14.10.17, 07:51
Czy ktoś z was zna się na kijkach do Nordic Walking?
Chcę sobie takie zafundować, a nie wiem na co patrzeć.
Obserwuj wątek
    • kevinjohnmalcolm Re: Kijki 14.10.17, 10:32
      Nie znam się na kijkach, ale się wypowiem wink
      A na poważnie - używam kijków w górach i nie jestem żadnym ekspertem, ale z własnego doświadczenia mogę napisać że warto zainwestować w sprzęt z wyższej półki, będzie bezproblemowo służył przez długie lata. Wyleczyłem się już z tanich kijków, kupiłem jedne z najlepszych i od lat mam spokój. Odsłonięte części tańszych kijków to goły metal kiepskiej jakości, bardzo matowy, korodujący, zbierający brud. Po zaledwie 2-3 latach ma się ogromne problemy z odkręceniem takich elementów, zacierają się. W dobrych kijkach jest wykorzystywany wysokiej jakości stop i odsłonięte części pokryte są jakąś substancją, która je zabezpiecza. Cechą charakterystyczną dobrych kijków jest to, że wymagają bardzo małej siły do ich skręcenia, skutkuje to tym że nie ma problemu z ich rozkręceniem nawet w Alpach przy -30°C.
      • tapatik Re: Kijki 14.10.17, 10:38
        Czyli znowu wychodzi na to, że tanie mięso to psy żrą.
        • psycho_but_cute Re: Kijki 15.10.17, 01:20
          imo - mowicie obaj o roznych kijkach; KJM o trekkingowych, a Tapatik o tych do nordic walking.
          a kijki sa inne bo zastosowanie i techniki chodzenia/wykorzystywania kijków.
          tak w skrocie to te trekkingowe sa a) dluzsze i raczej o regulowanej dlugosci, b) ciezsze, grubsze i proste (niewygiete), c) uchwyt/rekojesc kijka masywniejsza i z paskiem, d) talerzyk większy (amortyzacja) i inny grot/koncowka.
          a kijki do ND - a) raczej stala dlugosc (bo idziesz po plaskim i raczej niezmiennym podlozu), b) lzejsze bo nie opierasz sie na nich jak w trekkingu tylko odpychasz, moga byc lekko wygiete/wyprofilowane, c) lzejszy uchwyt i jest rekawiczka, ktora moze byc "wypinana" (nie tylko pasek), d) talerzyk mniej nieistotny, moze tez go nie byc.

          no i w ND jesli nie jestesmy wiekowym staruszkiem kroczacym rekreacyjnie z kijkami, tylko chcemy intensywniej cwiczyc, to wydluzamy krok, idziemy szybciej (o ile dobrze pamietam z tetnem ok.120 uderzen lub czesciej), staramy sie "bardziej pracowac rekami" czyli uzywac wiekszego zakresu pracy rak, ruch i odepchniecie wyprowadzamy z barku nie z lokcia, odpychamy bardziej zza linii bioder, nie wbijamy kijkow pod katem 90st w podloze tylko <90st.

    • po-ranna-kawa Re: Kijki 14.10.17, 18:04
      Zawsze się zastanawiam, po co zdrowi ludzie te kijki zabierają. Widuje osoby, które wloką za sobą te kijki. Nie jest wygodniej iść bez kijków, tak jak zawsze ludzie chodzili?
      • kevinjohnmalcolm Re: Kijki 14.10.17, 18:20
        Też nigdy nie pojmę po grzyba komu kijki do chodzenia po płaskim terenie, ale w górach są one nieocenione, zwłaszcza w wysokich (Alpy lub wyżej).
        • tomekzgor Re: Kijki 14.10.17, 23:30
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > Też nigdy nie pojmę po grzyba komu kijki do chodzenia po płaskim terenie, ale w
          > górach są one nieocenione, zwłaszcza w wysokich (Alpy lub wyżej).

          To jakas dziwna moda, świadcząca o sile marketingu firm produkujących kijki. Potrafili wmówic milionom ludzi, że bez łażenia po ulicy czy lesie z tymi kijkami niebawem umrą smile
      • tapatik Re: Kijki 14.10.17, 18:34
        Biorę udział w zawodach "kijkowych" i chcę sobie przed nimi poćwiczyć.
        Poza tym do tej pory kijki na zawody pożyczałem.

        W którym miejscu pisałem, że jestem zdrowy? suspicious
      • psycho_but_cute Re: Kijki 15.10.17, 01:32
        ludzie biora kijki by bardziej efektywnie "pracowac rekami" i by sie odpychac a przez to wydluzac czas marszu i zwiekszac jego intensywnosc, a jesli ewidentnie "wloka" kijki (bo jest jakas technika, rodzaj marszu, ze podczas fazy ruchu reka, otwiera sie dlon (w rękawiczce przymocowanej do kijka) czyli nie zaciska na rekojesci kijka i kijek lekko wisi, a potem znowu lapie sie kijek w dlon/rekawiczke) to albo nieprawidlowo cwicza, albo sa w fazie uczenia sie chodzenia z kijkami i cwicza naprzemienna prace rak i nog, i wtedy "wloka" kijki za soba, a potem jak to opanują, to dokladaja ruch/uzycie kijkowwink

        > Zawsze się zastanawiam, po co zdrowi ludzie te kijki zabierają. Widuje osoby, k
        > tóre wloką za sobą te kijki. Nie jest wygodniej iść bez kijków, tak jak zawsze
        > ludzie chodzili?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka