grgkh
19.11.07, 08:43
W_Polsce_żyje_kilkadziesiąt_tysięcy_analfabetów
"Metro": W Polsce żyje kilkadziesiąt tysięcy analfabetów, a prawie
połowa naszych rodaków nie rozumie tego, co czyta.
Dokładnych danych nie ma ani Ministerstwo Edukacji Narodowej ani też
Główny Urząd Statystyczny. Obie instytucje ostrożnie szacują jednak,
że po odliczeniu skrajnych przypadków, takich jak upośledzenia
umysłowe czy np. socjopatów, ludzi dorosłych nie potrafiących czytać
ani pisać może być w naszym kraju nawet kilkadziesiąt tysięcy.
Taką średnią analfabetów przyjmuje się także w pozostałych krajach
UE. Niestety, coraz powszechniejszym zjawiskiem jest obecność pośród
nas analfabetów wtórnych, czyli osób, które zatraciły umiejętność
czytania i pisania. Z badań przeprowadzonych przez socjologów w
ubiegłym roku wynika, że 42 proc. Polaków nie rozumie niemal nic z
tego, co czyta, a 35 proc. rozumie niewiele.
-=-=-
Ostatnie z liczb podanych w tej wiadomości są przerażające. Zmiany
tego stanu rzeczy nie można będzie osiągnąć łatwo ani w krótkim
czasie. Pozbądźmy się więc złudzeń, że możliwe jest ograniczenie
wpływu religii na Polaków.