zona_jarka 30.07.08, 10:51 Matysiakawie (dla miasta) i W Jezioranach (dla wsi), to były "seriale" (a nie tak jak teraz Klan lub MJM) wiele osób myślało że to prawda i pisali do odtwórców ról listy a nawet wysyłali paczki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
woman-in-love Re: Radiowe "seriale" 30.07.08, 13:13 Lubiłam Matysiaków, szczególnie pana Klemesa. Za to Jeziorany jakoś mnie mierziły. Odpowiedz Link
zona_jarka Re: Radiowe "seriale" 30.07.08, 13:36 Ja lubiłem starego Matysiak przykładnego robotnika i "komunistę". Odpowiedz Link
mister1 Stanisław Stampf'l 30.07.08, 18:17 Stanisław Stampf'l,jeden z trzech autorow "Matysiakow" byl moim sasiadem na Mokotowie.Wielkich pieniedzy sie wtedy nie zarabialo,bo jezdzil Velorexem (wie ktos,co to bylo takiego?) Odpowiedz Link
woman-in-love piosenka Stacha Matysiaka 30.07.08, 18:32 pamiętacie? Gdzie jest Polna - tam pole gdzie jest Dolna - bo w dole A gdzie Piwna - tam piwo a na Krzywej - jest krzywo zresztą - wszystko nieprawda :-) Odpowiedz Link
brunosch Re: piosenka Stacha Matysiaka 30.07.08, 21:16 Śpiewał to Friedman. Oni wszyscy byli tacy "po linii". Jak trzeba było PGRy zakładać, to aż ich świerzbiło ze szczęścia. Rurociągi, traktory ze spółdzielni, mechaniczne dójki... W 1982 Matysiakowie cieszyli się galopującą normalizacją zwaną potocznie stanem wojennym i chyba nigdy nie kupili cięlęciny od "baby z mięsem". Za to natychmiast przeobrazili się w Prawdziwki, gdy tylko mogli zamanifestować przywiązanie do JP2. W '82 ani im w głowie było iść na mszę (raczej na czyn społeczny), więc nadrabiali po '89. I zawsze zastanawiało mnie to nagłe "wpadanie w gości". Odpowiedz Link
kobieta-znudzona Re: Radiowe "seriale" 04.09.08, 23:21 Tak,ale jaka była frajda.Z kościoła biegiem się leciało do domu bo coś koło 13 był w radio,,Wesoły Autobus'', a wieczorem,,Podwieczorek przy mikrofonie'' Odpowiedz Link