Dodaj do ulubionych

Trądzik różowaty

14.08.04, 17:42
Kochani, wierzę w to, że homeopatia może mi pomóc.Chodzi dokładnie o ten
cholerny trądzik a raczej jego początki. Uważam, że koszmarnie drogie kremy z
apteki tylko nabijają kabzę producentom, przedstawicielom handl. i lekarzom.A
w ogóle to przypuszczam, że oni tego nie umieją wyleczyć.
W aptece znalazłam nawet granulki pt.Dagomed na tę przypadłość, ale wy nie
polecacie wieloskładnikowych, więc...Proszę o pomoc.Pzdr
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Trądzik różowaty 14.08.04, 18:27
      Nooo, medycyna klasyczna w ogóle ma problemy z leczeniem historii skórnych, bo
      je właściwie na jakiś czas zalecza i one w większosci przypadków i tak wrócą. A
      medycyna naturalna wychodzi z założenia, że każdy jeden objaw skórny, od
      pryszcza po grzybicę, jest dowodem na to, że w środku organizmu nastąpiła jakaś
      awaria i medycyna naturalna leczy właśnie tę awarię, i zniknięcie problemu
      skórnego jest poniekąd wtórne. Granulki Dagomedu zadziałają właściwie tak jak
      lek tradycyjny, czyli będą tłumić objawy, bo szanse na trwałe wyleczenie
      kompleksami są raczej mizerne, choć i to się zdarza.
      Najlepiej byłoby Cię widzieć w gabinecie homeopaty, bo leczenie problemów
      skórnych wymaga sięgnięcia wgłąb organizmu. Mam nadzieję, że masz możliwość
      skorzystania z usług takiego pana, spróbujemy pomóc. Nasze propozycje tutaj
      byłby raczej objawowe...

      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • beba2 Re: Trądzik różowaty 22.08.04, 23:18
        Opisz bardzo dokładnie jak to u Ciebie przebiega. Ja choc nie jestem homeopatą
        pomogłam mojej mamie w uporaniu się z tym cholerstwem. Niby objawowo, ale od
        roku ( odpukać !) mama nie ma prawie żadnych zmian na twarzy.
    • inkabe Re: Trądzik różowaty 26.08.04, 17:21
      Bebo, zaczelo sie ze 2 lata temu.W zimie duza roznica temperatury+ wiatr
      powodowaly olbrzymi rumien, ktory coraz wolniej zlazil mi z twarzy.Potem
      nadeszla wiosna a ja ciagle z czerwonym pyskiem...Oczywiscie, dodatkowo swedzi
      i piecze, jak cholera.Pani doktor nawet sie dokladnie nie przygladala, tylko
      kazala kupic krem Rosaliac (72 PLN) i krem Ruboril (37PLN).Smaruje i nic.
      Te granulki mi nawet robily dobrze, ale ile je mozna ssac, w nieskonczonosc?
      Bo, gdy zrobilam przerwe- dolegliwosci skorne wrocily :-((.Mam 45,inne
      dolegliwosci to wieczne klopoty z zatokami, na to Cinnabaris 5CH. Pzdr
      • beba2 Re: Trądzik różowaty 26.08.04, 19:14
        Eee tam, rosaliaki i inne - to chyba tylko po to, zeby pacjenta na kase
        naciągnąć.
        Nie ukrywam, że lepiej by było udac sie do homeopaty ( dobrego), aby ustalił
        lek konstytucyjny, ale poki co możesz powalczyc objawowo.
        Mało trochę napisałas, dlatego parę pytań :

        1. Czy to zaczerwienienie utrzymuje sie już stale, czy znika okresowo?
        2. Czy masz na trwałe rozszerzone naczynka krwionosne ( głownie w okolicy
        jarzmowej - kości policzkowe)?
        3. Czy pojawiają sie krostki i grudki ?
        4. Czy masz problemy jakiekolwiek z ukladem pokarmowym?
        5. Czy schorzenie to powoduje u Ciebie problemy z psychiką (jakies podłamki)?
        6. Czy masz zaburzenia hormonalne?
        7. Czy zmiany na twarzy rozmieszczone są symetrycznie ?
        8. Czy są również na nosie?
        9. Czy skórę masz suchą, czy tłustą?
        10.Czy miewasz uderzenia gorąca, jakie są miesiączki ( skąpe, obfite)?
        11. Moze zaobserwowalas skurcze łydek ?
        12. Kiedy zmiany sie nasilają?
        a) w cieple
        b) w zimnie
        c) przed miesiączką
        d) a może wkraczasz w okres menopauzy?

        Jesli szczegółowo odpowiesz na te pytania, to mozemy probować.
        No, to do roboty ;-)
    • inkabe Re: Trądzik różowaty 26.08.04, 19:56
      Kochana, jedno Ci powiem-nikt, ale to naprawde nikt nigdy nie zainteresował sie
      moim kłopotem tak, jak Ty.Nawet mąż mawia często, ze to z nudów sobie wymyslam,
      bo on tam nic nie widzi.Ale po kolei:-zaczerwienienie nie utrzymuje sie
      stale.Czasem znika.Na lewym policzku jest jedno wyraźne naczynko, właśnie w
      okolicy kości policzkowej.Jeszcze nie ma grudek.Ukł.pokarmowy to wycięty 6 lat
      temu woreczek, aktualnie w związku z dietą-codzienna obstrukcja.Psychicznie o.k.
      Brak zaburzeń horm.Lewy policzek jest intensywniejszy.Nos o.k.Skóra raczej
      sucha,natomiast włosy myję codziennie. Mam czasami cos w rodzaju uderzen, okres
      regularny, dosć obfity, krótki.Skurczow łydek nie zanotowałam, za to często
      przy dużym wysiłku (typu szybki marsz lub bieg) odczuwam wrecz boleśnie skurcze
      ud.Aha,przy tym temacie dopiszę o żylakach na prawej nodze, na łydce.
      Te rumieńce nasilają się w cieple.Co jeszcze? Od dzieciństwa męczyłam się na
      wietrze, który powodował na nieosłoniętych częściach ciała coś w rodzaju
      pokrzywki,swedzącej i rozłażącej się pod wpływem drapania.
      Nie palę od 13 lat, praca spokojna bez stresów.Stresy za to w domu-2
      dorastających synów i mąż chory na RZS.Leczony z efektami homeo.
      Wieczorami padam wczesnie ,często odczuwam gorąco w stopy.
      To chyba wszystko,z góry dziękuję za Twój czas.Pzdr
        • beba2 Re: Trądzik różowaty 27.08.04, 21:15
          Proponuje Ci :
          SULFUR 30 CH - 2 x w tygodniu po 3 granulki
          SANGUINARIA CANADENSIS 9 CH - 2 x dz. po 3 granulki.

          Nie twierdzę, że wybrałam idealnie dla Ciebie, ale spróbuj zażywać regularnie
          przez miesiąc i odzywaj się przy najmniejszej zmianie.

          Dołożyłabym do tego jeszcze arnica 9 CH, ale na razie sie wstrzymaj i zobaczymy
          co z tego będzie.

          Jeszcze raz powiem, ze najlepiej byłoby gdybyś się wybrała do homeopaty, bo ja
          mogę Ci pomóc na zasadzie objawowej, bez gwarancji powodzenia.
    • brunetkaa po prostu trądzik 31.08.04, 22:46
      moja siostra, 16 lat ma problemy z cerą.najwiecej krostek ma na czole, ale nie
      są to jakies pryszczaki wielkie, ale male, nie do wyduszenia, takie do
      wyduszenia to ma w okolicy ust. czesto pojawiają sie po umyciu
      mydlem.znalazloby sie cos objawowego?cere ma w zasadzie tlustą. na nosie bardzo
      rzadko cos jej sie pojawia. tylko to czolo ma zawalone...
      dziekuje z gory za odpowiedz. czytalam wszytskie watki o problemach z cerą, ale
      jak mozecie zasugerowac jakis lek to bedziemy bardzoooooo wdzięczne.
      Dagmara i Daria:)
      • very_martini Re: po prostu trądzik 31.08.04, 22:58
        Zanim z czymkolwiek wystartujecie - zmieńta politykę i stosujta kremy
        NAWILŻAJĄCE - żadnych tam cudeniek, typu cera tłusto mieszana, tylko krem do
        cery normalnej, w skrajnych przypadkach suchej
        Chyba miałam krostki podobne do tych Twojej siostry, i przeróżne kosmetyczki
        ładowały mi na twarz jakieś cholernie drogie wynalazki, aż tu któregoś dnia idę
        sobie koło apteki, widzę wielką reklamę Vichy, że skóra w ciązgu dnia traci do
        70% wody, myślę sobie, gdzieś mam moje pryszcze, ponawilżam trochę, jak tak. No
        i po tygodniu nawilżania pryszcze mi zlazły, bo sie okazało, że skórę to ja mam
        jak najbardziej suchą, tylko przez to ciągłe wysuszanie tych biednych krostek
        zrobiła się tłusta, w geście, rzec by się chciało, samoobrony. Spróbujcie, może
        macie to samo. Tzn, Daria albo Dagmara ma;)

        16%VOL
        22%VAT
        • brunetkaa Re: po prostu trądzik 31.08.04, 23:07
          Daria spróbuje na pewno:)Dzieki Martini:)
          Ja to juz predzej krem na zmarszczki niż pryszcze se kupić musze:(( ;)
          a teraz powinnysmy iść przedyskutować wlasciwosci kremów roznorakich do wątku
          niehomeopatyczne przemyślenia;)
          Dagmara vel Bruneta

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka