Dodaj do ulubionych

nito? ????

23.10.04, 21:53
Właśnie jestem po 3 wizycie u H. Uczucia mam mieszane. Bakterie colli
znikneły z pęcherza ale mam ciagłe plamienia i nieregularne mies.tprbiel i
ciagłe grzybice pochwy. Biorę po 2 ml.10 razy dziennie NITRO.I mam pytanie
czy ktoś z was brał NItro i na co?
leczy mnie J.B:) z Poznania ale w Bydgoszczy.
Obserwuj wątek
    • kasianitro Re: nitro? ???? 23.10.04, 22:23
    • very_martini Re: nito? ???? 23.10.04, 23:17
      A ile to miesięcy kuracji?
      I co to nitro w ogóle jest? Lek kompleksowy? Bo na pojedyczny mi nie wygląda...
      Chyba że jakoś rozpuszczone, skoro te mililitry... Well... Czemu aż 10 razy
      dziennie? I jaka potencja?


      16%VOL
      22%VAT
      • jacekoczkowski Re: nito? ???? 24.10.04, 17:57
        Doktor Jan Baranowski mam rozumieć?
        • kasianitro Re: nito? ???? 24.10.04, 20:04
          Tak jest! Bardzo sympatyczny człowik ten pan doktor i mam nadzieje że mi
          pomoże.Sytuacja jest skomplikowana.A specyfik biorę dopiero 6 tydziń. Bakterie
          colli poznikały.Ale nie czuje sie najlepiej.Bóle brzucha plamienia.No i mam
          pytanie jesli wiesz o którego lekarza chodzi.Prosze o pare słów na temat
          homeopatii w jego wydaniu. Wiem, że powinnam ufać i silnie wierzyć ale chwile
          niedowierzania są.Zwłaszcza, że kuracje antybiotykowe na coli wyjałowiły mnie
          kompletnie.
          • beba2 Re: nito? ???? 24.10.04, 20:24
            Kasia, ja tam wątpię zeby lekarz na lekarza pojechał publicznie, nawet jesli
            miałby powód :P
            • kasianitro Re: nito? ???? 24.10.04, 20:43
              Ach ta solidarność. Ale rozumiem ja też publicznie nie skrytykuje RMF-u albo
              Jagielskiego z ZETKI bo to moi koledzy po fachu. Ale mnie ucieszy nawet któtkie
              OK. jesli natomiast Pan J.O nic nie napisze to zacznę się zastanawiać nad moim
              HOMEO. Zależy mi też na opinii zwykłych śmiertelników. Przeciez wieszosc na F
              nie siedzi w tej chwili w białym fartuchu tylko zmaga sie z mniejszym czy
              wiekszym bólem. Sprawę traktuje Powaznie bo H. to moja ostatnia deska ratunku.
              Cały czas szukam swojego leku NITRO. Co to za cudo. Chyba jakieś sole azotu
              • beba2 Re: nito? ???? 24.10.04, 20:49
                Szczerze mówiąc nie mam pojęcia dlaczego ciągle mówisz o tym nitro. Niewiele
                znalazłam na ten temat.
                Czy TEN homeopata musi szukac dla Ciebie takich wynalazków? Strasznie nie
                lubię takiego kombinowania.
                A pan O. może tu ponownie nie zajrzec, co nie oznacza, ze nie lubi dr B. :))
                • kasianitro Re: nito? ???? 24.10.04, 21:34
                  Mówię bo lubie wiedzieć czym mnie leczą. I pytam bo po to jest F.Chociaż
                  najwazniejsze jest to, że H.pomaga. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Colli
                  znikneły bardzo szybko chociaz wczesniej walczyłam z nimi tzw. Normalnymi
                  lekami od marca i nic. Czy to mozliwe zeby HOMEO zadziałała tak szybko?
                  A jesli chodzi o tzw.OK. w sprawie dr.B.od kogokolwiek niekoniecznie od dr.O to
                  po prostu potrzebuje pocieszenia. Wszyscy których zznam patrza na mnie jak na
                  wariatkę, że lecze się H. jesli chdzi o kombinowanie liczba dolegliwosci jakie
                  posiadam jest długa. Doktor B uważa , ze mam zbyt niskie ciśnienie, stad
                  poronienia, zabużenia hormonalne, infekcje ogólna kaplica.Potworne skutki
                  uboczne po hormonach,antyb.Brak reakcji na inne leki. Czy wierność homeopatii
                  da rezultaty
                  • beba2 Re: nito? ???? 24.10.04, 22:14
                    Kasiu, jak na mój rozum to nie pozostał Ci wielki wybór poza homeopatią.
                    Ze względu na Twoje powazne problemy zdrowotne ( w dodatku po części
                    spowodowane chemią, która zaserwowała Ci medycyna akademicka) nie rezygnuj z
                    leczenia. Ono moze potrwac długo ( choć nie musi, różnie to bywa).
                    Ja o doktorze B. słyszałam kiedys dwie pochlebne opinie.

                    P.S. Nie jarzę co to jest to nitro, dlatego podpięłam się pod Twoje pytanie :)
                    może znajdzie się jakas mądralka co o tym opowie?
                    • kasianitro Re: nito? ???? 24.10.04, 22:28
                      dzięki za wsparcie. Mam dopiero 28 lat i chce korzystać z zycia, a w obecnym
                      stanie nic nie mogę robić. Tylko praca i lekarzę gdybym była panna to pewnie
                      poprosiłabym o rekę dr. B bo do innych doktorków nie mam już zaufania. Chcą
                      mirobić laparoskopie endoskopie, leczyć hormonami, a nacilli rozkładaja ręcę.
                      Byłam ciepliwa do czasu. No i pojawiło sie homeo -tonacy chwyta się brzytwy.
                      Mam nadzieje ,że się nie skaleczę.
                      • beba2 Re: nito? ???? 24.10.04, 22:40
                        Akurat o skaleczeniu nie ma mowy :)
                        • jacekoczkowski o Dr B 25.10.04, 14:32
                          Dr Baranowskiego znam osobiście historycznie. Widział mi się dr B. - jako
                          osoba rozsądna. Na temat prowadzenia pacjentów i rezultatów terapii się nie
                          wypowiem, bo On w Poznańskiem, ja w Mazowieckiem. Jeżeli Pani będzie u Dra
                          proszę pozdrowić, gdyż dawno się nie widzieliśmy. A tak, moim zdaniem, jak coś
                          się poprawiło - to dobrze. Jak coś dolega - trzeba się spytać.
                          • very_martini Re: o Dr B 25.10.04, 21:50
                            Ja dochtora B nie znam, ale skoro te bakterie poznikały, to nie ma co
                            wydziwiać - lek ewidentnie zadziałał.
                            16%VOL
                            22%VAT

                            • kasianitro Re: o Dr B 25.10.04, 22:17
                              Dzieki za info ale chyba pozostane wierna dr.B. ma w sobie to coś. Wierze w to
                              bardzo, a poza tym nie ma sensu skakać tu i tam. Zastanawiam sie tylko czy udac
                              sie kontrolnie do mojego dochtora L.( ginekolog- przyjmuje przy Rądzie
                              Kujawskim -na pewno wiesz o kogo chodzi)leczył mnie od marca antyb.
                              bezskutecznie. Straciłam pieniadze , chęć do życia no i zaufanie. Mam teraz
                              pewne dolegliwości.(plaminia itd.) i nie wiem czy sama Homeo pomoże. Ale jaki
                              jest sens brania H i jednoczesnego trucia sie zwykłymi lekami.
                          • kasianitro Re: o Dr B 25.10.04, 22:30
                            jacekoczkowski napisał:

                            > Dr Baranowskiego znam osobiście historycznie. Widział mi się dr B. - jako
                            > osoba rozsądna. Na temat prowadzenia pacjentów i rezultatów terapii się nie
                            > wypowiem, bo On w Poznańskiem, ja w Mazowieckiem. Jeżeli Pani będzie u Dra
                            > proszę pozdrowić, gdyż dawno się nie widzieliśmy. A tak, moim zdaniem, jak
                            coś
                            > się poprawiło - to dobrze. Jak coś dolega - trzeba się spytać.
                            Dziękuję za pare słów. I obiecuje ,że pozdrowię bo widujemy sie z DR.B czesto
                            co 2 tygodnie.
                            • beba2 Re: o Dr B 25.10.04, 22:35
                              Kasia, trochę częste te wizyty :P
                              No, ale jak mowisz, ze ma to coś, hihihi...

                              Nie truj się chemią, sama widzisz co już Ci narobiła. Do gina kontrolnie mozesz
                              się udać, ale po diagnozę.
                              Ale moze już nie do tego samego?
                              • kasianitro Re: o Dr B 26.10.04, 21:09
                                Sama nie wiem czy wizyty co 2 tygodnie sa konieczne. Czytałam na F, że
                                większość ma co "miecha" więc albo to w moim przypadku jest wskazane albo p.B
                                lubi 30 w okularach albo chodzi o kasę( 100 za wizyte). Wolałabym to 1
                                ostateczne to drugie bo nienawidzę lekarzy dbających o swój portfel.
                                A teraz z innej beczki. Niedawno odkryłam szanowne forum i strasznie mnie
                                cikawi z kim sobie tak gawędzę.Jedno jest pewne.Literki pisze ktoś o bardzo
                                dobrym serduszu. Dzięki za literki.
                                • beba2 Re: o Dr B 27.10.04, 15:51
                                  ???
                                  Moze jakoś rozwiniesz tą, enigmatyczną wielce, literkową wypowiedź ? :)
                                  • very_martini Re: o Dr B 27.10.04, 21:48
                                    Guuuuupia Beba, chodzi o to, że jesteśmy the best!!!!!! Oł jea

                                    16%VOL
                                    22%VAT

                                    • beba2 Re: o Dr B 27.10.04, 21:51
                                      Guuupki som najfajowsze !!!!!!!!
                                      • kasianitro Re: o Dr B 28.10.04, 20:39
                                        Cześć miłe Literki. Homeo. chyba działa bo się czuje trochę lepiej. Strasznie
                                        jestem ciekawa kim są te miłe literki,które tak aktywnie literkują na forum.
                                        Może ciekawa ze mnie baba ale taka jestem. Niedawno odkryłam to interesujące
                                        miejsce i mam nadzieje, że się czegoś dowiem , nauczę, poznam, a jak
                                        bedzie "mniłło" zostanę na zawsze:):):):):)
                                        • very_martini Re: o Dr B 28.10.04, 20:49
                                          Ze mnie nic ciekawego, niedorobiony jeszcze polonista alkoholik... A reszta
                                          jest mądra, rozsądna, wykształcona i nie pije. Khy khy

                                          16%VOL
                                          22%VAT

                                          • kasianitro Re: o Dr B 28.10.04, 21:16
                                            Każdy ma w sobie coś cikawygo. Czy to chłop czy baba. Polonista czy logopeda A
                                            jesli chdzi o % to ja też popijam lekarstewko o dr.B, które ma w sobie 30mi.%%%%
                                            %%%%%%%%%%%%%%+ 100 wody+ 3 kulki. Dziwny drink. Y- a jak czkawka po nim męcy Y-
                                            ale Y co tam czkawka Y grunt, żeby się poprzerywane ogniwka poukładały.YYYYYY
                                            • beba2 Re: o Dr B 28.10.04, 21:46
                                              Tia, a ja w przeciwieństwie do głupiej martini jestem piękna, młoda i mądra.
                                              Nie piję, nie palę...i tak dalej. Wszyscy to potwierdzą.

                                              Buahahahahahah...
                                              • very_martini Re: o Dr B 28.10.04, 21:52
                                                A martini szczególnie, ale tylko po to, żeby głupiemu świata nie rujnować

                                                16%VOL
                                                22%VAT

                                                Takie tam... Forum homeopatia
                                                • kasianitro Re: o Dr B 28.10.04, 22:14
                                                  Jeszcze bym se pogadała ale chyba pójdę spać bo muszę oszczedzać struny. Jutro
                                                  czeka mnie cieżki czas. Cały dzień gadania przez radio. Mikrofon nie lubi
                                                  niewyspanego głosu.....Pozdrawiam błyskawiczne forumowiczKI.
                                                  Homeopatyczny eksperymentator:)kasianitro
                                                  • very_martini Re: o Dr B 28.10.04, 22:17
                                                    Idzie idzie. Mikrofon nie lubi niewyspanego głosu? To juz wiem, czemu nie
                                                    pracuję w radiu... Opowiadaj o nas na antenie, ja w zamian moge plotkowac o
                                                    Tobie na wykładzie;)


                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • kasianitro Re: o Dr B 28.10.04, 22:50
                                                    Jeszcze nie poszła tylko nakarmiła kota( biło-czarny i kochany)A na antenie o
                                                    F. H .nie będzie gadała bo szef by jej przegrysssssssssss tętnice(ałłłłłłła) A
                                                    reszta zmanierowanego towarzystwa w robocie w Homeo nie wierzy. Tylko ja taka
                                                    inna czyli normalna. Ma koniec pytanko do homeopatyczne wszechwiedzacej - dr B
                                                    powiedział ,że po kulkach będę jak KRYSZTAŁ. Żartował czy miał racje??????
                                                  • beba2 Re: o Dr B 29.10.04, 10:58
                                                    Otóż dr B. nie ma racji...będziesz jak diament :)))
                                                  • beba2 Re: o Dr B 29.10.04, 19:06
                                                    Kaska ! Ale to Twoje "homeopatycznie wszechwiedząca" zabrzmiało baaaaardzo
                                                    przewrotnie.
                                              • beba2 Re: o Dr B 28.10.04, 22:09
                                                Hehehehehehe.
                                                Bo po kulkach się głupieje. One są straszne, hihihihi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka