eglantine
02.09.06, 15:46
Bardzo prosiłabym o pomoc w interpretacji mojego cyklu. Kiedy właściwie był
skok i od kiedy zaczyna się III faza?
Mam PCOs, cykle dość długie, nieregularne, organizm szykuje się do owulacji i
rezygnuje (to jest pewnie przyczyną "skoku" w dniach 13 i 14 - już tak parę
razy miałam )
Temperaturę mierzę zawsze o tej samej porze (7 rano), prowadzę dość regularny
tryb życia, zakłóceń nie było (oprócz 15dc).
1-5 @
6 36.41 plamienie
7 lepki
8 lepki
9 36.31 lepki
10 36.34 lepki
11 36.22 mleczny, płynny
12 36.16 przezroczysty
13 36.51 rozciągliwy
14 36.48 rozciągliwy
15 brak pomiaru (nieprzespana noc)
16 36.16 rozciągliwy, wilgotno
17 36.28 wilgotno
18 36.35 BJ
19 36.35 wilgotno
20 36.32 wilgotno przejrzysty
21 36.64 BJ
22 36.38 BJ (ten dzień określiłam jako szczyt)
23 36.22 kremowy
24 36.61 lepki, kremowy
25 36.48 lepki, kremowy
26 36.54 lepki, kremowy
27 36.74 lepki, kremowy
28 36.70 lepki, kremowy
29 37.05 lepki (to dziś)
Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie ten wyskok w 21dc. Co z tym fantem zrobić?
Pominąć? Wtedy trzy wyższe byłyby 24, 25 i 26 dc? Ale czy tak można, skoro nie
była zakłócona?
No bo jeśli uznać, że pierwsza wyższa to 27 dzień, to jest straszna
rozbieżność między szczytem śluzu a skokiem (5 dni!)
Czy można by uznać, że III faza zaczyna się wieczorem 4-tego dnia śluzu
gorszej jakości?
Dziękuję z góry za pomoc.