Dodaj do ulubionych

"szkodliwość" spowiedzi

29.03.09, 13:16
gdyby ludzie byli przekonani,że bóg jest obecny w ich sercu, tak jak
tego nauczał chrystus, to zanim skrzywdzili by siebie lub innych,
poważnie by się zastanowili.
ale mamy spowiedź, więc człowiek choć jest świadomy,że źle czyni,
robi to, bo pójdzie do spowiedzi, odklepie litanię i będzie miał
problem z głowy
gdyby nie było spowiedzi, to człowiek, który popełnił zło, tuż po
tym fakcie starał by się tego żałować i naprawić wyrządzone krzywdy,
a tak za nim uda się do spowiedzi, nic z tym nie robi, szkodząc
głównie sobie, bo każdy "grzech" zakłóca wewnętrzną równowagę jak i
utrudnia dobre relację z bogiem
Obserwuj wątek
    • grgkh Re: "szkodliwość" spowiedzi 29.03.09, 16:27
      Najważniejsze w spowiedzi jest to, że jest to dla kościoła możliwość
      bezpośredniej, ukrytej inwigilacji ludzi. Nikt mi nie powie, że
      kościół z tego nie korzysta. A po spowiedzi żeruje się na ludzkim
      poczuciu winy i świadomości, że odkryło się najgłębsze zakamarki
      duszy, co czyni spowiadających się godzącymi się na całkowitą
      podległość klerowi (bo przecież nie Bogu). Taki człowiek nie
      sprzeciwi się i spełni to, co mu się narzuca bez myslenia i gadania.

      A więc spowiedź to narzędzie władzy. A religia to system władzy
      ludzi nad ludźmi.
      • edico Re: "szkodliwość" spowiedzi 30.03.09, 20:27
        Przychodzi mi na myśl NKWD i KPZR smile
      • ruda110 Re: "szkodliwość" spowiedzi 07.05.09, 14:41
        "Nikt mi nie powie, że
        kościół z tego nie korzysta".

        Nikt ci nie powie, bo przecież ty wiesz najlepiej choć nie
        korzystasz z tego sakramentu wink
    • znj2 Re: "szkodliwość" spowiedzi 11.04.09, 04:10
      A kto wymyślił spowiedź? No, kto? I po co?
    • edico2 Re: "szkodliwość" spowiedzi 12.04.09, 04:52
      Jest to nic innego, jak zdjęcie norm moralnych z ludzi wykorzystywanych dla
      celów businessowych mafii nimi sterującej.
      • billy.the.kid Re: "szkodliwość" spowiedzi 12.04.09, 07:49
        mateńka-komuna szerokimi garściami czerpałą z spowiadanej wiedzy.
        wierni- księdzu, ksiądz- esbecji przekzywał sporo informacji.
        • red-koltun Re: "szkodliwość" spowiedzi 07.05.09, 09:15
          Taki potępiony da więcej na tacę smile
    • ruda110 Re: "szkodliwość" spowiedzi 07.05.09, 14:50
      "gdyby nie było spowiedzi, to człowiek, który popełnił zło, tuż po
      tym fakcie starał by się tego żałować i naprawić wyrządzone krzywdy"

      Chyba zapomniałaś, że warunkiem dobrze odbytej spowiedzi jest nie
      tylko wyznanie grzechów, ale także szczery żal, mocne postanowienie
      poprawy oraz zadośćuczynienie Panu Bogu i ludziom, a przed tym
      wszystkim rachunek sumienia czyli to wszystko co według Ciebie przez
      spowiedż jest pomijane. Totalny brak elementarnej wiedzy!
      • dunajec1 Re: "szkodliwość" spowiedzi 07.05.09, 17:28
        Ruda,pokaz mi takiego co to zrobil zle ludziom i po spowiedzi
        poszedl do tych co im zaszkodzil i powiedzial "przepraszam"
        Widzialas takiego? Zrobilas to Ty?
        • billy.the.kid Re: "szkodliwość" spowiedzi 07.05.09, 18:05
          żeby obrażonego/pokrzywdzonego przeprosic/naprawic krzywdy WCALE NIE
          JEST POTRZEBNA SPOWIEDŹ.
          • dunajec1 Re: "szkodliwość" spowiedzi 07.05.09, 21:02
            Dokladnie billy.
          • ruda110 Re: "szkodliwość" spowiedzi 08.05.09, 09:33
            Zgadzam się, ja natomiast odniosłam się do poglądu autorki wątku,
            która twierdzi, że spowiedź jest powodem braku żalu za popełnioe zło
            lub zadośćuczynienia tym, których skrzywdziliśmy.
            • marca_1 Re: "szkodliwość" spowiedzi 08.05.09, 09:51
              nie to twierdziłam, chodziło mi o to,że gdyby nie było spowiedzi,
              gdyby człowiek był przekonany,że odpowiada przed bogiem bezpośrednio
              i to 24 godz na dobę, to nie "grzeszyłby" z tak wielką łatwością,

              zgadzam się ,że dobrze odbyta spowiedź jest użyteczna, ale niestety
              katolicy nie spowiadają się codziennie, a "grzeszymy " 77 razy
              dziennie
              • grgkh Re: "szkodliwość" spowiedzi 08.05.09, 11:52
                Dlaczego dopiero podczas spowiedzi ma się rodzić w ludziach religijnych chęć do naprawy szkód? Dlaczego trzeba powtarzać ten proces w nieskończoność? Dlaczego, według religii, musi istnieć system nadzorcy (spowiednika), który wciąż od nowa wkłada do zakutych, durnych łbów "co trzeba zrobić" w takiej sytuacji?

                Jak bardzo naiwnym trzeba być, by nie widzieć, że jest to system uzależniania i sprawowania kontroli pasterzy nad owieczkami.
                • marca_1 Re: "szkodliwość" spowiedzi 08.05.09, 13:51
                  zgadzam się,człowiek został tak stworzony, że sam jest wstanie
                  osądzić, co jest dobre, co złe,
                  co więcej,wg pisma tzw świętego tylko bóg ma prawo mówić człowiekowi
                  co należy czynić, a on nie potępia, wspomaga,radzi itp

                  religie, tak jak różne oraganizacje, systemy polityczne uzurpują
                  sobie prawo do decydowania za człowieka, a człowiek to istota
                  obdarzona wolną wolą, i tak się składa,że tylko bóg to szanuje
                  religie mają moc uzależniania, i gdy człowiek żyje wśród wyznawców
                  danej religii, to nie ma punktu odniesienia
                  to tak jakby np w dużej społeczności ludzkiej, większość zażywała
                  narkotyki, to ten , który by tego nie robił uznany by został za
                  dziwoląga
                  • kiwaczek11 Re: "szkodliwość" spowiedzi 10.05.09, 13:20
                    <<<
                    zgadzam się,człowiek został tak stworzony, że sam jest wstanie
                    osądzić, co jest dobre, co złe,
                    >>>

                    co w tym kontekście można powiedziec o ocenie dobra i zła np. wg
                    Josefa Mengele?
        • ruda110 Re: "szkodliwość" spowiedzi 08.05.09, 09:35
          Może się zdziwisz, ale ja tak robię inaczej moja spowiedź byłaby
          czystą hipokryzją. Znam też takich i trochę ich wokól mnie jest smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka