Dodaj do ulubionych

obżarstwo

25.02.15, 00:15
Jestem chyba uzależniony od żarcia. TZn nie jest tak że non stop myslę o jedzeniu ale ciagle jestem głodny, nie myslę że bym cos zjadł tylko ciagle mi sie chce. cokolwiek jakąś bułkę czy coś.
Jak żrę to czuję spełnienie. nie umiem obejrzeć filmu bez jedzenia. Rano jak się budzę to czuję aż ból z głodu.
Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: obżarstwo 25.02.15, 08:19
      Jesteś żarłokiem podobnie jak ja, witaj w klubie! Wyznacz sobie pory posiłków i staraj się unikać kontaktu z jedzeniem po za wytyczonym czasem,Planuj swoje zajęcia , nagradzaj się( ale nie jedzeniem ) za każdy dzień bez obżarstwa. Żarłoki zwykle jedzą , bo im jest źle, postaraj sie znaleźć przyczynę : co takie jest , że źle ci ? czy czegos się boisz? Pomyśl nad tym, powodzenia!
      • ragnarv Re: obżarstwo 25.02.15, 18:23
        nie mógł bym wyznaczac czasu. jedzenie to moja przyjemność, nie chce jej stracić.
        niczego sie nie boję więc to nie strach
        • 7zahir To Cię może zainteresować 25.02.15, 19:41
          forum.gazeta.pl/forum/w,176,144142668,144142668,Anonimowi_Zarlocy.html
          • grazkavita Przyjemność 26.02.15, 08:06
            dla samej przyjemności to zło. Twój wybór...
            • zdzislaw50 Re: Przyjemność 26.02.15, 13:03
              grazkavita napisała:

              > dla samej przyjemności to zło. Twój wybór...


              Przyjemność dla samej przyjemności to ogromna przyjemność i wielkie dobro,
              • grazkavita Re: Przyjemność 27.02.15, 08:01
                Może dasz nam tego wielkiego dobra jakiś przykład Zdzisławie? Jak na razie to pisaliśmy o obżarstwie... Na prawdę uważasz, że to jest takie dobro tyć i tyć i tyć, aż trzeba zamawiać dźwig żeby móc się ruszyć z miejsca?
                • ragnarv Re: Przyjemność 27.02.15, 16:01
                  spróbowałem dziś ograniczac i taki efekt że jestem wściekły jak cholera, mam ochote wszystkich pozabijać. czuję się jak zwierze w klatce
                • zdzislaw50 Re: Przyjemność 27.02.15, 16:57
                  Wychodzi na to, że sama siebie nie czytasz.
                  Napisałaś , ze przyjemność dla samej przyjemności to zło, wiec odpisałem ze to bzdura, nie pisałaś o obżarstwie, czytaj :).
                  A przykładem dobra i przyjemności, dla mnie, jest spacer z własną żoną ;)
                  • grazkavita Re: Przyjemność 27.02.15, 21:59
                    Super! Myślę, że nie spacerujecie tylko dla spaceru, ale żeby się zrelaksować i potem wracacie do pracy i innych zajęć , bo co to by było gdybyście tak spacerowali 24 godz. na dobę ?Przy okazji, czemu nie? Ty z nią, ona z tobą....

                    Rangav ;pierwsze śliwki robaczywki, to dobrze, że zawalczyłeś tylko spróbuj się lepiej do tego przygotować...Są potrawy , które hamują głód, są zajęcia , które wciągają i można na pewien czas zapomnieć o posiłkach...Jak jesteś wściekły to brzuszki , albo siłownia, a może rower czy bieganie? Jak trochę pogłówkujesz rozwiązanie się znajdzie.Jeśli źle napisałam logo to przepraszam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka