pia.ed
03.12.09, 00:05
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7323376,Dzgnal_nieznajomego_40_razy__Sa_zarzuty.html
Dźgnął nieznajomego 40 razy.
Wrocławska prokuratura postawiła w środę zarzut zabójstwa ze
szczególnym okrucieństwem 34-letniemu Dariuszowi K., który w
poniedziałek na Psim Polu zamordował 65-letniego wrocławianina
spacerującego z psem.
Brutalnie i bez motywu 34-letni mieszkaniec Hanoweru zamordował w
nocy 65-latka...
Dariusz K. usłyszał także zarzut zniszczenia mienia, gdyż we wtorek
zdemolował pomieszczenie dla zatrzymanych we wrocławskiej komendzie
miejskiej.
Mieszkaniec Hanoweru z podwójnym, polsko-niemieckim obywatelstwem
jest podejrzany o to, że w poniedziałek ok. godz. 22.30 na ulicy
Długosza rzucił się z nożem na spacerującego mężczyznę i
kilkadziesiąt razy dźgnął go nożem, głównie w klatkę piersiową i
brzuch.
Przeprowadzona w środę sekcja zwłok wykazała, że zabójca zadał
ofierze co najmniej 40 ciosów.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nie znał ofiary.
Dariusz K. został zatrzymany w poniedziałek w nocy. We wtorek był
bardzo agresywny, zdemolował pokój zatrzymań, dlatego policjanci
przewieźli go do szpitala psychiatrycznego. W środę był
przesłuchiwany przez prokuraturę.