Karmię córcię już 20 mięsięcy i trzy tygodnie

Proszę poradźcie,
jak unormować/uregulować oddawanie kupki u córeczki. Przyznam, że
jest to problem, bo ona mogłaby nie załatwiać się przez tydzień! A
jak już przychodzi ten moment, to czasem męczy się okropnie, zadzają
się też kupki z domieszką krwi. Z pediatrą nie mogą szczerze o tym
porozmawiać, bo dla niej tak długie karmienie piersią, to juz
patologia

Czasem nawet suszona śliwka jej nie ruszy. Staram się,
aby codziennie zjadła owoce. Może macie doświadczenia w tym temacie,
więc proszę o porady.