22.08.11, 12:45
jestem ciekawa czy jakikolwiek endokrynolog zlecil Wam po postawieniu diagnozy Hashimotu badania w kierunku nadwrazliwosci na gluten?
Obserwuj wątek
    • arronia Re: gluten 22.08.11, 14:26
      Endokrynolog jako taki nie, ale lekarz od innych moich autoimmunologii tak.
      Gluten odstawiłam.
    • pies_z_laki_2 Re: gluten 22.08.11, 16:12
      Endo nie zlecił, bo jeszcze wtedy nie widziałam tego problemu (wizyty co miesiąc - dwa). Kiedy zaczęłam mieć objawy nietolerancji poszłam do internistki (łatwiej dostępny lekarz prowadzący) i opowiedziałam jej o tych objawach. Zapytałam co ona o tym sądzi, co to może być i co z tym można zrobić. I to internistka skierowała mnie na badanie P-ciał p/tkankowej transglutaminazie IgA (wynik 1.0 U/ml przy normie <7). Na razie jestem na diecie b.glutenowej i ew. kolejne badania pogłębiające są bez sensu.

      A mój pierwszy endo tuż po postawieniu diagnozy Hashi powiedział, że mogę jeść wszystko (o żadnej diecie nie było mowy, żadnych sugestii czy zakazów, o lekach czy środkach zaburzających wchłanianie hormonu też cisza...), mogę robić wszystko (kierowanie samochodem przy dużej niedoczynności graniczącej z matołectwem... to wielka odwaga... albo bezmyślność...), o żadnych badaniach dodatkowych też mowy nie było. Gołe tsh i tyle. Badanie fT3i fT4 zleciła pani ginekolog przy okazji corocznych badań kontrolnych, kiedy zerknęła na morfologię z tsh i włos jej dęba stanął...

      Reasumując - nie wiem czy to sprawa pieniędzy, czy raczej przekonań...
    • hashi-tess Re: gluten 23.08.11, 07:42
      ja nie miałam żadnych objawów nietoleracji glutenu,
      a jednak po jego odstawieniu zgubiłam w krótkim
      czasie kilka kilogramów.
      • arronia Re: gluten 23.08.11, 09:24
        To odwrotnie niż ja. Tzn. widocznych objawów wcześniej nie miałam (poza długotrwałym byciem na pograniczu anemii, niskiej b12) - po kilku tygodniach od przejścia na bezgluten zaczęłam trochę tyć. Pewnie wreszcie zaczęłam przyswajać. Wygląda na to, że to droga w stronę dobrej dla mnie wagi. Być może tak jak u hashi-tess, choć niby odwrotnie smile
        • hashi-tess Re: gluten 23.08.11, 09:59
          ja dodam, że mam ustawione hormony i bardzo
          pilnuję, aby mi się nie rozjechały czy opuściły moje
          osobiste poziomy.
          Niemniej miałam trochę nadwagi. Przy wzroście 164 ważyłam
          68 - 70 kg i nie potrafiłam jej zgubić.
          Dlatego od kwietnia jestem bezglutenowcem.
          moje samopoczucie jest nareszcie cudne pod każdym
          względem.
          namawiam każdego, aby zrezygnował z glutenu.
          To nie wymaga jakiś znaczących wyrzeczeń, a samopoczucie
          jest boskie.

          Tess
          • aleksandra_01 Re: gluten 23.08.11, 11:14
            > namawiam każdego, aby zrezygnował z glutenu.

            nie, tak nie możesz mówić.
            każdy, kto jest zdrowy tj nie ma nietolerancji glutenu powinien odżywiać się różnorodnie.
            ścisła dieta bezglutenowa - a tylko taka ma sens - wyklucza bardzo wiele produktów,
            które bogate w witaminy, mikroelementy, pierwiastki śladowe i błonnik.

            jeśli już ktoś podejrzewa u siebie nietolerancję glutenu, to powinien najpierw,
            przed dietą wykonać badania w tym kierunku - przeciwciała, biopsję jelita itd.
            po przejściu na dietę bezglutenową takie osoby nie zostaną nigdy zdiagnozowane,
            gdyż kosmki się zagoją, przeciwciała znikną, a na normalne, glutenowe jedzenie
            nie będą mogły już wrócić. To jest ważne, bardzo ważne.

            a.
            • hashi-tess Re: gluten 24.08.11, 08:24
              aleksandra_01 napisała:

              > > namawiam każdego, aby zrezygnował z glutenu.
              >
              > nie, tak nie możesz mówić.
              > każdy, kto jest zdrowy tj nie ma nietolerancji glutenu powinien odżywiać się ró
              > żnorodnie.

              ale ja nie mówię, że nie.
              Powiem Ci, że chyba nigdy tak dobrze się nie odżywiałam
              jak w tej chwili. Ja nie jem tylko chleba, ciast i sprawdzam
              czy w produktach, kt. kupuję jest gluten.
              Najczęściej zamiast wędliny sama piekę mięso i zajadam je
              z warzywami.

              > ścisła dieta bezglutenowa - a tylko taka ma sens - wyklucza bardzo wiele produk
              > tów,
              > które bogate w witaminy, mikroelementy, pierwiastki śladowe i błonnik.

              hmmm, trochę się z tym nie zgadzam.


              >
              > jeśli już ktoś podejrzewa u siebie nietolerancję glutenu, to powinien najpierw,
              > przed dietą wykonać badania w tym kierunku - przeciwciała, biopsję jelita itd.


              uważam, że 99% osób, kt. mają ten problem nie wykona powyższych
              badań na własną ręke, a lekarz im nie zleci.

              > po przejściu na dietę bezglutenową takie osoby nie zostaną nigdy zdiagnozowane,
              > gdyż kosmki się zagoją, przeciwciała znikną, a na normalne, glutenowe jedzenie
              > nie będą mogły już wrócić.


              ale ja będąc na proszonych obiadach czy też będąc poza domem
              czasami jadam posiłki z glutenem i nic mi się nie dzieje.
              Ja wiem, że to mogę być tylko ja.


              To jest ważne, bardzo ważne.
              >
              • aleksandra_01 Re: gluten 24.08.11, 09:37
                > ale ja będąc na proszonych obiadach czy też będąc poza domem
                > czasami jadam posiłki z glutenem i nic mi się nie dzieje.

                nie wiem jaki jest w tym sens. przecież zboża są wartościowymi składnikami pokarmowymi.
                jeśli zrezygnuje się tylko trochę z glutenu to nie jest się na diecie bezglutenowej.
                inaczej mówiąc, jeśli komuś gluten przeszkadzał w przewodzie pokarmowym
                to jak się go tylko po prostu ograniczy, to on nadal będzie przeszkadzał tylko
                trochę mniej. natomiast pełna dieta bezglutenowa niestety wiąże się z ograniczeniami,
                które mogą również być niekorzystne.

                > uważam, że 99% osób, kt. mają ten problem nie wykona powyższych
                > badań na własną ręke, a lekarz im nie zleci.

                nie wiadomo. badanie przeciwciał - choć drogie - można zlecić sobie samemu.
                można też sprawdzić czy nie ma się po prostu alergii na pszenicę, żyto itd.
                mnie moi lekarze chętnie wysłaliby na bardziej skomplikowane badania, gdyby nie
                to, że wcześniej stwierdziłam "a i tak nie będę tego nigdy diagnozować, to spróbuję db".

                > Ja wiem, że to mogę być tylko ja.

                dorośli mają zazwyczaj postać skąpo objawową, niemą.

                a.
                • arronia Re: gluten 24.08.11, 10:10
                  > natomiast pełna dieta bezglutenowa niestety wiąże się z ogranicze
                  > niami,
                  > które mogą również być niekorzystne.

                  Co jest w 4 zbożach, czego nie mogą dostarczyć kasza gryczana, jaglana, ryż, quinoa, kasztany, tapioka czy amarantus? I jeszcze ewentualnie pszenica albo owies bezglutenowe?
                  • princy-mincy Re: gluten 24.08.11, 21:14
                    chyba nie masz pojecia, czym jest dieta bezglutenowa, skoro piszesz takie rzeczy

                    i nie chodzi tu tylko o zastapienie zboz glutenowych bezglutenowymi
                    poczytaj sobie etykiety- gluten jest praktycznie wszedzie (nawet w postaci sladowych ilosci, jesli producent nie ma oddzielnych linii technologicznych) i dla osoby chorej na celiakie takie produkty sa juz niestety wykluczone
                    ja nawet zwyklych przypraw nie moge uzywac, bo na wiekszosci z nich napisane jest, ze moga zawierac sladowe ilosci glutenu
                    nie wspomne juz o wedlinach, jogurtach (np bakoma- maja jogurty ze zbozem, nie maja czystych linii technologicznych, wiec ja juz bakomy nie zjem), slodyczach itp.
                    • arronia Re: gluten 25.08.11, 10:54
                      Ale zakładając, że znajdziesz producenta, u którego się nie miesza gluten do gryki (czy innych wymienionych wyżej) na przykład - to czego zabraknie, jeśli nie będzie się przyjmować "czterech zbóż"?
                    • pies_z_laki_2 Re: gluten 25.08.11, 11:00
                      Ja mam pojęcie o diecie bezglutenowej tongue_out

                      Ale tu rozmawiamy o nietolerancji glutenu, a nie o celiakii! To jednak spora różnica, nieprawdaż?

                      Mnie się żyje o wiele lepiej od kiedy porzuciłam gluten, staram się trzymać dietę bg dość rygorystycznie (łącznie z jogurtami, przyprawami, wędlinami itd), ale niewielkie odstępstwa raz na jakiś czas nie powodują u mnie widocznych problemów. Ale ja nie mam celiakii! Ani alergii na gluten. Mam "tylko" nietolerancję.

                      To samo z laktozą. Brakuje mi enzymów i dlatego wszystko co zawiera laktozę powoduje wzdęcia, biegunkę, przelewanie się, opuchnięcie itd. A więc zrezygnowałam z laktozy, o ile mogę ją w produktach zidentyfikować.

                      To samo z soją, też staram się unikać, ale czasem się nie da. Tak jak i cukru, nie używam wprost, ale czasem kieliszek wina wypiję, a w nim jest przecie cukier. Może nie biały, rafinowany, ale cukier.

                      A na koniec powiem tak - jestem chora, już i tak jest mi źle, w całym tym bałaganie jedynie małe grzeszki pozwalają mi na wzięcie oddechu smile Dlatego czasem pozwalam sobie na kozi koktail jogurtowy z owocami, albo kawałek ciasta marchewkowego. Glutenowego...
                      • aleksandra_01 Re: gluten 25.08.11, 13:25
                        > mów. Ale ja nie mam celiakii! Ani alergii na gluten. Mam "tylko" nietole
                        > rancję.

                        po czym odróżniasz celiakię, alergię i nietolerancję?

                        a.
                        • pies_z_laki_2 Re: gluten 26.08.11, 08:20
                          Po wynikach wykonanych badań.

                          Poczytaj też tu:
                          - www.miechowicka.pl/ciekawe/alerg_dzieci.pdf
                          - www.miechowicka.pl/ciekawe/alerg_dzieci.pdf
                          - www.mediton.pl/library/aai_volume-1_issue-1_article-294.pdf
                          - www.mediton.pl/library/aai_volume-5_issue-2_article-112.pdf
                          - www.mediton.pl/library/aai_volume-4_issue-4_article-143.pdf
                          - forum.celiakia.pl/printview.php?t=3470&start=0&sid=f558b7cf4287dd81246627bd3d15c040

                          itd itp (alergia vs nietolerancja pokarmowa). U mnie badania wyszły negatywnie, z czego się bardzo cieszę. Objawy jednak nadal mam i prawdopodobnie biorą się ze złapania półtora roku temu rotawirusa, potem bb i obecnej niedoczynności.

                          Mam dwa w jednym, nietolerancję glutenu i laktozy, oba powodują u mnie podobne objawy i oba odstawiłam, co łagodzi problemy. Niestety nadal łykam codziennie E z laktozą, zanim zmienię na Letrox jeszcze trochę się z tym pomęczę. Sprawdziłam, dwa dni temu nie wzięłam rano E i brzuch po raz pierwszy od kwietnia mnie nie bolał, nie opuchł i nie sprawiał kłopotów. Bajka!

                          Ale nie mogę nie brać hormonu, więc czekam z utęsknieniem na nową receptę...
                          • hashi-tess Re: gluten 26.08.11, 08:43
                            pies_z_laki_2 napisała:

                            >
                            > Ale nie mogę nie brać hormonu,

                            oczywiste.


                            >więc czekam z utęsknieniem na nową receptę...


                            idziesz do rodzinnego i masz, po co się męczyć.
                            • pies_z_laki_2 Re: gluten 27.08.11, 09:59
                              > idziesz do rodzinnego i masz, po co się męczyć.

                              No jasne, ale w moim przypadku nie jest to takie proste. Tu gdzie jestem całe lato nie mam swojego lekarza. Kwestia ubezpieczenia, zusów, abonamentów w lecznicy itp, itd. Do endo czy innego muszę się pofatygować ok 250 km w jedną stronę, co dla jednej recepty robi się troszkę kłopotliwe... Mam więc duży zapas Eutyroxu sad

                              Ale wczoraj udało mi się namówić panią magister w aptece na wydanie mi opakowania Letroksu smile Dziś wzięłam pierwszą tabletkę i ... i rzeczywiście to działa!!!

                              A wracając od laktozy do glutenu - ja to sobie tłumaczę tak: jeśli nie mam celiakii i alergii, to moje grzeszki glutenowe nie robią mi wielkiej i bezpowrotnej krzywdy, tylko sprawiają mi czasowy kłopot porównywalny z niestrawnością. Czasem więc, w uzasadnionych przypadkach porzucam dietę bg i folguję sobie glutenowo. Rzadko, bo masochistką nie jestem, ale raz na miesiąc to i owszem smile

                              Jeśli jednak ktoś ma alergię, to gluten może mu sprawić spore kłopoty (z uduszeniem włącznie, zależy jakie objawy tej alergii się ma). A przy celiakii gluten goli kosmki i sprawia kłopoty w dłuższym okresie, nie dopuszczając do normalnego wchłaniania składników odżywczych. Dla własnego więc bezpieczeństwa warto sprawdzić, jak to jest u nas z glutenem. O ile przemawiają za tym jakiekolwiek objawy, czy to niestrawność, czy niedobory witaminowe czy inne.

                              Ale trzeba pamiętać, że po wprowadzeniu diety bg badania mijają się z celem, bo przeciwciała opadają, kosmki odbudowują się, więc wyniki pewnie wyjdą niezłe. Co nie znaczy, że alergii czy celiakii nie mamy... Ot, taki paradoks.
                          • aleksandra_01 Re: gluten 26.08.11, 10:58
                            Dzięki za linki.

                            to już wiem, że:
                            - mam nietolerancję laktozy (alergia mi nie wyszła)
                            - i mam "wątpliwą" alergię na mąkę żytnią i pszenna
                            (co potwierdza fakt, że jest mi źle po np. chlebie pszennym bezglutenowym)
                            i raczej celiakię niż nietolerancję (tego już nie zbadam), bo po odstawieniu
                            całkowitym glutenu wreszcie ferrytyna sama z siebie bez tabletek utrzymuje się
                            równo idealnie na 60% normy już kilka miesięcy, a wcześniej bez tabletek od razu spadała do zera.
                            poza tym, że od zawsze, tj od dzieciństwa miałam problemy z anemią.
                            i też schudłam po odstawieniu glutenu i laktozy.

                            jest coś takiego jak zespół III b lub c (zależy jak na to patrzeć)
                            czyli autoimmunologiczne zapalenie tarczycy + niedokrwistość A-B + celiakia,
                            i to najlepiej odpowiada temu co mam.

                            zastanawiam się też nad hpu/kpu. biorę cynk i b6 i patrzę, czy coś się poprawi w moich reakcjach
                            na stres.

                            a.
        • hashi-tess Arronio! 23.08.11, 10:00
          ustawisz hormony i wrócisz do odpowiedniej wagi.
          Oczywiście nie zajadając glutenu.
          • arronia Re: Arronio! 23.08.11, 12:48
            Ale ja właśnie przybierając na wadze wracam do właściwej wagi smile
            • japanunieprzerywalempanieposle Re: Arronio! 24.08.11, 14:08
              patrzac na przyklad hashi tess w hashimoto nietolerancja glutenu daje zdziebko inne objawy niz u osob majacych typowa celiaklie. w celiakli traci sie na wadze bo glutem uszkadza kosmki jelitowe u ciebie hashi gluten pewnie dawal bardziej alegriczne objawy ? czy tez mialas objawy ze storny przewodu pokarmowego ?
              • arronia Re: Arronio! 24.08.11, 14:33
                Tu forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=2287 można poczytać, dlaczego nie wszyscy pacjenci z celiakią cierpią na niedowagę (niektórzy wręcz przeciwnie).
              • hashi-tess Re: Arronio! 24.08.11, 20:06
                japanunieprzerywalempanieposle napisała:

                > patrzac na przyklad hashi tess w hashimoto nietolerancja glutenu daje zdziebko
                > inne objawy niz u osob majacych typowa celiaklie. w celiakli traci sie na wadze
                > bo glutem uszkadza kosmki jelitowe u ciebie hashi gluten pewnie dawal bardziej
                > alegriczne objawy ?


                takie alergiczne objawy mam przy złych poziomach HT.
                Nie mogę nosić żadnej biżuterii, a szczególnie srebra.
                Po kilku godzinach noszenia łańcucha czy czegoś na palcach,
                mam wysypkę, która dość długo mnie męczy.



                >czy tez mialas objawy ze storny przewodu pokarmowego ?


                miałam czasami niestrawność, ale nie pamiętam po czym.
                Jednak ciągle kojarzę to z niedoczynnością.
                • bebelu hashi-tess, waga a dawka 25.08.11, 08:03
                  Tess, piszesz, że zgubiłaś kilka kilogramów, czy musiałaś adekwatnie dopasować dawkę? Bardzo mnie ten temat interesuje smile.
                  A poza tym, to myślę, że tak naprawdę odstawiłaś węglowodany - a one powoduję mega tycie, bo gluten to zupełnie inna sprawa i gdybyś miała prawdziwą nietolerancję/ alergię, to po tych obiadach u znajomych bardzo byś się męczyła, ale to bardzo.
                  Ja mam nietolerancję laktozy i jak jestem w domu, to ok, ale jak w weekend zjem pomidorowej ze śmietaną u teściowej, to mam niezły bal wink.
                  • hashi-tess Re: hashi-tess, waga a dawka 26.08.11, 07:51
                    bebelu napisała:

                    > Tess, piszesz, że zgubiłaś kilka kilogramów, czy musiałaś adekwatnie dopasować
                    > dawkę? Bardzo mnie ten temat interesuje smile.


                    tak, moje poziomy wyfrunęły ponad normę.
                    Zmniejszyłam dawkę o 25mg.
                    za 2 tygodnie oznaczę ponownie hormony i napiszę
                    wyniki.


                    > A poza tym, to myślę, że tak naprawdę odstawiłaś węglowodany - a one powoduję m
                    > ega tycie, bo gluten to zupełnie inna sprawa i gdybyś miała prawdziwą nietolera
                    > ncję/ alergię, to po tych obiadach u znajomych bardzo byś się męczyła, ale to b
                    > ardzo.

                    tak podejrzewam i b. się cieszę, że nie mam takich objawów.


                    > Ja mam nietolerancję laktozy i jak jestem w domu, to ok, ale jak w weekend zjem
                    > pomidorowej ze śmietaną u teściowej, to mam niezły bal wink.

                    mogę Ci tylko współczuć.


                    a tu znalazłam info n/t niemej objawy celiakii:

                    Postać „niemą” celiakii charakteryzuje obecność typowych zmian zanikowych kosmków błony śluzowej jelita cienkiego przy skąpych objawach gastroenterologicznych lub ich braku. Jedyną manifestacją choroby bywa objaw świadczący o upośledzeniu wchłaniania, jak niedokrwistość niedoborowa czy niskorosłość.


                    www.dietabezglutenowa.pl/poradnik/celiakia_3.htm
                    • hashi-tess Re: hashi-tess, waga a dawka 26.08.11, 07:57
                      dodam jeszcze, że nigdy nie miałam problemów
                      z niedokrwistością. Ferrytyny i B12 zawsze miałam
                      w nadmiarze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka