zapachwiatru
04.10.09, 15:21
witam, szukam pomocy, bo już zupełnie nie wiem jak żyć. domyślam się, że mąż
ma regularny romans trwający już ładnych parę miesięcy. od kiedy to odkryłam w
domu mam sytuację nie do zniesienia. tzn on się cały czas nie przyznaje do
zdrady, mówi, że to tyko znajoma .a wszystkie znaki na ziemi i na niebie
wskazują na coś innego. mam już dość zycia w nieustającej nieświadomości
swojej sytuacji. chwilami zaczynam mu wierzyć a potem okazuje się, przeczuwam,
że robi ze mnie kretynkę. to okropny stan, który mi zafundował nagle w życiu.
on wypiera się prawie namacalnych dowodów. więc dojrzewam do decyzji o
zatrudnieniu detektywa i udowodnieniu mu choćby poprzez zdjęcia tej zdrady. to
takie poniżające być zmuszoną do zabawy w podchody z najbliższym człowiekiem,
do węszenia i szukania najmniejszych oznak tego co mi robi. kurde, jestem w
sytuacji, kiedy nie możemy już dalej razem żyć a z drugiej strony nie
wyobrażam sobie powiedzieć o tym dzieciom. czy orientujecie sie może jak
wyglada taka usługa detektywistyczna? jaka forma i cena?