Dodaj do ulubionych

Z maluchem do teatru:-)

02.12.07, 21:17
Wiem, ze Nesla byla z Milenka, a reszta z was jak? Chodzicie z
maluchami do teatrow? Mojego urwisa musze pochwalic. Dzis rano
widzac koszmar za oknem przewertowalam internet i znalazlam w
Bredzie przedstawienie dla dzieci z Pietem Piratem. W ostatniej
chwili zapadla decyzja, zadzwonilam, czy maja jeszcze bilety i
jakims cudem udalo nam sie dostac miejsca prawie na kraju trzeciego
rzedu. Spektakl trwal godzine i 15 minut, mlody zachowywal sie
idealnie, baaardzo aktywnie uczestniczyl w przedstawieniu, machajac
w miedzyczasie do kamery, stojacej tuz obok. Tak, ze jak bedziecie
kiedys widziec w telewizji duzy spekltakl z piratami na wyspie
dinozaurow, to spora szansa na to, ze mlody wam pomacha:-) Spektakls
barwny, zabawny, dostosowany do mozliwosci odbioru dzieci, czesto
przeplatany piosenkami, spiewanymi przez cala sale:-) W drodze do
domu spiewal na okraglo jedna piosenke, fragment tekstu, ktory
zapomnial sam sobie wymyslil:-) Baaardzo nam sie spodobalo, ze tuz
po spektaklu wszyscy 4 piraci usiedli na kraju sceny (tylko Berend
Brokkenpap gdzies do tylu sali poczlapal, lobuz jeden). Piet Piraat
najpierw grupie dzieciakow podal reke, potem usiadl na schodach i
zgadnijcie kto pierwszy wyladowal u niego na kolanach??? Nooo...
Chyba nietrudno zgadnac? :-))) Mielismy takie miejsca, ze zeby
dopchac sie do wyjscia musielismy przejsc kolo pozostalych i Kasper
oczywiscie wszystkim musial usciskac. Obawiam sie tylko, ze teraz
na okraglo bedzie chcial w telewizje ogladac, zeby siebie zobaczyc;-
))) Tak nam sie spodobalo, ze za 2 tygodnie jak wszystko dobrze
poldzie to jedziemy na moskiewski cyrk na lodzie (jak oni to w
teatrze mysla zrobic, to bardzo ciekawa jestem), w styczniu
przedstawienie z Dora w roli glownej. NAprawde polecam, ceny
popularnych spektakli wprawdzie odpowiadajace innym atrakcjom
(znaczy sie wala po kieszeni), ale mysle, ze warto. Jest rowniez
sporo przedstawien, gdzie ceny nie przekraczaja 6-8E, wiec na pewno
mozna cos wybrac. Przejrzalam oferty teatrow w okolicy, regulatnie
maja przedstawienia dla dzieci, okreslaja od jakiego wieku (2+ 3+ 4+
6+ 8+ 12+), spektakle czesto w weekendy, sporo sie dzieje w
okolicach swiat, wiec moze cos dla tych, co do Polski nie jada, sa
tez przedstawienia w srody po poludniu, sporo szkol u nas ma wowczas
wolne popoludnie.
Obserwuj wątek
    • zuzka71 Re: Z maluchem do teatru:-) 03.12.07, 10:54
      walsnie myslelismy o tej dorze, moze sie wybierzemy jak czas pozwoli.
      bylam kiedys z mlodym, mial wtedy niecale 4 latka na przedtawieniu tez o
      piratach - w grotesce w kraku "skarb pirata cynamona' popatrz akurat
      tematykapodobna;))lody zachwycony, przedstawioenie interaktywne,dzieci czesciowo
      decyduja o dalsyzm ciagu ( wybor miedzy 2 mozliwosciami) bardzo poelcam te
      forme rozrywki dlad zieci, noa le fakt co tydzien to za drogo'PP jednak tutaj
      tez musiamy zaczac chodzic. pozdr.zuzka
    • tijgertje Re: Z maluchem do teatru:-) 26.10.08, 19:17
      Odgrzebalam:-)
      Wczoraj maz poinformowal, ze dzisiaj musi stac na targach, wiec
      musze wymyslic sobie zajecie z mlodym;-/ Fajnie tak w ostatniej
      chwili, zwlaszcza przy tej pogodzie. Mlody akurat widzial w
      telewizji reklame rocznicowego przedstawienia K3 i koniecznie chcial
      obejrzec. Oczywoscie w tv K3 go wcale nie rusza, ale wyszlo, ze on
      do teatru chce. sprawdzilam strony teatrow w okolicy i
      znalazlam "Floddertje" na podstawie ksiazek autorki m.in. Jip i
      Janneke. Wpadlam d teatru 10 min. przed przedstawieniem , na
      szczescie jeszcze mieli bilety. Jak bedzie u was w okolicy, to
      goraaaacooo polecam. Spektalk muzyczny, mnostwo piosenek, sweitna
      scenografia, tance akrobacje, kupa smiechu na sali:-) Godzina 75min,
      od lat 3, naprawde cos dla maluchow, proste teksty, badzo plastyczne
      przedstawienie. Idelane zwlaszcza dla dzieci, ktore wiecznie sie
      brudza;-) Floddertje ma psa o zabawnym i wymownym imieniu Smeerkees,
      po kapieli nigdy nie jest czysta dluzej niz pol godziny. Mlody
      zachwycony, chcial zostac na powtorke;-) i ciagle mnie upominal,ze
      mam klaskac w rytm piosenek;-) W Bredzie znalazlam 2 spektakle ze
      studia 100, zarezerwowalm juz teraz na grudzien Plopa i czerwiec
      Pieta Pirata, bo niektore spektakle juz w kwietniu czy maju sa
      wyprzedane. Teatr z dzieckiem - polecam goraco!
      • aggy1 Re: Z maluchem do teatru:-) 26.10.08, 22:12
        Tijgertje, a gdzie moge znalesc informacje na temat wlasnie takich przedstawien
        typu Plopa, Dora etc. Weronika uwielbia teatr, jak jedziemy do Polski to
        jestesmy czasami dwa razy w tygodniu, ale tutaj jeszcze nigdy nie bylysm. Ja nie
        mowie po holendersku, weronika tez dopiero zaczyna sie uczyc (mowi po polsku i
        angliesku), ale mysle, ze na Plopie by sobie rade dala , bo w telewizji oglada i
        jej sie podoba, tylko pojecia nie mam gdzie mam nawet te bilety zarezerwowac....
        • lariks Re: Z maluchem do teatru:-) 26.10.08, 22:22
          Hej Aggy, w Amsterdamie jest teatr dla dzieci niedaleko leidseplein,
          na Marnixstraat.
          Tam na pewno cos znajdziesz!
          pozdrawiam
          krakeling.cramgo.net/
        • tijgertje Re: Z maluchem do teatru:-) 26.10.08, 22:38
          Produkcje studia 100 znajdziesz na ich stronie, w shows sa daty
          poszczegolnych spektakli w roznych miastach i linki do teatrow.
          Poszukaj teatru u siebie w okolicy, sprawdz ich program, bo na pewno
          maja regularnie jakies spektakle dla dzieci, w programie podaja od
          jakiego wieku jest widowisko. Z tego co widzialam, to plop jest
          kontynuacja ostatniego fimu: krasnale ratowaly pingwina i odwozily
          go na biegun, teraz w widowisku Pinki przybywa w odwiedziny, a co
          dalej, to zobaczymy w teatrze;-)
          • kasia191273 polecam 27.10.08, 14:36
            www.delamar-poppentheater.nl/
          • aggy1 Re: Z maluchem do teatru:-) 27.10.08, 16:01
            dzieki dziewczyny. koniecznie musze cos dla weroniki znalesc i sprobowac
            pierwszy raz zabrac ja na holenderskie przedstawienie. pozdrawiam
            • beba3 Re: Z maluchem do teatru:-) 29.10.08, 16:32
              Nam sie nigdy na typowe przedstawienie do teatru nie udalo wybrac z dziecmi...
              Zawsze przy jakiejs okazji, koncercie czy tez jak ostatnio kiedy bylismy w
              Disnaylandzie. Wszystkie pokazy na zywo jak sztuki teatralne, muzikale wystepy
              na lodzie zrobily na nic nieswmowite wrazenie! Duzo lepszy odbior niz przed
              ekranem TV i duzo wiecej emocji. Przedstawiona historia jeszcze dlugo jest
              wlakowana i moral wycigniety. ;-)
              Tez polecam i dziki za przypomnienie Tygrysie! :-)
              Ja przegladam kina w poszukiwaniu czegos dla dzieci a o rozrywce bardziej
              ambitnej to, wstyd sie przyznac, zapominam... ;-P
              • anitax Re: Z maluchem do teatru:-) 29.10.08, 19:38
                No to mnie zachecilyscie. Przyznam, ze nie myslalam jeszcze o
                teatrze, myslalam, ze przedstawienia sa dla starszych dzieci.
                Poszukamy czegos po urlopie.
                • nesla Re: Z maluchem do teatru:-) 30.10.08, 10:11
                  My to w teatrze bywamy regularnie, najbardziej Milenie podobalo sie
                  przedstawienie z Nijntje, a najmniej festiwal Studia-100, gdzie
                  Bumba zaczal strzelac z armaty, a gdy pojawil sie Piet Pirat to mala
                  uciekla zanoszac sie placzem ;) dopiero na K3 zdecydowala sie wrocic
                  na sale ;)

                  Bardzo wazne jest by dobrac przedstawienie odpowiednie dla wieku
                  dziecka. Ja teraz daruje sobie teatry i chce sie wybrac na cos do
                  kina. Jak ktos moze cos polecic dla 4-latki to poprosze. Tylko nie
                  moze byc strasznych scen, jak w domu ogladalismy dvd ze szczesliwym
                  pingwinem to musielismy wylaczyc w trakcie sceny wynurzania sie
                  wielkiego slonia morskiego, ktory chcial pozrec pingwina, mala sie
                  rozplakala ze strachu. A niby film byl dla dzieci bez ograniczen
                  wiekowych..
                  • tijgertje Re: Z maluchem do teatru:-) 30.10.08, 11:27
                    Nesla, to ja cie nie pociesze;-/ Z produkcji hamerykanskich raczej
                    nic nie znajdziesz w kinie dla dzieci ponizej 6 lat. Moj mlody
                    strachliwy nie jest i Happy feat ogladalismy w kinie, jak mial
                    niespelna 4 lata, mozesz sobie wyobrazic te scenki na ogromnym
                    ekranie ze zdecydowanie zbyt glosnymi efektami :-/ Moj mlody jednak
                    nie chcial opuscic ani sekundy, ogladal potem nieraz na dvd. Tak, ze
                    z nim mamy ulatwiona sytuacje, kino odwiedzamy regularnie, zazwyczaj
                    filmy, ktore w polsce sa bez ograniczej, ale dla 3-5 latkow sie nie
                    nadaja, a tu sa od 6 lat, czyli w zasadzie wszystkie filmy rysunkowe
                    Disneya i innych. Rysunkowe mlody uwielbia, na sieci szarloty tu bez
                    ograniczen wytrzymal do przerwy, nudzil sie niemilosiernie, bo z
                    przeslania i dialogow niewiele wtedy rozumial, a ze film strasznych
                    scen nie zawieral, to byl dla maluchow tez. W ubieglym roku bylismy
                    na Plopie teraz jest nowy film i wybieramy sie jutro albo w
                    niedziele, jak Milenka lubi plopa, to mozecie z tym sprobowac,
                    postaraj sie kupic bilety gdzies z tylu sali, zawsze to ciut
                    latiwej, ajk tlum dzieli od ekranu. Piet piraat od 4 lat w zasadzie
                    jest, w teatrze wszystko jest bardziej realne, wiec nie dziwie sie
                    dziecku, ze moglo sie przestraszyc. Mega Mindy ma wlasny show teraz,
                    ale nie wiem, czy dla Milenki odpowiedni, moj mlody jakos tego nie
                    lubi, piosenki tak, ale na filmy nadal uwazam, ze jest dla maly,
                    podobnie Samson en Geert, piosenki tak, filmy go nudza, bo nie lapie
                    wszystkich zartow.
                    Nie wiem, czy znajdziesz cos odpowiedniego dla Milenki w kinie,
                    teatry maja przedstawiewnie od 2 czy 3 lat i chyba to na razie
                    byloby odpowiedniejsze, a skoro Milenka boi sie nawet przy dvd, to z
                    kinem lepiej poczekac ze 2 lata. Niektore dzieci taka maja niestety,
                    mam takiego wrecz chorobliwie strachliwego siostrzenca, jak mial 6-7
                    lat to ogladal tylko baby tv i teletubisie, bo nawet w Kreciku czy
                    Mysi bylo 'za duzo przemocy" i z wrzaskiem wylaczal telewizor:-/ To
                    wprawdzie daleko od normy odbiega, ale cos, jedne dzieci sa
                    odwazniejsze od innych i niewiele na to mozesz poradzic.
                    • beba3 Re: Z maluchem do kina:-) 30.10.08, 13:28
                      Tak na oko szacujac to wrazliwosc Milenki jest w normie chociaz mozna sie
                      pokusic o stwierdzenie ze ona jednak z tych odrobine bardziej wrazliwych. U nas
                      Patrycja jest takim malym wrazliwcem a Jagoda raczej zroworozsadkowo odbiera
                      bajki chociaz rece spocone a oczy szeroko otwarte. ;-)
                      Kino jeszcze sobie musicie darowac. Po pierwsze to jeszcze nie ten wiek na
                      odbior niektorych scen, na ogarniecie calej fabuky i filmy sa zwyczajnie za dlugie.
                      U nas Patrycja ktora ma w koncu 5 i pol roku porzadnie sie kreci po godzinie....
                      A w TV jesli ogladaja film dlugometrazowy i sa reklamy dzici maj przykazane aby
                      odejsc od TV pobiec do pokoju i porobic przez chwile co chca. Mal przerwa a i
                      tak koncowka filmy jest juz mniej atrakcyjna dla Paci.
                      W Polsce kiedys byly seansy dla maluchow (jak to sie nazywalo?) z Bolkiem i
                      Lolkiem itp czyli z Dobranockami uwczesnymi. Filmiki krotkie i tylko kilka.
                      Jest cos takiego w Holandii?
                      A! I my kiedy dzici byly mniejsze dzielilismy dlugi film na pol. Polowaw sobote
                      a druga w niedziele. No i dalo sie obejzec w ten sposob 1,5 godzinny film.
                      • tijgertje Re: Z maluchem do kina:-) 30.10.08, 14:19
                        Beba, wiesz co uwazam za najwiekszy koszmar w tubylczym kinie?
                        Przerwe:-/ Mlody zupelnie mnie w tym popiera. W polowie filmu,
                        zwykle w najciekawszym momencie jest 20 minut przerwy, oczywiscie,
                        zeby kasy nabic na zarciu i napojach:-/ kasper sie zawsze wscieka,
                        bo on natychmiast musi zobaczyc co dalej:-) w kinie mu chyba nawet
                        latwij wysiedziec niz w teatrze, wlasnie dzieki przerwie, spektakle
                        trwaja jakas godzine i kwadrans ciurkiem. Oczywiscie niektore dzieci
                        w tym czasie odbywaja pielgrzymki do toalety, ale jak znam mlodego,
                        to predzej by sie w majtki zesikal, nich chcial wyjsc w trakcie
                        przedstawienia;-)
    • tijgertje Re: Z maluchem do teatru:-) 21.07.09, 14:52
      Odkopuje!!!

      Dziewczyny, chcialam tylko przypomniec, ze wlasnie juz sa programy
      na przyszly sezon i jesli zalezy wam na konkretnych przedstawieniach
      albo dobrych miejscach, to trzeba juz teraz rezerwowac. Moj chlop
      jakis taki anty-kulturalny, do teatru go nie ciagnie, byl raz (Piet
      pierat op dino-eiland, jak macie dvd, to nas kilka razy widac), ale
      jakis taki niekumaty jest i jeszcze sie na mnie wsciekl, ze za duzo
      chce wydac. Faktycznie spektakle nie sa tanie, zwlaszcza
      te "markowe" czyli komercyjne studio 100. Jest troche przedstawien
      dla dzieci, w Bredzie maja rowniez ciekawe warsztaty, ale ze co
      tydzien nie moge lazic do teatru, wiec w dwoch wybralam po 3
      przedstawienia. W Roosendaal bedziemy na "zandtovenaar", moze
      kojarzycie z KRO Kinderrtijd malowanie piaskiem? Strasznie jestem
      ciekawa tego przedstawienia. W ofercie jest chyba fajne
      przedstawienie dla najmlodszych z Nijntje, muzyczne, maluchy moga
      poznac instrumenty. Zaluje tylko strasznie, ze na balet chyba jednak
      sie nie wybierzemy. Znalaslam "Jezioro labedzie" Czajkowskiego,
      mlody slyszal muzyke w radio i jest zachwycony,ale nie wiem, czy
      wysiedzi, bo klasyczny balet jednak troche trwa. mlody sie upomina
      o "gesie jezioro", koniecznie chce ze mna na koncetry chodzic, ale
      muzyka klasyczna to tylko wieczory, jak on wlasnie musi isc spaci to
      w okolicy jedyny spektakl, ktory jest o "ludzkiej porze":-( Moze
      jednak sie zdecydujemy, ale chlop mnie chyba oskubie, bo nawet ze
      znizka dla mlodego musilabym zaplacic 60€.
      no nic, spieszcie sie, bo np na Pieta Pierata w czerwcu najlepsze
      miejsca u as juz wyprzedane, ja tym razem odpuscilam, uznalam,z e
      niekomercyjne spektakle sa znacznie ciekawsze. Tylko zobaczymy, czy
      mlody podzieli moje zdanie;-)
      • nesla Re: Z maluchem do teatru:-) 21.07.09, 15:10
        My na balet to idziemy w listopadzie, bo nasza Milena bedzie
        debiutowac :D oczywiscie w grupie, nie solo, ale jednak, na dodatek
        w swoje urodziny! Moze przyjedziecie Tijgertje?? Nauczycielka chyba
        planuje jakas niespodzianke dla solenizantki, szkoda ze zabronili
        nam filmowac i robic zdjecia.
        Nijntje fajne jest bardzo, bylismy w zeszlym sezonie. Festiwal
        Studia 100 tez zaliczylismy, Milena sie przerazila Pita Pirata (albo
        Bumby juz nie pamietam) i uciekla z placze, dala sie namowic na
        powrot jak wystepowalo K3. W tym sezonie nie wiem na co sie wybrac..
        moze na Mega Mindy, bo Milena lubi. Malowanie piaskiem tez kuszaco
        wyglada, musze przegladnac nasz przewodnik.
    • tijgertje Puk puk... 29.11.09, 17:00
      To znowu ja;-)

      Wrocilam znowu z teatru i POLECAM!!! Alice, przedstawienie baletowe.
      4 aktorow, znaczy 1 tancerz i 3 tancerki (z czego 2 Polki!), teatr
      De Stilte z Bredy, ponoc czesto miewaja ciekawe przedstawienia dla
      dzieci. To na bazie bajki "Alicja w krainie czarow", tym razem
      Alicja z 2 siostrami prowadzi w krainie snu pogon za krolikiem,
      pojawia sie tez mysz, gasienica i kot. Niby da dzieci od 6 lat, ale
      mysle ze nawewt z bardziej kumatym 4-latkiem mozna by sie wybrac. O
      dziwo na sali same dziewczynki, mlody byl jedynym chlopakiem, ale
      smial sie najglosniej;-) Naprawde kapitane przedstawienie. nesla,
      moze cos dla Mileny? Bilety nie sa drogie, dzieci 8,50 euro, dorosli
      10 euro, u nas dla dzieci majacych karty biblioteczne jeszcze znizka
      2,5 euro, a po przedstawieniu byly jeszcze warsztaty dla dzieciakow
      (trzeba bylo zglosic wczesniej). Niestety wielu przedstawien juz nie
      maja, jeszcze 29 XII w zutphen (bez warsztatow), 30XII w Bergeijk,
      10I w den Bosch i 25 IV w Waalwijk, od stycznia do kwietnia jeszcze
      kilka spektakli w Belgii.
      Polecam rowniez goraco spektakl "de Zandtovenaar". Jak macie w
      okolicy, idzcie koniecznie. Godzina z hakiem jak na szpilkach,
      zabawne i tajemnicze przedstawienie i kapitalna zabawa. Nie wiem,
      czy ktores dziecko bedzie w stanie wysiedziec na miejscu:-)
      Odradzam adaptacje bajki "Niemand weet, niemand weet". Niby od 6
      lat, ale spektakl absolutnie nie nadaje sie dla 6-latkow, z
      dzieckiem ponizej 10-12 lat nie ma sensu isc, spektakl zbyt ciemny
      (czyt. straszny), nie ma ciaglosci czasowej , przez co ciezko sie
      polapac w akcji, teksty sa dla dzieci niezrozumiale (co 6-latek wie
      o malych literach w kontrakcie???), rowniez elementy erotyczne to
      dal dzieci zupelna abstrakcja. Spektakl jako taki super, ale nie dla
      dzieci.
      Plany zmienilam, dzisiaj maz z zaskoczenia wybyl na caly dzien, a my
      z mlodym musielismy cos fajnego wymyslic, w rezerwie bylo kino, ale
      teatr byl lepszy. Przy okazji kupilam jedne z ostatnich biletow na
      balet Czajkowskiego "Dziadek do orzechow". Kocham ten balet, ale
      nigdy nie mialam okazji go na zywo obejrzec, teraz znowu sie z
      mlodym ukulturalniac bedziemy:-) Widowisko jest rodzinne, z
      lektorem objasniajacym opowiesc, czasowo do wytrzymania i juz sie
      doczekac nie moge. Bedziemy miec super wstep do Swiat:-)
      • nesla Re: Puk puk... 05.12.09, 11:24
        Patrzylam u nas w programie ale nie ma "Alice" , chetnie bym sie
        wybrala ale niedaleko, jeszcze poszperam. Na razie widze u nas tylko
        Jezioro Labedzie, a z Davidem moze sie wybierzemy na Kabouter Plop,
        byl ktos, poleca?
        • tijgertje Re: Puk puk... 05.12.09, 11:39
          Na Jezioro labedzie moj mlody chcial isc, ale to jednak za dlugie
          widowisko w tym wieku, a ceny koszmarne. Alice jest tylko w kilku
          teatrach, nie wiem, czy do Zutphen nie za daleko macie? Chyba to
          jedyny spektakl w tamtej czesci wiatrakowa. Na Plopie bylismy swego
          czasu z mlodym, osobiscie uwazam, ze mniej komercyjnie
          przedstawienia sa fajniejsze, ale dzieciaki sa zachwycone. W
          Ubieglym sezonie wyjechalismy na weekend i nie skojarzylam, ze
          mialam bilety, oddalam kolezance, poszla wowczas z 2-latkiem i
          maluch byl zachwycony, rodzicom tez sie podobalo. Kolorowo, prosta
          historia dla maluchow i sporo znanych dzieciom piosenek, czegoz
          mozna chciec wiecej? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka