
Po przeczytaniu "tysiecy" listow z forum i ksiazki o SB tez
postanowilam "zabrac sie za siebie"..

dzisiaj mija 5.dzien i na razie jest
fajnie, glodna nie bywam albo jesli juz jestem to nie mysle o nim, gorzej
jednak z "sila" fizyczna..bo poszlam dzisiaj na aerobik i mialam uczucie
jagby moje rece kilka ton wazyly a tu jeszcze trzeba bylo tyyyyyyyle cwiczen
przezyc, nawet nie chce pomyslec co bedzie w piatek bo znowu ide..Moze ktoras
z Was rozpoczela 6.11.04 i chce sie podzielic wrazeniami?!Pozdrawiam

))