sebalda
19.03.13, 16:46
Może i laska mogła użyć innego słowa, może mogła zaczekać z ocenami, ale zastanawia mnie, kto tak skrupulatnie przegląda internet i wyłapuje takie rzeczy?
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13587698,Grobelny_o_Wojciak__Wolalabym__zeby_ktos_taki_nie.html#BoxSlotII3img
I czy za to naprawdę trzeba poddać ją publicznemu linczowi?
I dlaczego ludzie, ktorzy piszą i niosą transparenty z napisami Tusk morderca nie są pociągani do odpowiedzialności, a osoba, która użyła nieparlamentarnego określenia na głowę innego państwa ma tracić pracę i być publicznie potępiona? Ok, nagana, upomnienie, ale wyrzucanie z pracy za napisanie czegoś na prywatnym profilu?