Dodaj do ulubionych

Zadziwiajace

31.08.08, 19:05
ze nawet na weselu czychaja dzietni
ze to sie zawsze przydaza bezdzietnym piszacym na forum
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49416&w=83487417&a=84057685
czy wy wydzielacie jakas specyficzna energie,ze was w kazdym miejscu i o
kazdej porze atakuja dzietni?

a moze po prostu wymyslacie te historie?
Obserwuj wątek
    • des4 Re: Zadziwiajace 31.08.08, 20:33
      to sa te forumowe bajeczki o tzw. cietych ripostach bzw...a jak co
      do czego przychodzi to te niby wygadane panienki sa tak kwasne jak
      zur po 10 dniach, hee...
      • szprota Re: Zadziwiajace 01.09.08, 16:45
        Rozumiem, że znasz autorkę posta i na podstawie tej znajomości wyciągasz
        wnioski? Czy po prostu jedziesz stereotypem?
    • piotrog Re: Zadziwiajace 31.08.08, 21:49
      Prawda jest taka że dzietni czyhają wszędzie. Ale zgadzam się że trzeba być
      nieźle przewrażliwionym na punkcie swoich wyborów żeby życie przynosiło tylko
      (albo w dużej większości) "takie" spostrzeżenia czyli wszyscy dzietni dają mi w
      kość. Czasami mam wrażenie że żyjemy na dwóch różnych planetach albo przez kogoś
      przemawiają kompleksy. Jak ktoś jest niemiły albo ma inne diametralnie zdanie,
      od którego z góry wiem że go nie odwiodę, to go najczęściej zlewam. Szkoda mi
      życia na targanie się w konfliktowe gadki. Moje wybory są moimi wyborami i
      potrafię z nimi żyć.
      • zmamma Re: Zadziwiajace 31.08.08, 22:11
        Jak ktoś jest niemiły albo ma inne diametralnie zdanie,
        > od którego z góry wiem że go nie odwiodę, to go najczęściej zlewam. Szkoda mi
        > życia na targanie się w konfliktowe gadki.

        No wlasnie!
        a nie z luboscia rozpisywac sie na temat dzieci i dzietnych!


        Moje wybory są moimi wyborami i
        > potrafię z nimi żyć.

        A one widocznie nie i stad te frustracje na forum.

    • kra-ka Re: Zadziwiajace 01.09.08, 00:43
      To jest sposob na dowartosciowywanie sie
      patrz watek -dzietni - pozytywnie.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49416&w=84075503&a=84084896
      One nie potrafia napisac nic pozytywnego bez dowartosciowania siebie.
      Ile w nich pogardy i niezadowalenia .One zyja zyciem dzietnych.
    • nmk542 Czy jedzie z wami pilot? 01.09.08, 19:57
      czy wysiadl i juz nie wycina takich prostackich wypowiedzi
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15267&w=84044345&a=84092985
    • kra-ka Re: Zadziwiajace 01.09.08, 22:08
      Czy jezeli czegos nie lubie,lub mnie drazni to ogladam?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49416&w=84119799
      Z podziwu wyjsc nie mogesmile)))))))))))))
    • keltoi Doprawdy, zadziwiajace... 04.09.08, 20:31
      Nie byłyście w takiej sytuacji?
      To nie ma się co odzywać.
      Na weselach nagle wszyscy czują się, jakby dostali specjalny glejt na wpychanie się na chama w czyjeś życie. Ja sobie nie wyobrażam pierwszy raz spotkanej na weselu mamie powiedzieć, że jej dziecko ma np poważną nadwagę i powinna je chociaż odchudzić, dla jego własnego dobra. Nawet tyle. Dlaczego? Bo to jej sprawa, co robi swojemu dziecku. Na pobite nie wyglądało, nie mój problem.

      Nie śmiałabym komentować, że parka siedząca blisko mnie nie wychowała swojego prawie dorosłego syna na tyle, żeby wiedział, co robić z serwetą i nie bekał po jedzeniu. Nie mój problem, że go kiedyś ktoś wyśmieje.

      Nie komentowałam, kiedy kilka par musiało wyjść, bo dzieci zaczynały wyć ze zmęczenia. Ja nie musiałam, oni najwyraźniej tak.

      A jakiś facet ma czelność komentować moje prywatne życie? I to w chamski sposób? No co do..?

      I oczywiście to fantasmagoria, bo prawdziwe są tylko opowieści dzietnych.

      A tak btw... tak ciągle opowiadacie, jacy to BzW są straszni, głupi, beznadziejni. Najwyraźniej coś jednak musi Was ciągnąć do tych beznadziejnych BzW, bo jesteście najwierniejszymi czytelniczkami ich forum. Nie sugeruję, że to jakaś fiksacja, ale może zajęłybyście się czymś ciekawszym? Ja tam po eMamie nie latam, żeby znajdować, co która napisała. I robić z tych wypowiedzi osobne wątki.

      _Naprawdę_ nie macie niczego bardziej interesującego do roboty, tylko emocjonować się, co kto tam napisał?
      • matrymonialnie Re: Doprawdy, zadziwiajace... 04.09.08, 20:43
        keltoi, bezdzietni absolutnie dorównują w nieakceptowaniu życiowych wyborów
        dzietnym. Wystarczy poczytać fora dla niechcących dzieci.
      • zmamma Re: Doprawdy, zadziwiajace... 04.09.08, 21:43
        >
        >_Naprawdę_ nie macie niczego bardziej interesującego do roboty, tylko
        >emocjonować się, co kto tam napisał?

        czy Ty jakas niedowidzaca jestes czy ograniczona? i nie widzisz,ze wy robicie to
        samo???
        jak Kaliuncertain
      • twojafantazja Re: Doprawdy, zadziwiajace... 06.09.08, 12:20
        >Najwyraźniej coś jednak musi Was ciągnąć do tych beznadziejnych BzW, bo
        jesteście najwierniejszymi czytelniczkami ich forum.>

        Ciągną jak pszczółki do miodu.
    • keltoi Re: Zadziwiajace 04.09.08, 20:40
      zmamma napisała:
      > czy wy wydzielacie jakas specyficzna energie,ze was w kazdym miejscu i o
      > kazdej porze atakuja dzietni?
      >
      > a moze po prostu wymyslacie te historie?

      Nie, to działa mniej-więcej tak samo, jakbyś poszła zaproszona na imprezę i spotkała fanatycznych świeckich celibatariuszy, a zapytana o podejście do małżeństwa i dzieci powiedziała: "Łe, nie.. wiecie, ja tam mam męża i chcę mieć trójkę dzieci. Bo to uwielbiam, o tym marzę." I jak myślisz, co byś usłyszała?

      Na weselu nagle robi się atmosfera, że o ślub i dzieci wolno pytać, a potem komentować, jak się komu podoba. No i co, mam kłamać? "Tak, tak, oooooooooooczywiście, czwórkę!"??

      W ogóle, jest jakieś takie społecne przyzwolenie na odpytywanie (szczególnie kobiet), co do ich statusu cywilnego i rozrodczego. O, jaka piękna pogoda, a ile pani ma dzieci?

      No bardzo zabawne.. :]
      • matrymonialnie Re: Zadziwiajace 04.09.08, 20:46
        > W ogóle, jest jakieś takie społecne przyzwolenie na odpytywanie (szczególnie ko
        > biet), co do ich statusu cywilnego i rozrodczego. O, jaka piękna pogoda, a ile
        > pani ma dzieci?

        I dzietni też tego nie lubią. Znaczy takich pytań. Masz jedno dziecko i zaraz
        dopytka kiedy drugie.
        • matrymonialnie Re: Zadziwiajace 04.09.08, 20:47
          Reasumując: są ludzie i parapety i w śród tych z potomstwem i wśród tych bez.
          • keltoi ;) 04.09.08, 21:22
            Na eMamie czy innym forum dzieciowym napisałam raz, o jakimś leku.
            Śmiałam się z "ostrzeżeń ciążowych" z CiP, bo są tam czasami takie głupoty, że po dywanie się można tarzać...
            W ŻYCIU nie opieprzyłam rodzica i dziecka "za to, że są".

            A ja? Mnie kilka razy wyzwano od psychicznych, kretynek - bo powiedziałam, że nie chcę mieć dzieci. Zostałam opieprzona przez mamuśkę, której zwróciłam uwagę na skandaliczne zachowanie jej dziecka.

            Kurde, ja wiem, że dzietnym też ludzie d*pę trują, ale nie rozumiem, dlaczego sam fakt bezdzietności potrafi wywołać taką agresję i chamskie komentarze. W realu! Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś zbluzgał na przyjęciu matkę, której dziecko krzyczy jak najętę. Ja zostałam wyzwana pełną wiąchą za powiedzenie "Przepraszam, jesteśmy w kawiarni, czy mogłaby pani coś zrobić z dzieckiem, bo strasznie krzyczy od dłuższego czasu?"

            Jest jakaś fundamentalna różnica... jaka?
            • matrymonialnie Re: ;) 04.09.08, 21:44
              Wystarczy że właścicielowi psa zwróci się uwagę że piesek kupcie na chodniku
              zostawił i też jechana. A jak zwracający uwagę jest z dzieckiem a właściciel psa
              nie lubi dzieci to od dzieciorobów można oberwać. Nierealne? Choćby posty
              Karoliny. To wiązanka uprzedzeń i wywyższania się. Jedni drugich warci. Piekiełko.
              • des4 keltoi 05.09.08, 07:35
                ty akurat jesteś normalna...jednak jak to z formai bywa, normalni to
                mniejszość na nich...przecież jesteś inteligentna, więc powinnaś
                sobie doskonale zdawać sprawe, co wypisują sfrustrowane bezdzietne
                cioteczki...tak samo na innym forum głupoty piszą afektowane
                mamusie...

                a czamu to bywam??? bo czytanie niektórych wpisów jest smieszniejsze
                niż kabaret...jak to w życiu bywa...człowiek potrzebuje smiechu

                i nie przeczę, że z czystej zlosliwości lubię podkręcać miszczynie
                cientej riposty...wink (ort. zamierzona)
              • twojafantazja Re: ;) 06.09.08, 12:25
                Dużo osób na różnych forach ma uprzedzenia/wywyższa się/trolluje itp. itd.
                Dlaczego akurat uparliście się na Forum BzW i Karolkę?
                Są ciekawsze i nawet dużo bardziej oblegane fora na gazecie.
                Skromnie spytam czemu akurat to forum z zaledwie 15 (bodajże) podstronami?
                • matrymonialnie Re: ;) 06.09.08, 13:43
                  > Dlaczego akurat uparliście się na Forum BzW i Karolkę?

                  Karolkę? Brzmi dziecinnie ociupinkę smile) Biedna Karolka.

                  Forum o którym piszesz jest ciekawe z tego powodu że jest zbieraniną zrzędzących
                  i narzekających osób którym jak o tym powiesz to się zaraz obruszą smile Ale
                  ironia, co? Bo o ile jest mi wszystko jedno czy ktoś ma czy nie chce mieć dzieci
                  to trudno mi zrozumieć czemu tak się zamykacie w swoim niezadowoleniu. Dużo mówi
                  o tym wątek o pozytywach dzietnych z którego jasno wynika że dobry dzietny to
                  taki który będzie chodził z wami na imprezy i poświęcał Wam każdą wolną chwilę.
                  Czy to nie dziecinne? Jesteście po prostu interesującym zjawiskiem ale nie
                  poprzez swoją decyzję o rozmnażaniu a przez stosunek do życia.

                  • kukulka11 Re: ;) 07.09.08, 12:01
                    dokładnie, dlatego ja tez was podczytuję wink
                • skiela1 Re: ;) 06.09.08, 16:21
                  Jest lepsze od Forum Humorumsmile))
    • broceliande Re: Zadziwiajace 08.09.08, 11:56
      zmamma napisała:

      > a moze po prostu wymyslacie te historie?

      Niestety nie. Byle kto uważa, że ma prawo dopytywać się "A wy kiedy?"
      Nawet jakiś facet w pociągu, którym jechałam pół godziny. Miałam
      obrączkę, więc zaraz pytanie o dzieci. Jak mówię, że nie mam, to
      zaraz dlaczego. Obcy facet, serio.

      A jak już urodziłam, to byle kto może mnie skrytykować, że za ciepło
      ubieram, nie tak karmię, nie tak przewijam.
      Przesrane.
      • keltoi Re: Zadziwiajace 11.09.08, 15:25
        broceliande napisała:

        > A jak już urodziłam, to byle kto może mnie skrytykować, że za ciepło
        > ubieram, nie tak karmię, nie tak przewijam.
        > Przesrane.

        Wujek Staszek. Serio. Jak nie masz humoru - tym bardziej wink

        W sumie to chamstwo rządzi w tym kraju - ciekawe, czy facetów też tak bez żenady odpytują: A kiedy, a ile, a dlaczego nie, a dlaczego aż tak dużo, a czemu tak mało...???

        Co jest, do cholery. Jak nie masz dzieci - jesteś nienormalna; jak masz, to czemu nie jeszcze jedno; jak masz dużo, to patologia i też nienormalne... a paszli wszyscy w cholerę! Do roboty się wziąść, książkę jakąś poczytać, w domu posprzątać czy cuś..

        *mam dziś jakiś zły nastrój...*
      • kotek.filemon Re: Zadziwiajace 12.09.08, 13:03
        broceliande napisała:

        > > a moze po prostu wymyslacie te historie?

        Prawdę powiedziawszy też myślałem, że niektórzy bezdzietni przekoloryzowują pewne historyjki - te o zmienianiu pieluchy w restauracji przy stole, zabieraniu niemowląt do filharmonii i tym podobne... No ale zaliczyłem ostatnio dwie podobne akcje w realu i już się niczemu nie dziwię...
    • bybyma Re: Zadziwiajace 10.09.08, 17:19
      > a moze po prostu wymyslacie te historie?

      Niektorzy pewnie takwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka