Czy uzywa ktos z was stevii do pieczenia ciast? Bardzo prosze o informacje jaki zastosowac przelicznik stevii do cukru?
Robilam pare razy jakies slodkosci i albo bede musiala sie dlugo przyzwyczajac do jej smaku, albo po prostu dalam jej za duzo, bo bylo delikatnie jakby gorzkawe.
Znalazlam w necie tylko taki przelicznik:
1 filazka cukru - to 1 łyzeczka stevii w proszku lub fluid
1 łyżka - to 1/4 łyżeczka lub 6-9 kropel fluidu
1 łyżeczka - szczypta/ 1/4 w proszku lub 2-4 kropli.
Ale jest on raczej niedokladny, bo nie podaje ani wielkosci filizanki, czy lyzeczki, co w przypadku stevii ma raczej znaczenie, aby z jej iloscia nie przedobrzyc.
Na innych stronach - jest propozycja prob i bledow

a mi szkoda, i czasu, i ciast