Dodaj do ulubionych

Jasna Góra- APEL

28.05.07, 17:07
Wczoraj miałem zaszczyt odiwedzić Jasną Górę. Nie będę się rozwodził na temat
przeżyć z tym związanych, po za jednym, naprawdę niepozytywnym.
O godzinie 6-tej rano jak zawsze nastąpiło poranne odsłonięcie obrazu.
Tuż przed tym, zorganizowanej grupie pielgrzymów z pewnego miasta
udostępniono wejście bliżej obrazu, za kratę. To co w tym momencie zobaczyłem
przeraziło mnie, stado "katolików-fanatyków", które chyba po kilkudziesięciu
latach stałego pobytu w lesie, przywiezione do Częstochowy, zdarło się za
kratę. Omal się tratując przy okazji. Ciekawi mnie czy Ci ludzie pomyśleli
gdyby z przodu stało małe dziecko lub starsza osobna w pewnym stopniu nie
dołężna?
To nie jest tak- według mnie, że większych łask od Matki Boskiej dostąpi ten
kto oglądał Ją z bliska. Od znajomych wiem, że jest to normalna sytuacja.
Wczoraj się udało, tzn. obeszło się bez ofiar. Tylko co będzie jeżeli pewnego
pięknego dnia takie- przepraszam- stado przyjedzie po raz kolejny i dojdzie
do tragedii. Ale wtedy dla kogoś będzie zapoźno. Trochę szacunku dla innych
ludzi.
Obserwuj wątek
    • monikaannaj Re: Jasna Góra- APEL 28.05.07, 17:32
      Trochę szacunku dla innych
      > ludzi.


      tyrzba było dac im lekcję tego szacunku na miejscu. Dobry w tym jestes.
    • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL 29.05.07, 10:26
      Dziwne rzeczy piszesz.Czy to nie jest jakas prowokacja i wcale tam nie byłes?
      Bywam na Jasnej dosc czesto i to z okazji wielkich swiat i w innych terminach
      kiedy jest pustawo. Teraz nie ma zadnych wiekszych pielgrzymek ,nie bylo tez
      żadnego wiekszego swieta,a o 6 rano najczesciej sa w ogole pustki. Nie rozumiem
      w tym wypadku tego ,ze byl tam jakis tłum i ze się tratował. Nawet jak jest tam
      tlum z okazji jakiegos wiekszego swieta to raczej ludzie chodza w tym miejscu z
      szacunkiem .A co to za '"znajomi" o ktorych pisałes?
      • dangog Re: Jasna Góra- APEL 29.05.07, 15:48
        1. Nie rozumiem dlaczego mój tekst uważasz za prowokację, możesz wierzyć lub
        nie ale tam byłem.
        2. Krata była otwarta, jednak jest tam jeszcze jedno odgrodzenie dokładnie nie
        powiem co to było cos w stylu łancuszka.
        3. Troche źle zrozumiałem wypowiedź znajomj osoby, która również często tam
        bywa za co przepraszam.
        4. Była to zorganizowana pielgrzymka pod opieką księdza, powiem inaczej była to
        główna ielgrzymka w tym dniu. A tłum rzeczywiście był.
        • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL 30.05.07, 08:52
          dangog napisał:

          > 1. Nie rozumiem dlaczego mój tekst uważasz za prowokację, możesz wierzyć lub
          > nie ale tam byłem.
          > 2. Krata była otwarta, jednak jest tam jeszcze jedno odgrodzenie dokładnie
          nie
          > powiem co to było cos w stylu łancuszka.
          > 3. Troche źle zrozumiałem wypowiedź znajomj osoby, która również często tam
          > bywa za co przepraszam.
          > 4. Była to zorganizowana pielgrzymka pod opieką księdza, powiem inaczej była
          to
          >
          > główna ielgrzymka w tym dniu. A tłum rzeczywiście był.

          skad wiesz,ze pod opieka ksiedza a nie 3 czy 4 jesli to był tłum? I jaki to był
          tlum-cała kaplica zapchana? Ludzie pchali się w czasie mszy? I kto sie pchał?
          Wszyscy? Bo zawsze w takich miejscach znajdzie się 2-3 radiomaryjowców,od
          ktorych mozesz zarobic parasolka ,ale to nie znaczy aby robic z tego tragedie i
          jakąs norme,ktora próbowales tu przedstawic.
          Z moich dosc czestych wizyt na Jasnej norma jest tam ogromna poboznosc,
          szacunek i modlitwa. To zresztą moje ulubione miejsce modlitwy, nigdzie tak jak
          tam tak dobrze mi sie nie skupia i modli, a ja raczej nie trawie zamieszania w
          takich chwilach. Wiec nie wiem co tu próbujesz nam wmówic...
          • dangog Re: Jasna Góra- APEL 30.05.07, 14:51
            OK! Może i faktycznie była to jednostkowa sytuacja, ale to nie znaczy, ze się
            nie powtórzy. Nie mam zwyczaju rozglądać się w kościołach i innych teo typu
            miejscach. Nie była to cała kaplica, problem dotyczy tych, którzy znajdowali
            się w jej środkowej nawie.
            I naprawdę nie mówcie, że nie rozumiecie o co chodzi.
            Ciekawe po za tym co napiszecie gdy dojdzie do tragedii?
            • monikaannaj Re: Jasna Góra- APEL 30.05.07, 14:56
              A jak wytłumaczyli ci te sutuacje ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo
              pielgrzymów?
            • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL 31.05.07, 07:53
              dangog napisał:

              > OK! Może i faktycznie była to jednostkowa sytuacja, ale to nie znaczy, ze się
              > nie powtórzy. Nie mam zwyczaju rozglądać się w kościołach i innych teo typu
              > miejscach. Nie była to cała kaplica, problem dotyczy tych, którzy znajdowali
              > się w jej środkowej nawie.
              > I naprawdę nie mówcie, że nie rozumiecie o co chodzi.
              > Ciekawe po za tym co napiszecie gdy dojdzie do tragedii?

              Wiesz co...ja naprawde nie mam pojecia o co Ci chodzi...bywalam na roznych
              koncertach, festynach i tam jest duzo niebezpieczniej ze wzgledu na tłum niz w
              kaplicy gdzie ludzie chodza na paluszkach
              Mam bogata wyobraźnie ,ale zupełnie nie moge pojac jak tam moze dojsc do
              jakiejs tragedii....zwłaszcza,ze nic mi nie wiadomo o jakowych tragediach na
              Jasnej Górze od czasów potopu szwedzkiegowink
              ps. czy Ty przypadkiem nie masz imienia na "L"?
            • lipniak Re: Jasna Góra- APEL 01.06.07, 00:35
              Jak bylem na pielgrzymce maturalnej x lat temu, to tez doszlo do "zachwiania
              rownowagi" w czasie odsloniecia obrazu. Wlasciwie to zostalem wyniesiony za
              kolumne, tak ze niewiele widzialem. Nie czulem jednak, ze moze dojsc do
              tragedii.
              • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL 01.06.07, 07:52
                lipniak napisał:

                > Jak bylem na pielgrzymce maturalnej x lat temu, to tez doszlo do "zachwiania
                > rownowagi" w czasie odsloniecia obrazu. Wlasciwie to zostalem wyniesiony za
                > kolumne, tak ze niewiele widzialem. Nie czulem jednak, ze moze dojsc do
                > tragedii.

                Ja byłam w tym roku na Jasnej w momencie "najazdu" maturzystów. Oni nie tylko
                się pchali,ale poza kaplica koło Domu Pielgrzyma klęli, pili i planowali wypad
                na miasto.Maturzysci to akurat sredni przykład, bo w czasie pielgrzymek
                maturzystów ok połowa z nich jedzie na nia przypadkowo .Widziałes gdzies grupe
                kilkudziesieciu tysięcy kulturalnych 18-latków w jednym miejscu??wink
                Naprawde szukacie na siłe problemu tam gdzie go nie ma....






    • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL 29.05.07, 10:53
      I jeszcze male szczegoly:
      -o 6 rano jest na Jasnej Gorze msza,chyba nie chcesz powiedziec,ze ludzie
      cisneli się do obrazu w czasie mszy ksiadzu na głowe
      www.czestochowa.w.interia.pl/turystyka/jasna.htm
      - krata w czasie zwykłych mszy jest stale otwarta, a w srodku krzesełka dla
      wszystkich -mozna usiasc. Zamknieta jest tylko przy wiekszych swietach, kiedy
      miejsca wewnwtrz zarezerwowane sa dla specjalnych gosci: np. biskupów, kaplanów
      jesli jest ich bardzo duzo i odprawiaja msze lub inne nabozenstwa, a
      pielgrzymów faktycznie jest gestny tlum .
      • jowita771 Re: Jasna Góra- APEL 01.06.07, 12:11
        msza jest w bazylice, a on pisał o obrazie. byłaś na Jasnej Górze w ogóle?
        • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL 01.06.07, 14:49
          jowita771 napisał:

          > msza jest w bazylice, a on pisał o obrazie. byłaś na Jasnej Górze w ogóle?

          Msze sa i w bazylice i w kaplicy z obrazem zupełnie niezaleznie od siebie. Na
          Jasnej bywam kilka razy w roku. A Ty?
          Nie wiem czemu tak glupia sprawa,ze jakas babcia czy maturzysta się pchał bo
          pewnie wszedzie sie akurat ci pchają, wywołuje tutaj czyjes emocje. Czy Wam
          faktyczie o to chodzi?
          • mala.mi74 Re: Jasna Góra- APEL jowita 01.06.07, 14:52
            Jowita,a Ty otworzyłąs w ogole link ktory podalam?Przeciez tam wyraźnie jest
            opisane godziny i miejsce mszy, wiec zupłenie nie wiem o czym Ty i PO CO
            piszesz.
            • lipniak Re: Jasna Góra- APEL jowita 01.06.07, 22:24
              Zgadzam sie, ze nie wiadomo o co poszlo. Moze sie ktos rozczarowal... Ja tylko
              stwierdzilem, ze przepychanki w miejscach kultu albo przy wychodzeniu z
              kosciola albo do darmowych kanapek nie sa nadzwyczajnym zjawiskiem. Take it easy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka