ela.jot
02.04.05, 11:43
Kochane
dziś wstałam co prawda niewyspana, ale poszłam (bez jedzenia) na basen.
Topierwszy ruch od początki DC. Przepłynęlam pół kilometra i... czuję się
fantastycznie. Wróciłam, zjadłam "śniadanie" (napój capuccino) i mam taką
energię, że nie wiem co z nią zrobić.
Nie czuję jeszcze tego, że chudnę (dalej mam brzuch i tyłek nabite na maksa),
ale w głowie zrobiło mi się świetnie. Wytrzymam na pewno. W ikazdym razie
bardzo chciałabym. Dziekuje Wam za wsparcie.