Dodaj do ulubionych

samochodem do Toskanii

15.05.09, 22:41
Wybieramy się w czerwcu samochodem do Toskanii, w okolice Florencji.
Zastanawiamy sie nad wyborem trasy z Warszawy. Czy lepiej jechać
przez Słowację, Austrię, z noclegiem w Graz, czy też lepsza opcja to
trasa przez Poznań do Niemiec i dalej autostradą na południe. W
przypadku drugiej opcji gdzie proponowalibyście zanocować.
Interesuje nas nocleg w schludnym miejscu, ze śniadaniem, za
rozsądną cenę. Jeśli wybierzemy trasę przez Słowację, czy polecacie
Oekotel w Graz?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasiula Re: samochodem do Toskanii IP: *.chello.pl 16.05.09, 11:35
      Witaj, Jechaliśmy dwa razy przez Słowację i Austrię z noclegiem pod Wiedniem
      (Orth an der Donau), wiele osób nam mówiło że przez Poznań i Niemcy jest dużo
      lepsza droga ale z Wawy do Poznania porażka, dlatego my wybieramy opcję przez
      Słowację...
    • Gość: szmi Re: samochodem do Toskanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 14:50
      my też jedziemy w czerwcu do toskanii tyle, że z łodzi. Jedziemy przez Słowację
      i Ausstrię ( Graz, Villach ) z noclegiem w Villach, znalazłem nocleg ze
      śniadaniem ( 3os. ) za 53EURO co jak na Austrię to jest tanio. Poszukaj na
      portalu www.tiscover.com
    • wojtek37k Re: samochodem do Toskanii 16.05.09, 15:32
      Ja też polecam trasę przez Słowację i Austrie jest krótsza i dość
      wygodna , 80% drogi na Słowacji to autostrada , nasza polska droga
      na południe generalnie wygodniejsza , odcinki
      Warszawa-autostrada A2 i autostrada A2-granica to koszmarek
      TIR-owy . Dalej na drodze przez Niemcy , to prawda , jest już bardzo
      dobrze , ale reasumując wieksza odległość , plus polski w/w
      odcinek , to ja już wolę przez Słowację . O noclegu nic nie
      napiszę , bo jak jadę w tamtym kierunku (Chorwacja , Włochy) to
      wyjeżdżam wieczorem i jadę całą noc , żona mnie zmienia nad ranem i
      jesteśmy na miejscu , ja poprostu strasznie nie lubię jazdy w
      dzień , jak jest duży ruch :-( .

      Pozdrawiam Wojtek
    • Gość: marek Re: samochodem do Toskanii IP: *.aster.pl 16.05.09, 16:50
      Witam. Nie jechałem przez Słowację ani przez Niemcy, ale 3 razy
      zdecydowałem się na trasę przez Czechy i Austrię. Z
      Warszawy "katowicką" do przejścia w Cieszynie. W Czechach wybudowali
      w ciągu kilku ostatnich lat - przynajmniej na interesującej nas
      trasie :) - mnóstwo kilometrów autostrady. Przejście z Czech do
      Austrii w Mikulovie.
      Nocleg w Austrii. 2 razy spaliśmy w starym, drewnianym pensjonacie.
      Zaledwie kilka dwuosobowych pokoi, łazienki wprawdzie na korytarzu,
      ale czyściutko, wykrochmalone poduchy i pierzyny, prowadząca
      pensjonat starsza kobieta (mówi po angielsku) przygotuje śniadanie o
      żądanej porze wyjazdu (np. o 6 rano ...; ma to znaczenie, bo w
      weekendy we Włoszech korki - pierwszy przed Wenecją), a przede
      wszystkim super spokój, powietrze itp. Nad zalewem. 2 kilometry od
      zjadu nr "224 Modriach" z Autostrady A2: pension Neumann, Packer-
      Stausee 341, tel. +43 (0)31462135, +43(0)699 11037534; warto się
      upewnić, że będą miejsca. Ceny jakieś niziutkie, nie pamiętam, ale
      na pewno nie więcej niż 25 euro/osobę, a raczej 25 euro /pokój.
      W drodze powrotnej nocleg w Mikulovie - też polecam rezerwację,
      choćby z jednodniowym wyprzedzeniem. Kilka przygotowanych przy
      okazji ostatniej podróży (tym razem z Chorwacji) kontaktów do
      pensjonatów: Zeleny Strom +420.519.510.246,Panorama
      +420.519.510.094,U Horaku +420.519.510.657,
      Pohoda +420.721.886.117,Crhan +420.519.510.103
      W pierwszych dwóch nocowałem - warunki przyzwoite, czysto, pokój 4
      osobowy z łazienką ok. 40-45 EUR.
      Toskania piękna, koniecznie pojeźdzcie do Sieny...
      Pozdrawiam
      • majowababka Re: samochodem do Toskanii 18.05.09, 21:32
        Dziękuję Markowi za namiary na drewniany pensjonat w Modriach.
        Dzwoniliśmy, właścicielka przemiła, zarezerwowała nam nocleg. Powoli
        zaczynamy odliczanie do wyjazdu - już za niecałe cztery tygodnie.
        Pozdrawiam.
        • ennka Re: samochodem do Toskanii 20.05.09, 13:15
          Właśnie na odcinku Jarovce-Kittse był spory korek i to w niedzielę.
          • Gość: piasek Re: samochodem do Toskanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 13:52
            Na autostradzie ?
    • Gość: majowababka Re: samochodem do Toskanii IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 21:58
      Dziekuję wszystkim za cenne wskazówki. Skłaniamy się ku opcji
      Czechy, Austria. Sienę oczywiście odwiedzimy - zwłaszcza, że
      będziemy chłonąć Toskanię właśnie w tym rejonie. Pozdrawiam.
      • elde23 Re: samochodem do Toskanii 16.05.09, 22:17
        Nocować można tutaj:
        www.tiscover.com/fertala
        Dobry standart i niedrogo. Płaciliśmy 23euro za pokój dwuosobowy ze
        śniadaniem. Bardzo dobre piwo. Tyle że trzeba wjechac trochę pod
        górkę. Ale także w samym Arnoldstein dużo możliwości.
        • ennka Re: samochodem do Toskanii 17.05.09, 00:42
          My też wolimy trasę przez Czechy i Austrię.
          Jednak teraz musisz się liczyć z utrudnieniami między Mikulovem i
          Wiedniem.
          Związane to jest z budową autostrady na tym odcinku.
          My mimo wszystko tak pojedziemy.
          W zeszłym roku pojechaliśmy przez Żyline /Słowacja / i żałowaliśmy.
          Rozważamy jeszcze opcję -Czechy /Brno/ ,dalej przez Bratysławę i
          Wiedeń.
          Wiąże się to z kupnem dodatkowej winietki ,ale jej koszt nie jest
          duży,a komfort jazdy spory.
          Z Warszawy jadę praktycznie cały czas drogą szybkiego ruchu i
          autostradą.
          • ro_bb Re: samochodem do Toskanii 18.05.09, 08:39
            > W zeszłym roku pojechaliśmy przez Żyline /Słowacja / i
            żałowaliśmy.

            Można coś więcej na ten temat? Na ten rok zaplanowałem właśnie taki
            wariant trasy.
        • ro_bb Re: samochodem do Toskanii 18.05.09, 08:35
          > Dobry standart i niedrogo. Płaciliśmy 23euro za pokój dwuosobowy

          Czy oni przypadkiem nie podają ceny "pro person" ?
          • Gość: sevika Re: samochodem do Toskanii IP: *.domainunused.net 18.05.09, 17:06
            wybieramy się z Katowic w okolice Livorno w czerwcu i mamy równiez dylemat jaką
            trasę wybrać: czy przez Czechy czy Słowację.
            Możemy wyruszyć 11.06 w Boże Ciało lub 12.06 w piątek. Zakładam; że lepiej
            wyjechać w czwartek-chyba żadne procesje nas po drodze nie zablokują?:))
            • ennka Re: samochodem do Toskanii 18.05.09, 20:25
              Żałowalismy ,ze wybraliśmy się przez Słowację ,bo droga Cieszyn -
              Żylina jest wąska ,zapchana TIR-ami, wiele odcinków jest w
              przebudowie,a objazdy kiepsko oznaczone.
              W tamtą stronę mieliśmy dodatkowo pecha, bo zamknieto autostradę
              jakieś 60 km przed Bratysławą .Musieliśmy jechać opłotkami ,tak
              kiepsko oznaczonymi ,że właściwie jechaliśmy "na nosa" ,dwa razy
              zawracając ,żeby znaleźć wjazd na autostradę.
              Do tego korek na wjeździe na obwodnicę Wiednia.
              W proponowanym przez Elde pensjonacie tez nocowaliśmy .
              Cena jest oczywiście od osoby .
              • ennka Re: samochodem do Toskanii 18.05.09, 20:30
                Boże Ciało jest dniem wolnym w Austrii, w Czechach i na Słowacji nie.
                Procesje w Austrii są , jak najbardziej ,ale nie na drogach
                przelotowych.
                Podobnie jak u nas w okolicach kościołów.
              • Gość: piasek Re: samochodem do Toskanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 21:17
                W Bratysławie jechać na Jarowce - Wiedeń (Kitsee) - tylko mały kawałek pozostał
                bez autostrady.

                W wakacje (sobota, niedziela) tiry nie jeżdżą.
            • bah77 Re: samochodem do Toskanii... 18.05.09, 20:39
              > Możemy wyruszyć w Boże Ciało...

              Seviko, myślę, że to najlepszy dzień w roku na przejazd przez PL,
              oczywiście nie tylko dlatego, że fajnie jest jechać po kwiatkach. ;)

              Do zobaczenia na trasie. Potem jadę przez SK.

              Pzdr

              bah77
              • do_urden Re: samochodem do Toskanii... 26.05.09, 11:27
                Wybieram się z żoną do Toskanii na początku lipca. Mam pytanie odnośnie autostrady w samych Włoszech. Czy warto płacić za kilometr, czy lepiej podróżować bezpłatnymi drogami aż w okolice Sieny? Czy standard tych dróg pozwala na sprawną jazdę?
                • Gość: Maciej Re: samochodem do Toskanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 14:23
                  Zdecydowanie autostrady warte są swojej ceny. Zwykłe drogi są dobre, ale często
                  zatłoczone, często prowadzą przez niekończące się miejscowości . Oczywiście są
                  wyjątki od tej reguły (ze znanych mi np. SS47 Trento-Padwa, SS3 Orte-Rawenna czy
                  najważszejsza w Twoim przypadku RA3 Florencja-Siena).
                  O ile na autostradach (o ile nie trafisz na jakiś korek), możesz śmiało zakładać
                  średnią prędkość 100-120 km/h, to na zwykłych drogach uzyskanie średniej ponad
                  60 km/h często jest niemożliwe, nie wspominając już o tym jak męczące potrafi
                  być przejechanie kilkuset km zwykłą drogą.
                  • do_urden Re: samochodem do Toskanii... 26.05.09, 15:32
                    No dzięki za info. Tylko z tego co czytałem trawers z północnej granicy Włoch do okolic Sieny autostradą to wydatek ok. 25 euro w jedną stronę. Ciekawy jestem ile czasu da się zaoszczędzić tak efektywnie, bo obliczać można, ale w praktyce to może wyglądać troszeczkę inaczej...
                    • Gość: Maciej Re: samochodem do Toskanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 15:41
                      Jedziesz przez Innsbruck - Brenner czy przez Graz - Tarvisio ?
                      • do_urden Re: samochodem do Toskanii... 26.05.09, 15:58
                        Wstępnie planowałem jechać przez Graz. Mieszkam na Podlasiu. Chciałbym jednak zwiedzić jedno miejsce w Austrii kosztem noclegu, dlatego planuje wjechać na A1 w stronę Salzburga i trochę przed Salzburgiem na południe nad jeziora. Chciałbym tam wykupić nocleg, może znacie jakiś godny uwagi nocleg w Hallstatt? Dzień później planujemy sunąć już prosto pod Pienzę. Tylko jeszcze nie potrafię się zdecydować czy we Włoszech przez autostrady, czy bliżej wybrzeża.
                        • Gość: Maciej Re: samochodem do Toskanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 16:11
                          Patrzę na mapę i szczerze mówiąc nie wiem, jak chcesz jechać do z Austrii do
                          Pienzy bliżej wybrzeża. Ja jednak radzę pozostać przy autostradach. A jeśli
                          będziesz miał nadmiar wolnego czasu to raczej warto odwiedzić Veronę albo Lago
                          di Garda.
                          • do_urden Re: samochodem do Toskanii... 26.05.09, 16:16
                            Miałem na myśli drogi bliższe wybrzeżu już we Włoszech, zakładając że wjeżdżam do Italii przy Villach, później Udine, to żeby ominąć autostrady mam wrażenie że trzeba jechać bliżej Adriatyku.
                            • Gość: Aśka Re: samochodem do Toskanii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 16:36
                              Bliżej Adriatyku, to nie jest dobry wybór, Dalej zresztą też.
                              Lokalne drogi, zwłaszcza te bliżej Adriatyku przebiegają w
                              sąsiedztwie miejsowości wypoczynkowych, biegną przez masę innych
                              miejscowości, są zatłoczone. A i policję tam spotkać można, więc nie
                              bardzo opłaca się przyspieszać. Wszyscy radzimy Ci przejazd
                              autostradą. Dla mnie osobiście ważny jest czas i wygoda
                              podróżowania.
                              • Gość: Maciej Re: samochodem do Toskanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 09:38
                                Można jeszcze jechać tak:

                                Z Wenecji SS309 do Rawenny (poszujaj na forum opinii o tej trasie, jest bardzo
                                dużo zarówno pozytywnych jak i negatywnych), potem SS3 w okolice Sansepolcro
                                (dobra bezpłatna dwupasmówka) i stamtąd S73 przez Arezzo do Sieny (nie znam tej
                                drogi, ale okolica jest piękna i warta zobaczenia, ale przygotuj się na krętą
                                drogą przez góry).

                                Jeśli jedynym powodem wyboru tej trasy ma być oszczędzanie, a chcesz jak
                                najszybciej dotrzeć do celu, to odradzam. Ale jeśli chcesz zobaczyć, jeszcze np.
                                Rawennę i okolice Arezzo, to może warto się zastanowić.
                    • bah77 Re: samochodem do Toskanii... 28.05.09, 18:53
                      > z północnej granicy Włoch do okolic Sieny autostradą to wydatek
                      ok. 25 euro w jedną stronę. Ciekawy jestem ile czasu da się
                      zaoszczędzić tak efektywnie, bo obliczać można, ale w praktyce to
                      może wyglądać troszeczkę inaczej...

                      Myślę, że (tak jak już wyżej napisał Ci Maciej) w praktyce wyjdzie
                      min 6 h oszczędności na tym odcinku.

                      We Włoszech polecam jazdę autostradami, jeśli Ci się spieszy, albo
                      drogami widokowymi, jeśli chcesz zwiedzać.

                      Pzdr

                      bah77
                      • do_urden Re: samochodem do Toskanii... 29.05.09, 08:57
                        Dzięki za porady, chyba jednak skorzystamy z austostrady, a przynajmniej w jedną stronę. Mam zatem kolejne pytanie. Mam nadzieję że mi pomożecie. Mam na myśli stacje LPG po drodze, czyli Słowacja, Austria(zakładając że pojedziemy przez Graz i Villach), no i w końcu Włochy w dwóch opcjach(autostrada i droga zaproponowana). Może posiadacie jakąś mapkę z wykazem. Jeżeli tak, serdecznie proszę o przesłanie na maila (kuklinski.d@gmail.com). Dziękuję i pozdrawiam
                        • Gość: piotr Re: samochodem do Toskanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 14:07
                          Bez mapki (w skrócie); możesz też przeszukać forum.

                          Słowacja - w zasadzie bez problemów - tylko na autostradzie (w tamtą stronę)
                          trochę gorzej - ale tankuj tuż przed Bratysławą w ,,Zlote Peski".

                          Austria - z problemami - jedyna stacja z LPG (na A2) to Agip - około 60km przed
                          Grazem. Od niej do pierwszej we Włoszech (Esso) jest ok 310 km (na poniższym
                          linku jeszcze nie napisali, że jest tam GPL - taką nazwę ma we Włoszech).
                          Następna to Agip (ok 40km od Esso).

                          Włochy - raczej bez problemów - patrz link : www.autostrade.it/
                          • do_urden Re: samochodem do Toskanii... 30.05.09, 17:33
                            Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze kilka pytań.
                            1. "Zlote peski" to nazwa miejscowości, czy stacji, chciałbym wiedzieć na co zwrócić uwagę, i orientacyjnie - w jakiej odległości znajdują się od Bratysławy
                            2. Znajomy twierdzi że jedyna stacja LPG w Austrii znajduje się 100 km od Wiednia. Odległośc od Wiednia do Graz to 200km. Stacja, którą podałeś znajduje się 140km od Wiednia. Czy to jest to samo miejsce?
                            3. Czy autostrada w Słowacji D1 w Słowacji jest płatna?

                            Dziękuję jeszcze raz i liczę na odpowiedź.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: piotr Re: samochodem do Toskanii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 18:11
                              1) ,,Zlote Peski" to w zasadzie nazwa parkingu tuż przed Bratysławą (nawet już w
                              samej Bratysławie).

                              2) Stacja ta sama - nie jeżdżę przez Wiedeń (pisałem już gdzieś o tym)- zatem
                              podawana odległość jest orientacyjna.

                              3) Na wszystkie autostrady na Słowacji musisz mieć winietę (w tym roku mamy
                              drogo ok 10EUR/30dni).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka