Dodaj do ulubionych

Jezdem. ;]

30.08.11, 13:45
Kurde, czasu nie mialam, zrobilam sobie w domu odpoczynek od kompa, bo w pracy zapierdol po powrocie mialam. Ale juz wychodze na prosta. Wakacje mialam zajebiste, nie wrocilam do rezimu na 100% po powrocie, bo w ciagu 2 tygodni 3 imprezy sie nastreczyly, alkoholu i zarcia morze. Efekt to plus 2.6kg (przez caly sierpien), wiec od dzis powoli walcze z nimi, zrobie sobie mieszana II z I, bo jakos na owoce nie mam cisnienia. W ostatni weekend wrzesnia szykuje sie kolejna impreza, bedzie ostro, bo to trzydziestka bardzo imprezowej dziewczyny. big_grin Dobrze byloby ten balast wakacyjny zrzucic do tego czasu. Na wakacjach czulam sie bardzo dobrze w wadze z konca lipca. Dzis podjade na silownie, bo sa jakies nowe zajecia fitness, to moze mi sie uda wbic. No i ostatnio w ogole troche mi sie poprzestawialo, bo zasmakowala mi kawa, zaczelam wiec kupowac i pic codziennie. Moze organizm sie domagal? Jakos na wysokich obrotach ostatnio bylam w pracy... Niestety wpadlam tez w ciag alkoholowy - lampeczka wina codziennie, do obiadu, ale zawsze. No, trzebaby nad tym popracowac.

Buzka!
Obserwuj wątek
    • daisyness Re: Jezdem. ;] 30.08.11, 20:33
      co do kawy, ja kiedyś jak byłam mała na potęgę żłopałam kakao, jedno opakowanie duże nesquika potrafiłam w jeden dzień wypićbig_grin a teraz przestawiłam się na latte, mokkę, i niestety piję dużo kawy. ale latte na mleku o,5 % na diecie nic Ci nie zaszkodzi. Ja piję ok. 5 kubków dziennie i nie tyję big_grin ale jednak nie warto pić tyle kofeiny, to nie zdrowesmile
      • 1dycha Re: Jezdem. ;] 30.08.11, 22:21
        o rany beczko, ale sie ciesze, bo normalnie cisza tu i puchy. tez wrocilam z wojazy i nie mam pojecia co reszta ekipy robi, pewnie odpoczywa w cieplych krajach, hope so
        • monikinda Re: Jezdem. ;] 31.08.11, 10:21
          i ja też jestem. szykuję się na 1 fazkę od jutra.
    • beczka.prochu Re: Jezdem. ;] 31.08.11, 12:19
      No czesc dziewuszki. smile

      Widze wlasnie, ze cicho. Pewnie sie wszystkie urlopuja, zreszta jak zauwazylas zrywy tu na wiosne mamy. wink

      Kawa sie nie przejmuje za mocno, pije jeden kubek dziennie z samego rana (tak mi smakuje!), z mlekiem 1.5%, bo 0.5% mi smakuje jak woda - mleka nie za duzo, 1/4 kubka.

      Wczoraj zjadlam normalny makaron, malo z sosem z chudej wolowiny i pomidorow, do tego lampka czerwonego wytrawnego. Wiec trudno to nazwac szumnym powrotem do rezimu, ale jakos sie nie potrafie zabrac za siebie. Na nastepne 3 tygodnie nie szukuje zadnych imprez, wyjsc, chce wreszcie posiedziec w domu, mam nadzieje, ze po jutrzejszych zakupach, uzupelnieniu dozwolonych produktow, wezme sie za siebie. W czwartek bede miec czas na silownie wreszcie, spotkam sie z trenerka, pogadam sobie o tym i owym. Dzis chce sobie jakas pyszna zupe ugotowac, w duchu I fazy, aby miec na jutro. Mam jeszcze kawalek lososia w zamrazarce, wiec trzymajcie kciuki, abym w koncu zaczela jesc w 100% co na II, bo mi ta dieta naprawde sluzyla... Od 3 tygodni mam wrazenie, ze ciagle mam wzdety brzuch.

      Albo moze od razu kopniaka zapodajcie. wink
      • 1dycha Re: Jezdem. ;] 31.08.11, 13:46
        zbieraj się zbieraj, bo ci się ciało do tych 2.6kg przyzwyczai i potem będzie ciężko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka