ditta12 15.04.08, 18:01 Powiedzcie mi.Co tam jest na samym dole?Czego się tam obawiacie?Moja przyjaciółka ma depresje,jak ją z tego wyciągnąć?Ja mam tylko górę to nie wiem.proszę pomóżcie! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ka_an Re: Dół 15.04.08, 18:51 Nie wiem, czy byłam na samym dole. W każdym razie tam, gdzie byłam nie było nic, tylko strach i ból plus chęć skończenia z tym w jak najbardziej skuteczny sposób. Mi właśnie pomogła przyjaciółka, która przez ostatnie 9 miesięcy dbała o to, żebym sapała, jadła, wstawała z łóżka, poszła do pracy. A wtedy kiedy zastanawiałam się, którym oknem lepiej wyskoczyć, skutecznie je przede mną zamykała. W końcu udało się jaj zaprowadzić mnie do lekarza i teraz doszedł jej jeszcze jeden obowiązek - utrzymywanie mnie w przekonaniu, że wszystko przeminie Dla mnie najważniejsze było, że była i nadal jest przy mnie pomimo wielu nieprzyjemności, które jej zafundowałam. Odpowiedz Link
35.a Re: Dół 15.04.08, 20:10 IMHO: brak nadziei. Wiedza, że nic się nie zmieni, niewiara w naprawę sytuacji. Jeśli przyjmuje antydepresant, może zasugerować minimalne zwiększenie dawki. Można też poprosić ją, aby przypomniała sobie jak czuła się równo rok temu. Depresje bywają cykliczne. Skoro wtedy minęła, teraz minie też. W dole boję się tego, co jest. Czyli wszystkiego. Wszystko budzi wstręt, lęk, wszystko jest nieładne. Dominujące myśli "bez sensu", "za trudne", "za ciężko". Odpowiedz Link
facet_l Re: Dół 15.04.08, 21:35 Kiedy mam prawdziwego doła jestem tylko ja skulony w jakimś szklanym sześcianie i tam się dzieją wszystkie inne rzeczy. To szkło nie jest jednak do końca sobą, bo mogę przez nie wydostać się na zewnątrz jakby było z wody. To co jest na zewnątrz nie może się dostać do mnie, i to jest cały sens mojego doła. Pozostawiam wsyzstko co boli na zewnątrz mojej ciasnej klatki, jest mi bardzo w niej źle, ale jeśli wystawiam choć palec, wszystkie lęki wracają do mnie i mnie paraliżują, z drugiej strony ten stan w którym jestem, choć bez lęków jest równie straszny. Sorry za nieskładność opisu, ale nie potrafie skaldnie myśleć ostatnio i skupiam się żeby nie było błędów i literówek. Odpowiedz Link
ditta12 Re: Dół 16.04.08, 02:44 Jak czytam Twój opis to przychodzi mi na myśl"ukryć się w łonie matki" ale dalej jest, że tam też jest strasznie.Ja mam zupełnie odwrotnie,w manii dochodzę do wniosku że wszystko mogę, nie ma żadnych ograniczeń,tylko wolność,wolność,wolność aż do absurdu.To jest jak trójkąt-u mnie się rozszerza a u Was skupia.Tak to widzę.Dzięki! Odpowiedz Link