzą klimakterium, a kobiety- tak. Gdyby kobieta miała nowe
            komórki jajowe bedąc w wieku np. 45 lat, to nie byłyby one oporne na LH i FSH,
            a tym samym nie dochodziłoby do przekwitania.
            Po prostu- artykuł na tytuł iście sensacyjny- i o to w tym chodziło.
    • lilith76 Re: Garnitur jajeczek 04.08.05, 15:20
      a może naszyjnik jajeczek?

      no właśnie.
      jak pomyślę, że co miesiąc tracę zdrową, żwawą komórkę jajową, to jakiś smutek
      mnie ogarnia :)
      ja dla odmiany gdzieś czytałam, że zwiększone ryzyko Zespołu Downa u kobiet po
      35 roku życia i ogólnie trudności z zajściem w ciążę wiążą się z tym, że
      większość dobrych jajeczek już "wyszła" o zostaje coraz więcej tych
      wybrakowanych.
      kiedyś nawet policzyłam ile komórek jajowych już "nie wykorzystałam" i ile mi
      mogło zostać.
    • lilith76 Re: Garnitur jajeczek 04.08.05, 15:23
      mnie przy okazji przyszła jedna refleksja do głowy - czy np. 35-cio letnia
      kobieta korzystająca od kilkunastu lat z antykoncepcji hormonalne (blokada
      jajeczkowania) ma więcej lepszych gatunkowo jajeczek niż jej rówiesnica
      stosująca inne metody?
      kiedyś kobiety nie miały tego dylematu, bo miały więcej dzieci, częściej były w
      ciąży, karmiły intensywnie piersią i latami mogły nie owulować.
    • douchee Re: Garnitur jajeczek 04.08.05, 15:48
      Ja mam dopiero 24 lata..., ale zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa. Czy problemy z hormonami (bardzo nieregularne miesiączki - nawet brak przez kilka m-cy - bez wspomagania w postaci tabletek) są równoznaczne z problamami z zajściem w ciążę. Jeszcze nie próbowałam, wybieram się do lekarza, ale takie różne myśli mi po głowie chodzą, bo pewna pani doktor powiedziała kiedyś, że mogę mieć z tym problem. Teraz, gdy się zdecydowałam zajść w ciążę różne rzeczy człowieka nachodzą...
      • lilith76 Re: Garnitur jajeczek 05.08.05, 14:20
        to zależy od tego czy cykle są owulacyjne? monitorujesz te cykle, mierzysz np.
        temperaturę. jeśli jajeczko jest, jest i ciąża - tylko przy takich cyklach
        strasznie trudno jest trafić we właściwy moment.
        • douchee Re: Garnitur jajeczek 05.08.05, 18:54
          Niestety, nigdy tego nie obserwowałam... Ale będziemy się starać codziennie... Może się uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka