Dodaj do ulubionych

Pierwsze dawki tyroksyny

12.12.06, 23:25
Trochę a propos sąsiedniego wątku...

Czesto czytam o tym, że lekarze Wam kazali zaczynać od małej dawki hormonu,
potem dopiero stopniowo wchodzić na wyższą.

U mnie było inaczej - lekarka kazała mi zacząć od 75 Letroxu, poczekać aż
organizm "wysyci się" lekiem, a potem ustalimy w miare stałą dawkę, która
bedzie prawdopodobnie niższa.

Nie miałam żadnych negatywnych objawów na początku leczenia, cały czas widzę
poprawę... (fakt, że oprócz hashi jestem "zdrowa", np. ciśnienie mam w
normie, układ krążenia ogólnie ok).

Czy teoria mojej lekarki jest dziwna?
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Pierwsze dawki tyroksyny 13.12.06, 00:15
      Myślę, że nie.
      Ja też zaczynałam od dawki 75.
      Jednak są osoby, które tego nie wytrzymają.
      Tess
    • rosteda Re: Pierwsze dawki tyroksyny 13.12.06, 01:30
      Ale ja mialam bardzo negatywne objawy i to przy przejsciu z dawki 31,25 na 50µg
      tyroksyny.
      Juz o tym tu na forum pisalam. Jak chcesz wiedziec co to poszukaj.
      Inne osoby tu na forum tez juz tu pisaly co przechodzily przy wprowadzaniu
      leczenia, a nawt przy zwiekszaniu dawek.
      Nie mozna sadzic tylko po sobie, ze tak musi byc u innych.
      Widocznie nalezysz do tych 70% szczesliwcow ktorym Hashi nie daje w kosc.
      Ja naleze niestety do tych 30% i moge duzo powiedziec co to jest za wstretna
      choroba.
      Rosteda
      • mary_lu Re: Pierwsze dawki tyroksyny 13.12.06, 10:21
        Dzięki, dziewczyny.

        Rosteda, hashi też daje mi w kość, objawów hashi mam pełno, ale nie mam innych
        poważnych schorzeń.

        Tylko się zdziwiłam, że dostałam po pierwszej wizycie tak dużą dawkę i lekarka
        nic mi nie mówiła o ewentualnych trudnościach z taką dawką leku.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • alfa36 Re: Pierwsze dawki tyroksyny 13.12.06, 11:25
          Ja z kolei odwiedziłam do tej pory 3 endo. Pierwsza dala dawkę 50, druga 25, trzecia (ale do niej już poszłam w trakcie brania 25) powiedziała, że zwykle zaczyna od 50. Jako, ze sama zdecydowałam że na początek wezmę 25, a po miesiacu okazalo sie, ze niedoczynnosc postępuje, to obecnie jestem na dawce 50.
          • 1.8.5.x Re: Pierwsze dawki tyroksyny 13.12.06, 11:32
            Ja zaczynałam od dawki 100 letroxu ale u mnie nie było na co czekać, TSH 57 i
            anty TPO 6500. Teraz po 2 latach leczenia biorę 125. Dla mnie to było
            zbawienne, bo gorzej już chyba nie mogłam się czuć.
            Jestem nowa na forum, pozdrawiam wszystkich- Nika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka