8kwiatek
18.09.13, 21:58
witam. moze ktos mi doradzi co mam zrobic? jestem mezatka od 7 lat. mam dwojke dzieci. w moim malzenstwie od poczatku sie nie ukladalo. ciagle klotnie wyzwiska.mam juz tego dosc. z kazdym dniem oddalamy sie od siebie a na dodatek podejrzewam meza o zdrade choc nie mam jednoznacznych dowodow. niewiem czy powinnam zakonczyc ten beznadziejny zwiazek czy przetrwac w nim dalej dla dobra dzieci. zupelnie niewiem co robic tym bardziej ze boje sie samotnosci. boje sie ze juz nigdy z nikim nie stworze zadnego zwiazku a strasznie tesknie za prawdziwa miloscia. brakuje mi jej. POMOCY!!!!!!!!!!!!!!! doradzcie mi.