bugi4
04.11.13, 15:54
Witam na forum. Niepokoi mnie ogromana zmiana w zachowaniu mojej 5 letniej córki co zaczęłam wiązać z leczeniem homoopatycznym jakie prowadzimy od kwietnia tego roku. Długio stosowałam Natrum Muriaticum -ostatnio raz w miesiącu CH 10000. oprocz tego Carcarea phosph. - którą odstawiliśmy ostatnio. Pani doktor kazała nam dołączyć Sepię 30 CH codziennie przez okres 3 tygodni. Leczymy migdały powiększone- i dopiero po tej Sepii nastąpiła radykalna poprawa, ale martwi mnie nastrój mojej córeczki. Stała się bardzo płaczliwa, kiedyś była otwartym dzieckiem, chętnie uczestniczyła w grupowych zabawach, teraz do niczego nie mogę jej przekonać,jakby się wycofała. ciągle ma smutną minę, każde wejście do przedszkola i rozstanie ze mną jest opłakane. Ostatnio w teatrze na przedstawieniu dla dzieci w niczym nie chciała uczestniczyć, była smutna. Może ktoś podpowie mi czy po tych lekach może być taka reakcja czy szukać gdzie indziej przyczyny...... tylko gdzie? Sepię już odstawiłam choć do 3 tygodni brakuje jeszcze kilka dni- bo migdały jakby znów zaczęły się powiększać i powiększyły się też węzły chłonne na szyi.