Dodaj do ulubionych

Porównanie pisarzy

    • cukiereczek. Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 15:45
      Meyer i Tolkien to dwa inne światy.Nie wiem nawet czy należy ich
      porównywać,wiadomo,że np.takiej 12-latce nie spodoba się twórczość Tolkiena.Do
      takich książek trzeba 'dojrzeć'.
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:02
        Ale nawet jeżeli nie zrozumieją Tolkiena, to nie wiem czy Zmierzch jest dla nich odpowiedni, bo w zasadzie bohaterzy są już dorośli, i są w nim tematy, których 12 latki nie powinny czytac
    • lalula005 no więc tak... 28.07.10, 15:59
      Nie uwazam Meyer za genialną pisarkę. Owszem saga wyszła jej nie najgorsza, ale tak naprawdę jest nijaka. Narracja, dialogi nudne. Zdarzenia ciekawe, ale są i takie, przy których można zasnąć. Bohaterowie to już kompletna porażka. Tak, tak, wiele dziewcząt szaleje na punkcie bohaterow zmierzchu. Dla mnie taka np. Bella jest beznadzieją samą w sobie. Przy czytaniu denerwowała mnie z każdą nową strona bardziej. Dla mnie na niekorzyść dziala też, choć nie powinna i ganię się za to, adaptacja filmowa. Minus, bo nie trawię Fanning, Green i Lautnera.

      Władcę Pierścieni zaczęłam, jednak nie skończyłam. Nuda. Filmowej wersji również nie widziałam, nie ciągnie mnie wcale.

      Całą sagę HP przeczytałam i czytam od nowa w kółko. Według mnie genialnie napisana. Ciekawa i nie nudzi mi się.

      Tolkiena nie czytalam więcej niż 20 stron, więc nie znam zbytnio jego stylu pisania. Meyer nie przypadła mi do gustu, a Rowling jest bardzo dobrą pisarka.

      Nie mam zwyczaju sądzić książki po autorze, jesli nie przeczytałam co najmniej 3 danego autora.
      • llena Re: no więc tak... 28.07.10, 16:05
        Ja w sumie czytałam 7 książek Meyer ( Saga Zmierzch - 4 książki, Intruz, Drugie życie Bree...)
        Tolkiena 4 (Trylogie Władcy, Hobbita)
        Rowlling 7 ( Cały HP)

        Więc chyba mam prawo porównać, prawda??
        • lalula005 Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:08
          Każdy ma swoje zdanie.


          P.S. Meyer nie jest wedlug mnie zbytnio dobrą pisarką równiez dlatego, że zbyt wiele podobieństw jest w jej książkach do innych utworów. Razi.

          Nie sztuką jest napisać powieść na podstawie innych utworów.
          • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:12
            I właśnie o to chodziło zakładając ten wątek,
            nie chciałam obrażać fanów jej twórczości, tylko zaznczyć że pomieszała wiele wątków i stworzyła "nową" książkę.
            Największym wstrząsem był dla mnie serial Roswell, kiedy go oglądałam to miałam wrażenie, że Meyer zmieniła kosmitów w wampiry i dodała kilka postaci, wymyśliła i inaczej opisała niektóre wątki,
            A Rowlling z Tolkienem nie wzorowali się na niczym, tylko stworzyli coś zupełnie nowego
            • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:23
              Czy calkiem nowego to nie wiem. Jest kilka podobieństw do innych utworów. Jednak podczas czytania HP nie miałam wrazenia, jakbym czytała zlep innych opowiesci.
              • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:28
                Mnie się tak nie wydaje, no ale to już osobna sprawa.
                O Tolkienie natomiast nie można powiedzieć, że nie stworzył czegoś wspaniałago
                • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:33
                  Tolkien stworzył coś nowego.
                  Nie wiem czy dobrze się zrozumialyśmy ;p
                  • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:40
                    Tak o to chodzi ^^
                    • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:44
                      Meyer traci u mnie również za ciągłe wałkowanie jednego tematu. Sagę zakończyła, ale po co kolejne książki... poboczne?

                      Wygląda to dla mnie tak, że zrobiła karierę na sadze i na siłę próbuje to... przedłużyć, odnowić?
                      • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:46
                        Nie wiam, co jeszcze chce zrobić, podobno ma napisać całą sage oczami Edwarda, uncertainuncertain
                        • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:53
                          a potem co? oczami Jacoba, Alice, Jaspera, Esme, Emmeta, Rosalie, Jane itd?

                          Pani Meyer, to się robi nudne.
                          • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:04
                            Mogła napisać książkę w # osobie,i byłby święty spokój, bo to już się śmieszne robi
                            • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:04
                              llena napisał(a):

                              > Mogła napisać książkę w # osobie,i byłby święty spokój, bo to już się śmieszne
                              > robi


                              miało być w 3
                              • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:12
                                W moim przekonaniu wygląda to tak, że to napisała jak jej było wygodnie. Ciągle wznawia ten wątek, żeby nie ucichło, żeby zainteresowanie nie minęło.
                                • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:17
                                  Szkoda, że inni tego nie widzą tak jak my ...
                                  • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:19
                                    mogą widzieć inaczej, byle szanowali poglądy innych.
                                    • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:34
                                      masz racje wink
                                      • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:38
                                        jakieś jeszcze dobre książki znasz oprócz wymienionych?
                                        • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:43
                                          Mnie bardzo podobała się "Julia " Anne Fortier, ale mogę być nie obiektywna w związku z moich schizem na teamt Romea i Julii tongue_outtongue_out, ale dla mnie to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam ^^
                                          • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:47
                                            troche prywatyzujemy ta rozmowe;p
                                            • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:51
                                              a co tam, jakby kotek zrobił prywatne widomości to nie trzeba by było rozmawiać na forum tongue_outtongue_out, to nie nasza wina
                                              • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 18:01
                                                heh no tak. smile

                                                nie czytalam tej "Julii", ale pewnie sięgne.
                                                • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 18:07
                                                  Nom, na serio mi się spodobała, bo jest wymieszana teraźniejszość z przeszłoscia i ogólnie zaskakujące zakończenie ^^
                                                  • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 18:18
                                                    zachęcasz ;p
                                                  • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 18:27
                                                    Zachęcam, zachęcam, bo historia Romea i Juli jest pokazana z zupełnie inne niespodziewanej strony, ale już nic nie powiem ^^
                                                  • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 21:48
                                                    Hah wink Lepiej jak się sama dowiem c;

                                                    Narazie mam zamiar przeczytać Sen nocy letniej, kiedy skończę lektury o Oświecimiu. Zawsze chcialam przeczytac Sen nocy letniej. Ale pozniej napewno sięgnę po tą "Julie".
                                                  • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 29.07.10, 10:37
                                                  • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 29.07.10, 10:37
                                                    wink
          • sophie_annabet Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:18
            żę tak się wtrącę...
            Nie sztuką jest napisać powieść na podstawie innych utworów.

            lubię panią Rowling, ale gdy czytałam Harrego miałam wrażenie, że trochę sobie
            od Tolkiena pożyczyła.
            np. tacy dementorzy są wierną kopią nazguli.
            zgredek to przerobiony gollum.
            dumbledore to podobizna gandalfa.

            lubię harrego, lubię rowling, lubię tolkiena, ale podobieństw w książkach w
            dwudziestym pierwszym wieku nie sposób uniknąć.
            • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 16:25
              Ale, nie jest to ściągnięte w tak oczywisty sposób, jak to robi Meyer, no i oczywiście co do Zgredka i Dementorów to nie do końca się zgadzam, no ale może ja to tak widzę smilesmile Bo Gandalf i Dumbledore są do siebie podobni w pewnym sansie, ale tylko troche.
              • sophie_annabet Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:19
                no jak nie :p
                dementorzy:
                https://republika.pl/blog_se_4497366/6668820/tr/dementor.jpg
                nazgule:
                https://tanieredelothlorien.free.fr/photoraces/nazguls.jpg

                tak samo zgredek:
                https://www.harrypotter4.friko.pl/grafika/gk1.jpg
                gollum:
                https://foreverloyal.files.wordpress.com/2008/08/gollum.jpg

                chodzi mi bardziej o podobieństwa w wyglądzie, nie o historię i ich charaktery.
                • llena Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 17:58
                  w wygladzie to może troche rzeczywiście winktongue_outwinktongue_out
                • lalula005 Re: Nie mówię, że nie masz prawa. 28.07.10, 18:02
                  pomiędzy dementorami i nazgulami nie widzę różnicy wielkiej, ale co do zgredka i golluma trochę się nie zgadzam.
    • amazinga Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:22
      Po prostu książki Meyer lepiej się czyta. Ja tak mam.coolcool
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:25
        Bo kisiążki Tolkiena nie są dla wszystkich, ( po prostu )
      • autre Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:33
        Mnie irytuje to, że ktoś mówi np., że "Zmierzch wygrywa". A co, kurcze, był jakiś
        konkurs o którym a nie wiedziałam ? Ja tam nie porównuje Meyer z Cassandrą Clare -
        która jest moim guru, bo sama piszę - , bo obie są świetnymi pisarkami. Obie mają
        niezwykłą wyobraźnie i dar pisania, dzięki któremu jest to wszystko łatwiej sobie
        wyobraźić. Ich wątki miłosne, szybkie zwroty akcji (moim zdaniem bardziej w przypadku
        pani Clare) czy też rozbrajający humor, przez który mam bóle brzucha ;p Podziwiam obie
        pisarki, a także J.K. Rowling oraz nie dawno przeze mnie odkrytego James A. Owen.
        • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 20:53
          Tak, wszystko przez konkurs na najlepszą książkę na kotku, pewnie nie widziałaś
    • join_ Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:26
      Och, przyznam się, że nie czytałam nic Rowlling'a (nigdy nie pociągał mnie
      HP). Tolkiena czytałam hobbit, dlatego, iż był moją lekturą.
      Czytałam niby z przymusu, ale podobał mi się.
      Stephanie Meyer, sagę Zmierzch, przeczytałam całą, podobała mi się.
      Aczkolwiek muszę przyznać, że widać, iż jest ona początkującą pisarką. Niektóre
      teksty jej się powtarzają, jak i niektórych słów używa w kółko. Jeszcze wiele
      negatywnych rzeczy znalazłabym w tym, ale uważam, że Zmierzch nie jest
      najlepszą książką, i że są lepsi pisarze od Meyer.
      • lalula005 Rowling jest kobietą. 28.07.10, 16:34
        • llena Re: Rowling jest kobietą. 28.07.10, 16:41
          hahah, no widać, że nie czytała, skoro nie wie, że Harrego Pottera kobieta napisała tongue_outtongue_out
          • join_ Re: Rowling jest kobietą. 28.07.10, 18:34
            no mówię, ze nie czytalam, bo dla mnie to jest nudne.
            poza tym miałam napisać Rowllingowej ? 0,0
            • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 28.07.10, 19:00
              Rowling. Poprawna odmiana się klania,.
              • llena Re: Rowling jest kobietą. 28.07.10, 19:18
                ehhhh, mogłaś przed nazwiskiem dać pani i byłoby wszystko jasne, proste
              • join_ Re: Rowling jest kobietą. 29.07.10, 15:22
                No tak, pouczajcie mnie.
                Ale może zamiast krytykować innych za jeden błąd, spójrzcie na siebie.
                Ilena - przeczytałaś książki tylko tych 3 autorów? Najwidoczniej nie znasz
                innych, mniej znanych. Dla Ciebie liczy się tylko to co jest cool, na
                topie, czy coś tam. Czytasz to, co czytają wszyscy, zamiast odkryć coś nowego i
                bardziej intersującego. Nie tylko w kółko te same książki.
                Ja przyznałam się, że nie czytałam nic PANI ROWLLING, ale za co przeczytałam
                wiele innych, dużo fajniejszych książek, z których przynajmniej czegoś się
                nauczyłam. Ale to są książki dla dojrzalszych.

                Cóż, nie chciałam się kłócić, ale oczywiście wy, słit kociaki, musicie się do
                czegoś doczepić i skrytykować.

                Pozdrawiam :3
                • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 31.07.10, 22:54
                  no tak, kotkowiczkom nie można zwrócić uwagi. Słit ;3

                  Podała 3 przykłady. Np. gdybym ja miała rozpisać się na temat wszystkich książek, które przeczytalam, nie zdażyłabym zapewne w jeden rok, nie byłoby chętnych do czytania tak dlugiego tekstu, a mnie samej nie chciałoby się tyle pisać. Pomyśl.

                  Każda książka czegoś uczy.
                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 13.08.10, 12:37
                    zapewne tych, którzy lubią książki, zainteresowałoby to.
                    poza tym, nie mówiłam do Ciebie, tylko do Ileny. Ty możesz nawet 5407694 książek
                    przeczytać, a ona 3. mam to w nosie.

                    i nie chodzi mi o to, że nie można zwrócić uwagi, tylko popełniłam literówkę, a
                    już wszyscy krytykują, że nie czytałam tak mega popularnej książki!

                    jesteś pewna, że każda książka czegoś uczy? HP czego uczy? magii? błagam, nie
                    rozśmieszaj mnie. a zmierzch? jak zabić wapmira? a może jak zabić się dla
                    ukochanego? ha ha.
                    • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 14.08.10, 08:36
                      śmieszne. Masz bardzo ograniczony umysł. Widzisz tylko jeden temat, jedna kwestie poruszaną w powieści? Czytaj między wierszami.

                      Jak dla mnie możesz nie czytac żadnej książki, ale jesli się wypowiadasz na czyjś temat, warto sprawdzić chociaz jakiej jest płci, jak się nazwisko pisze.

                      Forum jest miejscem publicznym u mam prawo odpowiedzieć na twój post.
                      • join_ Re: Rowling jest kobietą. 14.08.10, 21:12
                        jeżeli chodzi Ci o te przykłady które podałam.. to są tylko przykłady. a jak Ty
                        masz mniej ograniczony umysł ode mnie podaj mi inne, 'lepsze' przykłady. czekam.

                        masz takie prawo i ja także je mam.
                        • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 14.08.10, 21:21
                          książki uczą wielu rzeczy. Jak radzić sobie z trudnościami, jak umieć liczyć na przyjaciół, jak uczyć się miłości i wiele, wiele innych.

                          Książki posiadają przesłanie, którego trzeba się doszukać.
                          • join_ Re: Rowling jest kobietą. 15.08.10, 17:22
                            ale ja mówiłam o tych 3 książkach, które podała autorka tego wątku.
                            • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 15.08.10, 20:20
                              i? każda książka ma przekaz!

                              Nie ma w HP wzmianek o przyjaźni? dobrze i złu? radzeniu sobie z przeciwnościami losu?
                              Nie ma w Zmierzchu wątku o miłości? poświęceniu wszystkiego dla drugiej osoby?
                              • join_ Re: Rowling jest kobietą. 16.08.10, 10:56
                                wiem, że każda książka ma przekaz, ale ja mówiłam o tych 3.

                                no może w HP o przyjaźni jest. a zmierzch ? taa, miłość. chyba jak zakochać się
                                w najbardziej niewłaściwej osobie. na dodatek robiąc dla niej wszystko, nie
                                zważając na ból innych. taa, romantyczne.
                                • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 16.08.10, 11:28
                                  każdy inaczej rozumie romantyzm. Nie bądź taka pewna, bo ty możesz inaczej interpretować slowo "romantyzm" i inaczej je w książce widzieć.

                                  To się nazywa poświęcenie.
                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 16.08.10, 12:04
                                    poświęcenie.. a zarazem sprawianie bólu innym.

                                    i jak coś jest romantyczne, to ja wiem że jest romantyczne.
                                    • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 16.08.10, 12:06
                                      jak jest romantyczne dla ciebie, to trudno żebyś nie wiedziała.

                                      Taka pani Meyer miała wizję. Tak sobie wyobraziła coś romantycznego.

                                      Miłość często niesie za sobą poświęcenie i bol.
                                      • join_ Re: Rowling jest kobietą. 16.08.10, 20:37
                                        ach tak. ale nie zawsze. i nie koniecznie taki przykład musimy dawać innym. żeby
                                        ranić 20 osób, dla jednej.
                                        • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 17.08.10, 08:05
                                          sama sobie wybierasz wzorce. Twoja sprawa czy skorzystasz z podpowiedzi (?), czy nie.

                                          Chcesz czy nie zwykle tak właśnie się dzieje, bo miłość przysłania wszystko.

                                          P.S. nabijamy komentarzy wink
                                          • join_ Re: Rowling jest kobietą. 17.08.10, 12:29
                                            ale jak ktoś czyta te książki, podobają mu się, chce mieć ich bohaterów za wzór,
                                            to tak robi. chcąc, czy nie chcąc.

                                            miłość przysłania.. hm.. powiedziałabym że zauroczenie. jeżeli jesteś
                                            zauroczona, nie widzisz nic innego, oprócz obiektu swoich uczuć. jeżeli
                                            przerodzi się to w miłość, orientujemy się ile osób zraniliśmy i staramy się to
                                            naprawić. miłość bardziej rozjaśnia, niż zauroczenie.

                                            ps2. zauważyłam : D
                                            • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 17.08.10, 12:38
                                              Tak, ale dużą zasługę, tak jak np. w sprawie Zmierzchu, ma adaptacja filmowa. Bo spójrzmy prawdzie w oczy, ile dziewczyn szaleje za Edwardem, odkąd Robert wcielił się w tę postać? Ile osób nazywa Pattinsona Edwardem, a Radcliffa Potterem? W dzisiejszym świecie w większości o sławie i świetności książki decyduje ekranizacja i obsada.

                                              Milość może i rozjaśnić i przyciemnić.
                                              • join_ Re: Rowling jest kobietą. 20.08.10, 19:20
                                                Dlatego filmy jak dla mnie nic nie są warte. Czytam tylko książki.

                                                Szczerze mówiąc, obejrzałam zmierzch, ale księżyca w nowiu już nie, bo mi za
                                                specjalnie do gustu nie przypadło.
                                                • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 25.08.10, 17:46
                                                  ja obejrzałam ze względu na mamę, która jest fanką Pattinsona ( o zgrozo! ).

                                                  Książki tracą na atrakcyjności przez ekranizację.
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 25.08.10, 21:39
                                                    o em gie. współczuję Ci ;d

                                                    no niestety. ja po obejrzeniu zmierzchu, czytając przed świtem, wyobrażałam
                                                    sobie (ja podczas czytania książki, wyobrażam sobie to, w myślach) Edwarda, jak
                                                    Pattinsona. a wcześniej zupełnie kogoś innego. dlatego zawsze najpierw czytam
                                                    książki, potem oglądam film.
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 25.08.10, 21:39
                                                    jako *
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 25.08.10, 21:50
                                                    Też sobie współczuję smile

                                                    To jest bez sensu. Ja też. Wyobrażałam sobie Edwarda jako przystojnego wampira, a tu Pattinson. Wielkie 'O', bo według mnie, gdzie mu tam do przystojniaka?

                                                    Dobre jest to, że kiedy czytasz możesz wyobrazić sobie postać według własnych uposobań, a w ekranizacji zazwyczaj aktor nie spelnia naszych oczekiwań.
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 26.08.10, 14:42
                                                    no daleko mu do przystojniaka.

                                                    no właśnie. to jest dobre. dlatego też (jak już wcześniej wspomniałam) staram
                                                    się najpierw czytać książki. albo najlepiej czytać takie książki, na podstawie
                                                    których nie powstał jeszcze film.
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 26.08.10, 19:33
                                                    coz filmowcy wszystko psują.
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 26.08.10, 19:58
                                                    no niestety.

                                                    powinni wprowadzić jakiś zakaz kręcenia filmów na podstawie książek.
                                                    ale w sumie wtedy nie byłoby fajnych filmów.
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 26.08.10, 21:46
                                                    powinni wprowadzic zakaz na niektóre filmy.
                                                    Bo jest wiele fajnych ekranizacji.
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 27.08.10, 21:36
                                                    no są. ale czy tak wiele..
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 29.08.10, 15:07
                                                    wiele.

                                                    Może nie wszystkie aż tak bardzo znane, ale jest.
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 29.08.10, 19:39
                                                    polecisz coś?
                                                    może jakąś książkę? tylko nieznaną, bo te ' na topie ' już wszystkie obróciłam.
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 29.08.10, 20:16
                                                    coś do czytania. hm. Ale zależy z jakiej kategorii smile
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 30.08.10, 21:13
                                                    hm. wampirów mam już przesyt. fantasy wogóle odpada, nie pociąga mnie to.
                                                    może jakiś horror/romans? coś rzeczywistego.. tongue_out
                                                    mam nadzieję, że zrozumiałaś. big_grin

                                                    ____
                                                    widziałaś, jak się rozpisałyśmy ? big_grin
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 02.09.10, 21:21
                                                    Zrozumiałam, ale nie jestem pewna czy mogłabym ci coś polecić wink
                                                    Ostatnio przeczytałam kilka książek, które mi się spodobały, więc spróbuję cos wybrać z nich c;

                                                    Osaczeni w mroku
                                                    Kamienie na szaniec
                                                    Chuda
                                                    Księga bez tytułu
                                                    Oko księżyca
                                                    Przeżyłam Oświęcim
                                                    Bez mojej zgody (czytałam ją 6 razy, naprawdę mi się podobała)
                                                    Jesienna miłość
                                                    Ponieważ Cię kocham
                                                    Anioły i Demony
                                                    Ulica tysiąca kwiatów
                                                    Hera moja miłość
                                                    Lot komety
                                                    Był sobie Ned
                                                    Imię Róży
                                                    Wypadek
                                                    Za kwietnymi polami
                                                    saga Ulysses Moore
                                                    Ostatnia piosenka

                                                    jak coś sobie przypomnę jeszcze to dam znać wink
                                                    ________________________

                                                    widziałam, widziałam. Wyglada na to, że temat został dla nas ;p wink
                                                  • join_ Re: Rowling jest kobietą. 04.09.10, 17:17
                                                    kamienie na szaniec to moja lektura. fajne ?
                                                    anioły i demony przeczytałam.
                                                    za ostatnią piosenkę właśnie się biorę.
                                                    a za reszte dziekuje wink
                                                  • lalula005 Re: Rowling jest kobietą. 08.09.10, 17:51
                                                    moja też i jest to jedna z nielicznych lektur jakie mi sie podobaly, ale co kto woli smile
                • llena Re: Rowling jest kobietą. 16.08.10, 21:01
                  o ludzie wymieniłam na forum najbardziej znane co miałam dać jakiegoś autora z kosmosu, żeby nikt nie wiedział o kogo chodzi??
    • koralina94 Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:27
      Moja ocena raczej nie jest obiektywna. Dla mnie najlepszą książką jest Harry Pottersmile
      Władcy Pierścieni nie czytałam, ale Zmierzch itd. już tak. Harry Potter działa na mnie
      pozytywnie już od tylu lat, a zapał do Zmierzchu minął bardzo szybko i wcale już nie
      miałam ochoty czytać książek pani Meyer. Książki Stephenie Meyer może i zrobiły furorę,
      ale Harrego nie pobiją nigdy.
    • jane_ zero obiektywizmu. 28.07.10, 16:34
      dobra, zmierzch to całe zło tego świata, i z tym się zgodzę.
      ale wkurza mnie, że podajesz od razu coś 'lepszego'. coś, co 'nie może się równać'. ja znam wiele książek, które nie mogą się równać, a uważam je za lepsze dla mnie, od tych, które podałaś.
      nie lubię, jak ktoś pokazuje 'zło' i na siłę wpycha swoje 'dobro'.
      ale chęć zmieniemia gustów młodzieży godne pochwały. nic to nie da, ale jednak.
      • llena Re: zero obiektywizmu. 28.07.10, 16:38
        dziwie się że tak piszesz, ja po prostu podaje przykałdy, tak jak reszta osób, które się tu wypowiadały,
        nic nie wpycham na siłę, tylko chce pokazać, że we wszystkich rankingach na kotku króluje Zmierzch ( i to nie filmowych, ale książkowych ), więc chyba coś jest nie tak, prawda??
        Skoro znasz tyle ciekawych i lepszych książek, to bardzo byłabym wdzięczna za podanie przykładów, bo chętnie przeczytam,

        PS. A tak ogólnie to czytałaś coś Tolkiena??
      • ne.gra Re: zero obiektywizmu. 28.07.10, 20:50
        No dokładnie - to nic nie da. Jak się wypowiedziałam - kulturalnie, ładnie, składnie, podając argumenty i dokumentując moje zdanie, dałam przykłady i powiedziałam co mi się nie podoba, zostałam zjechana. Że jestem zadufana w sobie, bo czytam arcydzieła literatury.
        No tak, moja wina, że nie czytam szitu i znam się na literaturze. Crap.
    • biedroneczko Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:36
      .
      ty lubisz WP i dlatego uważasz ze najlepszym pisarzem jest Tolkien ( czy jakos tak )
      inni wolą Zmierzch więc dla nich najlepszą pisarką jest Meyer ..
      noo. łapiesz ?.

      chodzi o to, ze dla kazdego najlepszą pisarką/pisarzem jest autor ich ulubionych
      książek .~!
      [ a d.upa nie umiem tego wyjaśnić ] --
      • lalula005 Re: 28.07.10, 16:39
        Ulubiony autor powinien być wybrany za styl pisania, nie za jedna powieść.
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:39
        Nie chodzi o to, jakie książki lubie, tylko w jaki sposób są napisane, łapiesz??
        • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:43
          Boszzz, sama pisze że mało czyta i kłóci się o Zmierzch, to że lubię np. jedną książkę jakiegoś autora nie znaczy że z miejsca mam wszyskie jago utwory wielbić i wychwalać
    • amazinga Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 16:53
      Nie rozumiem dlaczego uważacie 12-latki za jakieś kompletnie nierozumne,
      niedojrzałe dzieciaki, mając 15 lat. No sorry, 3 lat różnicy i takie dojrzałe,
      mądre, rozważne. Naprawdę tego nie rozumiem.
      Ciągle jakiej "hot 12", "słiiiit 12", "disney 12".
      ________________
      Żeby nie było wątpliwości - mam 15 lat.
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 17:07
        Wcale tak nie napisałam, jedna z użytkowniczek napisała, że WP nie jest dla 12 latek, ja odpisałam, że Zmierzch też nie koniecznie i tyle,

        A jak jest różnica?? Np. pomiędzy mną ( prawie 16 lat ) a 12 latką?? No nie wiem może całe gimnazjum ?? Jak myślisz??
        • amazinga Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 17:22
          Wiesz, to nie było konkretnie do ciebie, czy tej użytkowniczki. Nie zauważyłaś,
          że bardzo wiele użytkowniczek uważa się za duuużo lepsze niż owe 12-tki.

          Zrozumiałabym gdyby z taką wyższością (nie chodzi mi o ciebie) mówiły dorosłe
          kobiety, a nie dziewczyny 3-4 lata starsze. Moje zdanie. Być może moje uwagi
          pokazałam z złym miejscu, za to wybacz.
          • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 17:35
            Hah, spoko wink
    • piratka13 Ach tak ! 28.07.10, 16:55
      Mym skromnym zdaniem pisarka Stephenie Meyer jest przeciętna .

      Owszem swego czasu miałam bzika na punkcie Edwarda ,ale mi przeszło jak ręka
      odjął .
      Znam o wiele lepsze pisarki i już nawet nie chodzi o Pottera czy tego drugiego
      ,bo nigdy nie oszalałam na ich punkcie ,większość z nas stara się "wybierać"
      pisarki na podstawie tego jak książka jest popularna ,a to wcale nie oznacza
      ,że pisarka jest dobra .

      Np, w Zmierzchu jest tak ,że (w skrócie) zakochują się ,rozstają się ,schodzą
      ,nawet trójkąt miłosny się pojawia apotem się żenią i maja dzieci i żyli długo
      i szczęśliwie .
      Tyle ,cała historia i nic więcej . Nie którzy nie mają swojego zdania i idą w
      ślady innych i tyle z tego wynika . Jeśli będziemy opierać się tylko na tym to
      wątpię byśmy poznali "coś"
      lepszego .


      Nie wiem czy napisałam tak by choć jedna osoba mnie zrozumiała ,ale trudno
      ,starałam się .
      • llena Re: Ach tak ! 28.07.10, 17:08
        Zrozumieliśmy ^^
        • nora. Re: Ach tak ! 28.07.10, 17:37
          Nie wiem co wy macie do tych 12-latek, same nie tak dawno miałyście tyle, ja mam
          prawie 14 ale nie mówię od razu, że one są ode mnie głupsze. Czasami i 18 latki
          nie dorosły na tyle, żeby czytać coś Tolkiena. To nie zależy od wieku, tylko od
          dojrzałości psychicznej. I wcale tu nie mam na myśli tego, że ten kto nie czyta
          Tolkiena jest niedorozwinięty, tylko chodzi mi o to, żeby nie dyskryminować
          młodszych od siebie, bo może się okazać, że rozumieją książkę lepiej od nas. smirk
          • amazinga @nora. 28.07.10, 18:57
            serce
            chociaż jedna zauważyła
        • azi1002 Czy naprawdę... 28.07.10, 19:07
          ... nie ma na świecie innych książek niż "Zmierzch' i 'HP'?
          Osobiście nie uważam żadnej z nich za arcydzieło literatury. Wolę klasykę:
          Agatha Christie, Artur Conan Doyle, Jane Austen, Margaret Mitchell oraz Szekspir.
          Ich dzieła są dobrze napisane, mają ciekawą fabułę i, ogólnie rzecz biorąc, są
          świetne.
          Mayer nie dorasta im nawet do pięt. "Zmierzch" to TYLKO bestseller - to znaczy
          (wyjaśniam, jeśli ktoś nie zna angielskiego) 'najlepiej sprzedający się. To
          znaczy, że kupuje tę książkę/film/czy co tam jeszcze duża grupa ludzi. Niestety
          większość ludności na tym globie nie ma elitarnego gustu - nie-elit zawsze było,
          jest i będzie więcej. I tacy właśnie ludzie - niepotrafiący docenić prawdziwego
          arcydzieła - sprawiają, że książka otrzymuje tytuł 'bestsellera'.
          • llena Re: Czy naprawdę... 28.07.10, 19:17
            mówiąc o Harrym Potterze dałam tylko przykład, bo to z nim Zmierzch jest najczęściej porównywany,
            • sophie_annabet Re: Czy naprawdę... 28.07.10, 20:06
              nie rozumiem, czemu się tak czepiacie. połowę postów na kotku zajmuję potter i
              zmierzch, więc nic dziwnego, że autorka wątku podała przykłady akurat tych
              książek, które wszyscy tutaj znają, czy chcą, czy też nie.
              • llena Re: Czy naprawdę... 28.07.10, 20:57
                no właśnie, o to mi chodziło, no bo jaki byłby sens jakbym podała jakiś tytuł z kosmosu, którego nikt by nie znał ^^

                Dzięki za zrozumienie smilesmile
    • jay_bieber Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 17:36
      calkowicie sie z tobą zgdzam. zmierzchu nie lubie. mam go juz serdecznie dość. gdzie nie
      spojrze, tam widze tytuły: Twilight, Eclipse itp. itd. ale nie lubie go pod wzglądem filmu.
      książki bardzo lubie.

      uważam, że Meyer (czy jak to sie pisze) jest bardzo dobrą pisarką, ale u mnie nikt nie
      przebije Rowlling. Tolkien to też świetny pisarz. ja bardzo lubię też Pierre Bottero, za jego
      książki z seri Evilan z dwóch światów (polecam).

      jak już ktoś tam wyżej napisał, to jest bez sensu, porównywać pisarzy. żaden nie jest
      gorszy. Każdemu podoba sie co innego. Dla jednych np. Hobbit, czyli tam i z powrotem to
      straszna nuda, inni sie nie bedą mogli od tej książki oderwać.

      nie istnieje ktoś taki jak "najlepszy pisarz/pisarka". żeby istniał, każdemu musiałoby sie to
      samo podobać, a tak sie nigdy nie stanie (i dobrze).

      a komentarze np. "Meyer wymiata": może i wymiata, ale tylko dla fanów zmierzchu, nawet
      jeśli i tak pewnie ok. połowa jego fanów nawet nie czytała ani jednej jej książki (są to tak
      zwane "wielkie fanki zmierzchu"). nie chce nikogo obrażać, ale najpierw przeczytajcie
      (te "fanki", które nie czytały, a piszą takiekomenty) chociaż jedną część zmierzchu, a
      potem sobie takie coś piszcie uncertain
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 17:46
        Właśnie większ część tych wielkich fanek, nawet książki nie przeczytała, a i tak "loffcia Edwarda", polecam również przeczytać Intruza, bo w porównaniu do Zmierzchu to niebo a ziemia
    • kinga_the_best Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 18:14
      Potwierdzam,, Ja lubię Władce Pierścieni, Legende o Gudrum, Hobbita, Harrego
      pottera, Lubie też Sage Zmierzch ale uważam że nie może się równać z Władcą
      Pierścieni i innymi dziełami Tolkiena. Ale pisarzem którego najbardziej
      podziwiam jest Christopher Paolini, Jak coś to pisał i wciąż pisze Sage
      Dziedzictwo (Eragon, Najstarszy, Brisingr) ale mimo że jego książki są świetne i
      osiągnął tak wiele gdy jeszcze nie był pełnoletni, tak samo jak Meyer, nie możą
      się równać z Tolkienem. Więc jeśli ktoś uważa czytając tylko kilka książek w
      ciągu życia że Saga Zmierzch jest najlepsza to uważam że jest głupcem. Bo ja
      mimo że mam dopiero 14 lat, przeczytałam chociaż by w te wakacje (jak narazie) 9
      książek i w takim samym tempie pochłaniam je przez cały rok i bez obrazy ale
      uważam że ludzie którzy naprawdę kochają czytać i mają już za sobą wiele książek
      mogą powiedzieć że jakaś książka jest najlepsza (i nawet ja nie odważe sie tak
      ocenić żadnej książki) ale jedno wiem na pewno, że Meyer nie może się równać z
      Tolkienem czy Rowling, bo ich książki są wciąż na półkach wielu księgarni a
      Zmierzch może nie długo pójść na dno bo będą nowe książki, które tak samo będą
      nazywane najlepszymi np. Księga bez tytułu czy Nieśmiertelni: Ever.
      Trochę się rozpisałam ale trudno..
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 18:26
        Właśnie dobrze że dużo napisałaś smilesmile
        Następna osoba która, mądrze, pisze ^^
        Według mnie osoby, które przeczytałay 5 ksiażek ( w tym cała Saga Zmierzch ) nie powinny się wypowiadać co do autorów, a już robienie rankingów na najlepszą książkę jest żałosne, bo wypadałoby znać chociaż połowe a nie tylko jedną książkę wink
      • nora. Re: Porównanie pisarzy 29.07.10, 08:27
        kinga_the_best ma rację, tylko Ci, którzy przeczytali już trochę w swoim życiu
        mogą powiedzieć że jakaś książka, ja też wolę nie oceniać smirk Ja też przez
        wakacje przeczytałam dużo książek, poznaję nowych pisarzy. O Christopherze
        pisałam już w moich wcześniejszych wypowiedziach. A co najbardziej mnie irytuje
        w "prawdziwych fankach Zmierzchu" to to, że niektóre z nich w ogóle nie
        przeczytały sagi bądź przeczytały tylko jedną książkę, ale one nie są fankami
        sagi tylko Pattinsona.
    • kasiath Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 18:38
      Czytałam Władcę Pierścieni. Nie trafiło to do mnie . Lecz co do Zmierzchu. Film
      jest ok ale książka według mnie jest kompletną porażką. Autorka może i umie
      pisać ale opisy miejsc i sytuacji są tak rozbudowane ,że praktycznie gdy coś
      takiego się czyta to upływa z ciebie cały entuzjazm związany z lekturą tej
      książki. Innymi słowy po prostu książka jest przeraźliwie nudna. TO tyle co mam
      do powiedzenia.

      Ps. A w książce ''Harrym Potter " zakochałam się od pierwszego zdania. Nie będę
      się rozpisywać bo mi by miejsca zabrakło.
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 18:50
        Hahaha, to tak jak ja

        PS
        Moim zdaniem film jest jeszcze gorszy od ksiażki, ale ja jestem wybredna wink
        • kasiath Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 19:05
          W filmie parę aktorów w ogóle nie powinno się pojawić. Są tak beznadziejni że
          bardzo obniżają poziom tego filmu. Myślę tu np . o głównej bohaterce. Według
          mnie dziewczyna ma talent ale ta rola nie jest dla niej . Po prostu nie potrafi
          jej odpowiednio zagrać. To tylko w oczach widzów ujmuje jej tegoż tak cennego
          talentusmile
          • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 19:09
            Właśnie, o nią mi chodzi, chociaż Robert daje z siebie co może, bo już kompletnie byłoby dno, ale ja jednak wole go w HP
    • collage Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 19:09
      tak tak, to jest w tym wszystkim najlepsze. nigdy nie czytaliśmy książek, a
      nasza przygoda z książką w ręku zaczęła się od sagi Zmierzchu. następnie do tych
      osób pytanie: ulubiona pisarka? Stephanie Meyer-odpowiedź jasna. haha. ;3
      • llena Re: Porównanie pisarzy 28.07.10, 19:14
        nierozumie o co ci chodzi ...
    • twilight_6 BYŁŁ już taki wątek.. 28.07.10, 19:09
      ja uwielbiam zmierzch ale potter też jest boski!
      i nie tylko potter i zmierzch bo inne książki też..
      ale jeżeli chodzi o wp to nie przypadł mi do gustu ;/
      • llena Re: BYŁŁ już taki wątek.. 28.07.10, 19:13
        nie widziałam, takiego wątku
      • makenna_ Re: BYŁŁ już taki wątek.. 28.07.10, 20:26
        Uwielbiam sage i Zmierzch ale zgadzam się że są książki o wiele lepsze jak Harry Potter o
        którym wspomniałaś. Co do Tolkena to nie przepadam za jego książkami jedyną jaką
        przeczytałam był Hobbit i na tym poprzestałam, ale bardzo lubie sage o Wiedzminie Andrzeja
        Sapkowskiegosmile
        • makenna_ Re: BYŁŁ już taki wątek.. 28.07.10, 20:30
          makenna_ napisał(a):

          > Uwielbiam sage i Zmierzch ale zgadzam się że są książki o wiele lepsze jak Harr
          > y Potter o
          > którym wspomniałaś. Co do Tolkena to nie przepadam za jego książkami jedyną jak
          > ą
          > przeczytałam był Hobbit i na tym poprzestałam, ale bardzo lubie sage o Wiedzmin
          > ie Andrzeja
          > Sapkowskiegosmile

          Trylogia Darów anioła też jest ciekawa bardzo wciągająca i nieprzewidywalna
          • collage do llena. 28.07.10, 20:56
            przeczytaj jeszcze raz.
            przecież jak osoby które nigdy nie czytała i ich pierwsze i ostatnie książki to
            saga Zmierzchu, mogą powiedzieć, że ich ulubiona pisarka to S.Meyer. to bezsensu
            odpowiadać na nie skoro nikogo nie znamy poza nią.
            • llena Re: do llena. 28.07.10, 21:01
              aha, już kapuje,
              taką chwila ciemności mnie ogarnęła, bo czytałam następne wątki o Disney Ch....., nie urażając jeśli są tu jacyś fani
              • rosanna . 29.07.10, 16:19
                Pisałyście, że WP nie jest dla 12 latek. Nie zgadzam się. Mam 12 lat i uwielbiam Tolkiena i jego
                twórczość. Czytałam WP, Hobbita, Silmarilion i mam zamiar przeczytac jeszcze więcej.
    • amethysa Re: Porównanie pisarzy 30.07.10, 21:37
      Prawda jest taka, że Meyer pisać nie umie. Napisała płytką powieść o
      wampirach, która zyskała popularność głównie dzięki jej ekranizacji. I
      czym tu się tak zachwycać? Nie można się zamykać tylko na jeden gatunek, a
      nastolatki właśnie to robią. Albo inaczej - ona czyta Zmierzch to ja też
      muszę, żeby być fajna
      .
      • roux Re: Porównanie pisarzy 31.07.10, 20:49
        Zgadzam się z przedmówcą.

        Książki Meyer nie są zbyt ambitne. Sławy się dorobiła dzięki super Robciowi
        Pattinsonowi (który swoją drogą nie umie grać) i wszystkie słit nastolacie do
        końca będą czytać jej wypociny.

        Już zapomnieliście o prawdziwych pisarzach?
        Stephen King, Agatha Christie, Henryk Sienkiewicz, Stanisław Lem.
        Mówi wam to coś?
    • julka_18 a ja... 01.08.10, 11:19
      czytałam Harrego, Władcę Pierścieni, a Zmierzch
      i tak nad tym wszystkim góruje. ^ ^
    • llena Re: Porównanie pisarzy 01.08.10, 22:20
      Hej, wracając znalazłam coś śmiesznego, na jednym z wątków dowiedziałam się, że S.Meyer jest poetką, no nie wiedziałam, że Zmierzch jest wierszem pisany no, ale spoko...
    • bez.urazy Re: Porównanie pisarzy 13.08.10, 18:59
      A czy Wy przeczytałyście cokolwiek oprócz Zmierzchu i Harryego Pottera. Jak dokonacie
      odkrycia, że oprócz Rowling i Meyer istenieją inni pisarze to wtedy można zacząć mówić
      o "porównywaniu pisarzy".
      • llena Re: Porównanie pisarzy 13.08.10, 19:13
        Wyobraź sobie, że tak, nie przeczytałaś wszystkich postów to się nie wypowiadaj...
        • lovebug dla mnie mistrzem 14.08.10, 09:04
          będzie King. :d
          naprawdę zagadkowe są niektóre książki, powiązane z jego życiem, z jego wypadkiem na
          drodze, nie wszystkie kończą się happy endem, jak większość książek wyjętej spod
          amerykańskiej mody, każda jest przerażająca, nawet te polityczne, o problemach świata. i
          do tego przyczepił się do jednego stanu Maine, co mnie zawsze nurtowało i chciałabym się
          tam wybrać. :d

          Meyer jest gorsza od niektórych internetowych opowiadań serio.

          Rowling, zgodzę się. Myślała długo. Dużo bohaterów, historii, zaklęć, magicznych
          przedmiotów, miejsc, nazwy, no cóż.

          Tolkien stworzył 3-4, bo już nie pamiętam, języki. Jego książki wywołały u mnie uśmiech,
          jeśli czytałam przekład kobiety, bo faceci źle przetłumaczyli, jestem bardzo zadowolona z
          trylogii i hobbita. :d
    • angie2 Re: Porównanie pisarzy 14.08.10, 09:06
      Harry jest milion razy lepszy od Zmierzchu. W sadze Zmierzch jest wiele pomyłek co
      dowodzi że Meyer nie jest dobrą pisarką. Wg. mnie najlepszą pisarką jest Rowling. W
      Harrym nie ma żadnych pomyłek, niedociągnięć, a także czytając te książki odnosi się
      wrażenie, że Rowling już przy pisaniu pierwszej części zaplanowała sobie co będzie się
      działo w następnych sześciu. Nie czytałam WP jedynie Hobbita i szczerze mówiąc nie
      podobał mi się. Po paru stronach przestałam go czytać
      • ruby_ Re: Porównanie pisarzy 14.08.10, 21:24
        zgadzam się z tobą, angie2, J.K. Rowling jest genialna, ona ma taką ogromną wyobraźnię, aż trudno sobie to wyobrazić jak ona samodzielnie wymyśliła te osoby, miejsca, WSZYSTKO. kocham Harrego, książki mogę czytać o każdej porze dnia i nocy. zawsze będę wracać do tej książki, to jedna z mojej elity książkowej. zmierzch, mhm, jest dobry, ale szanowna pani meyer, bardziej pipisała się w intruzie, który mnie wzruszył do głębi i za to ma u mnie wielkie oklaski! : 3
    • trzpiotka Nie lubię Zmierzchu 14.08.10, 09:15
      Ani tym bardziej Władcy pierścienia.

      A pisarki, które podziwiam, to np. Victoria Holt, Shirley Conran, Anne Golon, która pisze ze
      swoim mężem o imieniu Serge... A Wy zapewne tych atrystów nie znacie wink A szkoda...
      • llena Re: Nie lubię Zmierzchu 14.08.10, 16:17
        Błagam o nie porównywanie Zmierzchu i Władcy Pierścieni bo to niebo a zimia...
        • msthic Re: Nie lubię Zmierzchu 14.08.10, 21:28
          Moją ulubioną pisarką jest Rowling, bo muszę przyznać, że HP wciągnął mnie
          doszczętnie . Szczególnie 7 część, a często ostatnie części są tymi
          najgorszymi... Zmierzchu nie czytałam . Jakoś mi się nie chciało, więc nie mam
          co o nim mówić . Jeśli chodzi a moją ulubioną polską pisarkę zdecydowanie
          wybiorę Ewe Nowak, bo jej książki dają dużo do przemyślenia . A co do WP to
          uważam, że trzeba mieć niezwykły talent do napisania czegoś takiego .
    • janevolturi800 Re: Porównanie pisarzy 15.08.10, 20:16
      Ja uwielbiam HP i Zmierzch ale WP nie przypadł mi za bardzo do gustu.....
      A co do porównania...
      J.K. Rowling napisała HP i nic więcej a Stephanie Meyer nadal pisze książki i nie tylko zmierzch...
      np: "drugie życie bree tanner" i "Intruz" odrywa się od romantycznej historii Edwarda i Belli
      a co do Tolkiena jest mi zupełnie obcy...
    • miley199925 Re: Porównanie pisarzy 15.08.10, 20:22
      Ja na przykład lubię książki Michel Amelin cool
    • koniczynka Re: Porównanie pisarzy 15.08.10, 20:35
      No cóż, fenomen "Zmierzchu", polega na tym, że kiedy został zekranizowany,
      większość osób zachwyciło się nim, ponieważ było to coś nowego. W związku z tym
      w wyczekiwaniu na kolejną część, Ci którym się to podobało, sięgnęli po książkę.
      (Nie powiem, bo są także osoby, które wcześniej przeczytały książkę.)

      Myślę, że tutaj trudno cokolwiek porównywać. Każda książka ma swoje wady i
      zalety.Oczywiście, są powieści lepsze i gorsze, ale każda ma w sobie coś innego.
      Gdyby każdy autor pisał takie same książki, to, no cóż, nie mielibyśmy czego
      czytać. wink
    • sweet94 Re: Porównanie pisarzy 15.08.10, 21:02
      fakt, nie czytałam ani HP ani WP ale skoro piszesz że to takie fajne to
      przeczytamwink. a dla mnie też wydaje się głupie i płytkieuncertain gadanie kiedy się
      tak mówi zupełnie nie znając twórczości tych pisarzy.wink
    • yourbadream Meyer nie potrafi pisać... 15.08.10, 21:06
      Saga ma coś co w sobie przyciąga, ale jak się człowiek jej przyjrzy to mocno
      zawiedzie. Meyer z wieloma rzeczami sobie nie radzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka