Dodaj do ulubionych

Hurra !!!!!!!!!!

17.08.11, 09:53
Juz jesteśmy w mainstreamowym nurcie Zdrowia co prawda na ostatnum miejscu ale jednak do roboty ... eska z pierzchnią - nie wiem o co chodzi ale do roboty !!
Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: Hurra !!!!!!!!!! 17.08.11, 10:29
      :-))
      Lubie Twój entuzjazm.
      To przecież nie wyscigi drogi Deo.

      (~_~)
      • deoand Re: Hurra !!!!!!!!!! 17.08.11, 12:11
        Wszystko prawda - wyścig nie wyścig ale zawsze przyjemniej jak jesteśmy na czołówce niż nie ...

        Kto nas śmiał zepchnąć w otchłań ale już znowu na topie
        • 7zahir Re: Hurra !!!!!!!!!! 17.08.11, 14:21
          deoand napisał:

          > Wszystko prawda - wyścig nie wyścig ale zawsze przyjemniej jak jesteśmy na czoł
          > ówce niż nie ...
          >
          > Kto nas śmiał zepchnąć w otchłań ale już znowu na topie

          Aj tam........ta nasza ciągła potrzeba bycia the best
          :-)

          Bywa męcząca prawda ?
          • deoand Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 13:32
            Ano jak w tytule - jednak po raz kolejny okazuje sie , że żadna praca nie idzie na marne i jak trochę popracowaliśmy to nawet bez augusta udało sie z powrotem zająć należne nam miejsce na Zdrowiu - i nawet nie jesteśmy ostatni tylko zajmujemy miejsce drugie ...

            Tak trzymać nie ustawać !!!
            • 7zahir Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 16:22
              Będzie dobrze - wrócił troll, więc będzie rozsiewał ten swój jad.
              • blaszany_bembenek Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 17:58
                Trollowanie czasem bywa stosowane przez lamera – osobę, która podkreślając swoje doświadczenie i wiedzę w danym temacie (która w praktyce jest bardzo niewielka) próbuje wypowiedzieć się na temat wad czegoś/kogoś, próbuje "na siłę" pomóc komuś w problemie etc. Kiedy dochodzi do polemiki z osobami bardziej doświadczonymi w temacie, lamer może zareagować śmiesznymi i bezsensownymi argumentami. Kończy się to w wielu przypadkach interwencją ze strony administratora lub moderatorów serwisu. Czasami jednak trollowanie jest stosowane wobec lamerów, aby zniechęcić ich do dalszego udziału w dyskusji.

                tyle bym miała w twoim 7zahir temacie.
                Lubisz widzieć rzeczy takimi jakie się tobie wydają i nie ma znaczenia, że nie maja one nic wspólnego z rzeczywistością. Prawdziwie trzeźwa kobieta przeprosiłaby zarówno mnie jak i tych, o których wypisuje takie brednie.
                • e4ska Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 20:40
                  Kończy się to w wielu przypadkach interwencją ze strony administratora lub moderatorów serwisu.
                  Nie daj ci panie dobrodzieju jakichkolwiek interwencji ze strony osoby podszywającej się pod dwa pozostałe nicki moderskie;-)))

                  Czemu uznano B.B. za trolla, nie wiem.

                  Poza tym - niewielu przeprasza. Przeprosiny uważa się za klęskę. Żyjemy w świecie nieprzeproszeń i zapartych chodów. Przepraszasz - znaczy pijanyś, głupiś, słabyś i nadajesz się do wyciepki za plot, kopa nie żałuj, lej i nie patrz, byle w mordę.

                  Przepraszam...

                  Taka zwyczajna sprawa... ach :-)))
                  • blaszany_bembenek Re: żadna praca nie idzie na marne 19.08.11, 08:19
                    Czemu uznano B.B. za trolla, nie wiem.

                    Zgodnie z prawdą to zdanie brzmieć winno tak:
                    Czemu 7zahir uznała B.B za trolla, nie wiem.

                    a ja wiem i odpowiem.
                    Bo ma zafiksowany obraz nie tylko świata realnego i ludzi w nim żyjących,
                    ale też netu i zjawisk nim rządzących.
                    Taka osoba zamiast zmierzyć się z inną, nową treścią, informacjami innymi
                    od tych w które ślepo wierzy, woli odrzucić człowieka, umieszczając go w swoich
                    szufladkach, lub przyklejając mu swoje etykietki w taki sposób, aby nie zburzyć
                    swojej hierarchii wartości, utkanej na potrzeby, spokojnego w miarę, niby-trzeźwego istnienia. I tak to alkoholi przemieszcza się po swoich iluzjach. Nie ona jedyna przecież.
                    Obserwuję to u wielu, zwłaszcza kobiet. I naprawdę nie ma żadnego znaczenia picie, czy nie picie alkoholu. To coś głębiej ukryte.
                • pierzchnia Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 22:21
                  blaszany_bembenek napisała:

                  > Lubisz widzieć rzeczy takimi jakie się tobie wydają i nie ma znaczenia, że nie
                  > maja one nic wspólnego z rzeczywistością.

                  Skąd zatem bierze się ta różnica zdań - z zabarwienia czy odległości od wierzchołka?
                  Ludwik Pasteur nie wynalazł szczepionki przeciw wściekliźnie na drodze naukowych analiz - po prostu miał sen, w którym ktoś mu podpowiedział żeby zrobił wyciąg z psich trzustek.
                  Uwierzytelnieniem tego faktu było powstanie skutecznej szczepionki.
                  Czyli, w pewnym sensie, można dojść do wniosku, że aby odnaleźć odpowiedź trzeba odrzucić siebie.

                  • e4ska Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 22:39
                    Ludwik Pasteur nie wynalazł szczepionki przeciw wściekliźnie na drodze naukowych analiz - po prostu miał sen, w którym ktoś mu podpowiedział żeby zrobił wyciąg z psich trzustek.
                    Uwierzytelnieniem tego faktu było powstanie skutecznej szczepionki.
                    Czyli, w pewnym sensie, można dojść do wniosku, że aby odnaleźć odpowiedź trzeba odrzucić siebie.


                    Tego typu forum jest niepotrzebne. Uważam, że dobrze byłoby, gdyby właściciele zrezygnowali z jednojajowego przywództwa i zamknęli resztki owegoż.

                    Każdy tutaj piszący bez najmniejszych pretensji ma ułatwione instrukcje co do założenia własnego forum.

                    Forum bez szmat. Ze szmatami idziemy do sprzątania ulic. Zmywamy parkiet we własnym mieszkaniu. Oddajemy mamie należną część komornego. Plus za gaz i za prąd.
                    A potem dopiero rozważamy tajemnice DDA.
                    • deoand Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 22:46
                      Jednak Zły nadal tkwi w tobie - patrz sąsiedni wątek .
                      • pierzchnia Re: żadna praca nie idzie na marne 18.08.11, 23:16
                        Tak do końca nigdy nie wiemy czy mamy do czynienia z chorobą czy z opętaniem.
                        W zasadzie nic się nie zmieniło ,pod tym względem, od czasów biblijnych - Maria Magdalena / mająca siedem demonów/ zostałaby uznana przez współczesną psychiatrię za schizofreniczkę.
                    • blaszany_bembenek Re: żadna praca nie idzie na marne 19.08.11, 08:40
                      Np. Sprawa odbioru pierzchni.
                      Ja mam zupełnie inny od ciebie e4sko.
                      Być może ostatnio puszczają mu nerwy, ale nie dziwi mnie to, po tym co o sobie i swoim życiu tu czyta. Dopuszczam też, że w końcu daje sobie prawo do "konkretniejszego" wyrażania swoich odczuć. Okazuje swoją złość! Z czasem nauczy się robić to asertywnie, ale musi potrenować. Mnie takie zjawiska cieszą. Odczytuję je pozytywnie. Negatywnie natomiast spostrzegam ukryte złośliwości, szorstkość, kpinę, pomówienia i te z marszu etykietowanie innych. Wczoraj natknęłam się na takie zdanie, może nie nie oddam jego w pełni i dosłownie, ale sens z pewnością tak:

                      Jest takie miejsce dla ludzi samotnych, którym dla swojej samotności potrzeba innych ludzi

                      Być samotnym wśród innych, tak rozumiem to miejsce.
                      • pierzchnia Re: żadna praca nie idzie na marne 19.08.11, 10:11
                        Asertywność ma sens, w pewnych granicach, ale nie wtedy gdy opluwa się np. symbole narodowe, miejsce modlitwy i rodzinę.

                        blaszany_bembenek napisała:
                        "Jest takie miejsce dla ludzi samotnych, którym dla swojej samotności potrze
                        > ba innych ludzi"

                        Za takie miejsce uważam knajpę - miejsce wyjątkowo socjopatyczne / szczególnie w godzinach nocnych/.
                        • blaszany_bembenek Re: żadna praca nie idzie na marne 19.08.11, 10:35
                          No cóż, ja w knajpach nie piłam, a już na pewno nie w godzinach nocnych.
                          Czytam, jednak, że nic nie straciłam!
                          • pierzchnia Re: żadna praca nie idzie na marne 19.08.11, 11:33
                            Nic nie straciłaś, ale też nic nie zyskałaś.
                            • blaszany_bembenek Re: żadna praca nie idzie na marne 19.08.11, 11:44
                              Tego nie możesz wiedzieć.
                              Czas nie zmarnowany na knajpianą samotność, wykorzystałam w inny sposób.
                              Potrafisz na stratę patrzeć jak na zysk?
                              • deoand Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 21.08.11, 09:43
                                Bravo alko-pisarze jak was pobudzic co nieco to juz opuściliśmy strefę spadkową / 3 ostatnie tematy / i jesteśmy tuż tuz przy sexie ....
                                Bravo - i nawet ciekawe sprawy w temacie o chorobie mózgu szanowne koleżanki i koledzy podnieśli !
                                • 7zahir Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 21.08.11, 09:48
                                  Dziękuję o WIELKI Motywatorze :-)
                                  • deoand Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 21.08.11, 10:00
                                    Hahahahah

                                    Nawet bez augusta mozna hm ...

                                    ale niech już wraca lepiej bo nieznana jest kondycja i wola pisarska naszych twórców a august to zawsze działa pobudzajaco
                                    • 7zahir Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 21.08.11, 10:16
                                      Fakt.
                                      Mnie też zaczyna brakować Aaugusta,
                                      ale wyobrażasz sobie z jaka siłą - wypoczęty - ruszy do akcji
                                      I tego troche sie boję :-)
                                      • aaugustw Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 24.08.11, 18:35
                                        7zahir napisała:
                                        > Fakt.
                                        > Mnie też zaczyna brakować Aaugusta,
                                        > ale wyobrażasz sobie z jaka siłą - wypoczęty - ruszy do akcji
                                        > I tego troche sie boję :-)
                                        ___________________________________________________.
                                        Zaskakujesz mnie Zahir...! ;-)
                                        Nie zrozumialem tylko tej "sily", o ktorej tu mowisz w tym watku
                                        o "sexie", z jaka mialbym tu ruszyc, (z kim, lub na kogo...!?) ;-)
                                        A...
                                        • 7zahir Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 24.08.11, 19:40
                                          To nie jest wątek o seksie Aauguście :-)
                                          Czyżby " głodnemu chleb na mysli" ?
                                          :-))
                                    • aaugustw Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 24.08.11, 18:42
                                      deoand napisał:
                                      > Hahahahah
                                      > Nawet bez augusta mozna hm ...
                                      _____________________________.
                                      Ale tylko w temacie przy "sexie"...!
                                      A... ;-)
                                • wiesj23 Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 21.08.11, 10:00
                                  jeszcze trochę i wejdziemy do sejmu.
                                  • aaugustw Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 24.08.11, 18:27
                                    wiesj23 napisał:
                                    > jeszcze trochę i wejdziemy do sejmu.
                                    ________________________________.
                                    A co, tam takze uprawiaja seks...!? -
                                    Do tej pory myslalem, ze oni tam tylko pierd...!
                                    A... ;-)
                                    • wiesj23 Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 24.08.11, 20:52
                                      więc czas by z tym pierd.... skończyć.August tylko lotne hasło i 55% miejsc nasze.
                                      • wiesj23 Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 24.08.11, 20:54
                                        sorry pomyliłem się.40%.
                                • blaszany_bembenek Re: Bravo już jesteśmy tuż tuż przy sexie !! 21.08.11, 16:43
                                  Deo nie przy seksie, ale przy problemach seksualnych!
                                  To ogromna różnica.
                                  Coś jak alkohol i problem alkoholowy.
                                  • deoand Re: ale znowu do tyłu 24.08.11, 17:25
                                    Juz nawet nie przy problemach z sexem ale nawet zdrowie kobiety nas prześcigneło - a na co to niby choruja kobiety , że tak poszły do góry - chyba na chłopa ?
                                    • blaszany_bembenek Re: ale znowu do tyłu 24.08.11, 17:39
                                      Raczej "za chłopa" !
                                      Oby nie wchłonęła nas "schizofrenia" ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka