remislanc 04.12.07, 11:27 nie chce cię pukać fotoforum.gazeta.pl/3,0,963563,2,9.html Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale są rzeczy na któych baaardzo ciężko zawiesić oko. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
egon26 Re: Te, kirkwall - wcale się nie dziwię, że nikt 04.12.07, 12:33 Chyba Cię kirkwall nieźle przypiekła bo się strasznie wijesz. Współczuje gustu mi się akurat dziewczyna podoba i dał bym jej góra 32 lata. Odpowiedz Link
katja_24 Re: Te, kirkwall - wcale się nie dziwię, że nikt 04.12.07, 12:47 egon26 napisał: > Chyba Cię kirkwall nieźle przypiekła..." Spoko, to dopiero poczatek DD A jesli chodzi o Aline, to moim zdaniem wyglada bardzo fajnie, widac, ze jest szczesliwa. Slawus, dawaj swoje fotki, skoro potrafisz sie czepiac cudzych Odpowiedz Link
kirkwall Falszywy trop 04.12.07, 13:29 Egon, Katja - dzieki. Kiedy zorientowalam sie, ze na tym forum sa zazarte trolle zostawilam falszywe tropy tu i tam. Tak po prostu bezpieczniej, kiedy ma sie do czynienia z kims, kto daje linki do filmu, gdzie torturuja zwierzeta...i to w poscie, gdzie dziecko placze nad swoim krolikiem, ktory zdechl. Tak wiec, kto wie, jak mam na prawde na imie, skad pochodze i gdzie mieszkam Najwazniejsze, ze to, o czym rozmawiamy jest szczere. Spodziewam sie, ze moje konto zostanie skasowane za to zdemaskowanie. Jesli tak sie stanie, wroce pod innym nickiem...i nie bedzie to kirkwall2 Ale poczekamy, zobaczymy... Odpowiedz Link
katja_24 Re: Falszywy trop 04.12.07, 13:51 Tylko uprzedz mnie, jak bedziesz miala zamiar zmienic nick, choc nie sadze, zeby bylo az tak zle Odpowiedz Link
kirkwall Re: Falszywy trop 04.12.07, 14:01 Oczywiscie, przyjaciele dowiedza sie pierwsi. Warto bylo zrobic sobie 'cover' aby teraz moc go zdemaskowac. Zreszta to pewnie nie bylo potrzebne...przeciez po tygodniach dopiero dotarl do galerii ;-DDDD Kto wie, moze ja kolezanka jego zony jestem i tak sie ukrylam pod szkockim miastem...kto wie??? Odpowiedz Link
katja_24 Re: Falszywy trop 04.12.07, 14:11 Jestem pewna, ze nastepnym jego krokiem bedzie wklejenie linkow do naszych "prawdziwych" zdjec, zeby odwrocic uwage od siebie...Coz, ja niestety od samego poczatku mam jedno konto i jeden nick, ktorego uzywam. Natomiast na portalach z fotkami uzywam calkiem innych nickow, to tak dla bezpieczenstwa Odpowiedz Link
klaranyc Re: Falszywy trop 05.12.07, 17:08 Kirkwall, Cudne zdjecia! Bardzo ladnie wygladasz. Podoba mi sie ten 'friendly cat' Odpowiedz Link
homysz Re: Te, kirkwall - wcale się nie dziwię, że nikt 11.12.07, 16:10 Kluczowe jest to, że kirkwall nie wpadła (jak ten biedak), więc nie musi żałować zmarnowanego zycia, i że najwyraźniej jest nieporównywalnie ładniejsza od partnerki biedaka (o ile takowa jeszcze nie uciekła) - myślę, że tę wadę ma większość bezdzietnych i biedak pluje sprawiedliwie po wszystkich Odpowiedz Link
katja_24 Re: Oto remislanc... 04.12.07, 13:54 Dobrze, ze sie nad dzieciakiem zlitowalas...biedak podobny jest do tatusia Odpowiedz Link
karolina331 Re: Oto remislanc... 04.12.07, 16:23 A TAK CIĘ PROSIŁAM!!! Obiadek zwymiotowałam... Jeśli chodzi o zdjęcie tej PRZEŚLICZNEJ dziewczyny w dżinsach - TO MNIE SIĘ DZIEWCZYNA BARDZO PODOBA! Zadbana, wyluzowana, a włosy jak u samej Marii Magdaleny. Mniam. Odpowiedz Link
kirkwall Re: Oto remislanc... 05.12.07, 05:09 Jeszcze raz przepraszam...ale dokladnie tak go sobie wyobrazalam. Osobnik, ktory az tak nienawidzi zwierzat ma u mnie przekopane... A tak swoja droga, pisze, ze nikt nie chce mnie 'pukac' a dowodem ma byc to, ze...nie mam dzieci? W takim razie on z zona tylko raz sie 'pukali'. Okolo 13 lat temu. Odpowiedz Link
kirkwall I dzieki... 05.12.07, 05:20 ...za mile slowa Ja juz wlasciwie nie mam nic na TYM forum do roboty, do zobaczenia na 'naszym'...a teraz musze zlapac samolot...i kawe po drodze... Odpowiedz Link
klaranyc Re: Oto remislanc... 05.12.07, 17:09 > > A tak swoja droga, pisze, ze nikt nie chce mnie 'pukac' a dowodem ma > byc to, ze...nie mam dzieci? W takim razie on z zona tylko raz > sie 'pukali'. Okolo 13 lat temu. To pewnie dlatego jest taki sfrustrowany )) Odpowiedz Link
homysz Re: Oto remislanc... 11.12.07, 16:07 Sflustrowany! Zauważyłam, że wiekszość nawiedzonych cierpi na "flustracje" Odpowiedz Link
kirkwall Re: Oto remislanc... 11.12.07, 16:18 Klara i Mysz... Hej dziewczyny, no nareszcie! Jak juz jego glupkowata grzywka ma mi zasmiecac galerie, to przynajmniej niech jakas pociecha z tego jest...)) A co!? Odpowiedz Link
homysz Re: Oto remislanc... 11.12.07, 16:25 Ja bardzo przepraszam za niemanie wcześniej czasu ), ale przeprowadzam się starannie i trwale, nadal mam tu częściowo Karton Network, do tego w Ikei "moje" krzesła pojawiają się i znikaja jako ten Murzyn na pasach, jak nic flustracja mnie dopada, a i z taką jedną panią redaktor za nic dogadac się nie mogę. Niemniej deklaruje zaglądać częściej przy kawie, bo nie wiem, doprawdy, jak ja bez Was, kochane bezdzietne, wytrzymałam tyle czasu Odpowiedz Link
klaranyc Re: Oto remislanc... 12.12.07, 19:55 Mysz (dlaczego Kirkwall pomija HO), Powodzenia! Znam ten bol, choc w tej chwili mam spokoj z przeprowadzkami (bo obawiam sie, ze poprzednia nie byla ostatnia...). Musze za to wyprac rzeczy i spakowac sie, bo jutro wyjezdzam na wakacje. Odpowiedz Link
homysz Re: Oto remislanc... 13.12.07, 01:15 Bo to od "Ho ho, co za bojowa Mysz!" - za długie na nicka Też mam pewnośc, że to nie ostatnia przeprowadzka - nastepna będzie ostatnia, oby, odpukac - ale jak już mam tu mieszkac, to będzie tak, jak wymyśliliśmy, co oznacza bieganie, kupowanie, umawianie się z tapicerem, dostawcą, czekanie na kurierów, irytowanie się na kurierów i inne atrakcje Gdzie wyjeżdżasz? Baw się dobrze i wracaj opalona (jeśli to dostepna opcja) Odpowiedz Link