26.01.05, 21:58
Gra w kapsle, w piaskownicy tory po ktorych pstrykalo sie kapsle.Na kapslach
kolorowe'koszulki' z nazwiskami znanych kolarzy: polskich,nrd-
owskich,radzieckich,czeskich.Gr alem w latach 70-tych,poczatek 80-tych
widzialem jak jeszcze graja a potem???
Obserwuj wątek
    • bja74 Re: kapsle 27.01.05, 13:19
      Ooo:) zabawa obowiązkowa:)
      ale nie w piaskownicy a na ulicy - i w formie wyścigów samochodowych:) kredą
      rysowało się takie fajne wąskie i kręte dróżki i pstryk pstryk - kto pierwszy
      do mety:)
      • zoraz Re: kapsle 29.01.05, 15:56
        Jakoś tak pamiętam że u nas jeździło się nakrętkami od słoików nie kapslami.
        • jaketi Re: kapsle 29.07.05, 00:53
          Taki kapsel to była misterna robota. Trzeba było oderwać te gumową podkładke
          spod kapsla, potem do przekręcało sie ją do góry nogami, potem flaga jakiegoś
          państawa i foli. Nosiło sie je w siatkowych torebkach po klapkach- motylkach.
          (Boże, a pamiętacie te klapki.)
      • martino13 Re: kapsle 11.11.05, 22:18
        Ha! Ja bylem mistrzem podworka! Mialem ponad 200 oflagowanych kapsli wykonanych
        rozna technika: na plasteline, na wosk topiony, na monety w srodku - kazdy do
        innych celow:-) A i jeszcze na podworku u nas gralem z kolega w tzw "regana"
        (zbieznosc nazwisk nieprzypadkowa). Gralo sie na murku pozostawiajac na jednym
        jego koncu jakas konstrukcje z kapsli a wsrod nich ukryty byl jeden - regan. Z
        drugiego konca murku - a mial chyba z 1,5 m stzrelalo sie do niego innymi
        kapslami (tu sprawdzaly sie te najlepiej obciazone ) az ten reganek nie spadl z
        murka. A do poki nie spadl spiewalo sie: "Zyje reganek, zyje reganek". Hm...
        Wiem ze to dzis dziwnie brzmi - ale co to byly za emoje te dwadziescia pera lat
        temu:-)
        • annah11 Re: kapsle 12.11.05, 09:16
          Nie zapomniane zabawy i chyba przy okazji nr 1500!
    • o_ll_a Re: kapsle 16.11.05, 12:04
      obowiązkowa zabawa w Wyścig Pokoju:-)
    • jarlshof Re: kapsle 27.01.06, 23:48
      I jeszcze sie w panstwa gralo na betonie.Rysowalo sie kreda taki duuuuzy okrag
      ( a dalej nie pamietam:(
      I gralo sie w gume
      I sekrety sie robilo ze szkielek i kolorowych papierkow
    • lady_in_dark Re: kapsle 03.07.06, 12:59
      gralam z kuzynem juz u schylku lat 80tych...ale u nas gralo sie w zuzel :)
    • negevmc ee tam kapsle. W kolarzy grało się guzikami 03.07.06, 15:59
      szczechj1 napisał:

      > Gra w kapsle, w piaskownicy tory po ktorych pstrykalo sie kapsle.Na kapslach
      > kolorowe'koszulki' z nazwiskami znanych kolarzy:

      Czasem wyrysowany kredą (lub cegłówką) tor prowadził przez krawężnik i trzeb
      było nań "wskoczyć" - do tego służyłu modne w latach 70-tych guziki "grzybki"
      bo pstryknięte z góry podskakiwały obracając się w powietrzu.
      Można oczywiście było robić kilka okrążeń na piaskownicy bez rysowania
      czegokolwiek gdy się dozorczyni denerwowała - wtedy nakrętki od słoików zwane
      puszkami. Jak ktoś wypadł z trasy mówiło się, że "wylał" i tracił kolejkę.
      Najważniejsze jednak były przedwyścigowe kłótnie kto będzie Szurkowskim a kto
      tylko Szozdą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka