log222 22.01.08, 14:14 że takim kłopotem jestem dla siebie... Znowu będę musiała tłumaczyć się ze swojej beznadziejności. Próbuję unikać tego określenia, ale czasami nie mam do siebie siły :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kajda28 Re: Przykro mi 23.01.08, 16:06 > że takim kłopotem jestem dla siebie... > Znowu będę musiała tłumaczyć się ze swojej beznadziejności. > Próbuję unikać tego określenia, ale czasami nie mam do siebie siły :( Dziewczyno kochana, dlaczego nie idziesz na terapię?! Piszesz że wiesz wszystko, ale czy omówiłaś to z kimś, czy wypowiedziałaś komuś głośno to co nie przechodzi przez gardło w samotności? Wiesz że jesteś DDA, i nie możesz nic z tym nie robić, to jest Twoje życie i zależy już tylko od Ciebie- nikt za Ciebie go nie przeżyje, już sama podejmujesz decyzje. Terapia naprawdę pomaga. Niunia trzymaj się, i chyba nie możesz być aż tak bardzo beznadziejna jak Ci się wydaje, nie masz wpływu na wszystko co się dzieje dookoła- mimo że tak uważasz. Odpowiedz Link
log222 Re: Przykro mi 23.01.08, 19:17 Przechodzi przez gardło :) Chyba nie bardzo dochodzi do mnie argument, że teraz to jest moje życie. Ciekawe, że wcześniej nic nie zależało ode mnie, a teraz ups, nagle zależy. Czary! Terapia może potem, teraz co innego mam na głowie :/ Odpowiedz Link
kajda28 Re: Przykro mi 24.01.08, 11:08 > Chyba nie bardzo dochodzi do mnie argument, że teraz to jest moje życie. Ciekaw > e, że wcześniej nic nie zależało ode mnie, a teraz ups, nagle zależy. Czary! Kiedyś nie wiedziałaś że jesteś DDA, i myślałaś że to co myślisz o sobie i otaczającym świecie jest normalne i prawdziwe. Tak jednak nie jest, przynajmniej w moim przypadku- uczę się bycia, że mam prawo czuć. > Przechodzi przez gardło :) przede mną jeszcze długa droga zanim nauczę się że mogę mówić co czuje, zanim przestanę się martwić że kogoś moje słowa mogą zdenerwować, zranić, zezłościć i jeżeli nawet to zrobią to nie będzie moja wina że czuje to co czuje. Odpowiedz Link
4444t Re: Przykro mi 23.01.08, 20:09 Zapewne myśl złe bombardują umysł Twój.Nieznajoma koleżanko ale beznadziejna to napewno nie jesteś.Więcej serdeczności i wyrozumiałości dla samego Siebie naprawde pomaga.Zamiast bić sie dłonią po policzku lepiej sie pogłaskać. Odpowiedz Link
mskaiq Re: Przykro mi 07.06.08, 08:54 Nie trzeba miec do siebie sily, trzeba umiec sobie wybaczac. Bardzo ptrzebujesz Twojej wlasnej milosci do Siebie. Kiedy nieustannie jestes przeciwko Sobie poglebiasz Swoja zlosc na Siebie, nie szanujesz Siebie. Nie pozwol myslec o Sobie zle, to jest przeciwko Tobie. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link