Dodaj do ulubionych

przerazajace

05.02.15, 18:36
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,17364677,Pracownicy_szwedzkiej_korporacji_zostali_zaczipowani_.html#BoxBizImg
Czy wchodzimy w epoke wroga bez twarzy? Jakie dane i dla kogo beda zbierane? co jeszcze da sie zrobic? (czipa pozbyc sie zwykle nie da).
Jak dla mnie - horror rodem z political fiction. Mam fatalne skojarzenia!!!!!!!!!
--
"Jest specjalne miejsce w piekle dla ludzi ktorzy winia rodzicow ktorzy staja na glowie zeby dzieciom pomoc za problemy tych dzieci." by Godiva
Obserwuj wątek
    • ananke666 Re: przerazajace 05.02.15, 20:56
      Dane nie dane, w ogóle pomysł czipowania człowieka jest koszmarny.
      A w pracy to już w ogóle. Poddawać się modyfikacji ciała dla głupiej pracy?! Dlaczego tego cholernego czipa nie mogli wsadzić w obrączkę, bransoletkę, cokolwiek?

      --
      https://tupecik.blox.pl/resource/favicon.png Tupecik
        • maadzik3 Re: przerazajace 06.02.15, 13:43
          tak samo jak można komuś podać kod do drzwi (używany do teraz).
          I tu nasuwają się dwie rzeczy:
          1) kod (indywidualny) lub czip w czymśtam (indywidualny) jest rejestrowany przez system więc jak coś się stanie to i tak wiadomo kto się logował (ergo komuś udostępnił bądź zginęło a nie zgłosił) zatem jeżeli chodzi tylko o wygodę pracowników jak piszą to czip w czymś wystarcza i nie trzeba go wszczepiać
          2) skoro firma deklaruje że tak nie ufa swoim pracownikom żeby im taki czip w czymś (w karcie pracowniczej, w smyczy) dać to TYM BARDZIEJ nie należy pozwolić sobie nic wszczepić, bo to jak deklaracja ja ci nie uf za grosz ale ty mi zaufaj że z twoimi danymi a może i bezpieczeństwem nic nie zrobię. Super.
          A znając historię (również a może przede wszystkim Europy) NIGDY ale to NIGDY nie pozwoliłabym sobie nic wszczepić. Uważamy że dane o naszej komórce (nie wszczepionej) dotyczące tego gdzie się loguje są na tyle wrażliwe że programy szpiegujące dzieci czy współmałżonka budzą wątpliwości a do użycia w postępowaniu karnym trzeba spełnienia określonych warunków (a i tak uważam że nadużyć jest pełno), a jednocześnie pozwalamy pracodawcy na wszczepienie nam elektroniki? I mówienie z zachwytem że niedługo będzie nam ten diwajs liczył kalorie, sprzęgał się ze sprzętem na siłowni a może notował sny?
          To jest jak najczarniejszy Orwell!!!!
          --
          I like work. It fascinates me. I sit and look at it for hours.
    • triss_merigold6 Re: przerazajace 06.02.15, 16:47
      Po lekturze "Higienistów" osmielę się zasugerować, że taki pomysł pasuje do modelu szwedzkiego.

      Oczywiście, że skojarzenia mam możliwie najgorsze, w końcu obejrzałam w życiu wystarczająco wiele amerykańskich filmów w typie "Teorii spisku" czy "Wróg publiczny numer 1".
      Poza tym - chcącemu nie dzieje się krzywda. Jeśli ktoś jest tak głupi lub pazerny żeby wyrazić zgodę na totalną inwigilację via nieusuwalny natychmiast czip, to w pełni zasługuje na lobotomię.
      • vilez Re: przerazajace 08.02.15, 08:43
        > Po lekturze "Higienistów" osmielę się zasugerować, że taki pomysł pasuje do modelu szwedzkiego.

        Ale wiesz, że higieniści byli także w Polsce?
          • vilez Re: przerazajace 08.02.15, 21:55
            Doprawdy. Dobrze, że wiesz, bo byłabyś może tkwiła w przekonaniu, że to podła Skandynawia i oczywiście lewactwo. Kilka instytucji też miało coś z tym wspólnego- w Polsce. O czym się dziś niechętnie mówi.
      • iwoniaw Re: przerazajace 17.02.15, 20:29
        Miałam natychmiastowe skojarzenie właśnie z "Higienistami". Makabryczne jest to, że ci ludzie robią to bez żadnej konieczności czy choćby rzeczywistej presji, której ciężko się oprzeć.


        --
        Niedźwiedź polarny to niedźwiedź kartezjański po transformacji

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka