izabelski 21.06.07, 01:55 szkalnce z podstawka szklance z koszyczkiem kubku metalowym z uchem kubku porcelitowym Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 04:02 Temat super dla mnie :-) Robie czesto w niedziele herbate po angielsku, podaje w moim serwisie "royal albert", nie wiem czy pamietacie, ten serwis lub podobny byl nawet w PRL-u! moja mama miala pare filizanek (mialy namalowane sceny z ogrodu lub roze), ale sie wytlukly, mimo, ze nigdy w nich herbaty nie podawano. Do tego byly te szklanki z podstawka, herbata byla tak goraca, ze zazwyczaj ludzie cos tam wylewali do tych podstawek bo nie mogli utrzymac szklanki w rece. Jak teraz tak wspominam to doslownie jak cos egzotycznego, chetnie zobaczylabym miny gosci jakbym tak herbate w te szklanki z podstawka nalala . Aha, aby nie zapomniec, spodek rowniez sluzyl do odkladania fusow z herbaty. Odpowiedz Link
brillen Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 23:47 tamsin napisała: > Aha, aby nie zapomniec, spodek rowniez sluzyl do odkladania fusow z herbaty. W latach szesćdziesiątych widziałem na dworcu głównym we Wrocławiu jak gość o inteligentnym wyrazie twarzy rozrywał saszetkę z herbatą i te paprochy wsypywał do szklanki. Troche pokrewny temat -drugie danie do herbaty. A fusy z kawy to w PRelu się zżerało. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 09:40 W filiżankach. Wprawdzie szklanki w domu były i czasami trafiał się ktoś pijący wyłącznie ze szklanek, ale mojej mamie najlepiej smakowała herbata z filiżanki. Odpowiedz Link
meduza7 Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 10:26 PAmiętam z dziecińswa szklanki ze spodkiem, zresztą jak do mojej mamy przychodzą goście, to do dziś tak podaje. Mam też w domu 4 koszyczki metalowe z napisem "Wołgograd" - dopiero po latach dowiedziałam się, że tak nazywa się teraz Stalingrad. Odpowiedz Link
dominikjandomin Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 12:25 Szklanki z koszyczkiem to pomysł rosyjski (nie mylić z "radziecki"). Tak się podaje herbatę z samowara. Nigdy do filiżanek! Do tego na spodku szklanym daje się domowe konfitury. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 18:46 Tak jak już napisałam, trafiali się goście, którzy uznawali tylko szklanki. Na ogół mieli rosyjskie korzenie. Odpowiedz Link
mister1 Re: w czym sie pilo herbate 25.10.07, 20:20 w pociagu Moskwa-Hoek van Holland ktorym czesto jezdzilem z Warszawy do Utrechtu ruscy kolejarze sprzedawali herbate z samowara wlasnie w takich szklankach.Mimo tego, ze nigdy nie byli trzezwi dokladnie pamietali, kto z jakiego przedzialu mial im szklanke i skrupulatnie egzekwowali odbior. Odpowiedz Link
weisefrau Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 20:16 Szklanki były do kompotu, a herbata tylko w kubku. I każdy w domu miał własny kubek. Serwisy były dla gości :-) Odpowiedz Link
brillen Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 21:58 W czym? Jak byłem na wykopkach to oczywiście miałem na nogach gumaki a na głowie uszatkę bo zbierano na pegeerowskich polach ziemniaki i buraki często jeszcze w listopadzie a ziąb wtedy już był wielki. Na przerwie przywożono nam kartoflankę i herbatę do popicia. W niedzielę to ubrany byłem cały dzień po świątecznemu i tak ubrany piłem herbatę. Jak nosiłem na szelkach krótkie spodnie, to nie piłem herbaty, bo w moim domu uważano, że herbata wysusza i dzieciakom jej nie podawano. Odpowiedz Link
tamsin Re: w czym sie pilo herbate 21.06.07, 22:24 na wykopkach to nam podawano nie herbate ale kawe zbozowa w poobijanych blaszanych kubkach. Nigdy nie bylo wystarczajaco kubkow dla kazdego, wiec niektorzy musieli czekac na swoja kolej. Plukali kubki po tym pierwszym uzytkowniku rowniez kawa. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: w czym sie pilo herbate 22.06.07, 10:35 W ośrodkach wczasowych podawano szklanki i herbatę w dzbanach, już osłodzoną. Wprawdzie na wczasach byłam niewiele razy, i to jako dziecko, wciąż jeszcze wspominam ten fakt z obrzydzeniem. Bo już w baaardzo młodym wieku polubiłam herbatę bez cukru. Odpowiedz Link
cereusfoto Re: w czym sie pilo herbate 22.06.07, 11:08 U mnie w domu: 1. szklance z aluminiowym koszyczkiem 2. żarooodpornych pękatych szklankach z czerwonym platikowym koszyczkiem Odpowiedz Link
letalin Re: w czym sie pilo herbate 25.06.07, 12:03 Ogólnie w szklankach. Z metalowym koszyczkiem. Mój ojciec do dzisiaj tak pije. A ja długi czas piłem herbatę w półlitrowej zlewce przyniesionej/ukradzionej z laboratorium. Nie musialem sobie robic dolewki... Odpowiedz Link
luccio1 Re: w czym sie pilo herbate 14.08.07, 10:26 We wszystkim. Pamiętam jako dziecko, że piłem i w filiżance, i w szklance, i w kubku porcelanowym... Nie pamiętam natomiast, aby ktokolwiek wyklinał szklanki jako rzecz o korzeniach rosyjskich - mimo, że skądinąd nie przypominam sobie z mego otoczenia ani jednego rusofila! Odpowiedz Link
nataszsza Re: w czym sie pilo herbate 02.10.07, 11:05 w szklance z uchwytem metalowym, w większości domów esencja była parzona w czajniczku ceramicznym, a potem dolewano do tego wrzątek. Moja mam uwielbiał herbatę sypaną do szklanki i dolewała sobie potem wody. nie uznaje ekspresowych herbat, nie dziwię się,ze facet wysypywał paprochy z papierowej torebki. Odpowiedz Link
zwiatrem Re: w czym sie pilo herbate 15.11.07, 20:41 mieliśmy szklanki i spodki, potem gliniane kubki a herbata parzona w czajniczku stala zawsze jako esencja Odpowiedz Link
sequndant Re: w czym sie pilo herbate 15.11.07, 23:17 Dawniej,tak jak w nazwie forum...najbardziej smakowała herbata z musztardówki.Nawet można było sobie cały komplet uzbierać :) Odpowiedz Link
brillen Re: w czym sie pilo herbate 19.11.07, 13:25 ...a na Słowacji i dziś w niektórych lokalach podają herbatę w musztardówce. Może wprowadzić taki zwyczaj i u nas? sasiedzi.2p.pl/kraje/slowacja/finanse.html Odpowiedz Link
czekolada72 Re: w czym sie pilo herbate 04.03.08, 19:30 tradycyjnie jak u wiekszosci - u dziadkow - szklanki w metalowych i aluminiowych koszyczkach - horro dla dzieci, bo dranstwo sie rozgrzewalo na maxa i nie było jak wziac do reki - w domu - szklanki w plastikowych czy z jakiegos sztucznego tworzywa = potem w domu - szklanki w koszyczkach wiklinowych - na przyjeciach - szklanki na spodeczkach - jeden komplet z bardzo cieniutkiego szkła do tego cietego w kwiaty, drugi zas w ra,mach wiekszego kompletu z rozmaitymi kieliszkami delikartnie zlocony - jeden i drugi byl horrorem dla pijacych, zeby dranstwo nie peklo, takze w czasie mycia! - kubki tez byly, ale dla dzieci raczej i raczej do kakaa, a dla dorosłych - na codzienna kawe - filizanki takze byly w uzyciu, a jakze, tylko z tym myciem miały pecha, mało serwisow w calosci ocalało A tak przy okazji picia - koszmarem byl dla nas przez jakis czas prezent ktory dostali dziadkowie i wlasnie przez jakis czas uzywali! - aluminiowe sztucce, z takim jakby napompowanym trzonkiem - po zamieszaniu goracej herbatki dranstwo momentalnie parzyło i koniec z utrzymaniem w rece. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: w czym sie pilo herbate 04.03.08, 20:05 Nigdy nie piłam herbaty w szklance ani w musztardówce. Na co dzień były w uzyciu porcelanowe kubki lub "gorsze" filizanki, w niedziele, kiedy wspólnie jadaliśmy sniadania - serwis do białej kawy, bo taką pijalismy do niedzielnych sniadań. Nie wiem dlaczego, ale nie lubię szklanek, w moim domu ich własciwie nie ma. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: w czym sie pilo herbate 05.03.08, 13:28 W moim wlasnym domu szklanek tez praktycznie niema, jest pare luznych duralexow, troche serwisowych filizanek ale i tak wszyscy pija ze "swoich" kubków :) Odpowiedz Link