sihaja82 DZIEN 9, WTOREK 05.06.07, 09:02 No kochane, ja dzisiaj jade rowno, wczoraj bez grzechow, tylko do menu doszedl jeszcze kubek jogurtu naturalnego, bo glodanawa bylam. A dzisiaj: - reszta serka wiejskiego z warzywami, plasterki szyny z kurczaka, jogurt maly - salatka - leczo - reszta serka w, kalafior, brokuly )) Dobrze mi idzie )) Buziaki i milego wtorku! sihaja Odpowiedz Link
ceres9 KOPASSS;] 05.06.07, 12:45 u mnie tez wzorowo! sprobuje ograniczyc ilosci,ciekawe czy mi sie uda,he,he Odpowiedz Link
sihaja82 Re: DZIEN 9, WTOREK 05.06.07, 21:23 no, jedzonko jak w planie, tylko teraz troche jogurtu naturalnego 0%. ssalo mnie po basenie. buzka!!! Odpowiedz Link
lumidee23 znow ciutke mniej;d zaczynam cwiczenia.. 05.06.07, 09:25 heheheh moj S. mowi taka cenna jestes gdzie ty mi uciekasz codziennie mam cie mniej ale sie smialam ;p hehehe... dzisiaj na wadze jest 0,3 mniej kurcze raz mi to ważenie codziennie pomaga..raz chcialabym juz wazyć mniej i zejść w końcu tej 70 grrr rodzice mowia WIDAĆ WIDAĆ!!! w pazdzierniku wazylam 70 kg od pazdziernika przybylo mi 5 kg a w 5 dni zrzucilam 3 ;p a mowia ,ze trzeba tyle samo czasu zeby zgubić co sie nabrało.. hehe to mi sie podoba w tej diecie.. ;d ogolnie ladnie mi idzie mysle ja przedluzyc.. tylko ja nie moge bez owoców..strasznie mi ciężko ale staram sie i nawet nie wącham tych owocow.. lizanie bananow nie pomaga;p mam takie pytanie czy może być tak ze jak sie zje malutko mozna mniej schudnac? Odpowiedz Link
sihaja82 Re: znow ciutke mniej;d zaczynam cwiczenia.. 05.06.07, 21:22 lumidee, staraj sie jesc 5 razy dziennie, niech to beda male porcje, ale tak, zebys nie chodzila glodna. lepiej zjesc, zeby zoladek caly czas pracowal. inaczej bedziesz miala zastoj i z chudniecia nici. powodzonka! ile Ci zostalo do 70kg? Odpowiedz Link
ceres9 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 05.06.07, 21:12 chowam glowe pokutnie..nie bede juz lepiej nic pisac...nie ma czym sie chwalic...durny leb ze mnie i tyle;< Odpowiedz Link
sihaja82 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 05.06.07, 21:21 ceres, cos czuje, ze te kopy juz na Ciebie nie dzialaja pasem skorzanym bede lala!!! na gola dupe Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 05.06.07, 21:36 brakuje mi 2 kg niecale..ale waga ladnie leci juz brzuszek bardziej plaski.. nie ciagnie mnie do slodkiego tylko do owocow troszke ale dam rade musze coraz lepiej idzie juz nie zrezugnuje staram sie jesc ale 3 razy mi tylko wychodzi nie mam co nawet takiego jesc bo nie chce jesc codziennie tego samego i robic monotonnych posilkow dzisiaj rano zjadlam serek chudy z kefirkiem rzodkiewka i ogorkiem a na obiad i kolacje wedzonka z piersi kurczaka taka jak poledwica drobiowa a w srodku pasta jajeczna ze szczypiorkiem i tyle ile wazylam rano na czco bez ubrania waze wieczorem w ubraniu ;d;dd;d;d wiec znow ubywa jest ok dzisiaj 4 osoby powiedzialy mi , że widać ;d no i jak tu sie nie cieszyc ;d piatek basenik dzisiaj dlugasny spacer i pol h rowerka.. zastanawiam sie nad partia na brzuch ja chce miec taki brzuch.. od brzuszkow brzuch chudnie ? bo slyszalam ze nie ;/ ale to nie mozliwe...musi chudnac... damy rade musimy.. Odpowiedz Link
sihaja82 DZIEN 10, SRODA 06.06.07, 07:21 witam witam. u mnie nadal OK )) Co prawda wagowo tak sobie, ale widze, ze ubrania sa juz luzniejsze Hihi Obt tak dalej a bede super extra zgrabna, nawet oponka sie zaczela w koncu zmniejszac )) Lumidee, ja cwicze wlasnie ta serie 'Ja tez chce taki brzuch' i jest ok. Chociaz od robienia cwiczen na brzuch nie schudniesz niestety, bo w tym miejscu miesnie tworza Ci sie pod tluszczykiem, ktory mozesz zrzucic tylko dieta. Rob ta serie 'Ja tez chce..' daje niezly wycisk! A dzisiaj u mnie: - leczo (dzis je koncze) - salatka - leczo (ostatni raz, ale ja akurat lubie) - warzywa duoszne w wodzie (nie wiem jakie, ale chyba kalafior, brokuly..) no i jak mnie bedzie ssalo to kubek jogurtu nat. ale to juz po silowni Aha, jeszcze tylko 4 dni na jedynce (2tyg) a potem wprowadze troche wegli, w postaci owocow of kors, ale tylko rano. Buzka i milego dzionka!!! sihaja Odpowiedz Link
sihaja82 SRODOWY KOP I PARE STRZALOW PASEM :) 06.06.07, 07:23 ceres, to dla Ciebie kochana )) Odpowiedz Link
ceres9 Re: SRODOWY KOP I PARE STRZALOW PASEM :) 06.06.07, 12:05 sihaja wiedzialam ze moge na Ciebie liczyc biore sie w garsc zatem;]]] dzis Wielkie Zakupy SB bo pokonczyly mi sie zapasy.Tak wiec zawijam kiece i lece --->sklep;] buzka Odpowiedz Link
sihaja82 Re: SRODOWY KOP I PARE STRZALOW PASEM :) 07.06.07, 11:16 no ceres, tylko nie zjedz wszystkiego na raz Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 06.06.07, 17:19 kurczeeee dziewczyny dzisiaj pol kg mniej;d trzymam sie tej diety i juz nie odpuszcze ale po mnie tego jeszcze nie widac troszke tak..ale nie az tak strasznie duzo..ale zacznie byc widac juz niedlugo musi tez po brzuchu widze ze jest lepiej.. kiedy zacznie spadać brzuch? mi kg glownie w brzuchu widac mam oponke a do tego mi ciut zwisa ale podniosl sie ciut myslicie ze najpiejrw sie wyrowna a potem zacznie spadac z obwodu to prawda???ze musi sie brzuch wyrownac wygladzic.. co ja dziaj jadlam hem.. na sniadanie zawijane paluszki szyneczka z pasta jajeczna na obiad z zupy okolo 20 bialych fasolek malych przeplukanych w wodzie i jeden sredni placik sledziowy na kolacje pewnie to co rano bo mam jeszcze 3 plasterki tej pysznej szynki 2 litry wody 2 herbaty czerwone ;d dajemy rade laseczki ;d;d;d;d musimy dac pol godziny rowerku i plyta ja chce miec taki brzuch Odpowiedz Link
sihaja82 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 07.06.07, 11:15 Lumidee, dobrze Ci idzie! Gratuluje Cos malo jesz, albo mi sie wydaje, bo ja jem za duzo, hihi Ale jak kg leca i ludzie wokol widza to sie mordka cieszy, co nie? Ja tez mam oponke, z ktora namietnie walcze. Na razie przegrywam, ale sie nie poddaje i robie tez ta serie na brzuch co Ty Odpowiedz Link
sihaja82 DZIEN 11, czwartek 07.06.07, 11:22 Zgrzeszylam. Myslami zawsze grzesze, mowa czasami. Tym razem zgrzeszylam uczynkiem. Poszla wczoraj butelka czerwonego wytrawnego winska. Oczywiscie nie ja sama pilam, ale kuuurcze!!! Wino to wino. I jest grzech Pocieszam sie, ze nie zjadlam przy tym zadnych chipsow, popcornu ani nic innego, a wszyscy wokol co chwile cos chrupali a ja bylam mega glodna, ale i dzielna zarazem Takze ufff.... Dobre chociaz to Dzisiaj menu dziwne, bo na lekkim kacu. Wieczorem mam kolacje firmowa i idziemy do japonskiej restauracji, postaram sie nie obezrec jak swiniak Chociaz pewnie znow bedzie wino... A dzisiaj: - szynka z kurczaka, kawalek pomidora, plasterek zoltego sera light - salatka - warzywa z patelni - jakies sushi, nie wiem co to bedzie... Aha, wczoraj na leczo sie skonczylo, nie jadlam juz nic wiecej, tylko wieczorem jeszcze jogurt wypilam, przed pojsciem na wino... buzka sihaja Odpowiedz Link
lumidee23 :( no i lipa 08.06.07, 08:02 Wczoraj byłam u tesciow staralam sie jak moglam ale poprostu zjadłam za duzo co do innych dni na sniadanie płat sledziowy i to bylo ok dla mnie.. pozniej juz u tesciow obiad mieso z szynki niby chude ;/ ale wiadomo jak to wieprzowina plus grzybki chyba mi tesciowa podlala to rosolem ;/;/;/ pozniej na kolacje jajko( sos zrobilam sobie ) jajko chrzan (DRAMAT!!! a skad ja mialam wiedziec , ze tam jest cukier ) wprawdzie zjadlam tylko lyzeczke no ale.. musztarda i ciut majonezu.. do tego 2 plastry szynki gotowanej no i pozniej wszyscy jedli tluste rzeczy z grilla wiec ja poprosilam , zeby mi dali plasterek szynki na tego grilla... dziewczyny na wadze mam 0.20 kg wiecej smutki mnie dopadly ehh a tak chcialabym dac rade musze zaraz ide na rowerek na basen na 12 i spacer spacer spacer !!! no to sobie na wies pojechalam Odpowiedz Link
sihaja82 Re: :( no i lipa 08.06.07, 09:37 lumidee, nie jest tak zle, nie martw sie kochana. nie obzarlas sie przeciez niczym slodkim w stylu ciast ani czekoladek. zjadlas troche wiecej miesa, to wszystko. a lyzka chrzanu czy musztardy, no coz... zdarza sie kazdemu, takze glowa do gory! dzis troche wiecej pocwiczysz, poruszasz sie i jutro na wadze na pewno bedzie juz cos mniej no juuuz sie nie martw, tylko zawijaj na spacer! buzka i milego dzionka sihaja Odpowiedz Link
sihaja82 DZIEN 12, piatek 08.06.07, 09:41 wow, dzisiaj juz 12 dzien na diecie, czuje sie rewelacyjnie, bo idzie mi dobrze jak nigdy! wczoraj bylo sushi, ale ja jadlam tylko surowe ryby, bez zadnego ryzu czy innych takich, bylo pyyyyszne no i esbeckie co najwazniejsze hihi, udalo sie! w ogole czuje, ze troche brzuch mi sie zmniejszyl i jest fajnie moze nawet jutro sie zwaze a dzisiaj: - troche fety, oliwki, papryka, lycha tunczyka wsw - salatka - kawa - nie mam pojecia, ale pewnie jakas salatka salatkowy ze mnie potwor, nie ma co, ale trzeba korzystac z dostepnych warzyw buuuzka sihaja Odpowiedz Link
ceres9 Re: DZIEN 12, piatek 08.06.07, 10:40 dziewczynki jade do domu tam brak neta wiec troche mnie nie bedzie;] ale dieta max! buziaki i kopkopkopkopkop na pare dni;] Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 08.06.07, 15:14 bylam na baseniku juz jest ta waga co byla wczoraj rano wiec jutro rano spodziewam sie jeszcze mniej zadowolona jestem bardzo;d 45 długosci na małym basenie a w ramach relaxu solarium zaczelam od 5 minut bo przy tarczycy nie moge dluzej niz 20 min w tyg jejjj ale sie wystraszyłam rano ale juz jest okaesiorrr;d;d;d;d buziolki czekam jutro ceres bedziemy tesknic prosze ladnie trzymac diete wy macie 12 dzien ja 10 ty a realnie siodmy bo w tamten piatek mocno zgrzeszylam wiec bez grzechow jestem 7 dni ale w 14 dzien czyli za 4 dni robie sobie truskawkowy dzien i jem tylko truskawki a potem znow 1 faza 2 tyg Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 09.06.07, 10:43 znow 0.5 kg mniej zadowolona ;dd;dd; z zycia ;d dziiaj szkola wiec chyba bede jechala na jogurcie Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 09.06.07, 20:06 a ja jak wczesniej wspomnialam pol kg mniej na wadze rano jogurt naturalnu na 2 sniadanie tak samo nie mialam wyjscia o 16 jak wrocilam 1/3 brokula i 3 plasterki szynki teraz kilka orzeszkow i tyle buzka Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 10.06.07, 10:37 ajjj cos tu cicho a ja dzisiaj stanelam na wadze i jest waga mniejsza o 0.3 i jeszcze nie odwiedzilam kibelka ale leci powoli wszystko powiesilam sobie w pokoju karteczki samoprzylepne z numerkami diete ta pierwsza faze do konca i nastepna tez i pozniej 2 faze i znow pierwsza na kazdej karteczce mam date bede pisac wage bede miala pamiatke we wtorek koncze 1 faze i robie dzien truskawkowy ;d od czwartku znow 1 faza do 28 czerwca pozniej juz 2 faza bo dluzej chyba nie mozna co nie.. chociaz ja szczerze potrzymalabym do 7 lipca ale mam wtedy wesele kolezanki i nie moge byc taka slaba wiec musze troszke owockow pojesc.. od poniedzialku basen 3 razy w tyg tz zaczelam juz w piatek ;d plytka i rowerek musi byc super ;d juz jest lepiej Odpowiedz Link
sihaja82 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 10.06.07, 15:27 hej, ja jestem jestem, tylko mam wyjatkowo busy weekend i nie mam czasu pisac. diete nadal trzymam, oprocz alko zero grzechow )) jutro sie odezwe juz normalnie. lumidee, gratuluje teraz juz bedzie z gorki, zobaczysz sama buziaki sihaja Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 10.06.07, 16:04 no ja tez mam taka nadzieje ze bedzie ok Odpowiedz Link
sihaja82 DZIEN 15, poniedzialek 11.06.07, 09:19 Ale jestem zmeczonaaaa... padam na ryjek W weekend obeszlo sie prawie bez grzechow, nie liczac czerwonego wina i troche bacardi Jedzeniowo za to bardzo dobrze Pisze menu na dzisiaj: - omlet z pomidorami gronowymi i szynka - salatka - jogurt - tunczyk z warzywami Moze jutro wejde na wage, hehe, chociaz czuje, ze przez dwa tyg poszlo moze z 2kg, co tam, dobre i to buzka i milego dzionka!! sihaja Odpowiedz Link
lumidee23 Re: DZIEN 15, poniedzialek :( ehh 11.06.07, 09:25 a ja kurna wczoraj zgrzeszyłam zjad;lam pange w panierce niby panierke odsunelam ale..duzo tej zjadlam bo sie nie dalo kilka frytek ludzie lae ja gluupia jestem co z tego ze 12 dzien ;/ grrr dzisiaj waga pol kg wiecej aa i jeszcze orzeszki solone ktore wode zatrzymuja mam siebie dosyc dzisiaj ostro trzymam i cwicze dodam ze zawsze po basenie waze wiecej ;/ nie wiem czemu ;/ Odpowiedz Link
lumidee23 ps a brzuszek bardziej plaski niz wczoraj.. hmm 11.06.07, 09:26 jak wyzej w opisie Odpowiedz Link
lumidee23 Re: wystartowala... od 28 maja do 13 czerwca... 11.06.07, 19:20 ja dzisiaj grzesze swiadomie bo tak czy tak waga stoi wiec wole dzisiaj zjesc sobie te truskawki i od jutra juz trzymac jak juz wczoraj zgrzeszylam to teraz trzymam do konca czerwca diete 1 faze.. schudlam 4 kg dzisiaj odpokutowalam kaca moralnego dlugasny spacer plus 30 min biegania plus roowerek i brzuszki.. damy rade musimy!! Odpowiedz Link
sihaja82 DZIEN 16, prawie koniec... 12.06.07, 10:48 uff, juz prawie koniec. cale szczescie, bo juz bym zjadla cos dobrego, hihi A dzisiaj u mnie: - makrela - salatka - jogurt - nie wiem jeszcze co, bo ide na miasto jesc pewnie salatka ) no i nie wiem co z ta waga, bo sie nie wazylam, zrobie to dopiero w czwartek, po zakonczeniu jedynki, ale pewnie z 2 kg poszlo dobre i to buzka sihaja Odpowiedz Link
ceres9 Re: DZIEN 16, prawie koniec... 12.06.07, 10:57 witam miski;] mimo pobytu w domu(musze sie pochwalic)trzymam diete dalej;]]] yeaa nie sadzilam ze mi sie to uda;] Odpowiedz Link
lumidee23 kurna no :( 13.06.07, 07:43 po tej jednodniowej przerwie na owoce mialam wczoraj 1 dzien fazy i taka szczesliwa chodzilam a ze bylo goraco zjadlam dosyc malo na sniadanie plata sledziowego pozniej na obiad duzy jogurt naturalny i 2 rzodkiewki i na kolacje znow sledzik ale jakis taki jak marynowany oplukalam go i zjadlam przez dzien popijałam troche wode i jedna czerwona herbate na noc.. brzuszek zrobil sie taki wydety jakis..poza tym biegalam 20 min i 15 minjezdzilam na rowerku poza tym duzo chodzilam...dzisiaj na liczniku 72 kg a juz bylo 71 nigdy nie mialam takich skoków co sie dzieje dziewczyny pomozcie ehhh smutna madzia Odpowiedz Link
sihaja82 DZIEN 17 - koniec 13.06.07, 09:09 Dzisiaj koncze pierwsza faze Strasznie sie ciesze, jutro juz zjem sobie jakiegos wegla bez wyrzutow, hihi No i w koncu wejde na wage, nie spodziewam sie zadnych rewelacji, ale nawet jak bedzie -2kg to bede sie cieszyc A dzisiaj po raz ostatni pisze menu: - serek wiejski, jogurt pitny - salatka - jogurt naturalny - sushi I to wsio Udalo mi sie wytrwac prawie bez grzechow. No nie liczac alko Hip hip, hurra Jestem z siebie dumna, zalozylam sobie cos na poczatku i udalo mi sie wytrwac )) Madzia - staraj sie jesc wiecej, 5 razy dziennie, male porcje, inaczej spowolnisz metabolizm. Czasami tak jest, ze waga sie zatrzymuje, moze to byc okres, a moze to, ze jakis produkt zatrzymuje wiecej wody w organizmie. Tak czy siak nie poddawaj sie, powodzenia! buziaki. To juz chyba moj ostatni wpis, jutro tak czy siak jade na wakacje sihaja Odpowiedz Link
lumidee23 Re: DZIEN 17 - koniec 13.06.07, 12:20 tatus mnie pocieszyl ze jak zaczelam cwiczyc to wydzielil mi sie kwas mlekowy i on zatrzymuje wode heheh juz wiem dlaczego po basenie zawsze wiecej wazylam shaja tylko ceres zostanie tu takie pustki daj chociaz nr gg Odpowiedz Link
ceres9 Re: DZIEN 17 - koniec 14.06.07, 14:14 sihaja eh jak ci dobrze...wakacje...az sie rozmarzylam ja sesja jeszcze caly czerwiec,bleee lumide no my zostajemy,nie damy sie,co nie?;] Odpowiedz Link
lumidee23 Re: DZIEN 17 - koniec 14.06.07, 20:48 no pewnie ceres kochanie przejdzmy na ten watek co laski zaczely 14 czerwca ok Odpowiedz Link