Dodaj do ulubionych

Odmozdzone matki

03.08.10, 14:38
Wiekszosc kobiet po porodzie dostaje jakiegos kociokwiku na punkcie dzieci.
Zachowuja sie jak owladniete instynktem zezwierzecone samice i tak sa traktowane.

Niestety ale porod to jest koniec bycia kobieta dla spoleczenstwa, wtedy
kobieta przeistacza sie w matke ktora nie jest niczym innym dla spoleczenstwa
jak pralnia sralnia i przebieralna dla nowego obywatela. Zapomnijcie matki o
sobie dziecko jest najwazniejsze Wy jestescie tylko dodatkiem do dziecka i meza.

Pozdrowienia dla naiwnych mamusiek co mysla inaczej.
Obserwuj wątek
    • jeza_bell Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 15:09
      Gdyby było inaczej niemowlaki miałyby mniejsze szanse przeżycia. Ciebie w końcu też ktoś wychował dostając wpierw "pieluchowego zapalenia mózgu".
      Taka natura i tyle.
    • broceliande Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 17:08
      Pozdrowienia dla Twojej Mamy - zezwierzęconej samicy, która "tak
      jest traktowana".
      Pralni, sralni, przebieralni dla "obywatela".
      big_grin
    • zupakalafiorowa Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 17:14
      Z jednej strony tak.
      Z drugiej strony często inni ludzie przestają w nich widzieć właśnie cokolwiek
      innego, niż tylko matkę zawartości wózka.

      W Hiszpanii sięgają absurdu. Na porządku dziennym jest taka scenka: młodzi
      rodzice spotykają znajomych, którzy po przywitaniu natychmiast pakują głowy do
      wózków...

      - O, cześć, jak dawno się nie widzieliśmy - cieszy się matka
      - czeeeeeść, nooo, nareszcie możemy zobaczyć Waszego synka (tu stado pochyla się
      nad wózkiem) a tiu tiu tiu, jaki ślicny, o jak się usmiecha a ti ti ti
      - yyy, co tam u Was słychać - próbuje zagadnąć młoda matka przyjaciół swojego
      dziecka (miałam napisać "swoich przyjaciół, ale ona dla nich właśnie przestała
      istnieć)
      - w porządku, a tiu tiu tiu, a ku-ku, o jakie ślicne lącki.. a ile ty mas jus
      miesięcy - pytają nie patrząc na rodziców
      - dwa, pamiętasz, że urodził się dokładnie w dzień waszego wyjazdu do Grecji, a
      właśnie, jak tam Wasze wakacje?
      - ok. Tiu tiu, a jakie ślicne mas buciki, a jak mas na imię? - pada kolejne
      pytanie w stronę bezzębnej i nieumiejącej mówić buźki
      - Pedro - odpowiada zrezygnowany ojciec dziecka - na cześć mojego ojca, wiecie,
      że zginął w wypadku dwa tygodnie temu?
      - Pedlo, Pedlito, o jak ślicnie, ojej, musimy lecieć, późno już
      - a może na kawę się kiedyś...
      - pa pa Pedlito, papa....


      Ktoś kiedyś powiedział, że ludzie nigdy nie zachowują się tak idiotycznie, jak w
      obecności małego dziecka...
    • mola1971 Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 17:24
      sharp-spike napisał:
      > Pozdrowienia dla naiwnych mamusiek co mysla inaczej.

      A dziękuję bardzo za pozdrowienia big_grin
      Tylko jakoś niestety nie pasuję do Twojego stereotypu uncertain
      Dwoje dzieci urodziłam na studiach dziennych (Uniwersytet Warszawski), nie przerywając ich. Odmóżdżona nie mogłam być bo bym egzaminów nie zdała, nie napisała pracy i jej nie obroniła smile
      Trzecie dziecko urodziłam tuż po studiach i również jakoś chyba trudno o odmóżdżeniu mówić skoro będąc matką trójki małych dzieci zaczęłam robić doktorat.

      Oj, nie ma to jak stereotypy. Siedzą w narodzie, trzymają się mocno i nie puszczają smile
      • a.nancy Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 19:00
        mola1971 napisała:

        > sharp-spike napisał:
        > > Pozdrowienia dla naiwnych mamusiek co mysla inaczej.
        >
        > A dziękuję bardzo za pozdrowienia big_grin
        > Tylko jakoś niestety nie pasuję do Twojego stereotypu uncertain

        pasujesz, tylko o tym nie wiesz, bo jesteś naiwna wink
        • mola1971 Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 19:06
          I odmóżdżona do tego wink
          • sharp-spike Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 20:23
            mola1971 napisała:

            > I odmóżdżona do tego wink

            Zrobie Ci przyjemnosc i zgodze sie z toba.
            Zrobilas studia i doktorat i zarabiasz tyle ze oddajesz cala pensje niance. No
            to naprawde jestes madra chyba pracodawca placi ci odpowiednia za Twoja wiedze i
            inteligencje.

            Maz Cie olal bo chyba zabrakto miejsca dla niego przy twoich rozbuchanych
            instynktach macierzynskich. No i teraz najwiecej czasu spedzasz na forum "Rozwod
            i co dalej?" No chyba powinnas byla wiedziec absolwentko UW.

            Stereotypy? No Moli nie dotycza oczywiscie jest ich zaprzeczeniem.

            PS. Polowa Polakow ma dzisiaj wyzsze wyksztalcenie tylko inteligencja to troche
            wiecej i kucie ksiazek na pamiec.
            • mola1971 Re: Odmozdzone matki 03.08.10, 20:38
              Kolejne stereotypy smile

              Męża zostawiłam ja. Niani nie oddaje ani złotówki bo dzieci teraz już mają od 13 do 18 lat, więc niani nie potrzebują.
              W czasach gdy ja kończyłam UW nie była to uczelnia tak łatwo dostępna jak teraz.
              A co do pracy - nie narzekam smile Z tego co zarabiam utrzymuję siebie i dzieci na przyzwoitym poziomie.

              Szpieg z krainy deszczowców się znalazł big_grin
              • sharp-spike Re: Odmozdzone matki 04.08.10, 15:27
                Kolejne stereotypy smile

                No chyba powiedzialem wiekszosc mamusiek!, chyba stereotypy dotycza wiekszosci,
                chyba o tym watek czy moze nie nauczono ryc ksiazek ze zrozumieniem?

                Co do meza no to dobrze, ze go zostawilas, pewnie zmienil sie nie do poznania po
                3 dziecku, pewnie ogladal sie za innymi kobietami o mniejszym instynkcie
                rozrodczym? Dobrze zrobilas, teraz sa tylko dzieci i ty no i alimenty.


                • mola1971 Re: Odmozdzone matki 04.08.10, 15:36
                  Taa, zwłaszcza te alimenty to jest argument big_grin Pokrywają około 20%
                  kosztów utrzymania dzieci.

                  Dziecko drogie, przyjmij do wiadomości, że są na tym świecie kobiety,
                  które mogą mieć troje dzieci, robić karierę zawodową i jednocześnie
                  być atrakcyjnymi kobietami. Wiem, że w niektórych mózgach to się nie
                  mieści, ale takie są fakty.

                  Co do tematu wątku to sam przeczytaj co napisałeś w pierwszym poście.
                  Zwłaszcza ostatnie zdanie.
                • blackone76 Re: Odmozdzone matki 14.08.10, 17:11
                  a ja osobiście znam dwie bezdzietne z wyboru - moje dobre kolezanki, które
                  zostały zostawione przez faceta. Pierwszy mezczyzna zakochał się w rozwódce z
                  dzieckiem drugi odszedł do kobiety z którą obecnie ma dziecko.
                  I co po twoich wywodach?
                  Są różne zyciowe sytuacje.. a co do kobiet bezdzietnych mam nadzieje ze nie
                  wszystkie są takie złosliwe jak ty...
    • kasian00 Re: Odmozdzone matki 04.08.10, 12:15
      hehe, ale się uśmiałam, o mało ekranu nie poplułam!

      Mylisz się, dziecko nie jest najważniejesze, ono nie jest pępkiem świata!!! i
      żadnymi dodatkami!


      ps. A swoją drogą czytając to, ma się wrażenie że piszesz to osoba która
      urodziła właśnie dziecko i świat jej się zawalił.
    • skiela1 Re: Odmozdzone matki 04.08.10, 14:42
      Zdarzaja sie,ale to nie regula i nie wiekszosc.
    • madzioreck Re: Odmozdzone matki 05.08.10, 14:04
      Jako zatwardziała BzW i rozbawiona obserwatorka przypadków encephalitis
      pampersia powiem, że jednak jesteś zdrowo rąbnięty. I pozdrów swoją mamę.
    • postponed Re: Odmozdzone matki 08.08.10, 23:42
      bronienie własnej bezdzietności to jedno, obrażanie dzietnych to zupełnie inna
      sprawa. zaczyna się robić na tym forum niesmacznie
      • kiki74 Re: Odmozdzone matki 10.08.10, 09:29
        Potwierdzam, ludzie bezdzietni nie prezentują się tutaj tak, jak by chcieli jako ciekawe osoby o szerokich horyzontach. Dominuje wyśmiewanie dzietnych i szukanie potwierdzenia na każdym kroku dla swoich decyzji. Właściwie mnie to nie dziwi - macierzyństwo to bardzo silne doświadczenie, budzi skrajne emocje, więc faktu nie mienia dzieci nie da się zamieść pod dywan. Widzę to po tym jak zachowują się moje bezdzietne koleżanki - mam ich 5 plus szefowawink
        • annulka79 Re: Odmozdzone matki 10.08.10, 18:50
          Mam podobne spostrzeżenia...
          Zajrzałam tu tak z ciekawości, o czym to rozmawiają osoby nie mające dzieci
          (mające wiecej wolnego czasu). Liczyłam troszeczkę na jakieś nowinki co, gdzie,
          kiedy... ciekawe wystawy, koncerty, co sądzą o tym osoby które tam były...
          dzietni tez czasem gdzieś się wybierają poza plac zabaw ;P
          No i się przeliczyłam... na forum dla rodziców są bardziej zróżnicowane tematy
          bo tu tylko o ... matkach i dzieciach poczytać można. No i nigdzie nie czytałam
          tylu obraźliwych postów i tych dotyczących wyśmiewania osób mających inne zdanie.
          • 4sliwka Re: Odmozdzone matki 28.08.10, 09:23
            > No i się przeliczyłam... na forum dla rodziców są bardziej zróżnicowane tematy

            Ale o wystawach i koncertach nie ma rozmów?
    • p.s.j Re: Odmozdzone matki 11.08.10, 10:50
      brzmisz na bardzo skrzywdzonego przez życie... Żona urodziła i nie dopuszcza cię
      do łoża, a do stołu tylko w weekendy?

      Poziom bezinteresownej złośliwości w twoim poście dorównuje tylko jego poziomowi
      bezmyślnego uogólnienia - dla mnie, jako osoby programowo bezdzietnej, taka
      forma jest absolutnie niezjadliwa. A treść (z uwagi na ww. uogólnienia) po
      prostu głupia.
    • kinga_net Re: Odmozdzone matki 27.08.10, 20:50
      sharp-spike napisał:

      > Wy jestescie tylko dodatkiem do dziecka i meza
      ...a dlaczego dodatkiem do meza?No niestety ale mezczyzna dzieciaty
      tez jest juz tylko "dodatkiem" do dziecka.Splodzil,ma dziecko i nie
      jest juz dobra partia dla kobiety poszukujacej partnera...I nie ma
      to zadnego znaczenia,ze nie rodzil.Za tatuskami sie nie ogladamy bo
      nie sa rowniez atrakcyjni pod wzgledem partnerstwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka