Górnictwo.

18.10.12, 11:18
Coś tam na wysokich stołkach ćwierkają,że to kolejny dział w Polsce do likwidacji.Mam tu na myśli górnictwo węglowe.Poprzez podnoszenie podatków można każdą dziedzinę sprowadzić do parteru.Nośnik energii są u nas jedne z najdroższych na świecie, drenaż państwa wpływa na życie każdego z nas.Zasłania się przy tym budżetem.A po co nam jakiś budżet bez Polaków i Polski? Podatkami można doprowadzić wszystko i wszystkich do ruiny i to się robi. Bez bogatego obywatela nie ma bogatego państwa.Bogactwo to przędsiębiorczość a u nas się ją wkłada w kajdany.A może moje myślenie jest skrzywione?
    • w36 Re: Górnictwo. 18.10.12, 17:59
      waple napisał:

      > Coś tam na wysokich stołkach ćwierkają,że to kolejny dział w Polsce do likwidac
      > ji.Mam tu na myśli górnictwo węglowe.

      Najwyższy czas. I to właśnie dlatego, byśmy byli bogaci.

      Przemyśl choćby taką ciekawostkę, bo to jesteś bliżej tematu.
      Dla nas kilogram naszego węgla wyrywanego spod naszych pupci jest droższy niż kilogram bananów przywożony statkami z drugiej półkuli :-o
      No to z tym bogactwem to trochę nie za bardzo.
      • durch-wall Re: Górnictwo. 19.10.12, 09:48
        Dla Pana Waple to jeszcze bogactwo !!! jakie bogactwo ? on żyje epoką wczesnego Gierka !!! bo chyba wtedy pracował w tym Bogatym przemyśle ?? Ekonomia się kłania mój drogi Omnibusie !!!
        • 22burza Re: Górnictwo. 19.10.12, 10:02
          durchwal,tu drogi minibusie,czy w tej całej mądrej ekonomii widzisz też człowieka ? te tysiące rodzin górniczych ,bo jeżeli nie to przy takim myśleniu Polska zejdzie na psy..Najpierw pomysł na nowe miejsca pracy, a potem likwidacja tej gałęzi przemysłu,odwrotna kolejność grozi katastrofą.
          • fifik_rsl Re: Górnictwo. 19.10.12, 12:46
            Moim zdaniem problem obecnego górnictwa dla naszego miasta jest jeszcze większy. Ruda to typowe miasto górnicze, które pomimo coraz gorszych prognoz dla tej gałęzi przemysłu dalej w to brnie. Piszecie że zastanawiają się w warszawie czy nie likwidować kopalń czy nadal dotować a u nas.... W ostatnim roku ok 6-8 moich kolegów poszło do pracy na kopalnię. Najczęściej musieli ukrywać swoje wyższe wykształcenie, bo na kopalni nadal panuje takie generalizowanie że każdy magister to leń śmierdzący.
            Przykre to że osoby wykształcone, niektórzy nawet po dwa kierunki, muszą dla jako tako godnego życia przyjmować się nadal na kopalnię, bo pracując w zawodzie po ukończonych studiach zarabiali po 1300-1500 złotych. Do czasu aż z tym się nic nie zrobi, nie zainwestuje w nowe technologie, nie postara się ściągnąć inwestorów ( nie mam na myśli kolejnego tesco) dalej Kompania będzie rozdawać karty. Do czasu aż kiedyś przyjdzie dyspozycja ze stolicy likwidujemy bo mamy dość dokładania, wtedy będzie tylko płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy już będzie za późno. Pozdrawiam
            • g-48 Re: Górnictwo. 19.10.12, 13:43
              Przykre to że osoby wykształcone, niektórzy nawet po dwa kierunki, muszą dla ja
              > ko tako godnego życia przyjmować się nadal na kopalnię, bo pracując w zawodzie
              > po ukończonych studiach zarabiali po 1300-1500 złotych. Do czasu aż z tym się n
              > ic nie zrobi,
              I piec kierunkow Uniwersytetow ze slupa ogloszeniowego. Znam takie przypadki bardzo dobrze.
              Co do w2egla i stali to zawsze mowilem "Amerykanie powiedza ile kosztuje tona wegloa i stali
              jak w Europie pozamykaja wszystkie Huty i Kopalnie"
              W przedostatniej rubryce jest Euro/tone
              Jeszcze w 1986 cena antacytu byla gdzies w granicach 240 DM przeliczajac na Euro 120 Euro.
              • g-48 Re: Górnictwo. link 19.10.12, 13:43
                kfk-duisburg.de/kohle/preise-privatkunden/
                • waple Re: Górnictwo. link 19.10.12, 14:27
                  Robicie sobie i innym wodę z muzgu.Gdzie i kto dokłada/dotuje/ węgiel? JSW strajkuje o podwyżki płac i twierdzi,że zysk tylko w zeszłym roku to 2-a miliardy.Za drogi węgiel to my płacimy bezpośrednio to węgiel a pośrednio to energia elektryczna.To poprzez podatki doprowadza się do rujnowania tej branży gospodarki. Na każdym produkcie w tym kraju wisi 50 podatków i jak tu żyć? a o inwestycjach i rozwoju to lepiej nie myśleć. Polska to taki dziwny kraj,oszczędza się pojedyńcze pln-y na tych ubogich a gdy już są miliardy to urzędasy wyrzucają je w błoto.Przykład, niby stadion, ten ten anty wodny.Parasol rozwijam, gdy pada deszcz a tam jak pada to tego parasola już rozłożyć nie można, taka instrukcja.A ile jeszcze kosztuje takie otwarcie za każdym razem? Jak mi powiedziano to usiadłem z wrażenia, bo nie wierzę.Pozdrawiam.
                  • fifik_rsl Re: Górnictwo. link 21.10.12, 12:58
                    Kwestia podatków w górnictwie to mógłby być kolejny osobny wątek, tu pełna zgoda. Posiadanie węgla nie daje już takiej pozycji jak jeszcze cztery dekady temu. Często się też słyszy, że czasem kupno węgla jest tańsze niż wydobycie.
                    Problemem w naszym mieście nie jest samo górnictwo, ale to że nie ma nic innego. Kiedy około kilkanaście lat temu zaczął się ten proces odchodzenia z kopalń i wypłat odpraw wierzyłem, że stworzy się jakąś alternatywę (strefa ekonomiczna czy park technologiczny). Czas ten został zupełnie zmarnowany, gdyż przez ten okres nie powstało nic co mogłoby być realną alternatywą dla kopalni. Dziś ponownie mamy tę chorą sytuację, gdzie aby mieć pracę i w miarę godziwe zarobki, to niestety trzeba się przyjąć na "gruba" i zjeżdżać na dół. Alternatywą jest praca za 1000-1500 złotych. Nie dotyczy oczywiście osób ze "znajomościami" bo dla nich zawsze w spółkach miejskich coś się znajdzie.
                    Władze Kompanii świadome swojej pozycji w mieście, potrafią najważniejsze dla siebie decyzje wymusić na władzach miasta (czytaj wydobycie na zawał). To już prowadzi do patologii i od tego musimy odejść, ale niestety nie potrafimy.
                    • fkae Re: Górnictwo. link 21.10.12, 14:01
                      A propos Twoich przemyśleń, że u nas jest górnictwo i nic więcej-zgadzam się z Tobą. Ktoś u nas coś przespał, a obecne władze tylko ten stan utrwalają!
                      • waple Re: Górnictwo. link 22.10.12, 17:20
                        Jest pod nami para o tem. 250-300 stopni C.Geotermia, ale gdyby teraz zlikwidowano górnictwo to by była katastrofa naszego miasta.Myślałem,że jak był premierem prof. Buzek będzie przełom.Wtedy to odchodzący z górnictwa otrzymywali odprawy/40 ooo/, ale nic takiego nie nastąpiło.I teraz się dusimy we własnym sosie.Pozdrawiam.
                        • fkae Re: Górnictwo. link 22.10.12, 19:22
                          "Jest pod nami para o tem. 250-300 stopni C."
                          Nie para. Przy ciśnieniach takich jak pod ziemią to przy temperaturach takich jak na powierzchni masz parę, pod ziemią masz dalej wodę (bardzo gorącą). Im większe ciśnienie wody tym wyższą ona ma temperaturę wrzenia. Np. w elektrowni przed kotłem woda ma takie ciśnienie, że przy ok. 250 st. C dalej jest wodą.

                          "...ale gdyby teraz zlikwidowano górnictwo to by była katastrofa naszego miasta."
                          Nasze wysoce roszczeniowe i gospodarne inaczej, jak również mentalnie dalej będące w czasach słusznie minionych, ktoś kiedyś zlikwiduje albo ograniczy tak jak zrobiła to Pani Thatcher w UK. I dla naszego miasta, które głupio, bezmyślnie i czołobitnie pcha się w objęcia górnictwa, ze szkodą dla mieszkańców i ich mienia, kiedyś ta katastrofa i tak i tak nastąpi. Miasta takie jak Gliwice, Katowice, Rybnik i jeszcze parę innych znalazło alternatywę zarówno dla górnictwa jak i innych gałęzi przemysłu cięzkiego. Tam na prawdę funkcjonują strefy ekonomiczne, ośrodki akademickie i tym podobne klastry. Tam ludzie mają gdzie pracować poza górnictwem. Tam nasi jeżdżą do pracy. A u nas kolejna władza utrwala zależność miasta od górnictwa. U nas nawet w ciepłownictwie też już mamy górnictwo. I to ciepłownictwo będzie żarło wiele wlezie z mieszkańców aż... zdechnie razem z tym górnictwem.

                          "Myślałem,że jak był premierem prof. Buzek będzie przełom."
                          Źle myślałeś - Buzek to energetyk i jego pogląd na to co trzeba robić w enrgetyce będzie raczej pro-eko niż 100% na węglu (jak wszystkie urzędasy w UE). Energetyka też kiedyś stwierdzi, że na polski węgiel ich nie stać i rynek to sam wyreguluje...

                          "Wtedy to odchodzący z górnictwa otrzymywali odpraw y/40 ooo/, ale nic takiego nie nastąpiło."
                          Jak to miało być z tym przełomem i odprawami po 40 tys.? W którą stronę to miał być przełom?

                          "I teraz się dusimy we własnym sosie."
                          To już nie jest sos - to już jest bagno po szyję na własne życzenie. Im bardziej to nasze miasto będzie zacieśniać tą "bliską współpracę" z górncitwem, zamiast szukać innych alternatyw, tym to bagno będzie bardziej wciągać. Ww. miasta potrafiły górnictwu postawić granice jego działalności i robić swoje, a u nas przed górnictwem na kolanach.
                          • waple Re: Górnictwo. link 23.10.12, 18:48
                            Odpowiem Ci tylko na jedno.W którą stronę miało iść gó...ctwo za prof. Buzka, ku powolnej planowej samolikwidacji, co i tak nastąpi, ale ze skutkami dla mnie, strach myśleć.Oby jeszcze nie w kryzysie.Pozdrawiam.
                            • vv0007 Re: Górnictwo. link 24.10.12, 11:37
                              waple jak masz takie plany co do górnictwa
                              to powiedz jeszcze kto kupi twoją marchewkę
                              albo raczej za co kupi jak straci pracę na kopalni
                              co zrobi twój sąsiad który jeszcze robi na kopalni
                              czym zapłacą za mieszkanie twoi znajomi itd itp.......
                              jako emeryt nie potrzebna ci teraz kopalnia
                              ale trochę rozsądku w pisaniu by się przydało
                              a swoją drogą dlaczego mając emeryturę
                              blokujesz miejsce pracy - powiesz interes prywatny
                              no dobra ale tak czy siak to miejsce pracy
                              widzisz co piszą tu na forum ci dwaj na f -coś tam
                              w Rudzie potrzebne są miejsca pracy - nowe miejsca pracy
                              • aloes69 Wątpliwość. 24.10.12, 21:48
                                Górnictwo. Jedna z najdroższych gałęzi przemysłu, a zarazem gałąź strategiczna. Dająca prace i gwarancję niezależności energetycznej, bo do tej pory każda próba zróżnicowania zaopatrzenia w energię kończyła się sięganiem do zasobów poza granicami naszego kraju. Potęga z którą liczą się politycy i moloch którego strach reformować. Każde nowe rozdanie kart na kopalniach nie polepsza sytuacji górników , ale pozwala kolejnym tabunom osób stanowiącym tzw nadbudowę kopalni trwać w dobrobycie. System wzajemnych zależności firm od kopalń i powiązań ludzi przypomina skomplikowaną sieć w której niewielu się biegle porusza. Wytrawni negocjatorzy przystępując do rozmów nastawieni są na sukces i zysk, więc biada temu kto uwierzy wyłącznie obietnicom. I nie miejcie złudzeń ,że możliwa jest tu pełna współpraca na zasadach równości z kopalnią. Z kopalnią można coś ugrać wyłącznie na zasadzie barteru. Ale jeżeli jesteś nierozsądny i stracisz czyli dasz im, to co oni chcą mieć i nie zabezpieczysz mądrze swojego interesu, bądź pewny ,że nie dostaniesz już nic w zamian. Więc może zapytam, co miasto Ruda Śląska tak naprawdę dostaje za takie przywiązanie do górnictwa i co będzie jeżeli ta gałąż przemysłu upadnie lub zostanie zrestrukturyzowana w sposób mający wpływ na np. zmniejszenie zatrudnienia?

                                P.S.
                                Przy okazji kolejnego ukłonu Miasta wobec tym razem Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń w związku z głoszonym przejęciem budynków mieszkalnych / artykuł na rudaslaska.com.pl/ mam nadzieje, że miasto posiada uczciwą opinie biegłego szacującego ewentualne nakłady na te budynki, bo według mojej wiedzy niektóre o ile nie wszystkie nie nadają się do zamieszkania i są w stanie kwalifikującym je do wyburzenia lub totalnego remontu. Co tym razem kopalnia nam obiecała za ogromne nakłady jakie będziemy musieli na te budynki ponieść i to w perespektywie kilku lat jak głosi artykuł?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja