Dodaj do ulubionych

Zaczynam i ja:)

07.05.11, 12:41
Witajcie! Mam na imię Sylwia, mam 35 lat, od 7 lat mieszkam w Norwegii. Jestem mamą dwójki słodziaków (5 i 11 lat) pracuję w przedszkolu, mam 190cm wzrostu. Dwa lata temu na Dukanie schudłam 16 kg po czym zaczęłam kombinować okropnie i właściwie nigdy nie zaczęłam III fazy. Skutek jest taki, że wszystkie kilogramy wróciły. Waga dziś rano pokazała 95,4kgsad Kilka dni temu w ręcę wpadła mi książka Soutch Beach Turbo i takie odżywianie bardzo mi odpowiada. Jestem zwolenniczką zdrowego jedzenia, lubię warzywa i uwielbiam gotować. Kilka dni zajęło mi psychiczne przygotowanie do diety i to właśnie dziś zaczęłam. Mam nadzieję, że będzie dla mnie skuteczna, choć zdaję sobię sprawę, że nie moge liczyć na spektakularne efekty. Myślę, że optymalna waga dla mnie to 80-83kg i do takiej będę dążyć. Trzymajcie kciukismile
Pozdrawiam cieplutko!
Jedynka gotuje
Obserwuj wątek
    • serce34 Re: Zaczynam i ja:) 07.05.11, 13:53
      Dawaj dawaj do nas...esbecja widze sie rozkręca.

      A ja zapytam..nie myslalas poważnie nad rzezbieniem mięsni? Wzrost masz spory jak na babeczke..ale gdyby tak zredukowacwink pozniej podniesc mase mięśniową? Fakt,,faceci robili ze starchu przed Toba...ale ciało miałabys cudne.
      Pisze tak o tym,,bo sama miałam stycznosc z dziewczyna Twojego wzrostu.Zajeła sie ona kulturystyka..ale nie tak az na powaznie,,,zawody.czy cos kolo tego.Ale super wyglądała.A te oczy mezczyzn patrzace z zazdroscia na jej plecy,ramiona.Oj...biedne chłopy.

      Spektakularne efekty beda jak właczysz do diety trening..zapewniam Ciewink)

      • buterfly5 Re: Zaczynam i ja:) 08.05.11, 23:20
        Dzień 2- waga dziś rano 84,6smile
        W ramach treningu wybrałam się na dwugodzinną wycieczkę na sąsiednią górę (344 n.p.m)
        Serce... z wielu powodów nigdy nie kusił nad taki terning. Po pierwsze nie cierpię systematycznego wysiłku, po drugie nie bardzo podobają mi się wyżyłowane kobiece ciała (co innego faceci) a po trzecie... nadmiar wielbicieli jest gorszy od sraczkiwink Wystarczą nogi trochę dłuższe od przeciętnych haahaha
        • ekukiku Re: Zaczynam i ja:) 09.05.11, 07:57
          Serce, niezłego masz fisia na punkcie ćwiczeń... zazdroszczę. Poradź jak ładnie wyrzeźbić ramiona, możesz jakiś link podrzucić? Na nogi i pośladki też by się zdało....
          • serce34 Re: Zaczynam i ja:) 09.05.11, 09:33
            ekukiku...ja nie mam fisia,,,ja juz teraz mam szajbewink

            Za długo...obrzydliwie dlugo byłam oblana tłuszczem.Cieszylam sie,,bo pysk mam ładny i oczy...a ciało mnie nie interesowało.Ale...przychodzi taki moment w zyciu kobiety,że szlag zaczyna trafiac.To juz nie jest mowa o zazdrosci,ze inna ma płaski brzuch.Ale ubierasz ciuch..i myslisz " znów ten brzuch! " A poza tym,,ja musiałam zajac czyms sercewink)[zdrowotnie]

            Ramionka możesz wyrzezbic np poprzez uginanie sztangielek .Na siłowni juz masz pole do popisu.Basen idealnie kształtuje ramionka...znam to z autopsji. Mozesz robic damskie pompki.

            Poopsko,,to mozesz spinac posladki ,,ja robiłam np 3 serie po 50 spięc...az do bólu.
            Musisz pogrzebac w necie,,,na kazdej stronie dotyczacej sportu cos jest.

            Ja nogi i poope trenuje za pomoca martwego ciagu..jest rewelacyjen.

            ps.musze dbac o siebie bo moja 8-letnia córka ostatnio mówi:" dobrze,ze nie masz takiego bebecha jak mamy moich kolezanek". Oj to był KOMPLEMENT dla którego warto sie katowacwink
            • ekukiku Re: Zaczynam i ja:) 09.05.11, 10:34
              Dzięki, właśnie poszperałam trochę. Nie przebrnęłam 1 fazy SB, więc zacznę ćwiczyć i nad dietą się zastanowię, może zacznę od 2 fazy? Mam niedoczynność tarczycy, no i chyba zaburzenia łaknienia, ja po prostu nie mam przerw w jedzeniu, ciężko mi wytrzymać bez cukru. Masakra. Rok temu schudłam na Dukanie 9 kg, ale ciężko mi było wytrzymać, ciągle coś podjadałam i nigdy nie skończyłam 2 fazy, a dziś ważę te 9kg,(które schudłam) więcej.
              Muszę coś zrobić, bo źle się czuję sama ze sobą.
            • beczka.prochu Re: Zaczynam i ja:) 23.05.11, 12:45
              Serce, jak ja bym chciala miec ladna rzezbe. Nawet nie przeszkadzalaby mi obecna rozmiarowka, o ile mialabym miesnie a nie tluszcz. Nie jak na zawody, wyzylowane, tak normlanie, zdrowo, jak maja np. instruktorki fitness. Tylko problem polega na tym, ze jak zaczelam chodzic na silownie, to przez cwiczenia bylam ciagle glodna. I mimo, ze cwiczylam, to przytylam, bo tak mi to nakrecilo metabolizm, ze ciagle jadlam. No i psychicznie zle nastawienie - skoro cwicze, to moge sobie pozwolic na wiecej...

              Wczoraj po 30 minutowym interwalowym marszu (bo pod gory i z gore, wiec tempo mi sie zmienialo), zrobilam 4 razy po 16 brzuszkow i 4 razy po 16 na skosne miesnie z obu stron, ale wiem, ze dopoki nie spale tluszczu, to i tak nie bedzie widac miesni. No i co mnie wkurza strasznie, to wiszacy triceps. AAAAAAAAAAAA! crying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka