Dodaj do ulubionych

problem z kupką:-(

15.02.10, 23:25
Karmię córcię już 20 mięsięcy i trzy tygodniesmile Proszę poradźcie,
jak unormować/uregulować oddawanie kupki u córeczki. Przyznam, że
jest to problem, bo ona mogłaby nie załatwiać się przez tydzień! A
jak już przychodzi ten moment, to czasem męczy się okropnie, zadzają
się też kupki z domieszką krwi. Z pediatrą nie mogą szczerze o tym
porozmawiać, bo dla niej tak długie karmienie piersią, to juz
patologiauncertain Czasem nawet suszona śliwka jej nie ruszy. Staram się,
aby codziennie zjadła owoce. Może macie doświadczenia w tym temacie,
więc proszę o porady.
Obserwuj wątek
    • asjula1 Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 01:55
      Parę łyżek muesli, pełnoziarnisty chleb, otręby i po kłopociesmile
    • asjula1 Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 02:00
      Ja akurat uważam, że sliwki nie są dobre, na tak rzadkie załatwiania się. To
      trochę tak, jakby korek wysadzać dynamitemwink Brzuszek boli i nawet obawialabym
      się jakichś komplikacji. Lepiej sukcesywnie, po trochu, ale cześciej - tu sypnąc
      otrab, tu kaszę gryczaną, tu muesli dać pojesć. Takie miotełkowe jedzeniawink
      • aldakra Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 10:05
        tak jak dziewczyny napisały, musisz zmienić nieco małej diętę (może
        czasowo unikać typowo zatwardzających produktów - gotowana marchew,
        ryż, jagody, czekolada) no i dużo świeżych owoców, warzyw, zbożowych
        rzeczy itp.. Bo ta śliwka podana jednorazowo to chyba niewiele
        pomoże. (a z tego co piszesz to chyba bardziej to ma związek z
        jedzeniem niż z twoim mleczkiem - a mleko to przcież super dla
        małego brzuszka jest!)

        P.s. Na moje dziecko śliwki nie działają, ale jest jedno "danie"
        słoiczkowe hippa - owoce z płatkami zbożowymi (nie mylić z tymi z
        kaszką ryżową czy biszkoptami!) - i to ładnie reguluje pracę jelit smile
    • fizula Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 10:51
      Co jeszcze do diety warto dorzucić oprócz tego o czym pisały dziewczynki:
      -dużo picia;
      -dużo kasz pełnoziarnistych, np. gryczana, pęczak, jaglana itp., jeśli makaron
      to razowy, pełnoziarnisty (ostatnio fajny robi Lubella pełnoziarnisty i nawet
      smaczny);
      -rzadziej marchewka, a częściej buraczki w różnych postaciach: barszcz,
      buraczki, sałatki itp
      -jogurt lub kefir jeśli tolerujecie.
      -
      -
    • nurfe Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 11:58
      Banany, ryż i gotowane jabłka tez zatwardzaja.
      Natomiast pieczone jablka juz sa ok wink
      Brokuly tez rozluzniaja.
    • fizula Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 15:58
      Acha, i oczywiście karmienie piersią według potrzeby też reguluje pracę jelit-
      to pediatra powinna wiedzieć. KArmienie mieszanką bądź innym krowim mlekiem
      mogłoby jeszcze zaostrzyć problem.
      • emilia7895 Re: problem z kupką:-( 16.02.10, 16:15
        a jak czesto karmisz mala piersia??
        • danielka25 Re: problem z kupką:-( 22.02.10, 21:28
          Dziękuję za każdą radę, są dla mnie na wagę złotasmile Córeczkę karmię
          piersią zawsze po przebudzeniu rano, popołudniu jeżeli idzie spać.
          Natomiast, gdy nie chce popołudniu spać, to pierś obowiązkowo po
          wieczornej kąpieli, no i 2-3 razy w nocy.
    • gosia_p1979 mamy ten sam problem juz od roku :((( 22.02.10, 22:18
      Witaj,

      Niestey nic z wymienionych przez dziewczyny rzeczy nie dziala na
      moja córke, od kiedy skonczyla mniej wiecej rok ma wlasnie taki
      problem, kupa raz na tydzien a jak juz robi to jakby ja rodzila,
      nauczyla sie tak panowac nad zwieraczami ze potrafila kilka dni
      wstrzymywac kupe, pomagala dopiero lewatywa, nie pomagala zmiana
      diety, corka je codziennie albo surowe jablka, kiwi, gruszki,
      winogrona, mandarynki w zaleznosci od pory roku. Barszcz czerwony je
      co drugi dzien, (mam pomrozone porcje dla niej specjalnie) na
      przemian z innymi zupami jarznowymi. Kasze, pelnoziarniste pieczywo
      tez nie dziala, nie dziala tez lactuloza i alvia. Córka miala
      robione badania (pediatra uwaza ze zaparcia nawykowa leczy sie dlugo
      i mozolnie) i bylismy z nia u chirurga dzieciecego, ktora zalecila
      taka oto "terapie"
      1 tydzien lewatywa codziennie
      2 tydzien czopek glicerynowy a jak nie zrobi to lewatywa i
      wprowadzeni syropu (lactulosa lub alvia)
      3 tydzien tylko czopek glicerynowy
      4 tydzien nic do odbytu tylko nadal doustnie i zapisywac wyproznienia

      U naszej corki (ma obecnie 25 m-cy) 1 2 i 3 tydzien przeszedl spoko,
      robila kupe codziennie z tymi lewatywami i czopkami, jak przyszedl
      tydzien 4 to pierwsze 3 dni robila kupke sama!!! bylam taka
      szczesliwa, myslalam ze koszmar zaparc sie skonczyl. Niestety potem
      byl dzien bez kupy, i potem zrobila z placzem i znow sie zaczelo to
      co kiedys, czyli nie chce robic, robi po dostaniu czopka lub
      lewatywie, nie wiem juz co mam robic, KUPA RZADZI CALYM NASZYM
      ZYCIEMsad

      Zalecam Ci wizyte u chirurga dzieciecego
      • danielka25 Re: mamy ten sam problem juz od roku :((( 23.02.10, 10:30
        Dziękuję, poszukam pomocy u specjalisty. Z dietą jest problem, bo ona jest bardzo wybredna co do jedzenia. Ma kilka potraw i tyle... wszystko nowe jest bleeeeesad
        • gosia_p1979 Re: mamy ten sam problem juz od roku :((( 23.02.10, 13:22
          danielka25 napisała:

          > Dziękuję, poszukam pomocy u specjalisty. Z dietą jest problem, bo
          ona jest bard
          > zo wybredna co do jedzenia. Ma kilka potraw i tyle... wszystko
          nowe jest bleeee
          > esad

          maja ma ponad dwa lata i tez ma swoje ulubine dania i nie wszytsko
          chce zjesc, co mogloby jej pomoc, dlatego naprawde jest ciezo, jak
          juz cos bedziesz widziala to napisz, chetnie sama skorzystam z
          jakiejs rady smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka